Kilka rewelacji z konferencji prasowej Opery Software

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Kilka rewelacji z konferencji prasowej Opery Software

Data: 14 października, 2010

Podczas swojej konferencji prasowej „Up North Web” Opera Software ogłosiła, że najnowsza Opera 11 będzie posiadała obsługę rozszerzeń, zapowiedziano również udostępnienie Opery Mobile 10 dla Androida oraz aktualizację Opery Mini dla iPhone

Opera 11

Opera 11 ma posiadać obsługę rozszerzeń. Jak zapewnia producent, obsługa rozszerzeń ma być podobna do tych znanych z przeglądarek Firefox czy Google Chrome, co ma ułatwić ich przystosowanie do Opery. Całość ma bazować na specyfikacji  W3C Widget. Oprócz tego deweloperzy będą mieli dostęp do HTML5, CSS, JavaScript oraz specjalnego API, które ma zapewnić integrację rozszerzeń z przeglądarką. Pierwsza alfa powinna się ukazać już wkrótce.

Opera Mobile dla systemu Android

Opera Mobile dla Androida ma być dostępna do pobrania w przeciągu miesiąca oraz posiadać takie funkcje jak  Pinch to Zoom czy wspomaganie sprzętowe ( Hardware Acceleration).

"Hardware Acceleration allows Opera Mobile to run at lightning speed. Navigating a page will be faster than ever, and the improvements to the UI will be momentous. All this is made possible by taking full advantage of the power available on your phone. Hardware Acceleration allows us to do amazing things like full pinch to zoom for all sites. It also allows us to have a more fluid interaction with the phone, improving your browser experience!"

Opera Mini dla iPhone

Nowa wersja przeglądarki dla iPhone ma oferować wparcie dla pinch to zoom – jednej z najbardziej brakujących funkcji, jaką wymieniali użytkownicy posiadający tą platformę sprzętową.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Cobra pisze:

    […] najnowsza Opera 11 będzie posiadała obsługę rozszerzeń […]

    Nareszcie! Jestem zadowolonym użytkownikiem Mozilli Firefox, ale doceniam szereg innowacji autorstwa Opera Software oraz uważam Operę za naprawdę świetną przeglądarkę… Teraz zyska ona znacznie większą popularność, jestem przekonany.
    Dodatkowo, jest szansa, że „rozszerzalna” Opera odciągnie -potencjalnych- użytkowników IE9 (której za samą już przeszłość nienawidzę).
    Jeśli obsługa rozszerzeń rzeczywiście będzie przypominać tą z FX, wtedy z pewnością portuję rozszerzenie mojego autorstwa na Operę 🙂

    1. morsik pisze:

      Jesli będzie działać tak jak w FX, to bedzie tak samo mulasta… trzeba się z tym pogodzić… albo pełna modyfikacja, albo szybsze działanie.

      1. tobgraht pisze:

        Opera od dawna muli jak lisek tyle że w przeciwieństwie do niego około 6-8% stron na które trafiałem wyświetlała z błędami, te dodatki niewiele zmienią//@abcman- a kodu nie otworzą bo musieli by przestać szpiegować

        1. Bartek Krawczyk pisze:

          @tobgraht: i na czym Ci tak muli? U mnie na słabiutkim Atomie 1.6 Opera i Chrome są wyraźnie szybsze niż Firefox.

          Jak dla mnie bzdury gadasz.

        2. Opera działa nieźle na notebooku z 800MHz i 256MB RAMu. Oczywiście jak wchodzą jakieś bardziej zaawansowane multimedia (x264) przymuli stronę zawierającą te rozszerzenia, ale do przeglądania „na co dzień” się nadaje. Na 650MHz nadal szybciej niż IE i FF.

        3. 6-5% stron wyswietla się z błędami? To juz nawet nie jest FUD. Łżesz jak najęty albo bredzisz.

        4. vries pisze:

          @X
          Sporo stron ma problemy, to żaden FUD.

  2. abcman pisze:

    Jeszcze niech otworzą kod źródłowy i wtedy będzie można palić naprawdę dużo dopalaczy na imprezie dla Ofanbojów.

      1. jarek pisze:

        @sprae: I co im to da?

        No bo wiesz, ponizszy kod ssie i jest zabugowany:

        // License: Proprietary.
        int main(int argc, char ** argv) { printf(„Hello world!”); }

        Ponizszy za to jest juz wydajny i stabilny jak skala:

        // License: GNU
        int main(int argc, char ** argv) { printf(„Hello world!”); }

        1. Reddie pisze:

          @jarek: bzdura, bo pierwszego kodu na oczy nie widziałeś.

