Qt SDK 2009.02 = Qt 4.5.1 + Qt Creator 1.1

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Qt SDK 2009.02 = Qt 4.5.1 + Qt Creator 1.1

Data: 24 kwietnia, 2009

Wczoraj nad ranem wydano nową wersję zestawu dla programujących w Qt. Do Qt SDK, bo o nim mowa, trafiły nowe wersje bibliotek oraz zintegrowanego środowiska programistycznego. O ile w pierwszym przypadku możemy mówić raczej o drobnych usprawnieniach i poprawkach, o tyle w Qt Creatorze mamy już bardziej znaczące zmiany.

Co więc poprawiono w bibliotekach? Przede wszystkim wszelkiego rodzaju wykryte błędy, ale nie tylko. Linia 4.5 już w swoich założeniach miała cechować się zwiększonym naciskiem na wydajność, a efekt finalny tylko to potwierdził. Trend ten nie zmienił się także w przypadku tego tzw. bug-fix release’u (wydania mającego za zadanie być zasadniczo wolnym od uprzednio znalezionych błędów). Optymalizacji poddano wiele obszarów Graphics View Framework (w skrócie: moduł pozwalający na zarządzanie i interakcję z graficznymi obiektami 2D na wirtualnej scenie oraz ich wizualizację). Inna drobnostka to usprawnienie demonstracji z arkuszem kalkulacyjnym o możliwość wydruku (poprzedzonego jego podglądem). Po szczegóły zapraszam na stronę Changes 4.5.1.

Nowości w Qt Creatorze są dużo bardziej namacalne, przynajmniej dla niektórych. O części wspominaliśmy już przy okazji wydania QtCreator 1.1 RC1. Miłośnicy Eclipse’a czy NetBeansa z przyjemnością wykorzystają przenoszenie się między deklaracjami a definicjami lub konkretnymi użyciami zmiennych, funkcji i metod z pomocą stosownych kliknięć w nie i klawisza Ctrl. Zwolennicy Vima ucieszą się, że zaznaczenie przenosi się przy wchodzeniu i wychodzeniu z trybu FakeVim. Konserwatyści dostrzegą zwiększoną czułość zapamiętywanych przez edytor czynności, co ułatwi im wycofywać błędy. Posiadacze 1.7 megapikselowych ekranów i większych bez wahania podzielą sobie ekran dużo swobodniej niż mogli to zrobić w poprzedniej wersji. Natomiast niemal każdy lubujący się w wyklikiwaniu oprogramowania wypróbuje edytor sygnałów i slotów, który wreszcie tu zagościł. Żądnych dokładniejszych informacji o zmianach odsyłam do Changes Qt Creator 1.1.

Qt SDK 2009.02 jest do pobrania spod adresu:
http://www.qtsoftware.com/downloads.

To nie koniec dobrych wieści. Niemalże w cieniu pojawiły się nowe wydania dwóch tzw. rozwiązań (Qt Solutions), będących dodatkami do standardowych bibliotek Qt, które dzięki wprowadzeniu przez Nokię licencjonowania na zasadach LGPL stały się dostępne także dla klientów niekomercyjnych. Zaktualizowane rozwiązania to: Qt State Machine Framework (moduł do budowania hierarchicznych automatów skończonych) i Qt Animation Framework (moduł do tworzenia animacji), które pojawiły się w wersjach odpowiednio 1.1 i 2.3. Szczegóły w języku angielskim znajdziecie w linkach pod numerami wersji.

Trolle jak zwykle nie próżnują…

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Rzeznik pisze:

    Czy tylko ja uważam że QtCreator jest bardzo niedopracowanycm IDE?

      1. Rzeznik pisze:

        Kolejny fanatyk FLOSS, który minusuje wszystkie wypowiedzi nielicujące z jego ograniczonym światopoglądem.

        1. bies pisze:

          Co to za moda, że jeśli ktoś się z kimś nie zgadza to od razu ,,fanatyk''. Albo często ,,GNU/fanatyk'', ,,FLOSS fanatyk'' itp. Ktoś się z Tobą niezgodził. Pogódź się z tym — na tym polega dyskusja. Obrażanie innych tylko dlatego, że mają inne zdanie jest kiepskim pomysłem jeśli chcesz, żeby Cię traktować poważnie.

        2. sprae pisze:

          To nie moda, to frustracja.

    1. wiktorw pisze:

      A możesz napisać do czego porównujesz to środowisko?

      W gronie otwartych IDE to jest całkiem dobre, pomimo niskiego numeru wydania (IMHO).

