Kilka dni temu świat obiegła wieść na temat Google Instant – nowej funkcji wyszukiwarki giganta, dzięki której można przeczesywać Sieć na żywo. W tym całym szumie pojawił się głos, iż Yahoo! posiadał taką usługę już pięć lat temu.
Stephen Hood, były pracownik Yahoo!, postanowił ostudzić okrzyki euforii ludzi zachwyconych Google Instant, przypominając, iż Yahoo! posiadało taką technologię już pięć lat temu. Funkcja, o której mowa, to LiveSearch, uruchomiona jako eksperymentalny interfejs w AllTheWeb.

Według Stephena, firma nie pozwoliła jednak w tamtym okresie wdrożyć opisanej funkcji do głównej wyszukiwarki pod adresem yahoo.com. Pozwolono jedynie na użycie technologii w AllTheWeb. W owym czasie (2005 rok) Yahoo! współpracowało z wieloma firmami i uznało zmianę interfejsu wyszukiwarki jako zbyt ryzykowny krok, mogący spowodować odpłynięcie klientów biznesowych.
Działanie LiveSearch prezentuje poniższe wideo:
Oryginalny wpis Stephena znajduje się na jego blogu.


No chyba nikt sie nie spodziewal niczego innowacyjnego po google?
(poza oczywiscie zaslepionymi fanbojami)
No dobra, b.YISK, po raz pierwszy szacun za tekst, moze jeszcze
cos z Ciebie wyrosnie.
@jarek: czy Google gdzieś twierdzi, że Instant Search jest innowacyjny?
Pytam poważnie, bo może tak, a ja o tym nie wiem.
Innowacyjne jest udostępnienie tego na skalę produkcyjną.
A nie jako ciekawostkę niszowej wyszukiwarki, gdzie klienci nie generują żadnego obciążenia.
Poza tym to coś od Yahoo to nie żaden life-search! Tylko nieco zautomatyzowane PODPOWIEDZI.
@oO: to coś, co ma Google, to też żaden life-search. Life-search to ma SETI.
LOL. Żałosne.
Jarek, ty spójrz na siebie co z ciebie wyrosło.
Ręce opadają…
Dziecinne przechwałki. To nie jest żadna kosmiczna technologia, żeby się chwalić, że mieliśmy prototyp wcześniej niż konkurencja. Po prostu problem jest z wprowadzeniem wyszukiwania na żywo dla milionów użytkowników jednocześnie.
Oczywiście.
Ale jak się jest trupem i nie ma się nic do zaoferowania poza dawaniem du** microsoftowi za pieniądze, to trzeba potrollować. A nuż da się ukraść trochę sukcesu innych dla siebie.
Po pierwsze to coś Yahoo to praktycznie zwykłe podpowiedzi, a nie life-search.
Po drugie wyszukiwarka musi jeszcze umieć wyszukiwać, a nie pokazywać w ciekawy sposób losowe treści.
nie prawda google to wymyśliło bo jest lepsze
A multitouch, tablety, itp. były możliwe 10 lat temu ale do czasu aż się Apple za to zabrało wszyscy olewali te rzeczy. Czemu nikt wtedy tego nie wykorzystał ?
Bo były za drogie.
Jako, że Apple ma „sponsorów” w postaci skretyniałych klientów gotowych wielokrotnie przepłacić za produkt, to pierwsze wprowadza drogie rozwiązania:
beztackowe cd, laserowe myszy, touch screen, multitouch, akcelerometr, tablety, itd.
Wielu z tych rozwiązań też nawet nie wprowadzili pierwsi, ale produkty innych firm nie zdobyły popularności, bo nie mają rzeszy fanbojów.
Geniuszu.
Trochę pomyśl następnym razem i poznaj fakty zamiast pluć na innych.
Naprawdę nie ma sposobu na wymuszenie stosowania się do elementarnych zasad kultury w tym serwisie?
Raczej: inne firmy maja problemy z uzywalnoscia i przyjaznoscia technologii.
Fanbojow to ma Linux. Jest ich 10% w 1% uzytkownikow linuksa ale wywoluja 50% buzzu w internecie.
„Jest ich 10% w 1% uzytkownikow linuksa ale wywoluja 50% buzzu w internecie”
serio? ale mają pałer!
@chmod777
Nie karm trolla. Niech dalej żyje w swoim urojonym świecie.
No, ekrany dotykowe to akurat były w dość szerokim użyciu długo przed iPhone’ami – choćby w produktach Palm.
beztackowe napędy są gówniane, bo nie można włożyć płyty o rozmiarze mniejszym niż 12 cm, które są szeroko stosowane jako nośniki instrukcji elektronicznych czy też sterowników.
To fakt.
Ale za to są mniej podatne na uszkodzenia mechaniczne. W laptopie tacka aż się prosi o urwanie.
Choć o ile wiem też bardziej awaryjne.