Firma Broadcom, jeden z największych producentów układów odpowiadających za komunikację bezprzewodową, opublikowała kod źródłowy swoich sterowników.
Rzesze użytkowników Linuksa nieraz skarżyły się na problemy ze zmuszaniem swoich komputerów do pracy z sieciami Wi-Fi. Instalacja sterowników niejednokrotnie okazywała się katorgą, polegającą na co najmniej kompilacji modułu do jądra. Sytuacja ulegnie teraz zmianie – kod źródłowy sterowników układów Broadcom został uwolniony, dzięki czemu będzie mógł zostać łatwo wdrożony do jądra – w istocie pojawił się już w gałęzi staging-next.

Sterownik jest wciąż w fazie produkcji, jednak uwalniając go, Broadcom może z pewnością liczyć na pomoc programistów stojących za szyldem Open Source.
Zaskakująca wiadomość została przekazana przez Henry’ego Ptasinskiego na liście dyskusyjnej gmane.linux.kernel.wireless.general.


Pytanie numer 1 na jakiej licencji ?
Przejrzałem pobieżnie te źródełka i wygląda, że wszystko jest na liberalnej licencji ISC.
To dobrze 🙂 ale w końcu znajdzie się jakiś oszołom który wyda stery na gpl’u ciekawe kto będzie pierwszy 😀
To by było bez sensu. Sterowniki na GPL nadają się tylko do Linuksa, na licencji BSDowej dodatkowo do paru innych popularnych systemów.
No ale masz rację, musiałby to być oszołom.
Nie znam się na licencjach dlatego moje pytanie. Dlaczego wydawanie sterowników na licencji GNU GPL jest złe, a na innej dobre?
Samo w sobie złem największym nie jest. Co więcej z powodu licencji GPL jaką jest objęte jądro Linuksa, każdy sterownik Linuksowy musi być wydany na licencji GPL lub kompatybilnej.
Kod sterowników Linuksowych może być też użyty w innych systemach.
Szczególnie BSD. Które jednak wydawane są na licencji BSD. GPL wymaga aby cały kod był na GPL więc, programiści BSD nie używają kodu GPL w połączeniu z kodem BSD (bo musieli by zmienić licencję całości na GPL).
Dlatego dobrze jest wydawać sterowniki na licencjach takich jak BSD. (Po włączeniu do kodu Linuksa zazwyczaj kod BSD zmienia się na kod o podwójnej licencji BSD/GPL co oznacza, że można sobie wybrać którą licencję się chce).
Dokładnie a sterownik na BSD może trafić wszędzie nawet do windowsa , mac os x czy amiga os.
Więc po prostu to bardziej użyteczna licencja w takich rozwiązaniach czy bibliotekach.
Inny przykład gdzie GPL nie powinien być stosowany to systemy pliów i jądra OS’ów jednak weak copyleft często się tu przydaje.
GPL jest bardziej użyteczna, gdy ktoś nie chce aby biblioteka trafiła do Windowsa czy Mac OS.
Tak. Wydaj sterownik na BSD, konkurencja sobie weźmie, ulepszy bez oddawania zmian i doda binarkę do swojego produktu na tym samym chipsecie.
Ty będziesz płacić za poprawianie sterownika, a konkurencja będzie inwestować tylko w dodatkowe funkcje, którymi będą patchować twój kod po jego wydaniu i sobie kompilować.
Ty: 0
Konkurencja: 1
A na GPLu masz darmowe poprawki i opiekę do swojego sterownika, dzięki czemu twój produkt jest zawsze w czołówce.
Nawet jeśli konkurencja ulepszy sterownik, to i tak twoje produkty automatycznie otrzymają tę samą funkcjonalność. Tanie i genialne.
????
Chcecie powiedzieć, że sterowniki Bradcommu napisane dla sprzętu Bradcommu przydadzą się innym firmom?
Ciekawe niby jak xD przecież każdy sprzęt ma własne rozwiązania i nie idzie ich skopiować w sterowniku proste.
A sterownik czy biblioteka na GPL to nieprzydatne gówno , które można wykorzystać jedynie w linuxie a opieka społeczności to również mit bo miażdzącą część kodu na GPL w linuxie piszą korporacje. A prawie nie ma niezwiązanych z korporacjami twórców sterów , bo społeczność woli pisać rzeczy typowo na desktop/komóry.
@przemo_li: a ta liczba mnoga to do kogo? Bo ja chcę powiedzieć dokładnie to, co powiedziałem.
@krzabr:
Coś, co można wykorzystać, z definicji nie może być nieprzydatne.
Co najlepsze w GPLu wirusowość nie jest jasno określona więc jak ktoś ma wystarczająco sił aby być targany po sądach może zlinkować bibliotekę na GPL z innym kodem i nie zmieniać jego licencji.
@krzabr: najczęściej w takich wypadkach sąd zarządza wstrzymanie dystrybucji programu (vide sprawa z MS Office) do czasu wyjaśnienia sprawy.
A tak poza tym, bredzisz sobie bez związku z tematem.
PS. Wiesz, co to jest przecinek?
Nie , nie wiem 😀
To oczywiste bredze i narzekam na GPL, mało tego będę to robił dalej żeby nie było potem krzyczenia że GPL okazał się wielkim błędem i osoby które za nim trollowały, potem nagle zmienią front i zaczną narzekać na tą licencje. Jak to u wielu osób bywa z poglądami politycznymi.
A dyskusja odnośnie sterów na GPL samoistnie się wywiązała.
@krzabr: przeczytaj ten komentarz:
http://serwer22962.lh.pl/broadcom-otwiera-swoje-sterownki/#comment-5320772
i pomyśl, jaki ma związek z poprzednim, na który odpowiada.
