Wkrótce założysz spółkę z o.o. przez internet?

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Wkrótce założysz spółkę z o.o. przez internet?

Data: 16 sierpnia, 2010

Do rajów podatkowych, gdzie spółki zakłada się błyskawicznie wciąż mamy daleko. Ale być może już od 2012 roku będzie można założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością przez internet. Czy „od ręki” i bezproblemowo – zobaczymy. Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach…

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy Kodeks Spółek Handlowych, który przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości. Wprowadza on możliwość założenia przez Internet spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W założeniach ma on korelować z pracami Ministerstwa Gospodarki, dotyczącymi wprowadzenia internetowego systemu umożliwiającego rejestrację działalności gospodarczej przez osoby fizyczne.

Projekt wprowadza możliwość utworzenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przy wykorzystaniu wzorca umowy spółki z o.o. (nowy art. 1511 § 1). Znalazł on pełne poparcie Krajowej Izby Gospodarczej, zdaniem której “jest to kolejny krok, po obniżeniu w 2009 r. z 50 tys. do 5 tys. minimalnego kapitału zakładowego, który ułatwi rozpoczęcie działalności gospodarczej z wykorzystaniem tej formy prawnej”.

Jak podnosi Krajowa Izba Gospodarcza, “za niezwykle ważne i celowe w projekcie nowelizacji należy uznać dopuszczenie, aby wniosek o zarejestrowania spółki z o.o. składany drogą elektroniczną nie był opatrzony certyfikowanym podpisem elektronicznym, o którym mowa w art. 78 § 2 Kodeksu cywilnego oraz art. 5 ust. 1 ustawy o podpisie elektronicznym (art. 157 § 3). Tylko w ten sposób możemy osiągnąć powszechność stosowania internetowej formy rejestracji spółki z o.o. Jak wynika z doświadczeń innych krajów, które wdrożyły taki sposób rejestracji korzysta z niego blisko 70 % spółek z o.o. Za gwarantujące, w tym wypadku bezpieczeństwo obrotu, należy uznać zachowanie formy pisemnej umowy pod rygorem nieważności”.

Jak na razie jednak nie jest do końca jasne jak będzie ostatecznie podpisywana umowa spółki, skoro w projekcie zastrzeżono dla niej formę pisemną pod rygorem nieważności. Zgodnie z zapisem projektu:

W przypadku złożenia wniosku o wpis drogą elektroniczną umowa wymaga sporządzenia na formularzu zawartym w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w art. 8b ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym. (…) podpis elektroniczny jest składany w systemie teleinformatycznym służącym do obsługi zawiązania spółki o której mowa w art. 1511 Kodeksu spółek handlowych oraz złożenia wniosku o jej wpis.

Pozostaje więc aktualne pytanie, czy będzie chodziło o bezpiecznego podpis elektroniczny weryfikowany za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, czy też będą to tzw. “zwykłe” podpisy elektroniczne, realizowane np. w ramach profilu w danym systemie informatycznym, tak jak w założeniach te kwestie zostały rozwiązane w tzw. ePUAP (“e-admninistracja”) i EPU (“e-sąd”). Od dawna też takie rozwiązania stosują banki (po prostu logowanie na konto i odpowiednie uwierzytelnianie się + autoryzacja operacji np. za pomocą haseł jednorazowych).

Jak wiemy, rozwiązania oparte na certyfikowanych podpisach kwalifikowanych do tej pory w Polsce i w większości krajów się nie sprawdziły i nie zyskały popularności (cena podpisu kwalifikowanego, stosunkowo skomplikowane użycie).

Ponadto, jak zwykle – niestety – “diabeł tkwi w szczegółach”. Nie przedstawiono bowiem jeszcze projektów aktów wykonawczych do procedowanego projektu nowelizacji ustawy (co bardzo nie sprzyja przejrzystości procesu legislacyjnego). W szczególności w przesłanym do konsultacji projekcie nowelizacji nie ma projektu rozporządzenia określającego kluczowy dla całej zmiany wzorzec umowy spółki z o.o.

Natomiast w praktyce to właśnie w znacznej mierze od zapisów tego wzorca zleżeć będzie zapewne w praktyce popularność tej innowacyjnej formy rejestracji spółki z .o.o.

Krajowa Izba Gospodarcza uznała “za rewolucyjne z punktu widzenia doktryny prawa handlowego i bezpieczeństwa obrotu” zaproponowanie w projekcie możliwości dopuszczenia wniesienia wkładu pieniężnego dopiero po wpisie spółki do rejestru (ale nie później niż w terminie 7 dni od wpisu do rejestru – art. 158 § 12). Zdaniem Izby pomysł jest bardzo kontrowersyjny – zwłaszcza, że obecny poziom 5 tys. zł minimalnego kapitału zakładowego i tak nie spełnia efektywnie funkcji gwarancyjnej.

Zgodnie z propozycją zawartą w projekcie nowelizacji Kodeksu Spółek Handlowych, nowe rozwiązania mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2012 r. Zdaniem Krajowej Izby Gospodarczej taki termin jest jednak realny tylko w przypadku uchwalenia nowelizacji jeszcze w bieżącym roku i zagwarantowania w budżecie roku 2011 i 2012 odpowiednich środków na przygotowanie odpowiedniego systemu informatycznego. Natomiast “jak pokazują doświadczenia dotyczące wprowadzenia internetowej rejestracji działalności gospodarczej osób fizycznych termin 1 stycznia 2012 r. jest bardzo ambitny”.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. quest pisze:

    „Pozostaje więc aktualne pytanie, czy będzie chodziło o bezpiecznego podpis elektroniczny weryfikowany za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, czy też będą to tzw. “zwykłe” podpisy elektroniczne, realizowane np. w ramach profilu w danym systemie informatycznym, tak jak w założeniach te kwestie zostały rozwiązane w tzw. ePUAP (“e-admninistracja”) i EPU (“e-sąd”)”.

    Jeśli to ma być rozwiązane tak jak w EPU, to ja dziękuję. Witryna e-sądu jest ewidentnie napisana tak, by była zgodna wyłącznie z produktami Microsoftu. Generowane certyfikaty można zainstalować tylko w Windows, a bilans prowadzonych sprawami można pobrać tylko w pliku Excela (co śmieszniejsze, arkusz wg Excela 2010 jest uszkodzony bo niezgodny ze specyfikacją formatu).

    „Wczoraj” nie dawał nam żyć zusowski Płatnik, „jutro” męczyć nas będzie ministrowy formularz (powered by Microsoft). Niestety, w Polsce prawie wszystkie odgórne wdrożenia są realizowane od dupy strony.

    1. Moro pisze:

      Co do płatnika to masz rację. Jest to najbardziej spieprzony system w Polsce i mają najszybszy super komputer w administracji w europie, który jest zawsze zapachany 15-tego 🙂 Ciekawe w czym pisali soft na ten komputer bo samego płatnika pierwsze wersje to pisali w Delphi. Co do EPU to używam pod linuksem i nie mam do czego się przyczepić. Moim zdaniem zrobili całkiem dobry system.

      1. quest pisze:

        A w jaki sposób podpisałeś wniosek, skoro wczytujący się aplet Javy przeszukiwał zasoby Windows?

  2. gotar pisze:

    Autor chyba nie rozróżnia dwóch spraw – spisania umowy spółki (pomiędzy wspólnikami) oraz jej zarejestrowania (KRS, GUS, US).

  3. Arnold Buzdygan pisze:

    A dlaczego tylko sp. z o.o. a akcyjnej już nie?

    Arek

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.