Diaspora: nowe spojrzenie na sieci społecznościowe

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Diaspora: nowe spojrzenie na sieci społecznościowe

Data: 16 maja, 2010

Czterech studentów New York University postanowiło zmienić oblicze współczesnych sieci społecznościowych tworząc projekt Diaspora.

diaspora /dī-ˈas-p(ə-)rə, dē-/
origin: Greek, διασπορά – “a scattering [of seeds]”
1. czuła na prywatność, kontrolowana własnoręcznie, zrób-to-sam rozproszona otwartoźródłowa sieć społecznościowa

Czym jest Diaspora?

Diaspora jest to “ziarno”, osobisty serwer sieci, który przechowuje wszystkie twoje informacje i dzieli je z twoimi przyjaciółmi. Udostępnianie danych odbywa się z wykorzystaniem GPG. Dzięki posiadaniu własnego ziarna Diaspora, posiadasz również swój graf znajomości, dostęp do jakichkolwiek swoich informacji chcesz, kiedykolwiek chcesz i masz pełną kontrolę nad swoją tożsamością w sieci.

Trochę więcej szczegółów na temat projektu.

Dlaczego taki projekt?

Twórcy wierzą, że prywatność i powiązania nie muszą się wykluczać. Korzystając z Diaspory, mamy dostęp do swoich danych wiedząc, że w każdej chwili są one całkowicie bezpieczne, dzięki czemu bezpiecznie można je udostępniać w sieci społecznościowej na twoich własnych zasadach.

Twórcy postanowili zastąpić obecną, scentralizowaną sieć, bardziej bezpieczną siecią zdecentralizowaną.

Dlaczego projekt powstaje?

W lutym tego roku Eben Moglen, profesor prawa i autor ostatniej wersji GPL miał wykład o prywatności w Internecie. Moglen tłumaczy, że wraz ze wzrostem ucyfrowienia naszego życia i tożsamości, wygoda oddania naszych prywatnych danych firmom w “chmury”, zmusza nas do porzucenia prywatności i fragmentaryzacji tożsamości cyfrowej pomiędzy różnymi dostawcami. Moglen zauważa, dlaczego w świecie, w którym stosunkowo potężne komputery są wszechobecne, dostępne praktycznie w domu, sieć scentralizowana miałaby być lepsza. Dlaczego trzymamy tyle danych osobistych w tysiącach różnych miejsc.

Twórcy projektu, po rozeznaniu się wokoło stwierdzili, że na dzisiaj nie istnieje takie rozwiązanie, więc postanowili sami coś takiego stworzyć. Posiadając technologię, wystarczy usiąść i wymyślić sposób, w jaki bez ukrytych kosztów “chmur” możliwe będzie płynne i intuicyjne porozumiewanie się z innymi użytkownikami.

Obietnica twórców

Twórcy obiecują, że Diaspora zostanie wydana na licencji AGPL do końca wakacji.

Początki

Pierwsze informacje na temat projektu pojawiły się na stronie KickStarter, gdzie dzięki opisaniu projektu, możliwe jest zdobycie funduszy na wystartowanie. W założeniach, do dnia 1 czerwca konieczne było zebranie co najmniej 10 tysięcy dolarów, żeby można było z czymkolwiek rozpocząć prace. Na dzisiaj, kwota która została uzbierana to ponad sto sześćdziesiąt tysięcy dolarów (167.478).

Więcej informacji

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. marek pisze:

    bajer ; )

    Dobry pomysł, w dobrym momencie. Ludzie coraz bardziej obawiają się zmniejszenia prywatnosci w sieci. I beda sie jeszcze bardziej obawiac z czasem : ) I wtedy pojawia sie Diaspora 🙂

    1. Raczej pojawi się (słuszny) pomysł żeby nie zakładać kont w serwisach społecznościowych. W przypadku takowych to jedyny sposób na ochronę prywatności, niezależnie od tego na jakich zasadach miały by działać.