Aha, i widzę, że dowiedziałeś się, co to jest przecinek. Teraz jeszcze naucz się w miarę poprawnie go używać.
@krzabr: o ile mnie pamięć nie myli, to jak ktoś coś zmieni, to potem może sobie wydać nawet na GPL- BSD na to pozwala. Jak komuś tak się spodoba- to wybacz- jego wybór i jego decyzja. Zarówno BSD jak i GPL ma swoje wady i zalety- przede wszystkim obie mają swoje zastosowania i żadna nie jest tą jedynie słuszną. Troll war nic ci nie da na zaklinanie rzeczywistości- przykład trasza 😀
On nie był kierowany do ciebie – proste.
No tak interpunkcja najistotniejszą sprawą.
Widać.
Nie, najistotniejsze jest to, na jakiej licencji wydawać opensource’owe sterowniki. Po prostu sprawa życia lub śmierci.
Dość istotna.
@T.W. – Złoty środek nie istnieje , jednak nie trudno się połapać że GPL w wielu rozwiązaniach jest najgorszą możliwością.
@krzabr: ja w to nie wątpię. Tylko tych rozwiązań nie ma tak wiele, jak sądzisz 🙂
@Reddie: Tych rozwiazan jest wiekszosc. W sensie, w niewielu rozwiazaniach GPL nie jest najgorszym mozliwym wyborem licencji.
„Rzesze użytkowników Linuksa nie raz skarżyły się na problemy ze zmuszeniem swoich komputerów do pracy z sieciami Wi-Fi. Instalacja sterowników nie jednokrotnie okazywała się katorgą, polegającą na conajmniej kompilacji modułu do jądra.”
Nieraz.
Na problemy ze zmuszaniem.
Niejednokrotnie.
Kolejny dowod na to, ze slowniki wbudowane w programy nie poprawiaja pisowni.
W zasadzie to zmuszanie to hgw w tym kontekscie.
„Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!”
Widać czytania ze zrozumieniem też nic nie poprawi.
To nie literówki, tylko błędy ortograficzne.
Co do kompilacji modułów jądra. Dlatego ja korzystam z dystrybucji z dystrybucyjnym jądrem – wystarczy tylko zainstalować jeden pakiet.
I znów Linux zjadł MacOeSowi obiad.
He? Że niby przez sterowniki? W makach przecież używają Atherosów…
Żeby na maku dało się czegoś używać, to ten komputerek musiałby jeszcze sam działać.
a co nie działa?
Maki używają Broadcomów (brandowane przez Della działają natywnie jako Sirport ;).
@oO: ROTFL. Dowiedz sie, od kiedy OSX nie mial zadnych problemow z obsluga kart WiFi w Makach.
Licencja BSD pozwala na włączenie tych sterowników także do Mac OSX.
Warto dodać, że uwolniony został sterownik obsługujący tylko nowsze wersje ich chipsetów.
@Reddie: Zawsze to jednak jakiś postęp. W wiadomości na liście dyskusyjnej, mowa jest także o przyszłych modelach. Co ze starszymi kartami? Ciężko powiedzieć, może jednak konkurencja jakoś zareaguje (karty D-Link czy też Linksysa etc obsługiwane obecnie za pomocą ndiswrappera)…
Na razie rozważane są dwie możliwości dla starszych modeli. Albo dodanie do obecnych sterowników stworzonych z pomocą inżynierii wstecznej części opublikowanego kodu, lub na jego podstawie napisanie ich od nowa.
Pomoc ze strony Broadcom jest raczej nierealna (koszty koszty koszty), ale mając kod działający dla jednego chipsetu, dodanie obsługi podobnych nie jest niemożliwe.
Więc wszystko zależy od tego czy:
starszych chipów używa dużo ludzi?
są one podobne w działaniu do obecnie obsługiwanych (więc kod sterownika na coś się przyda)?
I można jeszcze liczyć na cud w postaci specyfikacji dla starszych chipów.
Ale ani D-Link ani Linksys nie robią własnych chipsetów, więc sterowników też raczej nie robią sami (pewnie je tylko brandują).
Dokładnie w Dlinku np widziałem chipy TexasInstrumets oraz Atheros.
Sprawdziłem, mój błąd. W Linksysach i D-Linkach znajdziesz praktycznie chipsety każdego producent: Ralink, Realtek, wspomniane TI, Atheros, Broadcom itd.
można pójść dalej – nie tylko Linksys ale i jego macocha Cisco nie ma swoich chipów 🙂
Cisco specjalnie wyda swoje sterowniki na Q Public License
O tak, z kartami od Broadcoma były problemy. Jak pierwszy raz próbowałem zainstalować Ubuntu na netbooku Compaq Mini 311 to mi chyba tydzień zajęło. Po wybraniu systemu z listy GRUBa nic się nie działo poza migającym znakiem „_”. Znalazłem na to sposób, żeby się chrootować z livecd na zainstalowany system i zainstalować brakujące sterowniki. Tak było w przypadku Ubuntu 9.10 i 10.04, jednak od 10.10 (beta) problemu już niema. Podejrzewam, że jakiś błąd w jądrze.
zgłosiłes tu i tam?
Zgłosiłeś Buga ? 😀
Nie, nie zgłosiłem. Bug był już zgłoszony przez kilkudziesięciu innych użytkowników tego samego netbooka co ja.
Ciekawe czy się nim zajeli 😀
skoro w 10.10 już nie ma problemu to raczej się zajęli.
albo nieoczekiwanie zaczęło działać samo
Jako programista podejrzewam, że bobycob jest najbliżej prawdy ;P