Wydana została pierwsza beta Amaroka 2.1, popularnego odtwarzacza muzyki dla KDE i nie tylko. Nowa wersja przynosi wiele zmian, w tym powrót części funkcjonalności utraconej podczas tworzenia wydania 2.0.
Nuliajuk przynosi między innymi zupełnie nową listę odtwarzania, umożliwiającą łatwą edycję przez przeciągnij i upuść oraz znacznie większe możliwości dostosowania jej do swoich potrzeb. Ulepszono także zarządzanie apletami, dodano obsługę zakładek, które można współdzielić za pomocą usług oraz możliwość wyświetlania stacji radiowej z wieloma alternatywnymi strumieniami jako jedną pozycję na liście odtwarzania. Start aplikacji został także przyśpieszony w przypadku posiadania dużej listy odtwarzania. Ikona w tacce systemowej może być animowana podczas odtwarzania jak w wydaniach z serii 1.4.
Deweloperzy ostrzegają, że pomimo przyzwoitej stabilności, to rozwojowe wydanie może powodować problemy i zawierać błędy.



Ale obsługa synchronizacji z odtwarzaczem MP3 i iPodem dalej nie chce za bardzo działać ;s
Deweloperzy ostrzegają, że pomimo przyzwoitej stabilności, to rozwojowe wydanie może powodować problemy i zawierać błędy.
January blefuje, Dusia ma rację. XD
😉
Poza tym wyprzedziłeś mnie. 🙂 News na kde.org.pl ukaże się wraz z innymi albo jeszcze dzisiaj, albo jutro, bo zawsze jesteśmy trochę spóźnieni. 🙂
Co to było? Szalone liczby? 😀
A ścigać się niestety trzeba, takie czasy. 😉
Dać się prześcignąć to jeszcze mały problem, gorzej jak niemalże w tym samym momencie powstaną dwa wpisy na ten sam temat, a już w ogóle, jeśli oba będą akceptowalnej jakości (może przydałby się jakiś mechanizm, lista "zgłoszonych" tematów, do której trzeba by się było dopisać i sprawdzić przed właściwym rozpoczęciem tworzenia wpisu). 😉
Nazwaliby wersję 2.0 wersją 1.9, a wersję 2.1 wersją 2.0 i wszyscy by ich kochali. 😉
Przypuszczam, że nie. Amarokowi 2.1 też jeszcze wiele brakuje…
zgadzam się, wersja 2.0.2 wysypała mi się po 3 minutach odtwarzania, wstrzymaliby trochę z tą numeracją
Dziwne, mi się nie wysypuje. 🙂 Amarok mi się już od dawna nie wysypuje. Niestety z funkcjonalnością jest kiepsko, brkuje wielu funkcji, a także wiele jest niedorobionych, np context view – na cholerę mi Informacje o odtwarzanym utworze i jednocześnie tekst, skoro i tak aplet tekstu jest ucięty, więc aby zobaczyć całość trzeba schować aplet informacji o utworze. Niby taka drobnostka, ale jakoś nie mogą se z nią poradzić. Takich rzeczy jest o wiele więcej…..
I wymaganie kloca do trzymania bazy utworów… fail. |:
i tak uinDOS medya plajer rólz ;C
amarok niefajny bo niema aero i glasu też a nawet nie scina tak fajnie emetrójek jak uinDOS medya plejer ;C
óóóó 7 mnósóf, to prawie jak w uinDOS 7 no nie? ;>
cat /proc/acpi/thermal_zone/gothmori/temperature
39.7 C
(:
noł aj dont hew temperatór! aj dont liw. ajem from chel! szatę 1234567891011 uindos is wery niefajny ;C
00000x16e
sory elajf*
syntaks errą
@gothmori: Piłeś – nie pisz. Piszesz – nie pij.
nie piłem, po prostu denerwuje mnie świąteczny nastrój…. nuda jak diabli… do tego wiosna… wiosna i lato to 2 pory roku które wymyślił jakiś *********** * *** ** *************
;/
@trasz: a jesli juz pije, to niech cos innego
niz te sliwowice na kosciach ; )
O.O
…ej…
panowie… patent na chamstwo i głupie żarty to ja mam więc…
wynocha bo za złamanie patentu do sądu podam jak microsoft tomtoma!
