Do stworzenia internetowej, odjazdowej gry, zmyślnego albumu fotograficznego czy serwisu do dzielenia się prezentacjami nie wystarczy genialny pomysł – zwykle wymaga on zatrudnienia dewelopera, który napisze nam naszą wymarzoną aplikację. Jak inaczej osoby, które nigdy nie zajmowały się kodami, skryptami i całą resztą mają się w tym odnaleźć? No właśnie, mogą spróbować z TileStack.
Twórcy TileStack są przekonani, że jedyną barierą dla twórczych i pomysłowych ludzi, którzy chcą robić wspaniałe webowe aplikacje – jest programowanie. TileStack jest multimedialną platformą, której celem jest umożliwienie tworzenia aplikacji internetowych. Użytkownicy mogą tu rysować, wpisywać, projektować i edytować różne „płytki” (tile), bloki, którymi można się dowolnie bawić. Co można zrobić z pojedynczą płytką? Możliwości jest sporo. Można zmieniać kolory, wpisywać dowolny tekst za pomocą różnych czcionek, dodawać zdjęcia „obrobione” w edytorze itd. Kiedy już użytkownik stworzy wiele takich płytek można z nich stworzyć stertę, stóg (stack).
Magia kryjąca się za TileStack to sprowadzenie języka skryptów do minimalnie złożonego poziomu. Serwis wykorzystuje standardowe komendy programowania a zadanie użytkownika to proste wpisanie danej komendy lub graficzne jej wyobrażenie – bez konieczności rozumienia całej koncepcji programowania. Jednocześnie jednak, TileStack oferuje mnóstwo możliwości, które zadowolą najbardziej wymagającego projektanta.
Jeśli już narysujemy, wpiszemy i wyedytujemy nasz stack możemy się nim podzielić. Końcowy rezultat może przybierać najróżniejsze kształty. Może to być prosta gra logiczna lub opowiastka dla dzieci.


Filmik na stronie poraża-2 minuty gadania, z tego konkretów o TileStack jakieś 10s. Poczułem się bardzo zachęcony 🙂
Poza tym TileStack nie posłuży do stworzenia "odjazdowej gry, zmyślnego albumu fotograficznego czy serwisu do dzielenia się prezentacjami". To tak jakby mówić, że np. opel jadący po torze wyścigowym jest jak bolid F1.