Jo Shields stworzył pierwszy motyw graficzny dla GRUB2, który spełnia podstawowe wymagania, tzn. stworzony został przy wykorzystaniu jedynie wolnych grafik i fontów.
Motyw stworzony przez Jo Shields’a to nie jedyny dostępny motyw graficzny. Tematów jest już kilka, a dostępne są na oficjalnej stronie projektu GNU GRUB Graphical Menu.

Nowy framework, stworzony specjalne po to, by można było przygotować przyjazne dla oka motywy, został dołączony do pakietu grub-pc 1.98~experimental.20100111.1-1, który znajduje się już na serwerach Debiana w wersji experimental.

Robert Millan, osoba odpowiedzialna za rozwój projektu GRUB nawołuje do testowania nowej wersji i zgłaszania błędów, dziękując jednocześnie wszystkim, którzy do tej pory włożyli swoje serce w rozwój tego bootloadera. Dalej mówi, iż celem jest teraz udostępnienie oficjalnej wersji GRUB-a z Graphical Menu, jednak by to zrobić, trzeba mieć pewność, iż program spełnia swe najważniejsze zadanie – ładuje systemy operacyjne. Z tego powodu prosi właśnie o testy i dzielenie się informacją, co ma przyczynić się do zwiększenia się liczby testerów.


Całkiem ładnie, zawsze to jakaś odmiana od czarno-białego :).
A tam od razu czarno-białego. Grub 1 też mógłbyć kolorowy i z obrazkiem w tle… ale nie całkiem graficzny ;).
w Mandrivie 2008 juz byl kolorowy grub…
Póki co tematy paskudne, ale razem z nowymi wersjami większych dystrybucji na pewno pojawi się coś ładnego (no może oprócz Ubuntu…). 😉
Mówisz "paskudne"? To sprawdź to.
Tez z ikonkami są bardzo ładne, ciekawe co w końcu trafi do nowego Ubuntu… Chociaż mnie tam bardziej interesuje Fedora. 🙂
Paskudny? Nie przesadzaj, może ramka nie jest zbyt piękna, ale jest całkiem znośnie. 🙂
Ramka? Chodzi o tę ramkę z QEMU? Myślę, że normalnie nie pojawi się podczas bootowania systemu…
No i jeżeli chodzi o kolory Debiana (ten niebieski też do mnie nie przemawia) to przynajmniej jest spójne z kolorem w gdm/Gnome. Z KDE pewnie też.
Tyle to ja też wiem. 🙂 Chodzi o tą ramkę przy wyborze systemu. Taka biała. 🙂 W sumie tutaj bardziej pasuje słowo obramowanie, ale mniejsza.
W sumie to macie rację, faktycznie jest beznadziejny. Nie, nie pora iść spać, bo już mi umysł nawala. 🙂
W Ubuntu są ciekawe wnioski, żeby zająć się GRUB-em:
– dodać konfigurator: http://brainstorm.ubuntu.com/idea/23112/
– podczas instalacji móc wybierać który system ma być domyślny: http://brainstorm.ubuntu.com/idea/23117/
– zaparkować GRUB-a na partycji wymiany: http://brainstorm.ubuntu.com/idea/23022/
– wymienić go na forka o nazwie BURG: http://brainstorm.ubuntu.com/idea/23261/
W tym ostatnim wniosku jest nawet radykalna propozycja uproszczenia menu wyboru systemu, która bardzo przypadła mi do gustu:
http://1.bp.blogspot.com/_FJH0hYZmVtc/S0HK2oILuBI…
Podoba mi się to, że wszystko co najczęściej używane jest duże i wyraźne (żadnych tam ramek ani tycich ikonek!), a jeśli ktoś potrzebuje inne wersje jądra, memtesty albo inne nietypowe cuda, to na dole ma krótką informację co nacisnąć.
Całkiem fajny ten BURG, pod dwoma warunkami:
1. Wizualnie powinien się komponować z usplashem, gdm i xsplashem, tak by proces bootowania był wizualnie spójny
2. Ładować się w okamgnieniu;)
1. Ekipa Ubuntu akurat umie dbać o wizualną spójność. Ten obrazek, do którego dałem linka wyżej, komponuje się wizualnie z resztą Karmica idealnie – niestety nie zidentyfikowałem która to niby skórka, może komuś się uda?…
http://code.google.com/p/burg/downloads/list
2. Sam popatrz =} : http://www.youtube.com/watch?v=zBCR0jVzMFs
Do 10.4 na pewno nie zdążą, ale gdyby się pojawił w 10.10, to byłoby bardzo fajnie.
Mi wystarczy mój xpm z 16 kolorami 🙂
a mi przepiękna czarno-biel bielo-czerń.
Super. Już mamy grafikę w bootloaderze. Następny krok to wbudują przeglądarkę www w bootloadera i wtedy będzie można zrezygnować z systemu.
A opcja wystawienia bootloadera zarówno na klawiaturę/ekran i port szeregowy nadal nie działa … a w starym grub-ie działało.
Space Invaders dzialalo juz w starym GRUBie
Piszecie głupoty, podobnie jak w newsie o obsłudze gettext. Spójrz na Bootcampa, bootloader do Maka – tam to wygląda świetnie i wiele osób chciałoby mieć coś takiego na pececie. Jeżeli ktoś nie chce – może wyłączyć i wątpię, żeby wtedy można było poczuć jakieś różnice w prędkości działania. A gettext to IMO też bardzo dobra sprawa. Spójrzcie na bootloader Windowsa. Wszystko jest po polsku, ładnie wytłumaczone. Jeżeli GRUB też byłby po polsku (a będzie na pewno), nie musiałbym tłumaczyć mojej mamie co robić przy tym czarnym ekranie…
Bo mamom/pracownikom/etc ustawia się start systemu po 3 sekundach i nic się nie mówi o ciemnym ekranie. Ma nacisnąć przycisk power i poczekać aż pojawi się desktop.
Oby tylko w Archu nie zmieniali gruba , bo fajny jest taki jaki jest, Ciemny nie swieći w oczy i ma ładne odcienie fioletu tekstu:_)
Pamiętam motyw do Lilo z łażącymi pingusami. Tylko dla niego trzymałem Lilo tak długo, jak się obiektywnie dało, czyli do czasu zmiany dysku na jakiś dziwny, na którym nie odpalał Linuksa.
Im a huge fan already, man. Youve done a brilliant job making sure that people understand where youre coming from. And let me tell you, I get it. Great stuff and I cant wait to read more of your blogs. What youve got to say is important and needs to be read.