Jak najlepiej wybrać kreator stron internetowych?

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Jak najlepiej wybrać kreator stron internetowych?

Data: 10 marca, 2013

Posiadanie własnej strony internetowej obecnie jest traktowane nawet nie jako podstawę a minimum biznesowej i prywatnej egzystencji w sieci. Docieranie do potencjalnych klientów, oferowanie swoich produktów i usług czy zwykła strona domowa bądź blog – to początek budowy własnej marki, wizerunki i promocji na miarę XXI wieku. Nierzadko nawet posiadacze dobrze rokujących startup’ów – pracujących ciężko nad swoimi wyśnionymi projektami nie zwracają uwagi na tak drobny szczegół jak własna strona www.

Ludzie poszukują informacji w sieci – taka jest cena coraz większej cyfryzacji i postępu. Oznacza to że wcześniej czy później zaistnieje potrzeba stworzenia własnej strony, aby nie zostać ostatnim spośród konkurentów. Wszak biznes w sieci w przeciwieństwie do ich właścicieli – nigdy nie śpi.

Niektórzy właściciele chcą oraz planują zaoszczędzić pieniądze rozglądając się za darmowymi rozwiązaniami – które mogą spokojnie konkurować z płatnymi czy dedykowanymi rozwiązaniami. Mimo to trzeba wziąć pod uwagę fakt że dla wielu (niesłusznie) nie jest to rozwiązanie długookresowe. Posiadanie strony z domeną providera nie jest w wielu przypadkach pożądana. Nie tylko nie wygląda to nieprofesjonalnie ale i sam adres strony jest zbyt długi.

Obserwując rynek i mnogość dostępnych rozwiązań – najlepszym wydaje się zarejestrowanie własnej domeny oraz wykupienie hostingu. Mimo to stworzenie ładnej i funkcjonalnej strony może sporo kosztować – szczególnie jeśli zatrudnimy wysoko opłacanego specjalistę. Rozwiązaniem pośrednim które sprawdzi się w tym scenariuszu to stworzenie strony w jednym z darmowych kreatorów, wykorzystanie jednego z dostępnych darmowych szablonów lub zakup w niskiej cenie gotowej skórki. Korzystając z takich rozwiązań nie potrzeba żadnych specjalnych umiejętności programistycznych – co sprawia że znikają w przyszłości koszty wprowadzania zmian i poprawek.

8 rad jak wybrać kreator stron dla siebie?

  • Kreator stron powinien posiadać łatwy w obsłudze interfejs dzięki któreśmy w prosty sposób można stworzyć własną – profesjonalnie wyglądającą stronę.
  • Kreator powinien posiadać szeroki zasięg szablonów podzielonych na wiele kategorii. To ułatwi wybór tego który pasuje idealnie do zaistniałych potrzeb.
  • Rozbudowane funkcje dodatkowe – im więcej wtyczek, dodatków oraz modułów do wyboru – tym lepiej dla naszych potrzeb.
  • Bezpieczeństwo – podwójne logowanie, zabezpieczenie przed spamem czy kody CAPTCHA podczas logowania to absolutne minimum.
  • Możliwość zakupu oraz podłączenia własnej domeny internetowej – rozwiązuje to m.in. problem ze zbyt długą nazwą.
  • Kreator stron powinien pozwolić na pobieranie zarówno całego wyglądu jak i poszczególnych jego elementów a także umieszczonej w nim treści na wypadek potrzeby użycia ich w przyszłości.
  • Kreator powinien umożliwić dostęp do kodu strony, stylów CSS czy tak prozaicznego elementu jak konto FTP przez które wysyłane są pliki.
  • Brak limitów miesięcznego transferu – nie ma nic gorszego niż nagły wzrost zainteresowania stroną i wyczerpanie limitu np. już na początku miesiąca.

Należy zrozumieć że firmy oferujące tego typu usługi również muszą generować zysk. Stąd też bardzo częstym rozwiązaniem jest umieszczanie reklam na tak stworzonej stronie. Takie rozwiązanie może być w dłuższym okresie czasu kłopotliwe – szczególnie kiedy reklamy są bardzo nachalne bądź konkurują z treścią na naszej stronie. Rozwiązaniem jest wykupienie pakietu premium wyłączającego wszelkie niechciane adnotacje reklamowe. Bardzo często usługa ta jest oferowana w większym pakiecie – w cenie paru złotych dodatkowo otrzymujemy np. zwiększenie ilości miejsca na serwerze. To sprawia że strona stanie się naprawdę profesjonalnym miejscem w sieci dopasowanym do potrzeb odbiorców, czytelników i klientów.

Nie czekaj – czas działa na Twoją niekorzyść. Jeśli nie stworzysz swojej strony – rezygnujesz z potężnej szansy na rozwój.