@gothmori: "Co Ty wiesz o glupich zartach?"
patenty mozesz sobie miec, a wuj nat ma MONOPOL.
i odstaw te grzybki : )
stąd: http://www.allegro.pl/item605983288_monopol_monop… ? ;>
@gothmori: monopol na zarty, ktore sa smieszne
dla mnie, tak bardzo, ze wpisuje je tu ryzykujac,
ze inni nie docenia. to sie wzielo z KOCa, ZCDCP,
PRLowskiego kina… super mieszanka!
kabarety? prl? uuu… straszne… nienawidze kabaretów a na myśl o prlu to mi się windows vista na dystku instaluje ;|
@gothmori: Nie ćpaj/pij tyle, bo stron nie rozróżniasz. Wiem, że adresy są podobne, ale chociaż po layoutcie mógłbyś rozpoznać, że to nie onet. Osnews.pl != onet.pl,
bananogłowy tak to do mamusi sobie pisuj 🙂 jesli masz problemy z patologiami społecznymi to nie oznacza że inni je mają prostaku. 🙂
@gothmori: i pozostan sobie z ta vista.
wypozdr
sam sobie pozostań…
Nie jestem jakiś nat i nie szufladkuje się w jednym sofcie…
Przetestowałem przynajmniej 60% tego co microsoft wypuścił. Pisze 60% ponieważ od 2000 w dół nie testowałem wersji beta i rc, wszystko jest w sieci. 🙂 Z linuxem mam do czynienia od ponad 2 lat, poza nim testowałem solarisa, opensolarisa, syllable, minixa, qnx'a, mac'a, freebsd, desktop-bsd i pc-bsd więc opcji do powrotu jest więcej niż vista… Siedze na czym mi się podoba i żaden noob nie będzie mi dyktował co mam robić.
ach, ze tez Starosty tu nie ma…
Fajny player, ale jedno mnie wkurza. Jakiś bałagan mają w kodzie źródłowym i po pewnym czasie może zjadać nawet ~500MB pamięci RAM, mogę nawet pokazać screeny.
(tak się dzieje przy nieźle zapełnionej liście odtwarzania i operacji na bazie danych MySQL z której Amarok korzysta)
Amarok 2.0.2 w Kubuntu 9.04 korzysta z SQLite, a jak już korzysta z MySQL to z wersji uproszczonej (patrz google) dlatego nie powinno być to powodem dużych opóźnień. Co do ramożerności to aktualnie zajmuje 85mb pamięci operacyjnej, co nie jest jakimś wyjątkowo dużym wynikiem. Co do funkcjonalności to trochę rzeczy jeszcze brakuje, ale wszystko przed deweloperami.
Potwierdzam, jakiś wyciek musiał być, bo u mnie wersja 2.0 też czasami potrafiła zająć 500MB pamięci RAM O_o, zabaczymy jak będzie teraz
o, dziekuje, mam dobry powod do _racjonalnej_
niecheci wobec Amaroka. co jak co, ale 500 MB
potrafi zdecydowac o tym, czy rachunki sie
"dokoncza" czy nie…
Czyli najpierw masz niechęć, a potem szukasz powodów. No to gratuluję. 🙂
wiesz… czasem tak bywa, ze cos ci po prostu nie pasuje, patrzysz z jednej strony, z drugiej, no nie ma sie do czego przyczepic, ale jakos nie robi… ja mam tak np. z opera
@Bananikus: przede wszystkim wiem, jak umiescic
pliki w katalogach, wiec nie potrzebuje czegos
takiego jak Amarok, bo "zwykly" player w pelni
wystarcza… a gratulacje przyjmuje, co mi tam.
mi bezusterkowo wmp 10 pożerał 300mb i 60% procka więc w przypadku amaroka to nic strasznego… tzn. takie szaleństwo zaczęło się na nowej karcie dźwiękowej. Zauważyłem że w windowsie im lepsza karta dźwiękowa tym lepszy trzeba mieć procesor i więcej ramu, takie rzeczy są nawet w opisach niektórych kart. ;| To znaczy… nietóre karty mają swoje wymagania, na linuxie nie odczułem zmiany ale na viście było ostro ;/
no jeszcze jest pytanie, czy na Linuksie ta dobra karta dziala w pelni funkcjonalnie 😛
owszem… działa w pełni…
@gothmori: Poza cala funkcjonalnoscia realizowana przez DSP na karcie, bo pod Linuksem ani nie ma do tego obslugi w driverze, ani wsparcia dla akceleracji w OpenAL. Poza tym realtime wymaga dziwnych hackow, wiec trzeba sie pozegnac z oficjalnym, dystrybucyjnym kernelem i recznie nakladac patche i kompilowac.
ręcznie nakładać patche?
http://connect.creativelabs.com/linux/default.asp…
Bez dobrej 2-rdzeniówki i 2 gb ramu na xp do amatorskiej edycji nie podchodź a na viście to zainwestuj w 64 bitową wersje, jeszcze mocniejszy procek i przynajmniej 4gb ramu 🙂
No chyba że chcesz robić durme umpa umpa dla dresików…
Udało mi się na xp na maksymalnych obrotach wyciągnąć bardzo niewidoczne opóźnienia z tym że przerywa przy zapisie i to bardzo często ;/ na viście nie działało nagrywanie, przy odtwarzaniu mp3 miałem wysokie zużycie procesora, ram dosyć wysoko podskakiwał…
500MB? oO Dajcie żyć, przecież już RAMożerna kobyła (FF) mniej zajmuje.