Wraz z zbliżającymi się opłatami za korzystanie z serwisu Twitter, użytkownicy, jak na złość, tweetują na temat nowego pomysłu, twierdząc, że pozbawia praw obywatelskich.
Niedawno w Internecie odbyło się ankientowanie internautów w celu zdobycia informacji o przyszłym powodzeniu pomysłu twórców serwisu Twitter mającego wkrótce wejść w życie, czyli o opłatach za korzystanie z usług serwisu.
Ponad jedna trzecia ankietowanych osób związanych z biznesem stwierdziła, iż nie ma zamiaru płacić za jakiekolwiek dodatkowe usługi oferowane przez serwis. Czterdzieści procent ankietowanych użytkowników serwisu utrzymywała, iż Twitter powinien być darmowy dla każdego, tak jak zawsze był. Część z tych osób, jedenaście procent, twierdziła, iż znacznie lepszym pomysłem na zarabianie jest wprowadzenie reklam do serwisu. Tylko siedem procent ankietowanych uznała, że jest gotowa płacić za usługi dostarczane przez Twittera.
Zamieszanie zaczęło się wraz z wywiadem, przeprowadzonym w zeszłym tygodniu, z założycielem Twittera, który powiedział, iż firma ma zamiar wprowadzić opłaty za weryfikację kont, przyczyniając się tym do redukcji powiększającego się stale zjawiska cybersquattingu w serwisie.


Widać ludzie jeszcze nie zdurnieli. 🙂
Naprawdę wolisz wyskakujące popupy i flashbannery niż opłaty za dodatkowe funkcje? Nikt przecież nie sugeruje, że korzystanie z Twittera w taki sposób jak obecnie ma stać się płatne.
Sądzę że rozsądne było by płacenie za nie wyświetlanie reklam.
Serio myślisz, że ktoś będzie wolał zapłacić niż zainstalować AdBlock?
Adblocka można wykryć, więc myślę, że mogliby zarabiać na wyłączaniu reklam.
"Adblocka można wykryć, więc myślę, że mogliby zarabiać na wyłączaniu reklam."
Dokładnie tak.
Spotkałem strony, gdzie było podane, że pełna treść będzie dostępna po wyłączeniu Adblocka.
Przykładowo: http://forum.ubuntu.pl
W Operze PPM > Zablokuj zawartość 😉 na Forum.ubuntu.pl nie wykryło jakoś tego że zablokowałem reklamy. Jedynie tekstowe zostały niezablokowane ;]
"Czterdzieści procent ankietowanych użytkowników serwisu utrzymywała, iż Twitter powinien być darmowy dla każdego, tak jak zawsze był."
admini/helpdesk też powinni przychodzić codziennie do roboty i pracować za darmo, serwery i prąd dla Twittera powinno się dostarczać za free.
> admini/helpdesk też powinni przychodzić codziennie do roboty i pracować za darmo
Takie zdanie jest trochę wyjęte z ekonomicznego kontekstu, bo ktoś tworząc Twittera zaryzykował następujące założenie: jak ludzie się przyzwyczają bo będzie free, to potem zapłacą. Jednak to dopiero praktyka pokaże, czy takie założenie pokryje się z rzeczywistością. Tak więc nie jest to kwestia sprawiedliwości lub jej braku, tylko pomysłu na biznes. Być może jest to interes, za który wymagana liczba osób zechce zapłacić pieniążki, a być może tak nie jest. Zauważ, że w tej chwili admini i helpdesk dostają kasę, którą ktoś w to inwestuje na przyszłość. Gdyby robili to samodzielnie, to musieliby teraz przychodzić do roboty i pracować za darmo.
"Na nieszczęście, tylko siedem procent ankietowanych uznała, że jest gotowa płacić za usługi dostarczane przez Twittera."
Można wiedzieć, dlaczego "na nieszczęście"?
Bo płacić ma każdy, żeby Twitter został najbogatszą firmą świata i zaczął sponsorować wyjazdy iJustine do Polski, wszak promuje ona ten serwis i jest jego power userem.
Naprawdę prościej było napisać, że się po prostu pomyliłeś.
Widzę, że tutaj nikt nie ma poczucia humoru. Oczywiście, że się nie pomyliłem. "Na nieszczęście", bo nie wróży to dobrze finansom Twittera :>
"“Na nieszczęście”, bo nie wróży to dobrze finansom Twittera :>"
Ale dalej nie rozumiem, dlaczego ja miałbym trzymać stronę Twittera i martwić się o stan ich finansów. Ich cyrk, ich małpy.
