Rzeczpospolita windowsowa

Data: 12 kwietnia, 2008

„Co by się działo, gdyby rząd zadekretował, że jedynym autem dopuszczonym na polskie drogi jest fiat albo citroën? A jednak pozwalamy, by państwo zmuszało nas do używania systemu operacyjnego Microsoftu” — tak rozpoczyna się artykuł Dariusza Ćwiklaka w najnowszej Gazecie Wyborczej.

Pan Dariusz opisuje oczywiste oczywistości, o których czytelnicy serwisu OSnews.pl wiedzą zapewne doskonale.

  • Państwo polskie zmusza przedsiębiorców do zakupu systemu operacyjnego Windows (inaczej nie da się rozliczać z ZUS-em).
  • Telewizja Publiczna dyskryminuje abonentów posiadających systemy Mac OS czy Linux, pozbawiając ich dostępu do usługi iTVP.
  • Państwowy Instytut Sztuki Filmowej umożliwia za jedyne 3 zł wypożyczenie przez internet „Kanał” Wajdy czy „Pociąg” Kawalerowicza. Niestety odtworzyć te filmy można tylko pod Windows, ze względu na użyte zabezpieczenia.

Przykłady można by mnożyć, każdy z nas może pewnie podać kilka własnych. Co ważne, Ćwkilak (który „używa systemu Windows wyłącznie w pracy”) słusznie zaznacza:

Nie mam pretensji do Microsoftu – takie jego wilcze prawo, by sprzedawać jak najwięcej swoich produktów. Ale czemu ma mu w tym pomagać państwo?

O to samo pytaliśmy m.in. w liście otwartym w sprawie stosowania GNU/Linuksa i Oprogramowania Open-Source w Administracji Publicznej, ale odpowiedzi uzyskać się nie udało.

A przecież:

W konstytucji państwo polskie gwarantuje swoim obywatelom swobodę wyznania czy przekonań politycznych. Dlaczego u licha nie może im zagwarantować również swobody wyboru komputera i systemu operacyjnego?

Miło w mainstreamowych mediach usłyszeć czasem głos rozsądku. Ciekawe czy dotrze on do tych, do których jest on kierowany, czyli przedstawicieli Państwa…

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.