Adobe kapituluje: nie będzie rozwijać produktów dla iP***

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Adobe kapituluje: nie będzie rozwijać produktów dla iP***

Data: 22 kwietnia, 2010

Firma Adobe wstrzymała swoje dążenia do wprowadzenia aplikacji Flash na iPhone’a i iPada. We wtorek Mike Chambers z Adobe poinformował, że firma wstrzymuje inwestycje w narzędzia, które miały umożliwiać portowanie aplikacji pisanych we Flashu na urządzenia Apple.

Decyzja jest wynikiem zmian wprowadzonych przez koncern z Cupertino w regułach deweloperskich.

Według nowych zasad, każda aplikacja na iPhone’a lub iPada musi być napisana w języku programowania zatwierdzonym przez Apple (np. C++). W tym wypadku, producent telefonu z jabłuszkiem mógłby bez żadnych problemów nie dopuszczać do App Store żadnej aplikacji stworzonej przez Adobe Packager – narzędzia, które w łatwy sposób umożliwia przetłumaczenie aplikacji napisanej we Flashu, na język obsługiwany przez iPhone’a.

Adobe postawione w takiej sytuacji postanowiło wycofać się z projektu Packager dla iPhone’a. Na tym kończy się, przynajmniej na razie, nadzieja na ujrzenie aplikacji pisanych we Flashu lub zawierających jego elementy, na ekranie iPhone’a.

Czytaj także inne nasze newsy na: iBlog.pl i iPhoneBlog.pl

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Ło$ pisze:

    Bardzo dobrze! AndroidMarketowi będzie łatwiej dogonić AppStore, a Flashowi łatwiej umrzeć – dla przeciętnego konsumenta same zyski (wzrost konkurencyjności i zniknięcie niefajnego Flasha)

    1. Theq pisze:

      Tyle, że jak Flash umrze to będziemy mieli Silverlight. Z deszczu pod rynnę?

      1. niedzwiedz pisze:

        Hmm, bardzo dużo z tego do czego aktualnie używany jest flash zapewnia HTML5. Myślę więc, że na pewno nie SL nie zastąpi flasha w pełni 😉

        1. AdamK pisze:

          Tyle że Flach to nie tylko plugin – ale świetny program do tworzenia animacji, w którym osoba zupełnie nie znająca się na programowaniu może szybko i łatwo zrobić animację. Za to programista/power user może wykorzystać ActionScript i zrobić o wiele więcej.

          HTML5 zaś, na starcie, wymaga niezłej znajomości JavaScriptu, bez której nie da się zrobić praktycznie nic ruchomego.

          Dopóki dobrych narzędzi do tworzenia animacji dla HTML5, doputy Flash ciągle będzie miał nad nim przewagę.

        2. szczuro pisze:

          co do html5 to bym go jednak docenił
          http://craftymind.com/factory/html5video/CanvasVi…

        3. niedzwiedz pisze:

          @AdamK: Z tego co mi wiadomo, Apple zgłosiło do W3C propozycję by animacje były tworzone w CSS (przynajmniej chwalili się tym w filmikach dla developerów). To bardzo ułatwi tworzenie animacji. Nie mam pojęcia jednak jak to stoi – czy rozpartują, czy przyjęli (bo myślę, że odrzucenie byłoby szczytem głupoty).

          Aktualnie flash jest używany głównie do video. To HTML5 załatwia w świetny sposób. Co więcej w HTMLu można normalnie pisać gry, które na wysokiej rozdzielczości nie zabijają procesora i ogólnie całego systemu. Są dużo bardziej przenośne, można je instalować równie dobrze na serwerze jak i osobistym komputerze.

          A we flashu też niewiele sensownego zrobisz bez AS. Piszesz bzdury mówiąc, że może o wiele więcej; przynajmniej z tego co ja się w temacie orientuję.