Przy takiej popularności, jaką udało im się zdobyć, wrzucenie paru reklam od Google'a raczej wystarczyłoby na utrzymanie serwisu.
"Przy takiej popularności, jaką udało im się zdobyć, wrzucenie paru reklam od Google’a raczej wystarczyłoby na utrzymanie serwisu."
Pewnie tak, ale jaki problem widzisz z tym, że weryfikacja konta pod ten śmieszny znaczek miałaby być płatna?
"Pewnie tak, ale jaki problem widzisz z tym, że weryfikacja konta pod ten śmieszny znaczek miałaby być płatna?"
Taki sam, jak we wszystkich innych przypadkach, gdy nagle musiałbym płacić, np. za wejście na osnews.pl
@mby7930: no to sobie załóż jakiegoś "mbyttera", który będzie za darmo, bo będzie się utrzymywał z reklam. Kto Ci broni? To nie jest tak, że bezpłatne korzystanie z Twittera to przyrodzone prawo każdego internauty.
"Taki sam, jak we wszystkich innych przypadkach, gdy nagle musiałbym płacić, np. za wejście na osnews.pl"
Przy całym szacunku dla twórców osnews.pl wątpię by byli się w stanie utrzymać z płatnych wejść co nie oznacza, że nie ma w ogóle płatnych serwisów wartych swojej ceny.
A z twitterem to w ogóle panikujecie bo płatna miałaby być tylko weryfikacja konta firm i celebrytów – czyli jak se Britnej konto założy i zażyczy znaczka, że to ona to ktoś z obsługi twittera zadzwoni do jej PR i potwierdzi, że to rzeczywiście jej założyli – i ozdobi konto znaczkiem. Dlaczego niby taka usługa miałaby nie być płatna?
No bo wszystko powinno być za darmo! Bo przecież utrzymanie serwerów nic nie kosztuje 😉
Czasami nic nie kosztuje. Zależnie od wielkości infrastruktury. Nawet bardzo duże serwisy można obsłużyć w nadmiarowym paśmie, które oprócz kilku dni w roku leży odłogiem. Mówi o tym Spolsky w podkaście #60 StackOverflow.
Trochę jak z SMS-ami – ich dostarczenie nie kosztuje operatora nic, bo pasmo, w którym są przekazywane i tak by się zmarnowało.
To z SMSami warto by rozgłośnić i to tak mocno bo IMO kasowanie za smsy to przejach chamstwa i pazerności…
W GB w abonamencie 39 masz nielimitowane smsy, więc wystarczy zmienić kraj.
@niedzwiedz: jest na to takie ładne słówko. Czekaj, jak ono szło… k.. k… kaaaa.. kapitalizm?
Mam nieodparte wrażenie, że utrzymanie serwerów nie kończy się na paśmie i fazie.
Jak napisałem, to zależy od skali. Gdy jesteś w tak komfortowej sytuacji w jakiej jest Google, to uruchomienie dodatkowego serwera wiąże się ze sklonowaniem jednej z tysięcy identycznych maszyn wirtualnych. Wówczas koszt obsługi jednego serwera logicznego spada do poziomu paczki fajek 😉
"uruchomienie dodatkowego serwera (…) Wówczas koszt obsługi jednego serwera logicznego spada do poziomu paczki fajek"
Tylko co to ma do rzeczy? Że niby skoro dodanie jednego serwera ma niewielki w skali całej operacji koszt to koszt utrzymania infrastruktury jest zerowy? Na pewno chciałeś to napisać?
"Na pewno chciałeś to napisać?"
Raczej to, że koszt jest już ponoszony.
@mby7930: i co z tego, że jest już ponoszony? Jest gdzieś napisane, że serwisowi mają się wyłąćznie zwracać koszty utrzymania?
Nie podoba się, chcesz za darmo — wypad. Na pewno będą tęsknić.
"użytkownicy, jak na złość, tweetują na temat nowego pomysłu, twierdząc, że pozbawia praw obywatelskich"
coz ci amerykanie wymyslili? W jaki sposob to moze pozbawic kogos praw obywatelskich? Jakos dojsc do tego nie moge, a wy? 🙂
Nie słyszałeś o jedenastej poprawce do Konstytucji?
To ta, którą wprowadzili razem z dwunastą? 🙂
z tego co pamietam, to platne funkcje mialy byc jedynie dla klientow biznesowych i jedynie opcjonalnie. plotki pozostana plotkami do czasu oficjalnego stanowiska serwisu, oficjalnych zmian i nie nalezy sie niczym podniecac (tak samo bylo na naszejklasie – opcjonalne oplaty a wszyscy raban podniesli, ze chca wprowadzic abonament).