15 lat minęło dla Internet Explorera

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • 15 lat minęło dla Internet Explorera

Data: 17 sierpnia, 2010

16 sierpnia 2010 minęło 15 lat od kiedy Internet Explorer pojawił się na rynku. Niedługo można spodziewać się jego dziewiątej wersji.

Wygląda na to, że nie tylko Debian obchodził niedawno urodziny. Do grona solenizantów 16 sierpnia dołączyła przeglądarka Microsoftu: Internet Explorer.

Wersja 1.0 tejże przeglądarki oparta była na kodzie Mosaic, licencjonowanym przez firmę Spyglass i dostarczana razem z dodatkami Microsoft Plus! tylko dla systemu Windows 95 (historia IE). Następne pełne wydanie tej przeglądarki, oprócz obsługi systemów spod znaku okien, działało również na systemie Mac OS 7 od Apple. Przez pewien czas, Microsoft udostępniał ponadto wersje dla systemów HP-UX oraz Solaris. Wraz z nadejściem wersji IE 5.5 zarzucił jednak wsparcie dla innych systemów operacyjnych aniżeli Windows.

Według badań Net Application Internet Explorer używany jest na 65% komputerów na świecie, z czego niechlubna, szósta wersja tej przeglądarki znajduje się jeszcze na prawie 17% komputerów. Jednakże wszystko wskazuje na to, że najpopularniejszy okres rozwoju ma już za sobą.

Obecnie firma Microsoft tworzy kolejną już, dziewiątą wersję tej najpopularniejszej przeglądarki na rynku.

Pozostaje jedynie życzyć kolejnych 15 lat, bo jak wiadomo konkurencja na rynku jest dobra dla klientów, i prowadzi do rozwoju oraz polepszania usług.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. krzabr pisze:

    IE9 szykuje się bardzo ciekawie , znacznie przyśpieszyła , widać to gołym okiem a co najważniejsze dla devów . Zaczyna być zgodna ze standardami już ma 95/100 w acid5 . Więc aż tragicznie już teraz nie jest .

    1. Tylko że acid3 nie ma nic wspólnego z powszechnie używanymi rozwiązaniami.

    2. IE9 przechodzi Acid3 tak samo jak IE 8 przechodziło Acid2. W IE poprawiano TYLKO te błędy, które uniemożliwiały przejście testu.

      Inne przeglądarki osiągały bardzo dobre wyniki nie przygotowując się specjalnie do tego testu.

      Wniosek jest prosty: gdyby test nieco zmienić, tak aby używał tylko trochę innych funkcji/styli/znaczników, IE znowu będzie na dnie, a reszta przeglądarek nadal będzie miała dobry wynik. Czyli tak na prawdę dla IE przejście testu nie oznacza zgodności ze standardami.

      Ot klasyczne działanie microsoftu pod publikę.

  2. Problem w tym, że IE9 nie ukaże się dla Windowsa XP, a jak wiadomo większość użytkowników tego systemu używa domyślnie zainstalowanej wersji 7. 6. nie trzeba się dziś przejmować. Czas wysłać siódemkę do trumny. 😀

    1. konski_pytong pisze:

      Problemem? Ja tam problemu nie widzę, gdy by wydali IE9 to by znowu było, ze reanimują trupa którym jest XP.. prawie 10 lat systemu i naprawdę starczy, pora na przesiadkę na coś nowszego Viste/7, jeśli wydanie IE9 do tego doprowadzi to tylko pogratulować strategi.

      1. koci_pytong pisze:

        Trochę bez sensu, że muszę kupić nowy komputer i nowy OS od MS, tylko po to, aby dostać wreszcie przeglądarkę, która jest zgodnąa ze standardami. Aha, zapomniałem dodać – za darmo.

        1. wujek_bogdan pisze:

          no ale właśnie nie musisz, bo są alternatywy. IE to produkt MS i jeśli tylko mieli by taki kaprys to mogą wydawać go np. tylko w wersji Windows 7 Ultimate. A czy użytkownik to kupi, to jego wybór.

          btw, jeśli chodzi o zgodność ze standardami, to już IE8 radzi sobie całkiem nieźle. nie mówię tutaj oczywiście o CSS3, ale przynajmniej CSS2 i box model zachowuje się tam całkiem dobrze.

        2. konski_pytong pisze:

          nikt Ci nie każe upgradowac debiana 3.1 z firefox 1.5 🙂 Standardy jak i system sie zmieniają.

        3. back-to-root pisze:

          Każe – brak supportu. 😉

        4. marcinsud pisze:

          końska pyto nie trzeba aktualizować debiana by mieć nowego Firefoksa

        5. konski_pytong pisze:

          dziwne u mnie woła ciągle o glibce, gtk i resztę zależności 😀

        6. jarek pisze:

          > dziwne u mnie woła ciągle o glibce, gtk i resztę zależności

          Tez mi problem, przekompiluj se nowy kernel, libc, Xy, glib, gtk i libitd.
          A na koniec sie zastanow, czy to nadal jest debian 3.1.

