Ukazał się długo oczekiwany Linux BackTrack 4 Final

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Ukazał się długo oczekiwany Linux BackTrack 4 Final

Data: 12 stycznia, 2010

BackTrack jest dystrybucją systemu operacyjnego Linux typu LiveCD opartą, począwszy od wersji 4, o dystrybucję Ubuntu. BackTrack uważany jest powszechnie za niezastąpione środowisko do przeprowadzania zaawansowanych testów penetracyjnych.

Oficjalna informacja o premierze systemu BackTrack 4 Final (nazwa kodowa pwnsauce) została opublikowana na uruchomionej z tej okazji, nowej stronie domowej projektu. BackTrack w wesji 4. doczekał się nowego jądra (2.6.30.9), jeszcze większego zbioru narzędzi przydatnych specjalistom z dziedziny bezpieczeństwa IT oraz szeregu poprawek rozwiązujących problemy wykryte w wersjach Beta oraz Pre Release.

BackTrack tradycyjnie zawiera całą gamę skonfigurowanych do pracy narzędzi przydatnych w trakcie przeprowadzania testów penetracyjnych, są to między innymi:

  • skanery portów i usług (Nmap, Autoscan),
  • zintegrowane środowiska do tworzenia oraz testowania exploitów (Metasploit Framework, Fast-Track),
  • programy przeznaczone do testowania bezpieczeństwa aplikacji webowych (Nikto2, SQLMap, SQL Ninja),
  • narzędzia do testowania zabezpieczeń sieci WiFi (Aircrack),
  • sniffery (Wireshark, SSLStrip),
  • narzędzia do odzyskiwania haseł (Rainbowcrack, BruteSSH, Hydra),
  • narzędzia wspomagające biały wywiad (Maltego, Metagoofil).

Poniżej przedstawiony został przykładowy zrzut ekranu z systemu Backtrack.

BackTrack może pracować po uruchomieniu z płyty LiveDVD lub tez może zostać zainstalowany na dysku twardym, bądź pamięci USB. System dostępny jest do pobrania w formie obrazu ISO oraz jako maszyna wirtualna w formacie VMWare pod następującym adresem.

Materiał pochodzi z serwisu HARD CORE SECURITY LAB.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


    1. mario pisze:

      dlaczego? Linuks brzmi bardziej bardziej po Polsku

      1. mby7930 pisze:

        "dlaczego? Linuks brzmi bardziej bardziej po Polsku"

        Tak samo "majkrosoft" i "ajbiem", ale z jakiegoś(?) powodu się nie przyjęły.

        1. hcsl.pl pisze:

          Poprawiłem na Linux, Linuks to już chyba rzeczywiście przesada :).

        2. ups5 pisze:

          było już to wałkowane z tysiąc razy. Praktycznie obie formy są poprawne. Zalecane jest jedna pisać Linux, Linuksa, z Linuksem etc.

        3. michuk pisze:

          Zaczyna być chyba tak, że obie formy są dopuszczalne. W serwisach Grupy Jakilinux piszemy: Linux (ale: Linuksa, Linuksie). Zwyczajowo.

        4. Low Year pisze:

          było już to wałkowane z tysiąc razy. Praktycznie obie formy są poprawne.

          Było wałkowane z tysiąc razy, a ty dalej piszesz głupoty.

          Poprawna forma w mianowniku brzmi: Linux. Odmiana przez przypadki polegała na spolszczeniu nieobecnej w polskim alfabecie litery x na końcówkę ks. Niedawno wprowadzono alternatywną odmianę z pozostawieniem x, ale mianownik przez cały czas pisze się tak samo, niezależnie od odmiany w pozostałych przypadkach.

        5. DerDevil pisze:

          Wam się naprawdę nudzi to zapewne dlatego że na Linuksach jest mało gier ^^

        6. tadzik_ pisze:

          DerDevil, po prostu staramy się używać poprawnie nie tylko C/Pythona/Ruby ale również języka polskiego : )

        7. Ktoś pisze:

          Prawda… Linux to nazwa własna… Pisowni nazw własnych się nie zmienia. Ktoś dał dobry przykład z Majkrosoftem, z resztą nie chciałbym mieć np. komputerka Ejpel 😉

        8. me-macias pisze:

          @Low Year,

          > Odmiana przez przypadki polegała na spolszczeniu
          > nieobecnej w polskim alfabecie litery x

          Xawery istniejacy w Polsce od wiekow nie zgodzilby sie z Toba.

          > Niedawno wprowadzono alternatywną odmianę z
          > pozostawieniem x,

          Nie, niedawno co najwyzej ktos otrzezwial i przywrocil (w sensie oficjalnym) klasyczna pisownie (vide starsze slowniki). Dla mnie to oznacza tylko tyle, ze stalem sie poprawny po kilku latach pisania "niepoprawnie".

          Linuxa, Xeroxa, XBoxa, PAX-ie (widzial ktos pisownie PAKS-ie? No wlasnie).