      1. Rzeznik pisze:

        Zgadzam się, QtCreator mimo "młodego wieku" jest bardzo obiecującym narzędziem. Zaczynam go poznawać dopiero od kilku dni i może jeszcze nie do końca rozumiem zasady jego działania. Na przykład gdy otwieram projekt, nic się nie dzieje okno edytora nadal jest puste, myślę że środowisko powinno załadować pliki źródłowe powiązane z projektem. Tutaj niestety trzeba to robić ręcznie i po kolei otwierać samemu.
        Powiązany z tym jest kolejny uciążliwy problem. QtCreator nie zapamiętuje ostatnio otwieranego katalogu, przez co gdy mamy pliki zapisane gdzieś głębiej w drzewie folderów, otwieranie projektów staje się dość uciążliwe.
        Podobnych drobnych (a uciążliwych) błędów mógłby jeszcze wymienić jeszcze kilka.

        BTW. Czy jest jakieś dobre polskie forum gdzie można porozmawiać o programowaniu z wykorzystaniem Qt?

        1. wiktor pisze:

          Zgłoś na bugtracka Trolltecha, to naprawdę działa 🙂

        2. Grimlock pisze:

          QtCreator idealnie ładuje projekt. Twój problem wynika pewnie z tego ze przyzwyczajony jesteś do środowisk bardziej auto-magicznych. Widzę też ze nie bardzo wiesz jak pisze się aplikacje z wykorzystanie m Qt. QtCreator załaduje wszystkie pliki które są umieszczone w pliku .pro, tak samo tylko te pliki będą przepuszczane przez moc. QtCenter ale nie po polsku. Co do pustego okna edytora, skąd środowisko ma wiedzieć którą klasę chcesz akurat edytować.

    2. wiktor pisze:

      Tak, tylko Ty. Patrząc na czas rozwoju, jest super. 😀

    3. wini pisze:

      Rzeznik – ja rozumiem twoje rozgoryczenie, no bo jak ja się dowiedziałem, że nokia nie chce zrobić gtkCreatora to całą noc ryczałem – a tak właściwie to jeszcze ryczę i niewiem czy kiedykolwiek się uspokoję.

  2. wiktorw pisze:

    Świetne wieści! Już od wersji 1.0 Qt Creatora doszedłem do wniosku, że jest to lepsze narzędzie do uczenia podstaw programowania niż Dev-C++. Nowe i ulepszone funkcje w wersji 1.1 tego środowiska są tym bardziej miłe. 🙂

    1. bies pisze:

      Cały czas męczyliście Dev-Cpp na PŁ? Przecież to już za moich czasów było kiepskie? Znacznie lepiej Code::Blocks. Qt Creator też pewnie będzie lepszy (cokolwiek będzie lepsze 😉 ).

      1. Królik pisze:

        Eclipse CDT też. Ponoć od wersji 3 jest całkiem znośne i nawet refactoring i podpowiadaczki sensownie działają. Choć to nadal nie te same możliwości co w Javie, niestety.

        1. trasz pisze:

          Pytanie tylko, po co sie meczyc z badziewiem, zamiast po prostu uzyc Visual C – w tym przypadku wersji Express.

        2. To jest częściowo związane z brakiem standardowej dokumentacji w C++, niestety. Są dobre strony ale wtyczka by chciała czegoś więcej, takiego jak doc w javie.

        3. bies pisze:

          Jest doxygen. Większość kodu (łącznie z np. libstdc++) jeśli używa jakiejś dokumentacji w kodzie używa jakiegoś podzbioru tagów doxygena. Z resztą sam javadoc pewnie też w jakimś stopniu by wystarczył.

        4. Tak, chodzi o dokumentację dla biblioteki standardowej, słów kluczowych języka, szablonów itd. Jak uruchomić taką dokumentację?

        5. bies pisze:

          Uruchomić? Jak chcesz zobaczyć jak wygląda wynik z libstdc++ to proszę:

          http://gcc.gnu.org/onlinedocs/libstdc++/latest-do…

        6. wiktorw pisze:

          trasz: Pytanie tylko, po co sie meczyc z badziewiem, zamiast po prostu uzyc Visual C – w tym przypadku wersji Express.

          Przestań, nie jestem w nastroju. Taki Dev-C++ czy Qt Creator przynajmniej obsługują GCC. To po to daliśmy spokój Visual C++ 6.0 żeby teraz wracać do wersji Express? Może jeszcze rozszerzenia języka C++ o dodatki zarządzane zaproponujesz? 😛

      2. wiktorw pisze:

        Jakoś biblioteka Qt wygląda słuszniej. Pod wieloma względami (intuicyjne nazwy klas, metod, przenośność, bogata funkcjonalność).