        7. konski_pytong pisze:

          Dla mnie nie 🙂 To tak samo jakbym do XP powrzucał liby z Visty

        8. bobycob pisze:

          ja co prawda się nie znam, ale wersja popbrana ze strony ff raczej nie oczekuje większej aktualizacji systemu. Lecz co ja wiem o Linuksie.

      2. adam pisze:

        Także nowy Firefox 4.0 większość zmian ma dostępnych tylko pod Windows7/Vista.

        Nie tylko nowy wygląd ale także takie opcje jak sprzętowe wsparcie dla GPU (naprawdę daje kopa). Niezależnie więc czy ktoś zdecyduje się na instalację IE9 czy może Firefox 4.0 raczej powinien porzucić staruszka XP.

        1. Porzucić na rzecz czego? Kiepskiego w7 czy żałosnej visty? Nie, dziękuję.

          Najpierw niech microsoft wyda działający system operacyjny, a potem można pomyśleć o przesiadce.

          XP to jedyny system ms, który jako tako da się używać – oczywiście jak na potomka DOSa, bo do wygody i jakości Uniksów mu daleko.

        2. el.pescado pisze:

          Widziałeś Vistę i 7 inaczej niż na screenshotach w Internecie?

          Już abstrahując od tego, że XP nie jest żadnym „potomkiem DOSa”.

        3. Akurat na screenshotach wyglądają całkiem nieźle. Grafików w ms mają dobrych. I poza merketingowcami to koniec fachowców praqcujących w tej firmie.

          I miałem nieprzyjemność używać zarówno visty jak i 7, a w tej chwili tego drugiego na laptopie (choć i tak nie używam, bo przy Linuksie to amatorszczyzna).

          XP, jak każdy windows, jest potomkiem DOSa. Linia 9x/Me bezpośrednio, a seria nt przez to samo błędne podejście do systemu plików i budowania jednej wielkiej kobyły ze słabym api. Zamiast budować dobry system już na poziomie kodowania kombinują, jak tu niszczyć konkurencję i zgnoić użytkownika. Całości tragedii dopełnia brak używalnego shella i katastrofalnie zaprojektowany system zabezpieczeń. Windows to cały czas system jednoużytkownikowy i do takiego zadania jest przystosowywany. Wiele userów, uprawnienia, a przede wszystkim wersje serwerowe tego systemu to żart.

        4. el.pescado pisze:

          Ogólnie to polecam przejść się na spacer zamiast wylewać żółć w komentarzach. Szkoda wątroby. O zaletach dotlenienia mózgu nie będę wspominał.

          Ale do rzeczy.

          I poza merketingowcami to koniec fachowców praqcujących w tej firmie.

          Dave Cutler? Anders Hejlsberg?

          XP, jak każdy windows, jest potomkiem DOSa. Linia 9x/Me bezpośrednio, a seria nt przez to samo błędne podejście do systemu plików i budowania jednej wielkiej kobyły ze słabym api.

          Mówienie że NT pochodzi od DOS-a (DOS-u?) jest równie zasadne jak mówienie, że Linux pochodzi od, nie wiem, MULTICSa. Albo wręcz od DOS-a, jako że można uruchamiać DOS-owe aplikacje w DOSemu. Czemu podejście do systemu plików determinuje „pochodzenie” systemu? Dlaczego „błędne” (bo ma literki zamiast jednego „/”?) Co do jednej kobyły, poczytaj o budowie jądra NT (z szczególnym uwzględnieniem podsystemów), co do API, to o które chodzi? POSIX?:)

          Zamiast budować dobry system już na poziomie kodowania kombinują, jak tu niszczyć konkurencję i zgnoić użytkownika.

          Tak, na pewno programiści Microsoft czekając na zakończenie kompilacji knują plany jak tu zniszczyć Google i RedHata.

          Całości tragedii dopełnia brak używalnego shella

          PowerShell? ksh/csh (w SFU)? Czy może basha, którego można ściągnąć i zainstalować?

          katastrofalnie zaprojektowany system zabezpieczeń

          Mógłbyś rozwinąć myśl? Jedyne, do czego można się przyczepić to to, że domowe wersje („Home”) mają niektóre mechanizmy „dziwnie” skonfigurowane. Pod względem projektu nic nie brakuje.

          Windows to cały czas system jednoużytkownikowy

          Chyba widzieliśmy inne Windowsy.

          Wiele userów, uprawnienia, a przede wszystkim wersje serwerowe tego systemu to żart.

          Nie wiem jak się odnieść do tego argumentu… 70% serwerów postawiono dla żartu?

  3. back-to-root pisze:

    Pierwsze wersje IE to był syf. Netszkapa rządziła.

