Google Plus ma 195 milionów profili, 25 milionów jest pustych

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Google Plus ma 195 milionów profili, 25 milionów jest pustych

Data: 3 kwietnia, 2012

Kiedy Google uruchomiło swój portal społecznościowy – Google Plus, stworzony przez każdego profil był domyślnie widoczny dla wyszukiwarek. Poprzez taki zabieg każdy profil na Google Plus jest indeksowany przez wyszukiwarkę a odnośniki do profili są wyświetlane w wynikach wyszukiwania.

Amit z Labnol odkrył, że główna mapa strony Google Plus posiada ponad 39 tysięcy plików z pod-mapami z witrynami z których każdy plik zawiera plik pod-mapy stron, gdzie każda pod-mapa zawiera aż 5000 profili Google Plus. Amit obliczył całkowitą liczbę profili, które znajdują się w plikach mapy strony – 39,000 * 5,000 jest równe 195 millionów odnośników do profili.

To jasno pokazuje, że Google Plus 16 marca miał prawie 195 milionów profili, lecz odkryto również ilość nieaktywnych profili.

Gdy utworzony zostaje nowy profil, profilowa sekcja „O mnie” jest pusta z komunikatem – „.[Imię] nie zostało jeszcze wypełnione”. Wpisanie w wyszukiwarce zapytania – “site:plus.google.com “has not filled * profile yet” inurl:about ” ujawnia, że na portalu społecznościowym Google jest około 25 milionów pustych profili… Czytaj więcej

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. "195 milionów profili"

    W tym 150 mln profili nikt nie chce.

    1. nie musisz mieć profilu ani konta google+… ba, jak się postarasz to nawet google nie będzie chciał, żebyś miał i dostaniesz bana… śmieszna firma.

    2. marcinsud pisze:

      Jakoś wielu znajomych mających gmaila nie ma profilu na g+, co prawda wyświetla im się zachęta po kliknięciu swego aliasu w prawym górnym rogu gmaila, ale nikt nikogo do niczego nie zmusza.

      1. Druedain pisze:

        A jak ktoś nie wierzy to niech sobie założy skrzynkę mejlową i wejdzie na profil G+.

        1. cutugno pisze:

          To nie takie proste: http://arstechnica.com/gadgets/news/2012/01/googl…

          Piszą, że zawsze zakładając nowe konto dostaniesz G (chyba że podasz wiek <18 albo wyłączysz przeglądarkę w trakcie zakładania konta(!)), na pewno jak się zakłada wchodząc przez link signup z wyszukiwarki tak jest, nie wiem jak z wejściem od GMaila, wydaje mi się*, że nie.

          Jest to niezbyt ładne pompowanie statystyk, w dodatku Google jako aktywnego użytkownika Plusa liczy każdego kto ma profil Plusa i skorzystał zalogowany z jakiejkolwiek usługi Google. Można się tak bawić, chociaż o wartości społecznościowej (a tym bardziej marketingowej) Plusa nie mówi to nic, natomiast takim pompowaniem się ostatecznie ośmieszyli gdy wyszło, że na Facebooku aktywny użytkownik spędza średnio 7.5 godziny miesięcznie a na Plusie 3 minuty: http://mashable.com/2012/02/28/google-plus-3-3-mi…

          [*] i już się tyle różnych kont G nazakładałem, że jak próbowałem sprawdzić, to chcieli mi SMSa na potwierdzenie wysyłać. a może to jakaś nowa polityka w ogóle? niech spadają.

          1. koniar pisze:

            off topic: wlazlem na twoją stone…taaaki linux… wiecej o wiele wiecej zla niz dobrego.
            jak mowił klasyk http://www.youtube.com/watch?v=VTBjyhMZj9I

          2. Wizard pisze:

            Okropne, idź poskarż się księdzu 😉

          3. Druedain pisze:

            Wątpię, by im to jakoś znacząco statystyki zmieniało. Tylko 25 tyś. kont z tych 200 tyś. jest pusta. G+ ma realny wzrost liczby użytkowników, bo niedawno chwalili się 100 tysięcznym kontem.

            Dla mnie większym problemem jest to, że sobie wiele stron robi z tego kanał RSS, a znajomi, póki co, są głównie z branży.

          4. cutugno pisze:

            "Tylko 25 tyś. kont z tych 200 tyś. jest pusta. G ma realny wzrost liczby użytkowników"

            To ponad 10%, więc też nie takie nic, do tego nie wiadomo ilu użytkowników poprzestało na wypełnieniu profilu czy wysłaniu kilku wiadomości. Natomiast dość dużo na ten temat mówi drugi wynik: 3 minuty miesięcznie na użytkownika średnio (i spada!) – wystarczy, żeby powiedzieć, że Google, chociaż potrafi do Plusa przyciągnąć dużo użytkowników, większości z nich nie potrafi zatrzymać na dłużej.