        WxWidgets, mimo że przenośne, za bardzo mi MFC przypominają (z tego co pamiętam używają np. makr preprocesora w celu łączenia zdarzeń z metodami, mają podobną hierarchię dziedziczenia do MFC z koniecznością odpowiedniego wywoływania konstruktorów) i
        przede wszystkim są do robienia GUI, a co z dodatkową funkcjonalnością? Przykłady: obsługa sieci, XML, Unicode, pojemniki danych? Przymierzałem się do wxWidgets jak jeszcze miało toto nazwę wxWindows i naprawdę, jakoś mi się ten model programowy nie spodobał.

        Zresztą, dla mnie chyba najważniejszą klasą w Qt jest QString! Nareszcie normalna klasa w C++ obsługująca znaki Unicode, z dobrym interfejsem publicznym, z wygodną składnią podobną do Javy/C# przy typowych operacjach. Ciężko powiedzieć czy to gust czy pragmatyzm?

    2. wiktor pisze:

      Wybacz, ale od Dev-C++ to nie znam gorszego narzędzia. :>

      1. Linuksiarz pisze:

        To chyba nie znasz Visala Studio od MS 🙂

        1. Moro pisze:

          Nie przesadzaj Visual Studio to jedna z niewielu rzeczy od MS, która została w miarę dobrze zrobiona. Co prawda rozwój VS wydaje mi się dość powolny co nie zmienia faktu, że jest to dobre i szybko działające narzędzie czego nie można powiedzieć o eclipse. Qt integruje się także z VS choć nie wiem jak dobrze to działa.

        2. michallo pisze:

          Integruje się świetnie 🙂 Swego czasu korzystałem bo z kdevelopa albo samego qtdesignera nie chciało mi się a qt creatora nie było. Tylko czasami świrowalo i nie podpowiadało nazw obiektów wygenerowanych z ui.

  3. sprae pisze:

    Środowisko jest fajne, napisałem kilka prostych aplikacji do testów. Jednak zabrakło mi czegoś. O ile zbudowanie okna jest proste, fajne i miłe, takie też jest odwoływanie się do widgetów, to brakowało mi tam modelu. Chciałbym tam jeszcze wizard, którym zaprojektuje sobie jakąś prostą strukturę danych i będę się do niej odwoływał tak samo jak do pola "ui". Fajnie by było gdyby owa struktura posiadała sygnały reagujące na zmiany pól, validatory i inne wynalazki. Takich modeli mogłoby być kilka typów – struktura, lista itp.
    Jeśli ktoś zatem jest wspaniałym koderem Qt i brakuje mu pomysłu, zapraszam do zrealizowania mojego.
    Za wzór może mu posłużyć np. Pythonowe Kiwi. Sam mam takie modele w moich PyProgramach i wielce sobie je chwalę.

    1. sprae pisze:

      Zapomniałem dodać, że do takiej struktury pasowałaby prosta [de]serializacja (xml, json, key-value, csv).

    2. Bolo pisze:

      nie rozumiem o jaki model Ci chodzi (nie znam pythona ani kiwi), jednak kontrolki mają setModel/setView itp. Standardowo możesz użyć wbudowane modele ale jest też klasa qabstractmodel na podstawie, której możesz stworzyć sobie własną strukturę danych. Mapowanie bazy danych na kontrolki jest dziecinnie proste.

      1. sprae pisze:

        Dziękuję!
        To jeszcze tylko wizard do tego w tym Creatorze i będziemy w domu 😉

  4. macias pisze:

    Jest tylko w tym jedna zasadnicza lyzka dziegciu — wszystko to opiera sie na Qt, ktory skazony jest bledem projektowym. Otoz w Qt zamiast dodawac klocki do siebie jak normalnie sie robi, najpierw trzeba im poograniczac funkcjonalnosc, w ten sposob otrzymujemy klocki bazowe, a dopiero te laczyc ze soba. Na sieci mozna znalezc pakiety "rozszerzajace" do Qt, ktore zawieraja okrojenia modulow z tej biblioteki.

    Zglosilem to jakis czas temu oczywiscie jako blad, developerzy, jak juz ich przycisnalem do muru, przyznali mi racje, ze tak sie nie robi, ale to zaszlosc historyczna, no i nie beda tego poprawiac.

    A moim zdaniem powinni i gra warta bylaby swieczki — mozna byloby podzielic klasy, wyprowadzic faktycznie bazowe, a te stare, z nadmiarowa funkcjonalnoscia kiedy oznaczyc jako obsolete. I z glowy.

    1. Moro pisze:

      Zaciekawiłeś mnie tym, podaj jakiś przykład bo nie bardzo rozumiem o co dokładnie chodzi.