    No ale cóż – MS doskonalił to badziewie z wersji na wersję, a Netscape postanowił sobie Szkapę przepisać – tworząc na rynku lukę, w którą MS wcisnął buta dostarczając IE jako default. Dalej to już samo poszło. 😉

    1. wujek_bogdan pisze:

      i w tych właśnie czasach IE było całkiem dobrą i nowoczesną przeglądarką, nie było jeszcze mowy o standardach, bo te dopiero się kształtowały … co pokutuje do dzisiaj. Dopiero teraz sytuacja się w miarę stabilizuje.

      1. Już wtedy były ustalone standardy. Ale microsoft oczywiście tworzył własne formaty i wciskał je całemu światu przez tyłek. To była zresztą ich świadomie wypracowana strategia nieuczciwej walki z konkurencją („mshtml”), która potem wyszła na jaw na sali sądowej (oczywiście microsoft znów sprawę przegrał, ale znów nie poniósł żadnej bolesnej kary, bo przecież święta krowa oprogramowania z usranych stanów ameryki jest nietykalna).

        A IE od zawsze było furtką dla wirusów i totalnym badziewiem jeśli idzie o usability.

        1. el.pescado pisze:

          Zadanie domowe: która przeglądarka pierwsza obsługiwała CSS 1.0?

        2. Zadanko domowe dla ciebie:
          Dowiedz się czym było CSS 1.0 i kto wtedy rządził w W3C.
          I dlaczego i w jakiej atmosferze tak szybko powstał projekt CSS 2.0.

      2. el.pescado pisze:

        w tych właśnie czasach IE było całkiem dobrą i nowoczesną przeglądarką, nie było jeszcze mowy o standardach, bo te dopiero się kształtowały

        Była mowa o standardach, które już wtedy istniały. HTML 4.0 (czyli de facto obowiązująca obecnie wersja) pojawił się w 1997 roku. CSS pojawiło się mniej więcej w tym samym czasie. Z implementacją nie było tak źle, pierwszą przeglądarką, która obsługiwała CSS 1.0 był Internet Explorer 3.0.

    2. morales pisze:

      I właśnie przez ten krok (przepisanie) Netscape upadł. Polecam lekturę historii tej firmy.

      1. Ajnsztajn pisze:

        Dzięki temu krokowi powstała Mozilla – i mamy dziś Firefoksa. To chyba nie najgorzej ;). Po za tym kod starego Netscape był już na tyle zaśmiecony, że nie dało się dalej go rozwijać.

        1. jarek pisze:

          > Po za tym kod starego Netscape był już na tyle zaśmiecony,
          > że nie dało się dalej go rozwijać.

          I myslisz, ze po paru latach kod FF jest czysty?
          Po prostu zmienili jeden smietnik na drugi.

        2. Ajnsztajn pisze:

          Krytykować łatwo.
          Idealny na pewno nie jest – w to nie wątpię. Ale jest o klasę lepszy niż kod Netscape, skoro bez większych problemów jest utrzymywany i rozwijany. W przeciwieństwie do Netscape w tamtych czasach całkiem nieźle obsługuje standardy – i jest dobrą podstawą do dalszego rozwoju. Niektóre fragmenty zresztą nadal są przepisywane od początku – patrz nowy parser HTML w Firefoksie 4.

        3. el.pescado pisze:

          Silnik Netscape był strasznie czerstwy – nie pozwalał np. na zmieny struktury dokumentu po jego załadowaniu, co było poważnym problemem, gdy sieć stawała się coraz bardziej „interaktywna”.

      2. morales pisze:

        Ale ja nie mówię że z tego nie powstała Mozilla, mówię że przepisanie produktu od zera było strzałem w kolano dla Netscape. A to że idąc na dno postanowili coś sensownego z kodem zrobić to już inna kwestia. Źle się stało że upadli, źle się stało że Oracle przejął Sun’a, w ogóle dobrze się nie dzieje 🙂

  4. norbert_ramzes pisze:

    Pozostaje jedynie życzyć kolejnych 15 lat, bo jak wiadomo konkurencja na rynku jest dobra dla klientów, i prowadzi do rozwoju oraz polepszania usług.

    W tym przypadku nie byłbym tego pewien…

    1. szmergiell pisze:

      Najgorszy jest monopol, później duopol itp. Jeżeli jednak jest konkurencja, gdzie kilka różnych firm oferuje zbliżone usługi, to klienci mogą wybierać pomiędzy nimi, przez co dane firmy chcąc, nie chcąc, muszą poprawiać to, co dostarczają.

      1. taa… ludzie mają do wyboru wspaniałe przeglądarki, a używają IE7, bo już było zainstalowane 🙂

        1. launchpad.net/~mgol pisze:

          Chyba IE6. Vista ma dość mały udział w rynku i systematycznie się ów kurczy. Windows 7 był już zaś dostarczany od razu z IE8. Ubić IE6 będzie ciężko, ale IE7 zginie dość szybko.

  5. Czas umierać, internetu eksplorerze…

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.