Patronem cyklu jest firma uCoz (http://ucoz.pl) – spółka internetowa z siedzibą główną w Moskwie. uCoz to w pełni darmowy kreator stron internetowych. Oferuje nieograniczony transfer, kompletny system CMS dający elastyczność w tworzeniu i szablonów za pomocą HTML’a oraz CSS’a. Posiada 14 wersji językowych i ponad milion aktywnych użytkowników na całym świecie.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. SPAM.

    CMS to nie kreator stron internetowych. Proszę douczyć się podstaw.

    CMS to gotowa strona pozwalająca zarządzać swoją treścią i w ograniczonym stopniu wyglądem. Rozwiązanie używane przez tych, którym się nie chce albo chcą mieć taniej, choć jak będą chcieli coś więcej niż pozwala dany CMS, to wyjdzie znacznie drożej.

    Kreator to badziewny program próbujący dostarczyć edytor WYSIWYG dla tworzenia stron internetowych. Przykładem takiego bubla może być FrontPage microsoftu. Jest to rozwiązanie używane przez totalnych amatorów do tworzenia niefunkcjonalnych atrap stron internetowych.

    1. michuk pisze:

      Offline'owe kreatory chyba wymarły. uCoz nazywa się kreatorem bo łatwo można tam wyklikac stronę, ale przy okazji również ją pohostować. Takie rozwiązanie dla tych którzy nie są i nie będą programistami, a chcą mieć stronę prywatną czy prostą firmową (think: kwiaciarnia, etc).

    2. Krzysiek pisze:

      W większości masz rację, jednak FrontPage był przewidziany do zupełnie czego innego niż tworzenie witryn Internetowych. Było to narzędzie korporacyjne do szybkiego kreowania stron intranetowych. Świetnie programowało się w nim proste interfejsy udostępnionych baz danych – to tylko przykład. Z resztą jego funkcjonalność jest widoczna tylko i wyłącznie w połączeniu z IIS, gdzie kilka różnych technologi MS się uzupełnia. Zdecydowanie nie dla amatorów.

      Co do edytorów WYSIWYG – są i dobre edytory tego typu. Przykładowo Dreamweaver – bez niego praca jest znacznie trudniejsza.

      A autorowi tego artykuliku raczej chodzi o edytory udostępniane przez dostawców usług hostingowych, które to kreatory są faktycznie o kant d rozbić.

      1. Ja muszę się przyznać, używam nieszczęsnego FP do "strzelania" szybko jakiegoś manuala w HTML czy czegoś podobnego, ale nie odważyłbym się stosować w tym jakichś bardziej zaawansowanych form HTMLa, o reszcie dodatków nie wspomnę. Całe szczęście da się dostępną uszczuploną wersję puścić pod Debianem via Wine, bo otwartych alternatyw, jak do wielu narzędzi WYSIWYG, nie ma i trzeba walić z tej krzywej armaty do wróbla albo pisać kod w vi.
        Natomiast rzeczywiście FP miał pewne moduły, np. FPSE z pewnością nie stworzone do stron internetowych, a mechanizm wtyczek pasował właśnie świetnie do wewnętrznych aplikacji.
        Co do dostawców usług… Jeden więcej w łańcuchu możliwości ataku (chyba, że właśnie potrzebujemy fajerwerków – przeglądając strony wielu firm zastanawiam się "po cholerę oni w ogóle używają CMSa? Przecież to, co mają z powodzeniem weszłoby w 3 pliki HTML+arkusz, często nawet bez JS" 🙂 ), bo o dostawcę, który przywiązuje wagę do bezpieczeństwa swoich rozwiązań ciężko, no i większe możliwości cenzury – kolejny policjant między użytkownikiem a stroną.

  2. mikolajs pisze:

    "Kreator powinien umożliwić dostęp do kodu strony, stylów CSS czy tak prozaicznego elementu jak konto FTP przez które wysyłane są pliki."

    Autorowi chodziło chyba o SFTP. Nikt komu zależy na bezpieczeństwie swojej strony nie będzie używał ftp do wysyłania swoich plików na serwer. (W trybie tylko do odczytu może być i ftp).

  3. natalia pisze:

    Jeśli mogę jakiś polecić to mywebzz.com prosty, bardzo intuicyjny

  4. Na początku: bardzo fajny artykuł, konkretne rady ! Osobiście używam i polecam http://www.webrobi.pl/ . Prosty i fajny w obsłudze. Ale trzeba mieć na uwadze że każdy musi dopasować kreator pod siebie.

  5. Rado pisze:

    Ja skorzystałem z usług serwisu kreator-online i nie zawiodłem się. Najbardziej cenię ich za to że mają bardzo prosty i intuicyjny interfejs, dzięki czemu takiemu laikowi jak ja, jest o wiele łatwiej się połapać. Ceny też nie odstraszają, także chyba nie mogłem trafić lepiej:)

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.