        4. pixie pisze:

          To słabo się orientujesz, jest parę gierek w HTML5(a tak dokładnie to jest JavaScript 99%) a pisanie w JavaScript'cie a pisanie w AS3 to diametralna różnica oczywiście na rzecz AS3.

        5. przemo_li pisze:

          Co nie zmienia faktu, że JS zna więcej osób, a w raz z WebGL JS zyska również wsparcie 3D (wszędzie a nie tylko gdzie się spodoba Adobe).

          Nie mówiąc o tym, że istnieje wiele silników JS które ze sobą ostro konkurują (szybkość) co jest ogromną zaletą.

        6. @AdamK:
          ActionScript? Pisanie w tym programów to największa kara dla programisty. To jest gorsze niż remont, a wiadomo, ze remont jest gorszy niż wojna. 🙂

        7. pixie pisze:

          @MDW Podaj argument dlaczego Flex/AS3/haXe jest takie złe jako język programowania. Jako platforma dla developerów jest bardzo dobra i szybko rozwijana z dużym udziałem opensoure'sów jedynie odtwarzacz FlashPlayer jest trochę z dupy rozwijany (i tak szybszy od JS).

      2. dave pisze:

        nie pod rynne, zdecydowanie gorzej! Silverlight to jest dopiero cholerstwo, ściśle jednoplatformowe (M$ Win), całkowicie zamkniete i zapatentowane z brakiem jakichkolwiek perspektyw uruchomienia tego czegoś na alternatywnych systemach. A Mono i Moonlight to tylko PR-owska ściema na odczepkę, kompletnie nic na tym nie działa i nie bedzie…

        1. Kwant pisze:

          Zważywszy, że system MS ma niewielki i ciągle malejący udiał w rynku to Silverlight się nie przebije na komórki. Na duże komputery chyba też nie bo do tej pory nikt tego nie używa (chyba że MS zapłacic za używanie…), HTML5 jest dobrą alternatywą z mocnymi plecami (Google).

        2. trasz pisze:

          @dave: Jest dokladnie na odwrot. W przypadku Flasha jest tylko jedna implementacja, a sam format jest kompletnie nieudokumentowany. W przypadku Silverlight jest dokumentacja i jest Mono, ktore cos tam jednak moze – zwlaszcza w porownaniu z Gnashem, ktory afaik moze sie co najwyzej dac skompilowac.

          Oczywiscie najlepszym wyborem jest HTML5.

        3. niedzwiedz pisze:

          @dave: społeczność OS chciała dokumentacji stweirdzając, że skoro wam się nie opłaca (zgodnie z prawdą zresztą pewnie) to sami sobie zrobimy i dokumentację dostała. A wyszło co wyszło. Poza tym, z tego co pamiętam, MS wydaje SL na Mac OS X, więc nie jest to jednoplatformowa technologia

        4. Królik pisze:

          Jeszcze jest JavaFX. Choć na razie równie popularna co Silverlight, czyli w ogóle, ale przynajmniej dobrze działa na Linuksie i nie zamula systemu tak bardzo jak Flash. Tylko jeśli Oracle nic z tym nie zrobi (tj. porządnej kampanii i porządnych klikalnych narzędzi, że byle grafik obsłuży) to jednak będziemy zdani na Flasha i HTML 5.

        5. przemo_li pisze:

          Hmm, flash szybko nie "zdechnie" ;), ale wróci tam gdzie jego miejsce czyli do roli "ozdabiacza", którym jest zresztą świetnym.

        6. imem pisze:

          @trasz

          "W przypadku Flasha jest tylko jedna implementacja, a sam format jest kompletnie nieudokumentowany"

          Taa jasne …

          http://www.adobe.com/devnet/swf/

          Oczywiście gnash, swfdec, scaleform też nie istnieją …

          PS. co ma mono do silverlight ?

