Microsoft już od pewnego czasu prowadzi dość rozbudowaną politykę marketingową, na każdym kroku wmawiając nam, że ich rozwiązanie jest „naj” ze wszystkich. Tym razem specjaliści od marketingu z Redmont postanowili udowodnić, że ich rozwiązanie będzie… najtańsze na rynku! Próba wydaję się co najmniej samobójczą szczególnie biorąc pod uwagę ceny Kinecta potwierdzone w ostatnim tygodniu przez MS.
Tymczasem wychodzi na to, że jednak jest to racja, Kinect będzie najtańszym kontrolerem, ale… No właśnie, ale…


-1
"Microsoft już od pewnego czasu prowadzi dość rozbudowaną politykę marketingową, na każdym kroku wmawiając nam, że ich rozwiązanie jest „naj” ze wszystkich"
pokaż mi firma co ma inną politykę marketingowa, ba nawet fundacja mozilli tego sie trzyma.
Jak zwykle Microsoft musiał być bardzo mało obiektywny, by udowodnić swoją prawdę. Sam też mógłbym udowodnić, że np. prąd elektryczny nie istnieje, gdyż w obwodzie mogą istnieć warunki, że on nie płynie.
Tym razem Microsoft zamiast się skupić na rozgrywce dla jednego gracza(poza Wii, to pozostałe konsole zbliżyły się ostatnio bardzo do Pieców i są zabawką dla singli), to on zsumował wielokrotność ceny kontrolerów ruchu na każdą z platform. Pomijając, że na Kinect oficjalnie mają wychodzić same strzelanki(tak zapowiadał to Microsoft), a nie jakiś party game, jak na Wii, to nawet trafne porównanie.
PS. : A co z Ey-Toy 😉 ?
+1 ode mnie. Eye-Toy jest sporo tańszy i działa ;).
tak macie porównanie – może od razu pistolecik do pegasusa?
Jest najtańszy i taki jest fakt – kontroler ruchu ma sens w multi tylko.
po całym straconym dzieciństwie, w którym próbowałem rozszyfrować jak to działa, ostatnio w końcu zobaczyłem filmik na youtube. nie powiecie mi, że jakiekolwiek cudo microsoftowe, sony'owe czy jakiekolwiek inne może się z tym równać:)
Ja w dzieciństwie jakimś cudem widziałem ten czarny kwadracik. Rodzinka natomiast uważała, że mam problem ze wzrokiem lub zwariowałem. Nie wiem, jakim cudem to coś widziałem.
@halish z tym, że nowa erą telewizjerów elcede taki pistolet najczęściej już nie działa.
"System kontroli ruchu" – myślałem że chodzi o coś co steruje zapalaniem świateł na skrzyżowaniach. Uff, dobrze że to jakaś zabawka;)
Lol, ja od początku do końca news-a byłem przekonany, że chodzi o kontrolę ruchu sieciowego… dopiero link "więcej informacji…" wyprowadził mnie z błędu ;P.
Dokładnie to samo myślałem, że to sterowanie ruchem w miastach (inne firemki typu IBM w to weszły więc…). 😉
Ja myślałem, że to sterowanie ruchem gracza. Coś w rodzaju maty tanecznej.
patrząc na prezentację microsoftu to właśnie gra dzięki kinnectowi steruje graczem, a nie gracz grą.
http://i48.tinypic.com/wh0ah1.gif http://img96.imageshack.us/img96/9196/m7ube0.gif
Ale… co? Bo komuś chyba coś ucięło… newsów się tak nie ucina. Link więcej informacji jest po to, żeby się dowiedziec czegoś więcej, a nie wymuszać na czytelniku wejście na stronę.
Było by dobrze jakby autor dokleił konkretną resztę tekstu, a nie urywał na środku.
Ymmm… zwykła kamerka internetowa i gry z miniclipa… bądź lub ewentualnie EyeToy lub też kamerka w Nintendo DSi. Ten szjat od M$ to odgrzany eyetoy po cenie konsoli. Żal i ból, niech wracają dosa na dyskietkach sprzedawać a nie się w konsole pchać…
Microsoft jest bardzo dużą firmą i taka poprostu ich natura. Mają potencjał w mediach i prasie, a wszyscy patrzą się im na ręce. Nic dziwnego, że zamiast tworzyć coś innowacyjnego bez przerwy podpatrują świetne rozwiązania u konkurencji. Potem reklamują to jako innowacje stworzone przez nich, a nie jako np. przyjęty standard.