      2. abcman pisze:

        @spae – ludzie znający Open Source są przeważnie opiniotwórczy, są trendsetterami.
        Przykład: rozmowa w jakimś przedsiębiorstwie.
        – „Ta Pańska aplikacja internetowa wygląda dobrze, ale na moim laptopie biznesowym jakoś niebyt wygląda…”
        – „Bo to co Pan używa, to IE6, to stara przeglądarka, radzę ja zmienić”,

        Kilka minut wyjaśniania co to jest przeglądarka internetowa i że ten symbol E to nie internet. Potem:

        – „Ok, to mam zmienić tę przeglądarkę. Jaką Pan poleca?”

        W tym momencie myślę: „w domu używam Opery, ale nie będę jej polecał w przedsiębiorstwie, ponieważ obawiam się o to, że plotki że Opera szpieguje, mogą nie być plotkami. Poza tym, przecież Opera nie ma rozszerzeń. To jeśli właściciel zażąda ode mnie dodatkowych funkcji przeglądarki niezwiązanych z webaplikacją, to co wtedy? Znów będę mu polecał inną przeglądarkę i szkolił na nowo jego ludzi? Nie opłaca się”.

        I dlatego polecę mu Chromium albo Firefox. Bo są Open Source i wiem, że będę te przeglądarki mógł właściwie dowolnie przerabiać (oczywiście za pieniądze przedsiębiorcy). Czyli: Open Source-owość to de facto źródło zysków dla mnie.

  3. Szczerze wątpię, by brak rozszerzeń był tym, co nie pozwalało Operze „rozwinąć skrzydeł”.
    Jej upodabnianie się do innych przeglądarek i ukrywanie/psucie funkcjonalności niewiele dało. Zatem wydaje się, że to sprawą marketingu. Opera nie może zakupić jutjuba, by móc polecać jego użytkownikom swoją przeglądarkę.
    Osobiście bym wolał, żeby zajęli się usuwaniem błędów, których ostatnio jest masa.

  4. Łukasz pisze:

    Po co Operze rozszerzenia skoro (jak twierdzą operowcy) ma ona wszystko wbudowane?

    1. vries pisze:

      Skoro używają Opery to pewnie rozszerzenia nie są im potrzebne. Rozszerzenia mogą przyciągnąć nowych użytkowników.

    2. Reddie pisze:

      Łukasz: to twierdzenie należy odczytywać jako „ma wbudowane wszystko, czego potrzebuję”.

      1. pijaczek.openid.pl/ pisze:

        @Reddie: częściej można odczytać to tak: „nie wiem jakie są pluginy i jak mogą mi ułatwić życie, to uważam, że ich nie potrzebuje”… to jest jak z „programistami” uważającymi, że debugger/profiler… nie są im potrzebne i zamiast IDE z dużymi możliwościami/możliwościami rozszerzenia tych funkcji korzystają z DevC++

        1. morphdreamer pisze:

          No tak, w końcu TY wiesz lepiej co mi jest potrzebne w przeglądarce. Wyobraź sobie, że wiem jakie są rozszerzenia do Firefoksa i jakoś nie widzę nic potrzebnego mi, czego nie byłoby w Operze.

        2. pijaczek.openid.pl/ pisze:

          @morphdreamer: nie powiedziałem, ze zawsze tak jest… ale najczęściej jest właśnie tak.

        3. Reddie pisze:

          Z moich doświadczeń wynika, że większość operowców używała kiedyś Firefoksa. Dopiero gdy nie spełnił ich oczekiwań przeszli na coś jeszcze bardziej alternatywnego 😉

        4. jarek pisze:

          @pijaczek: częściej można odczytać to tak: “nie wiem jakie są pluginy i jak mogą mi ułatwić życie, to uważam, że ich nie potrzebuje”… to jest jak z “programistami”

          Naprawde trudno mi znalezc pluginy ktorych bym potrzebowal
          w Operze, stad rzeczywiscie ta decyzja wydaje mi sie pod
          publiczke ktora cierpi na schorzenie „jak nie ma pluginow
          to na pewno ssie”.
          I tak, uzywalem FF od kiedy tylko sie pojawil, i nadal
          regularnie uzywam. I mam na nim zainstalowane pare pluginow.
          Jakie? Firegestures, Webdeveloper i Firebug 😀

  5. Itachi pisze:

    Przepraszam, ale tak czytam te komentarze i nasuwa mi się tylko jedna myśl…
    No chyba was potrzaskało!
    Przecież tu prawie połowa postów to atak w stronę Opery :-/
    A to, że szpieguje; a to, że muli; a to, że źle wyświetla…

    Aż tak was przeraża to, że jest dobra, czy aż tylu troli nalazło na osnews?
    No ludzie! Nie odpowiada wam, to trudno – spadówka, nikt wam nie każe jej używać.
    Ktoś wam płaci za takie jazdy?

    Od siebie dodam tylko tyle, że każdy mój znajomy, któremu pokazałem Operę, pozostał przy niej i nikt nie narzeka, że niby IE czy FF były lepsze.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.