        7. trasz pisze:

          @imem: "Specyfikacja" na stronach Adobe'a to afaik wlasciwie "wydmuszka" – ma wieksze dziury niz ODF 1.0. Ani gnash, ani swfdec nie nadaja sie do uzytku. Scaleform nie znam.

    2. TheBlackMan pisze:

      Nie jeździjcie tak po tym flashu jak po burej suce.

      Osobiście, jeżeli mam do wyboru Adobe i Apple to wybieram Adobe. Więc wolę żeby to Apple na tym straciło i flash zyskał niż odwrotnie.

      Aczkolwiek na pewno najlepszy byłby HTML5, żeby tylko (javascript) działał tak szybko jak Flash…

      1. niedzwiedz pisze:

        Jakiekolwiek argumenty, oprócz tego, że nie lubisz Apple, przemawiające za flashem?

        1. CeCeron pisze:

          Jeden solidny:
          Flash to nie tylko odtwarzanie filmów video.
          W tym da się stworzyć szybko ładne multi platformowe aplikacje, w łatwy sposób dostępne przez www.

        2. el.pescado pisze:

          Flash to też reklamy! Co my zrobimy bez grających reklam wyskakujących na cały ekran???

        3. marcinsud pisze:

          Bedziemy się cieszyć z grających podskakujących u uciekających reklam w html5

        4. niedzwiedz pisze:

          @CeCeron: I co z tego jeśli:
          a) W HTMLu też się da, łącznie z przechowywaniem danych na komputerze klienckim (Flash to ma?). Polemizowałbym też z tym „łatwo dostępne”. Musisz flasha zainstalować – a nie każdy sprzęt/system jest w stanie to obsługiwać.
          b) Działa to mega zaje**ście wolno; dosłownie zabija procesor, pamięć też nie lepiej.

        5. Reddie pisze:

          To, że Flash robi to "right". Tworzenie bogatych aplikacji w HTML+CSS+JS+SVG to IMHO kompletna głupota i dowód na to, że informatycy zapomnieli o co chodzi. Tyle się mówi o przenoszeniu desktopowych programów w sieć, a robi się wszystko by to utrudnić i udziwnić. Korzystając z języków które nigdy nie były tworzone z myślą o pisaniu programów a których jedyną zaletą w tym kontekście jest to, że są stare i wypróbowane. Co z tego, że w kompletnie innych zastosowaniach.

          Oczywiście Flash nie jest ideałem, bo jest zamknięty i jeszcze wolniejszy od HTML5, ale kierunek jest dobry. JavaFX to jeszcze lepszy (bo przenośny i nieco bardziej otwarty) i mamy też taki wynalazek jak OpenLaszlo.

        6. Rafał P. pisze:

          @niedzwiedz: W HTMLu też się da, łącznie z przechowywaniem danych na komputerze klienckim (Flash to ma?)

          Ma, bodajże SharedObject, ale nie jestem na bierząco wiec mogło się zmienić.

  2. maciek pisze:

    A już myślałem, że zamykają Photoshopa dla Maców. Graficy potrzebujący tej aplikacji bez bólu przenieśli by się na Windows 😉

    Tylko kto by wtedy kupował Maki?

    1. marcinsud pisze:

      pewnie kupiliby maka (bo stajlowo wygląda) i postawili na nim winde. 🙂

    2. ufoludek pisze:

      Photoshopa dla Maców, przynajmniej z polską lokalizacją, zamykać specjalnie nie muszą. Adobe ma tak paskudne bugi w maszynce do licencjonowania, że przynajmniej u mnie się skończyło na crackowaniu legalnie kupionego PE8.
      Jak ktoś chce się pośmiać, to polecam googlowanie pod kątem błędu 150:30.

    3. baton pisze:

      Z nam całą masę takich "dziwaków", ze mną włącznie. Tylko ignoranci i ludzie którzy nie mieli doświadczeń z tą platformą żyją takimi stereotypami.