        9. megawebmaster pisze:

          Taa, Linux'a też mogłeś kiedyś pisać, bo było poprawnie – vide przykład z PAX'em.

          Ja dalej piszę XBoksa, Xeroksa, Linuksa, a polskie imię to było Ksawery, a nie Xawery.

          Pozdrawiam!

        10. BTW. PAX to nie nazwa własna jak np. Hortex, a skrót taki jak np. MSZ ("w MSZ", a nie "w MSZecie"). Duże litery.. 🙂

        11. Hmm chodziło mi o te duże iksy..

        12. Low Year pisze:

          Xawery istniejacy w Polsce od wiekow nie zgodzilby sie z Toba.

          Ale Ksawery już tak. To samo imię, które zaczęto inaczej zapisywać po usystematyzowaniu i skodyfikwaniu pisowni. Wcześniej nie istniały zasady, więc trudno nawet mówić o "poprawności" lub jej braku. Podobnie było z zapisywaniem głoski "j" literą "y", obecnym choćby w Konstytucji 3 Maja.

      2. mrupio pisze:

        @me-macias

        "W PAKS-ie" oczywiście jest niepoprawnie. Powinno być "w Paksie". Vide: http://pl.wikipedia.org/wiki/Skr%C3%B3towiec#Odmi…

        Pozdrawiam.

    2. Conan pisze:

      Obie formy są dopuszczalne i poprawne…
      Zarobiłeś dużo plusów, powinieneś mieć jednak same minusy za nieprawdziwą uwagę!

  1. Tej, byscie sie skupili na tresci merytorycznej tej wiadomosci, a nie ciagle rozprawiacie tutaj na temat jezyka polskiego. Ja sie osobiscie ciesze z nowego BackTracka 🙂 testy penetracyjne czas zaczac hehe 😉

    1. az 12 komentarzy, a prawie zaden o nowym BackTracku

      1. DerDevil pisze:

        Można porozmawiać o zaawansowanych testach penetracyjnych ^^

  2. tadzik_ pisze:

    nazwa kodowa pwnsauce

    Bardziej lamersko się nie dało? : >

  3. Quintasan pisze:

    To tylko ja czy strona JUŻ nie działa? 🙂

  4. asas pisze:

    już wszyscy zapomnieli, że w/w aplikacje są nielegalne 🙂 w naszym kraju
    http://prawo.vagla.pl/node/8226

    1. mkgajwer pisze:

      Chyba się mylisz – przestępstwo musi być skutkowe. Prościej – jeśli znajdę klucz, ba – nawet go sobie dorobię i wejdę do sklepu – ALE NIC NIE WEZMĘ – nie dokonałem ani włamania, ani tym bardziej kradzieży.
      Jeśli jednym z moich licznych kluczy otworzę Twój samochód – ale nic ze środka nie wezmę i go nie ukradnę – to może być niegrzeczne, ale nie jest przestępstwem.
      Jeśli złamię czyjś klucz WEP, ale NIE SKORZYSTAM z jego połączenia internetowego… łapiesz? Innymi słowy – ludzie często zabijają się nożami i młotkami. Ale też zabijają nimi karpie lub kroją cebulę czy wbijają gwoździe – więc chyba bezsensownym jest zakaz używania i sprzedawania noży lub młotków?

      1. andreq pisze:

        Ależ skutek jest – uzyskanie klucza WEP

        Art. 267. §1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
        § 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego.
        § 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.
        § 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie.
        § 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-4 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

        Jeśli tylko uzyskasz klucz WEP podpadasz pod art. 267 § 1 przecież nie jest dla Ciebie przeznaczony, druga sprawa to, że do biegu postępowania wymagany jest wniosek o ściganie od pokrzywdzonego.

        1. Gunther pisze:

          A czy przypadkiem, jak wlizie mi do domu, ale nic nie weźmie, to nie jest to "naruszenie miru"?

        2. Jakub Argasiński pisze:

          § 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, (…)

          @asas, @mkgajwer: Czytamy ze zrozumieniem. I owszem, w Polsce pozyskanie klucza WEP w myśl przytoczonych zapisów jest niezgodne z prawem, ale software do łamania kluczy WEP jako taki nie jest; przepisy nie zabraniają mi testowania i przełamywania zabezpieczeń własnego routera, ponieważ do tej informacji przezeń płynącej jestem jak najbardziej uprawniony ;-).

  5. tomasz pisze:

    A jak ktos moze udowodnic, ze korzystalem z jego sieci?

  6. hcsl.pl pisze:

    "Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej"… to jest sedno. Tego typu narzędzi wolno używać… pod warunkiem, że włamujemy się (testujemy zabezpieczenia) do własnego systemu :). Tzw. etyczny hacking nie jest tylko eufemizmem, ale dziedziną która naprawdę intensywnie się rozwija.

  7. asas pisze:

    wystarczy poczytać komentarze w serwisie Vagal do treści ustawy. Z nich można wiele się dowiedzieć jakie to buble produkują nasi wybrańcy narodu. I jakie są/mogą być skutki tych bubli.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.