  2. Piotr Pyclik pisze:

    Dobra, ale nie rozumiem jednego – skoro dane użytkownika mają być przechowywane lokalne na komputerze użytkownika (nasuwa się skojarzenie z p2p), co z takimi dziwakami, którzy jednak czasem wyłączają swój komputer?

      1. Piotr Pyclik pisze:

        Dobra, wygrałeś. 🙂

        1. muuu pisze:

          Dzięki takim wynalazkom i takiemu oprogramowaniu internet wróci do źródeł: każdy będzie mógł samodzielnie i na własny rachunek umieszczać w nim treści. Mnie to cieszy:P

        2. Mnie też to cieszy, ponieważ w dobie centralizacji internet stał się podobny gazecie – czego władza nie chcem to się nie ukaże. I kij nawet, jeżeli chroniłoby użytkowników od zagrożeń, gorzej, jeżeli chroni od prawdy, jak w dzisiejszym internecie właśnie jest.
          Obawiam się jednak, że mentalność się już zmieniła. Kiedyś stawiało się stronę na jakiś temat, by dzielić się informacjami, dzisiaj robi się to, żeby tę informację sprzedać. Dochodzi nawet do tego, że co niektórzy sprzedają darmowe sterowniki. Czy chcemy zamienić wózek supermarketowy na bilety wstępu nie jestem pewny…

          P.S. Wybaczcie literówki, piszę z zapasowego kompa z tzw. MS Natural Keyboard – jakby ktoś kwasa zażywał podczas projektowania.

        3. hehe, gdzies to slyszalem…. Matrix??

        4. konradmb pisze:

          "piszę z zapasowego kompa z tzw. MS Natural Keyboard"
          Współczuje ci 🙂

        5. Memphis pisze:

          @zra: to nie tyle mentalność się zmieniła, co dostęp do Internetu stał się powszechny. Kiedyś, jak bardzo duża część użytkowników to byli zapaleńcy, wyglądało to tak, a nie inaczej. Teraz praktycznie każdy może mieć dostęp, więc jest kasa, jest biznes, są debile, itd.

          A fantazja o neutralnej sieci jest bardzo fajna i romantyczna, ale nigdy nie była i nigdy nie będzie prawdą :).

  3. Nic nowego pisze:

    To nie wydaje mi sie byc niczym nowym. Istnieje juz Opera Unite, tyle tylko, ze nie w postaci otwartego kodu, ale zato z zapleczem w postaci bardzo dobrej przegladarki.

  4. Nic nowego pisze:

    To nie wydaje mi sie byc niczym nowym. Istnieje Opera Unite, majaca do tego wsparcie w postaci bardzo dobrej przegladarki. Unite nie ma jednak udostepnionego kodu zrodlowego.

    1. montypytacz pisze:

      Ta cała diaspora od razu budzi pewne skojarzenia z unite. Kto wie, może ktoś zrobi coś podobnego opartego na tej technologii?

  5. awoe pisze:

    Jak schrzanią implementacje PGP to sieć wcale nie będzie bezpieczna, tylko bezpieczna w stopniu wystarczającym.

  6. dozorca zoo pisze:

    dzień dzisiejszy, dzień dzisiejszy, dzień dzisiejszy, dzień dzisiejszy, dzień dzisiejszy, dzień dzisiejszy, dzień dzisiejszy, dzień dzisiejszy, dzień dzisiejszy, dzień dzisiejszy

    Litości.

    1. szmergiell pisze:

      Drogi dozorco zoo. Człowiek uczy się całe życie, więc może też popełniać błędy. Następnym razem proponuję skorzystać z formularza do literówek, bo na pewno błąd zostanie szybciej poprawiony, w przeciwieństwie do pisania o nim w komentarzach.

      1. "Ostatnio moderuje, nie niusuje." Człowiek powinien się trzymać swoich zasad.

        1. norbert_ramzes pisze:

          Zasady są po to żeby je łamać.

  7. michuk pisze:

    A jak się to ma do projektu GNU/Social Free Software Foundation, który wydaje się mieć identyczne założenia?

  8. afryka wycieczki pisze:

    Wyśmienity pomysł. Każdy będzie miał swój głos. Może będzie mniej oszustw.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.