Dodatkowe opłaty, czyli propozycja Microsoftu nie do odrzucenia przez klientow korporacyjnych

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Dodatkowe opłaty, czyli propozycja Microsoftu nie do odrzucenia przez klientow korporacyjnych

Data: 2 maja, 2012

Microsoft zwiększa ceny dla dużych firm, które chcą korzystać z aplikacji Windows na ich iPadach – idealny czas na walkę o klientów tabletów. Microsoft w ten sposób pokazał, jak ciężko będzie go wygryźć z dużych firm.

Wielu z dużych klientów podpisuje z Microsoftem wieloletnie umowy dotyczące licencji na oprogramowanie. Podczas gdy taka umowa jest zawarta, Microsoft może dzięki nowym odsłonom ich oprogramowania spokojnie grać taką muzykę, jaką chce, a klienci muszą mu zatańczyć. Takie zmiany mogą trzymać konkurentów z daleka, wciskać nowe oprogramowanie czy zwiększać ceny.

Takim klientom łatwiej jest przystać na nowe warunki, bo tak jest łatwiej i taniej, niż wymieniać całe oprogramowanie Microsoftu na inne. Przecież znaczna większość firm działa tylko na oprogramowaniu Microsoftu.

Jest sporo firm, które używają technologii zwanej wirtualizacją do używania aplikacji Windows na iPadach czy innych tego typu urządzeniach. Klient tworzy wirtualne środowisko Windows na serwerze, a następnie za pomocą takich aplikacji jak Citrix, VMWare czy LogMeIn mogą korzystać z aplikacji na dowolnych urządzeniach. Tu warto dodać, że wirtualizacja daje wiele innych korzysci, jak np. redukcja ilości sprzętów.

Dla użytkowników iPada wygląda to tak, jakby korzystali z Windows’a. Po zakończeniu sesji wracają do normalnego środowiska iOS.
Microsoft zawsze uijszczał opłaty za możliwość z korzystania z jego aplikacji w ten sposób. Jeżeli chcesz korzystać legalnie z jakiegokolwiek produktu związanego z Windowsem, nie ma szans, żeby Microsoft Ci za to nie policzył.

Jak donosi CRN, wraz z nadejściem Windows 8, Microsoft dodaje kolejną opłatę – Companion Device License. Jest jednak jeden haczyk – opłata ta dotyczy iPadów i innych tabletów nie działających pod kontrolą systemu Windows. Jeżeli korporacje będą korzystać z systemu Windows, lub tabletu z systemem Windows RT, unikną dodatkowych kosztów.

Źródło

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. donek pisze:

    też mi coś dokładnie to samo robi każda firma it poczynajac od google z documents i drive, konczac na oracle

    1. Kiedy google podniosło opłatu za swoje usługi? Do tego w trakcie trwania umowy?

      Jak zwykle pusty FUD i "tłumaczenie" microsoftu kłamstwami na temat innych firm. 0/10

      1. pclam pisze:

        A od kiedy robi tak Microsoft? Firmy płacą MS za subskrypcje oprogramowania. Jeśli jakaś firma podpisała umowę na kilka lat, to jej warunki przez kilka lat się nie zmieniają.
        Jak zwykle siejesz FUD i "tłumaczysz" hejterstwo wobec MS kłamstwami na temat tej firmy.

      2. donek pisze:

        google drive and doc wzrost cen kilka krotny w momencie kiedy duzo uniwerków w USA wybrała ze wzgledu wlasnie na cene google documents

  2. pawel pisze:

    Niby jak *dodatkowe opłaty* mają pomóc MS w tym że *ciężko będzie go wygryźć z dużych firm*.
    Czy to jakaś nowa ekonomia że im większa cena tym większy popyt ?
    Niech MS podniesie ceny wszystkich swoich produktów o 100% wtedy popyt wzośnie o 200%.

  3. > Takim klientom łatwiej jest przystać na nowe warunki, bo tak jest łatwiej
    > i taniej niż wymieniać całe oprogramowanie Microsoftu na inne

    VENDOR LOCK-IN

    Gdyby oprogramowanie microsoftu implementowało jakiekolwiek standardy, to zamiana go na inne lub działanie w niejednorodnym środowisku były by tanie i proste.

    Ale tak to jest. Jak się kupi oprogramowanie microsoftu, to potem do końca życia będzie się płacić za swoją głupotę. Można też oczywiście wyrzucić cały ten microosftowy badziew w cholerę i wybrać dobre rozwiązania oparte na otwartych standardach, ale wtedy trzeba się pogodzić z wyrzuceniem w błoto wcześniej wydanych pieniędzy.

    1. Dlatego najlepiej zawczasu niczego nie kupować od microsoftu i ich gold partnerów robiących klientów w balona dla własnego udziału w zyskach ze sprzedaży wciśniętego klientowi na siłę i najczęściej niezgodnie z potrzebami klienta oprogramowania microsoftu.

      1. !__aix__! pisze:

        Kiedyś widziałem wyniki badań nt jaka jest korelacja dochodów firm z systemem obecnym w infrastrukturze. Wnioski mogą być tylko dwa:
        pierwszy: chcesz żeby twoja firma poszła z torbami – wybierz Linuksa,
        lub drugi: chcesz rozpoznać firmę, która ledwo wiąże koniec z końcem i może okazać się nierzetelnym partnerem, to sprawdź z jakiego systemu korzystają pracownicy, jeżeli jest to Linux – omijaj ją z daleka, bo możesz zaliczyć niezłą wtopę :).

        Oczywiście powyższe wnioski nie dotyczyły, z oczywistych względów, firm informatycznych, bo w ich przypadku Linuks może być atutem :).

  4. !__aix__! pisze:

    News jest toralną bzdurą.

    Microsoft obniża(!) ceny dla Windows 8, a dla pozostałych systemów w tym np. Windows 7 OEM, iOS, Linux itd. pozostają na dotychczasowym poziomie.

  5. Muszą sobie odbić przewidywane straty… Wyszły ostatnio jakieś jajca z Win7 i XBoksem 360, nie mam jasnych informacji, ale chyba (kto zainteresowany niech sobie poszuka) w Niemczech sąd uznał, że patenty Motoroli są jednak łamane i wstępnie zarządził wycofanie tych dwóch produktów, ale jeszcze do tego nie doszło, bo nie ma zgody komitetu okupacyjnego czyli USA.

  6. sutek pisze:

    Hehe 🙂 "Microsoft zawsze uiszczał opłaty za możliwość z korzystania z jego aplikacji w ten sposób."
    Nowe znaczenie słowa "uiszczać"?

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.