      1. ufoludek pisze:

        Te "dziwaki" (tak, tak, ja też) to po prostu ludzie, którzy chcą mieć system, który "po prostu działa". A że przy okazji jest Uniksem, to dodatkowy plus.

        A najfajniejsze jest, jak się poczyta tutejsze jazdy po OS X, a potem się obejrzy kolejne wydanie Ubuntu, które kopiuje kolejny element makowego UI 🙂

        1. marcinsud pisze:

          ha nie prawda w łubudubu przyciski są w innej kolejności 😛

          według mnie zmiana tych przycisków głupota ale co tam.

        2. ufoludek: A OS X gui kradnie od Windowsa.. 😉 To nawet nie ironia..

          marcinsud: Potwierdzanie zawsze po prawej, a przerywanie po lewej. Takie jaja że zawsze tak samo czy to "do przodu" czy "zapisz" czy "tak". Nie głupie i wygodne.. 🙂 Przyznam trzeba się przyzwyczaić ale nie zajmuje to długo ze względu właśnie na tę kolejność przycisków.

        3. lordmorgul pisze:

          Ja od zawsze w KDE zmieniałem kolejność przycisków 😉 Po lewej zamykanie/minimializacja/maksymalizacja, po pprawej ─ shade, na wszystkie pulpity i ikona ─ i to zanim wiedziałem, że JapkoOS tak ma 😉

        4. Krzyszt pisze:

          @ufoludek bzdury Kolego wyplatasz, że hadko czytać :/

          Tak się składa, że Microsoft rżnie od Apple od samego początku (polecam film "Piraci z krzemowej doliny", jeśli nie książkę "Insanely Great" (bo po angielsku).

          Windows od samego początku miał być takim "makiem na PC" i kilkukrotnie Apple pozywał M$ za kradzieże i plagiaty.

          Trzeba cokolwiek wiedzieć, zanim się zacznie publicznie wyplatać głupoty, do tego stanowiące oszczerstwa!

        5. norbert_ramzes pisze:

          Jakbyście jeszcze nie zauważyli, ufoludek to tutejszy stary troll.

        6. ufoludek pisze:

          @Krzyszt: kwestia rżnięcia przez MS jest ortogonalna do rżnięcia przez Ubuntu.
          Also: obejrzyj sobie kiedyś skrinszot z Windowsa, Maka i z Ubuntu, a potem dopiero pisz.

        7. ufoludek pisze:

          @Krzyszt: polecam zwrócenie uwagi na stylistykę ikonek z okolic traya, grafiki przy przełączaniu desktopów, dymki notyfikacji (to akurat rżnięte z Growla).

          @norbert_ramzes: e tam zaraz stary. Poza tym teraz nie troluję — naśladownictwo to najwyższa forma pochlebstwa.

        8. trasz pisze:

          @abcd: Wiele pulpitow w poprzedniku OSX-a, czyli NeXTStepie, bylo przed Linuksem, afaik.

        9. abcd pisze:

          Apple też wykorzystuje rozwiązania z Linuksa (wiele pulpitów), więc nie rozumiem na co wrzucacie. To chyba dobrze kiedy interfejsy całej znaczącej (mniej lub bardziej) trójki systemów są do siebie podobne (przejście nie jest kłopotliwe) a autorzy pożyczają od konkurencji wygodne i sprawdzone rozwiązania.

        10. mormon pisze:

          nie wiem czy next step miał od początku wirtualne pulpity. nie wiem czy w ogóle miał :). pierwszą ich namiastkę miał AmigaOS. poza tym unixowe X'y są z połowy lat 80tych. czyli pierwsze window managery już miały wirtualne pulpity, więc strzelam że jednak byli pierwsi, skoro pierwszy NeXT to 1989 rok.

        11. el.pescado pisze:

          Tyle, że uniksowe WMy to nie Linux.