    2. darekj pisze:

      Zgodziłbym się z tym w 100% jakbyśmy byli jakieś może 6 lat wstecz z komputerami. Nie oszukujmy się komu by się chciało bawić w takie "klocki" teraz gdy komputery z dwoma rdzeniami są na porządku dziennym, a nie jeden telefon komórkowy jest szybszy niż komputer sprzed tych 6 lat.. Pamięć tania, procki wydajne, pamięć flash i stała również..

      Szczerze też nie widzę tutaj widocznego powodu dla którego taki właśnie podział klas miałby w jakiś sposób ułatwić życie dla developera.

      1. Moro pisze:

        Tylko, że Qt właśnie chodzi na komórkach gdzie procki są dość ograniczone, więc takie rozważanie jak najbardziej ma sens.

    3. nomo pisze:

      > Zglosilem to jakis czas temu oczywiscie jako blad, developerzy, jak juz ich
      > przycisnalem do muru, przyznali mi racje, ze tak sie nie robi, ale to
      > zaszlosc historyczna, no i nie beda tego poprawiac.

      Może masz jakiś link do tej dyskusji?

      1. macias pisze:

        Nie, BTS ex.Trolltecha, bo to bylo w tych czasach, nie jest publiczny. Dyskusja odbywa sie mailowo.

    4. Grimlock pisze:

      Jakoś Adobe, Google,VW, Volvo, Xerox… i wielu komercyjnym klientom Qt to nie przeszkadza.

  5. dot.wrum pisze:

    QTcreator sie coraz bardziej rozkreca. Bardzo fajne IDE. Mialem sie wziasc za te QT wlasnie, albo zbytnio tutkow nie znalazlem. Tyle pomyslow na aplikacje sie marnuje 🙁
    A co do QT to mam kilka pytan(wiem ze to nie do konca miejsce na takie pytania ale moze ktos zdola odpowiedziec):
    1. te ostatnie wersje qt sa na licencji lgpl, czyli ze mozna aplikacje zamknac. Trzeba dodac te biblioteki dynamicznie. Czyli, że chodzi o to, że musze to rozprowadzac w formie plik wykonywalny + oddzielny lib tak??
    2. czy ktos zna jakies pozadne tutoriale do tego qt?? znalazlem do samego qtcreatora ale tam jest wytlumaczone troche co innego.
    3. czy qt ma w sobie jakies biblioteki do obslugi dzwieku??

    1. Ad 1. Z grubsza tak.
      Ad 2. Qt zawiera nieprawdopodobnie bogatą dokumentację klas/funkcji/technik programowania specyficznych dla Qt. Pod tym względem nie ma chyba niczego na LGPL, co mogłoby się z Qt równać. PLUS – to ważne – ponad 100 programów przykładowych (większość starannie opisana w dokumentacji) PLUS programy demonstracyjne PLUS tutorial Qt PLUS kod źródłowy Qt. To wszystko masz za friko w Qt SDK. PLUS życzliwi ludzie w Sieci.

      Jeśli juz jakiś tutorial, to polecam wygooglować "The Independent Qt Tutorial" (digitalfanatics.org). Troche leciwe i Qt3 a nie Qt4, ale facet doskonale wiedział, o czym pisze, a na tym poziomie różnica między qt3 a qt4 niewielka.

      Możesz też wypożyczyć (w ostateczności kupić) książkę (Helion, w tytule cos o aplikacjach graficznych, książka "inżynierska" dla klikaczy, ale na poczatek może wystarczy).

      Ad 3. Qt ma wszystko :-). Stosowna biblioteka nazywa się Phonon.

    2. revcorey pisze:

      jest książka z helionu ale podzielona na dwie części jedna do wxwidgets a druga do qt4 to się chyba nazywa programy graficzne w c++ czy jakoś tak za około 40 zł. Jest też angielska książka wydana przez dwóch twórców qt4 ale w polsce jej nie widziałem

    3. wikzbor pisze:

      Kurs Qt jest w dragoni – 13,14,15 numer:
      Dragonia-kurs Qt4
      Wykłady Qt4
      MOUX – kurs Qt

      1. omni pisze:

        Dwa pierwsze znam, ale za MOUX-a wielkie dzięki.
        Może zna ktoś jeszcze coś ciekawego, po polsku o Qt?

        1. konrad95 pisze:

          http://adrian5632.blogspot.com/ – blog twórcy ubudsl – zapowiadało się fajnie, ale z czasem blog ucichł ;/

  6. pmlody pisze:

    No fajnie mamy procki 2rdzeniowe ale pamietaj ze wiekszosc aplikakcji ma jeszcze byc kompatybilna w dol… w firmie gdzie pracuje na porzadku dziennym sa pocketpc z windows mobile 2003 se… i nie ma zmiluj, wyrzucenie zgodnosci z tym systemem jest nieakceptowalne…

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.