Nieco ponad miesiąc temu ukazał się Portable Python 1.1 czyli interpreter języka Python przystosowany do uruchamiania bezpośrednio z przenośnych pamięci typu Flash. Oprócz węża w pakiecie dostajemy Django, wxPythona, biblioteki PyGame, NumPy, SciPy oraz dwa darmowe IDE – a to zaledwie połowa listy 😀
Jak możemy przeczytać na stronie PPCG (Polish Python Coders Group) zestaw ten:
Świetnie nadaje się do użycia na platformach systemowych, gdzie nie mamy praw do instalowania własnych programów lub nie chcemy tracić czasu na pobieranie wszystkich niezbędnych bibliotek.
Do wyboru mamy zestawy z Pythonem 2.5, 2.6 lub 3.0 ważące odpowiednio 64, 45 i 19 MB, przy czym z tym ostatnim dostaniemy jedynie edytor PyScripter oraz bibliotekę RPyC służącą do zdalnego wywoływania procedur.
Autorzy zachęcają do korzystania z tego oprogramowania przy pisaniu czy prezentacji własnych programów, ale ze względu na status beta odradzają używanie go w środowiskach produkcyjnych.
Portable Python (ang.): http://www.portablepython.com
Pobierz Portable Python: http://www.portablepython.com/releases


Mój pierwszy news 🙂
mhmm, niezapomniane przeżycie 😉
i od razu porządny 😉
tak trzymać! 😉
Dora wiadomość ale:
Czyli muszę mieć MS windows żeby zainstalować na pendrive? ;]
ponoc pod reactosem tez dziala 😛
Niekoniecznie – właśnie instaluję, używając Wine pod Ubuntu 😉 Dam znać czy działa jak zrobię testy pod Vistą na lapku kolegi.
Powinni napisać tego interpretera w Python-ie. 😉
Gdzie chciałbyś z niego korzystać, skoro w prawie każdej dystrybucji Linuksa mamy takie coś zainstalowane? Tylko przydatne to będzie dla Windows. Dodatkowe moduły będzie można pewnie uruchomić(zmienna środowiskowa), a IDE pewnie są w Pythonie(tego nie sprawdzałem).
Testy zrobiłem u kolegi na Windows XP, bo Vista była chwilowo niedostępna. Instalacja najobszerniejszej wersji z Pythonem 2.5 (odpalona na Ubuntu pod Wine) trwała na moim starym pendrivie niecałe 15 minut i zajęła około 210 MB (~9300 plików).
Na Windowsie odpaliłem i pobieżnie przejrzałem 4 aplikacje (IPythonShell, PyScripter, PythonShell oraz SPE-Portable) wybierając pomoc itd. Wszystkie działają. Pierwsze uruchomienie jest trochę wolniejsze, szczególnie w przypadku SPE-Portable (jakieś kilkadziesiąt sekund – kompilacja do byte-codu trochę trwa), później jest już ok. Przy tak dużej liczbie instalowanych i używanych plików warto pamiętać o odmontowaniu pendriva przed wyjęciem. Podsumowując – instalacja działa nie tylko pod Windows i można ją wykonać także na Linuksie używając Wine 😉
Prosty skrypt w bash albo nawet w _batch_ i można zrobić to samo z normalną dystrybucją Pythona. Wystarczy dodać odpowiedni klucz w rejestrze żeby interpreter wiedział gdzie ma swoje biblioteki i tyle.
Ale nie sprawdzi się jak masz ustawione ostre polityki bezpieczeństwa na Windowsie ;]
Znaczy co? Zakaz edycji rejestru? Można też ustawiać dynamicznie zmienną $PYTHONPATH.
a co z tym dalej robic? Sa juz jakies przenosne aplikacje ktore domyslnie korzystalyby z takich bibliotek?