        12. jarek pisze:

          > pierwszą ich namiastkę miał AmigaOS. poza tym unixowe X’y są z połowy
          > lat 80tych. czyli pierwsze window managery już miały wirtualne pulpity,
          > więc strzelam że jednak byli pierwsi, skoro pierwszy NeXT to 1989 rok.

          @mormon calkiem mozliwe, ze masz racje, ze komercyjne,
          zamknietozrodlowe unixy z lat 80-tych mialy wirtualne desktopy.

  3. saint pisze:

    Ktoś kto edytował tytuł chyba trochę przegiął

    1. jellonek pisze:

      mozesz rozwinac?
      co prawda nie ja edytowalem – ale naprowadz w czym ten ktos przegial…

      1. saint pisze:

        Kolega michuk dwa razy edytował temat mojego newsa jak widać najpierw wrzucił wszystko do jednego worka pisząc o wszystkich urządzeniach Apple, a teraz iP*** co wygląda jakby iPhone lub iPad czy iPod były jakimś niecenzuralnymi stwierdzeniami. Więc pytam czy lepiej os ogółu w temacie do szczegółu w treści czy może lepiej mącić w samym temacie?

        1. szarpaj pisze:

          Powinno być iP*, po co aż trzy *? d:

        2. michuk pisze:

          teraz iP*** co wygląda jakby iPhone lub iPad czy iPod były jakimś niecenzuralnymi stwierdzeniami

          Zwykły regexp.

          Powinno być iP*, po co aż trzy *? d:

          A taka nadmiarowość z powodów estetycznych.

        3. saint pisze:

          A może takich, że css się rozsypie jeśli tytuł będzie miał więcej niż jedną linię?

        4. niedzwiedz pisze:

          A nie można iPhone OS, po prostu? 😛 Wszystkie trzy urządzenia z niego korzystają więc powinno być jasne 😉

        5. trasz pisze:

          @michuk: Zwykly regexp, to by bylo "iP.*".

  4. Hydra pisze:

    zgadzam sie z 1 postem, niech flash w koncu odejdzie :<

  5. Grzegorz Kraszewski pisze:

    Jako użytkownik platformy zupełnie niszowej, mającej dobrą obsługę HTML5, ale nie mającej Flasha, mogę się tylko cieszyć.

  6. mormon pisze:

    ja się tylko zastanawiam, jak będziecie płakać, kiedy ciężko będzie wywalić nowe reklamy w HTML5, bo będą wbudowane w stronę, jak trzeba pisać gry/programy w HTML5/JS które będą działać na wszystkich przeglądarkach i jak będzie ten HTML5 (nieprzystosowany do takich bajerów jak flash) zabierał całego proca.

    filmy to nie wszystko. zresztą ten cały raban ze znacznikiem w HTML5, dla mnie jest zabawny, ponieważ od dawna można było wstawiać filmy na strony. flash stał się tak popularny ponieważ dawał wieloplatformowość i brak martwienia się o kodeki za darmo. a jak wygląda teraz kłótnia o kodeki obsługiwane w ?

    1. mormon pisze:

      powycinało mi z tekstu :). miało być "… rana ze znacznikiem …" no i oczywiście "…obsługiwane w ?" :).

      1. mormon pisze:

        znowu powycinało <video>. fak.

        1. norbert_ramzes pisze:

          Po pierwsze: polecam użycie znaków specjalnych html. WordPress wycina znaczniki html inne niżeli wymienione na spodzie strony (pod komentarzami) – chyba że ktoś ma większe uprawnienia (nieliczni wybrańcy).

          Po drugie: literówki w komentarzach (i ew. w niusach) proszę zgłaszać do mnie na mail (ew. jabber): norbert (at) linux (dot) pl.

  7. Hydra pisze:

    gry nie beda pisane w HTML5..
    HTML5 ma miec znacznik VIDEO i znacznik AUDIO, a nie znacznik GAME

  8. Fajnie, to może zamiast tego zrobią w końcu sensownego Flasha pod Linuksa…

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.