Koniec wsparcia podstawowego dla Windows XP i MS Office 2003

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Koniec wsparcia podstawowego dla Windows XP i MS Office 2003

Data: 6 kwietnia, 2009

Już za tydzień nastąpi koniec podstawowego wsparcia dla Windows XP i MS Office 2003.

Koniec wsparcia podstawowego oznacza, że za darmo będą się ukazywały jedynie aktualizacje krytyczne. Pozostałe aktualizacje i łatki będą dostępne w rozszerzonym płatnym wsparciu.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. marcinsud pisze:

    a aktualizacje krytyczne do kiedy mają być wydawane?

    1. revcorey pisze:

      pewnie to wtedy do kiedy ms mówił o wsparciu czyli do 2014

  2. Paweł Ciupak pisze:

    I tak M$ długo wspierał ten system – pamiętajmy, że dla poprzednich Windowsów koniec wsparcia podstawowego następował zwykle gdzieś po 5-6 latach od wydania. Tutaj zaś – po ośmiu.

    1. Fazer pisze:

      Pamiętajmy, że Windowsa XP wciąż używa 61% ludzi na świecie. Kończenie wsparcia dla niego i zmuszanie do przejścia na inny system stanowi duży błąd ze strony MS.

      źródło – http://store.steampowered.com/hwsurvey ankieta uwzględnia ponad 20 milionów kont

      1. Fazer pisze:

        http://marketshare.hitslink.com/operating-system-… druga statystyka, Windowsa XP używa prawie 63% ludzi, Windowsa Vistę – 23%.

      2. mtjm pisze:

        Myślałem, że 1% ludzi na świecie korzysta z komputerów.

      3. Nie błąd a świadome działanie dla kasy na ogół. Teraz bezczelnie zmusza bojących się/nie znających Linuksa do zakupu Visty, albo wyczekania "Siódemki". Kto z nich nie ma czasu, to zapłaci za Vi$tę, bo dla niego "innym systemem" jest właśnie tylko ten system. Analogicznie z Office'm.

        1. Niedzwiedz niezalogowany pisze:

          Wiesz ja tam jestem pewien ze i tak malo kto w ogole to zauwazy ze zwyklych uzytkownikow 😉 A firmy faktycznie beda migrowac pytanie na co.

        2. Adam Oleksy pisze:

          No wszystko fajnie i i pięknie, ale co z coraz popularniejszymi netbookami? Może nie jest to jakaś duża część rynku, ale czy postawisz sobie na takim kompie płatny system z płatnymi aktualizacjami (niekrytycznymi)?

        3. maciek pisze:

          E… są firmy opierające się na Debianie, który nigdy przez nikogo nie był supportowany, i żyją. To mogą i – jak już tak miłują to przeklęte własnościowe oprogramowanie – opierać się na dinozaurowym Windows XP 😉

        4. pelnalufa pisze:

          Debianie, który nigdy przez nikogo nie był supportowany

          rotfl

  3. Kruk pisze:

    Znaczy się jeżeli MS wyda do jakiejś krytycznej luki poprawkę, która tę lukę załata, ale dodatkowo, jako skutek uboczny, spowoduje np. pogorszenie stabilności systemu, to tego już MS nie naprawi?

    1. melhiore pisze:

      No nie, bo kiepska stabilnosc windowsa to "ficzer" systemu a nie blad krytyczny…

      1. MichalK pisze:

        windows xp załatany jest bardziej stab ilny niz ubuntu na moim laptoku.

  4. Nie sądzicie, że michuk trochę przegiął, dając reklamę w takim niusie i na TAKIM portalu administrowania Windowsa… najfajniesza jest tamtejsza ankieta pytająca jakiego OS używasz, nie uwzględniająca w ogóle innych systemów niż M$-wych. Nie ma to jak propagowanie wolnego oprogramowania…

    1. wujek_bogdan pisze:

      słyszałeś kiedyś o Google AdSense?

    2. chyba musisz często bywać na podobnych portalach i dać się wytargetować odpowiednio 🙂

      chociaż z drugiej strony ja miałem reklamy cudownych medalików, a skąd to pojęcia nie mam.

      IMO bardziej razi odnośnik do dobreprogramy.pl, gdzie komentarze piszą ludzie których zbanowano na onecie…

    3. dzikus pisze:

      Proponuje Adblock+Noscript. Ta strona to powoli coraz większy syf i szmelc dlatego nie zamierzam pomagać ani grosikiem z reklam.

      1. wujek_bogdan pisze:

        Opera > prawy klik > zablokuj zawartość 😉

  5. robertnik pisze:

    Tak to Microsoft wił sobie samobuja zbijając „bąki” przez 8 lat. Nikt nie zrobi przesiadki na nowy OS bo ktoś coś tam…
    Linux marzenie, wsparcie za free update za free aplikacje za free, free free free zamordowało ten system. Zrób coś i napisz sterowniki, udostępnij kod (konkurencja zrobi to taniej i lepiej). Wiem wiem minusy (jednak by prowadzić bitwę potrzebne jest dowództwo. Linux jest bo to lubimy, a jak polubimy coś innego…) Jednak jeśli wyda się nie wolne programy, ile można nadążać za zmianami w wolnym OS i robić update? Jak zaplanować suport społeczności nad którą nikt nie panuje? Anarchia 🙂 miłe to lecz zupełnie utopijne. Aple mogło by zmienić losy tego świata, jednak to tak ospała firma… i tak rygorystyczna to niech lepiej MS żyje sobie dalej ;P
    Wracając do samobója. M$ wydał „badziew” za który kazał sobie płacić, inaczej uważa sam M$ i garść użytkowników, którzy oprócz przeglądarki nie używają innego oprogramowania. Jednak pojawia się światełko w tunelu dla „a nie wiem, bo zapłaciłem i dostałem” Win7, tak to poprawiona Vista. Okazuje się że OS po dopracowaniu wcale nie musi być aż tak zasobożerny.
    Marketing? Nie. Wystarczyło zwolnić paru darmozjadów, to receska (kryzys jak ktoś woli). Ot nagle zespół M$ zaczął pracować, dynamika w porównaniu do Loghorna x 5? (nie pamiętam już kiedy wyszedł pierwszy Loghorn). Nie da się, a się da, tyle że w tym przypadku nie konkurencja, której nie ma (wielka szkoda) a kryzys, zwolnienia. Chcę pracować to się muszę wykazać i… działa. To jedyna dobra strona kryzysu, że mamy nowsze lepsze produkty.
    Skoro płacę, to wymagam jakiegoś poziomu. Za tandetę nie zapłacę i nie zmusi mnie do tego nic, włącznie z monitami przy uruchomieniu komputera że OS jest za stary… Zrobi to wsparcie aplikacji, które zawsze nadąża za większością, nawet jeśli miał by być to Mac czy Linux. (tak to działa, sąsiad coś ma i mu działa to i ja chcę)
    Mylę się? Być może, jednak tak celnie to ujołem…
    Pozdrawiam

    1. przemysław pisze:

      M$ wydał “badziew” za który kazał sobie płacić, inaczej uważa sam M$ i garść użytkowników, którzy oprócz przeglądarki nie używają innego oprogramowania.

      Garść użytkowników mierzona sprzedażą komercyjnego oprogramowania od lekkiego do ciężkiego kalibru. Coś duża ta "garść", nie staruj na kucharza bo nikt zupy nie tknie.
      Z pozostałą częścią szkoda polemizować, bo skoro sam zakładasz, że możesz się mylić to nie możesz jednocześnie trafnie zjawiska ująć.

    2. dzikus pisze:

      Ja tylko dorzucę swoje 0.03zł: Apple to MOIM zdaniem jeszcze większe zło niż MS, wspierają DRM na poziomie programowym i sprzętowym. Robią transakcje wiązane sprzęt+soft (tak wiem, nikt mnie nie zmusza, dlatego nie mam i nie będę miał żadnego produktu tej firmy).

      Do trash'a: sp*** nie interesują mnie twoje komentarze, ani twoje odp. na moje.

      1. trasz pisze:

        Jako "aneks" do wypowiedzi dzikusa zwroce tylko uwage na to, ze Apple jest kluczowe dla rozwoju m.in. LLVM, WebKita i CUPS-a. A DRM (ktory podobno jest, i ktorego jak dotad nie udalo mi sie zauwazyc) ma to do siebie, ze w zaden sposob nie wplywa na odtwarzanie niezabezpieczonych – w szczegolnosci pirackich – plikow.

        1. Sparrow1 pisze:

          @trasz: Jeśli wykupienie jakiejś firmy nazywasz "kluczowym dla rozwoju" to może zastanów się dlaczego została ona wykupiona? Może dlatego, że świetnie radziła sobie bez Apple'a, którego produkt był na tym polu gorszy? I prościej było wykupić konkurenta niż poprawiać własny produkt? Więc może nie ukazuj Apple'a jako zbawców ludzkości bo troszkę przesadzasz w peanach na ich cześć. A WebKit to fork KHtml więc gdybym był złośliwy, to napisałbym, że bez Linuksa Safari nie miałoby racji bytu. Ale nie napisze bo to śmieszne. Więc ty też daruj sobie takie teksty o jakże zbawiennym wpływie Apple'a na przemysł komputerowy. A DRM w Apple jest, to czy ktoś uznaje że to dobrze czy źle to rzecz gustu. A o tym dżentelmeni nie dyskutują 😉

        2. trasz pisze:

          @Sparrow1: Gdyby firma tak znakomicie sobie radzila, to wlasciciel nie sprzedalby jej.

          A co do WebKita – zanim Apple zainteresowalo sie KHTML-em, byl on jedynie ciekawostka przyrodnicza. Wtedy jeszcze uzywalem KDE i przypominam sobie, ze jedyne, co potrafil prawidlowo wyswietlic, to zawartosc katalogow. ;->

        3. Sparrow1 pisze:

          @trasz: po prostu sprzedał ją w rozkwicie. Bardzo rozsądne rozwiązanie IMHO, zwłaszcza że został zatrudniony przez Apple'a. 2 w 1, czyż nie? A co do KHTML to masz oczywiście rację. Dla odmiany CUPS był mocny jeszcze ZANIM wzięło się za niego Apple.

    3. Fazer pisze:

      Jaka anarchia? Chyba nigdy nie brałeś udziału w dyskusjach developerów dystrybucji ani nie zdajesz sobie sprawy, w jaki sposób rozwijają się społeczności. W ogóle to naucz się ubierać swoje myśli w słowa, bo wyszedł ci strumień świadomości, który ciężko zrozumieć.

      1. gotar pisze:

        Dokładnie, tu nie ma żadnej anarchii, jest czysty totalitaryzm 🙂

  6. xEnocide pisze:

    WIndows 7 ma miec downgrade do XP …. Xp bez pelnego wsparcia ? damn jakos ten swiat jest coraz ciezszy do ogarniecia…

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.