            O ile na liczbę aktywnych użytkowników Plus z Facebookiem obecnie przegrywa, mimo mocno naciąganej metody pomiaru, co najmniej czterokrotnie, o tyle na "użytkownikogodziny" ponad pięćsetkrotnie. To nie jest porażka, to jest kompromitacja.

            Jeśli Google nie wymyśli czegoś, co realnie odróżni Plusa, co sprawi, że przestanie być pustym Facebookiem od Google'a (może coś takiego? ;)), to mogą ten projekt po prostu zwinąć już dziś albo poczekać aż dojadą do miliarda "aktywnych" użytkowników spędzających na Plusie średnio piętnaście sekund miesięcznie.

          5. Druedain pisze:

            Nie jestem fanbojem Google'a. Zgadzam się z tym co teraz napisałeś. Ostatnio sporo (według mnie słusznej) krytyki płynie pod adresem Googla i Gplus . Ponoć sporo zasobów jest przesuwanych do rozwijania G . Tracą na tym inne projekty, a czy w ogólnym rozrachunku wychodzi im to na dobre? Google dobrze karmi swoich murzynów, więc szkoda by było by ta firma zaczęła tracić zainteresowanie ludzi. Nie oczekiwałbym, by firma, która stała by się następnym Googlem mogła mieć bardziej przyjazne podejście do technologii, patentów i użytkowników. Na razie największym konkurentem Googla okazał się być Facebook, a to nie wróży dobrze na przyszłość. Po prostu w pewnych dziedzinach Google to mniejsze zło, a w innych dobro (nawet jeśli służyć ma tylko dobremu PR).

            PS Czy ludzi wzrok nadaje się do patrzenia na ekran z tak bliska?

          6. cutugno pisze:

            "Ponoć sporo zasobów jest przesuwanych do rozwijania G . Tracą na tym inne projekty, a czy w ogólnym rozrachunku wychodzi im to na dobre? "

            Nie wiem czy oni zdają sobie sprawę w jak głębokiej dupie się z tym Plusem znaleźli. Oni nie potrzebują dodawania ton mało znaczących ficzerów, z których większość i tak mało kogo interesuje a pozostałe Facebook skopiuje w tydzień. Oni potrzebują killera, czegoś, co sprawi, że użytkownicy będą, miliony dziennie, przerzucać się na Plusa tylko dla tej jednej rzeczy a Facebook przez długi czas nie da rady odpowiedzieć. Na przykład takie magiczne okulary (dostępne za złotówkę w małym abonamencie), oczywiście to mało realne, ale to musi być właśnie jakiś killer. Inaczej albo nie pokonają FB w ogóle, albo zajmie im to długie, długie lata.

            "Czy ludzi wzrok nadaje się do patrzenia na ekran z tak bliska? "

            Nie mam pojęcia, a jeszcze tu trzeba jakoś "obsłużyć" wady wzroku, różne warianty choroby morskiej czy chwilowego złego samopoczucia nawet. Nie można założyć, że te cud-okulary to są tylko dla idealnie zdrowych, wyspanych i trzeźwych, bo to się po prostu nie sprzeda. Boję się myśleć o tym nawet.

          7. Budyń pisze:

            @Duredain
            Nowsze hełmy dla pilotów tak właśnie wyświetlają informacje – więc nie będzie problem.
            Tzn. przynajmniej w wypadku nie epileptyków.

  2. lukas pisze:

    Wczoraj na G+ znajomy napisał do mnie komentarz z pytaniem. Komentarz pojawił się pod niczym. Naklikałem się jak jab*, żeby sprawdzić do czego ten komentarz jest podpięty. Nie dałem rady więc zapytałem znajomego

    "Do czego to jest Sławciu komentarz? Albo ja tego Google+ nie kumam, albo to jest tak niedopracowane ;)"

    Znajomy odpisał, że on też nie ogarnia G+, że jest bo go kolega zaprosił.

    Nie dziwie się, że tak to obecnie wygląda 😉

  3. future stock pisze:

    Design is the fundamental soul of a man-made creation that ends up expressing itself in successive outer layers of the product or service. The iMac is not just the color or translucence or the shape of the shell. The essence of the iMac is to be the finest possible consumer computer in which each element plays together.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.