Co ma wspólnego teoria lekarza Semmelweisa o myciu rąk z informatyką? O tym dowiedzą się programiści, którzy 1 września br. odwiedzą w Łodzi Targi „Kariera Programisty”.
To prestiżowe wydarzenie skierowane jest do specjalistów z branży IT, którzy są już obecni na rynku pracy, ale myślą o jej zmianie. Oprócz tradycyjnej oferty rekrutacyjnej na targach będzie można posłuchać nietypowego w treści wykładu firmy Mobica. Więcej informacji na stronie: http://karieraprogramisty.pl
Targi „Kariera Programisty” to ogólnopolskie targi, na których swoją ofertę rekrutacyjną prezentują najlepsze firmy IT. Tegoroczna edycja będzie miała miejsce w Łodzi 1 września. Targi przewidziane są dla specjalistów z branży IT, którzy są już na rynku pracy, ale myślą o jej zmianie. Ponadto, na targach firmy będą prowadziły wykłady i prelekcje dla uczestników. Jest to zatem możliwość podwyższenia własnych kwalifikacji i poznania nowych rozwiązań z zakresu programowania.
Mycie rąk i programowanie – nietypowy wykład
Firma Mobica, która posiada w Polsce odziały w Łodzi, Bydgoszczy i Warszawie, zaplanowała nietypowy w treści wykład. „Continuous Integration dla Android” – taki nosi tytuł, a Mariusz Saramak, programista z firmy Mobica ciekawie go opisuje:
„W 1818 roku urodził się Ignaz Semmelweis, lekarz który wprowadził mycie rąk przez lekarzy przed zabiegami. Semmelweis twierdził, iż przenosicielami gorączki połogowej kobiet są lekarze i studenci. Nie myli oni rąk po sekcji zwłok lecz od razu przechodzili do odbierania porodów. Lekarzom nie podobały się zalecane przez Semmelweisa metody odkażania rąk, uważali je za stratę czasu. Czy teraz jakikolwiek zabieg nie zaczyna się od mycia rąk? Continuous Integration – pod tym tytułem, kryją się technologie monitorujące stan kodu i projektu. Niestety jeszcze w niektórych firmach programiści i managerowie uznają, że CI to strata czasu – najczęściej wtedy projekt umiera. Jeśli chcesz, aby twój projekt był zdrowy – przyjdź i dowiedz się jak zadbać o podstawową higienę projektu” – dodaje Saramak.
Łódź dobra dla programistów
Partnerem Targów oraz jednym z wystawców jest mająca w Łodzi siedzibę brytyjska firma Mobica (http://mobica.com/), która specjalizuje się w tworzeniu oprogramowania m.in. dla światowych gigantów telekomunikacyjnych, czy największych na świecie producentów procesorów, chipsetów oraz kart graficznych. Obecność firmy na targach jest znacząca, ponieważ rekrutuje ona nowych pracowników do wszystkich 3 oddziałów: w Łodzi, Bydgoszczy i Warszawy. Firma szuka zarówno pracowników doświadczonych, jak i absolwentów uczelni wyższych. Nowo zatrudnieni będą mieli okazję pracować przy ambitnych, międzynarodowych projektach. To co wyróżnia pracę w Mobice to możliwość pracy na prototypowych urządzeniach oraz kształtowanie najnowszych trendów technologicznych, które wejdą na rynek dopiero za kilka miesięcy.
Informacje o Targach
Targi Kariera Programisty odbędą się 1 września br. w Łodzi w hotelu andel’s. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny po wcześniejszej rejestracji. Zapisy oraz więcej informacji można znaleźć na stronie: http://karieraprogramisty.pl
* * *
O firmie
Mobica Limited Sp. z o.o. jest brytyjską firmą, od ponad 6 lat funkcjonującą na rynku polskim z oddziałami w Bydgoszczy, Łodzi oraz Warszawie. Oferuje innowacyjne i kompleksowe usługi w zakresie oprogramowania: od wstępnej definicji, koncepcji i projektu poprzez testowanie i wdrożenie. Do grona klientów firmy należą m.in.: Vodafone, Motorola, Sony Ericsson, Imagination Technologies, Skype, Opera, PacketVideo, Ikivo, Frontier Silicon.
Mobica Limited została wymieniona w rankingu 100 firm według Sunday Times Tech Track100 jako jedna z czterech najszybciej rozwijających się firm z prywatnym kapitałem w branży technologicznej. Wiecej informacji na www.mobica.com
Kontakt dla mediów:
studio PRowokacja Agencja Public Relations
biuro@studioprowokacja.pl
tel. 42 209 17 45
http://www.studioprowokacja.pl/


Nieudolna próba reklamy firmy Mobica. Przejrzałem ich ofertę zatrudnienia i d.py nie urywa – ot trzeciorzędna firemka z wydumanymi aspiracjami.
"Continuous Integration – pod tym tytułem, kryją się technologie monitorujące stan kodu i projektu. Niestety jeszcze w niektórych firmach programiści i managerowie uznają, że CI to strata czasu"
Jak się ma słabych programistów, to żadne continuous integration nic nie pomoże. Jak się ma dobrych, a inne procesy działają dobrze (np. wzajemne recenzowanie kodu) i *zachowuje się zdrowy rozsądek*, to jest jedynie miłym dodatkiem – można stosować, ale dużo już nie wnosi.
Śmieszni są niektórzy wyznawcy kościoła agile (metodyk lekkich), którzy usilnie nakłaniają innych do kodowania w "jedyny słuszny sposób" i uważają, że przyjęcie odpowiedniej metodyki jest lekiem na całe zło. Jak to się (źle) kończy, zademonstrował niedawno jeden z nich, guru TDD, próbując nieudolnie stworzyć solver sudoku, oczywiście stosując metodyki lekkie i TDD na kaźdym kroku.
@Władca_kodu: Widać, że nigdy nie pracowałeś w większym zespole niż 3 osobowy. Ktoś coś skomituje – zapomni dodać pliku – 2 się wywala i dyskusja kogo wina. Już nie piszę co się dzieje przy 10 programistach lub przy 100 ( niektórzy z zagranicy ). Znam też takie firmy, które każą swoim TL napisać pisemne uzasadnienie „Czemu w ich projekcie nie ma CI ” gdy nie chcą używać CI – jeszcze nie zdarzyło się, że ktoś swoim listem przekonał szefa/architekta w tej firmie.