Microsoft Docs.com

Data: 22 kwietnia, 2010

Microsoft przy współpracy z Facebookiem stworzył serwis Docs.com, czyli bezpośrednią konkurencję dla pakietu biurowego Google Docs.

Serwis docs.com jest obecnie w fazie testów. Na dostęp do niego trzeba poczekać, ale już teraz można się zarejestrować i poprosić o dostęp. Aby skorzystać z Docs trzeba być użytkownikiem Facebooka.

Co ciekawe, serwis przygotowany został w technologii Silverlight. Na samym początku w gorszej pozycji znaleźli się więc użytkownicy Mac OS X i Linuksa (nie jest pewne czy Moonlight zapewni tę samą funkcjonalność), a także licznych urządzeń mobilnych nie obsługujących tej technologii.

Jak pisze Grzegorz Marczak:

To co […] rzuca się w oczy po przejrzeniu przykładowych dokumentów które są jednocześnie opisem Docs.com to przejrzystość strony z dokumentem, bardzo minimalistyczne podejście do nawigacji i prostota. Mam nadzieję, że w środku podczas edycji prezentacji czy arkusza kalkulacyjnego będzie podobnie. Microsoft oczywiście nie zrezygnuje z uruchomienia pełnej internetowej wersji pakietu Office – Docs może być jednak pierwszym krokiem do przekonania użytkowników Google Docs do przesiadki, Docs to też oczywiście przykład wykorzystania ogłoszonego dzisiaj przez Facebooka Open Graph API i zastosowania nowych widgetów.

Microsoft od lat zapowiadał internetową wersję swojego pakietu biurowego. Okazało się, że to o czym pisaliśmy wcześniej to produkt dla firm posiadających już licencję na Microsoft Office. Wersję dla prywatnych użytkowników Microsoft stworzył z Facebookiem, co umożliwi m.in. łatwe dzielenie się dokumentami ze znajomymi. W najbliższym czasie przekonamy się, czy Docs stanowić będą groźną alternatywę dla produktu Google. Wszystko jednak na to wskazuje.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Piotr pisze:

    http://www.apple.com/downloads/macosx/development… – jest oficjalny Silverlight na Mac'a więc domyślam się, że docs.com będzie działał tam bez zarzutu.

    1. mini pisze:

      Ostatnio updatowalem silverlight z 3ki, ale nie sprawdzilem na co. Ale dziala ze wszystkimi stronami www, ktorych uzywam. Oczywiscie na OSX.

  2. niedzwiedz pisze:

    Strasznie wolny (ale może to przypadek), brak obsługi standardów jak PDF czy nie mówię już o ODF. Ja tam na pewno używać tego nie będę, przynajmniej na razie. Ale to dobrze, że jest konkurencja dla G Docs 🙂

    1. anty pisze:

      Tak w ogólne cały Facebook to tragedia wydajności więc nic nowego.

      1. Budyń pisze:

        @anty

        Ale… masz jakieś wsparcie ? 🙂

        1. TheBlackMan pisze:

          @Budyń

          [[[Ale… masz jakieś wsparcie ? :)]]]

          Na pewno ma wsparcie z powietrza.

        2. TheBlackMan pisze:

          Chyba nikt nie załapał żartu, bo lecą minusy.

          A mogłem dodać emotkę 😉

        3. anty pisze:

          Ale to wina tych złych czyli INTELA i AMD ( według kadry zarządczej FB ) bo robią złe procesory a nie samej aplikacji.

        4. Budyń pisze:

          Taaa..wszędzie czytam i słyszę o problemach FB. Fakt, korzystam od niedawna, ale mam wrażenie że zap…….a jak NK nigdy nie będzie.

        5. jarek pisze:

          Przyjmijmy, ze fb uzywa intensywnie/regularnie kilkadziesiat
          milionow uzytkownikow (nie wierze w deklarowane 200-300),
          to i tak ten serwis chodzi zadziwiajaco sprawnie, dziwne
          ze nie wyparowal.

        6. Budyń pisze:

          @jarek
          300 mln to jest tam w ogóle zarejestrowanych… i choćby zwykły cykl dzień / noc i typowe ludzkie zachowania powodują, że pewnie max 1/3 w ogóle jest _gdziekolwiek_ online w danym czasie, nie tylko w FB.

        7. jarek pisze:

          @Budyn jestes pewien, ze przeczytales co napisalem?

        8. Budyń pisze:

          A jesteś pewien, że rozumiesz co napisaleś ?
          Ot, używanie regularnie != używanie równoczesne.

  3. Grzegorz Kraszewski pisze:

    Wymaga Silverlighta i konta na Facebooku? Hehehe, powodzenia…

    1. anty pisze:

      A co jest złego w Silverlighta – dodatek jakich pełno ?.

      1. maciek pisze:

        Chociażby to, że istnieje tylko na dwóch platformach.

        1. michuk pisze:

          …które mają 95% rynku. Pewnie tyle im starczy.
          Facebooka też "ma każdy", więc wielkie utrudnienie to nie jest. Żeby korzystać z Google Docs trzeba mieć konto w Google. To zdecydowanie większe utrudnienie.

        2. krzabr pisze:

          Fakt komercha komerchą ale MS próbuje też na tym zarobić , jak każdy a nie ma co się oszukiwać że w Obecnej Chwili jeśli chodzi o darmowy soft MS stoi całkiem nieźle i co najważniejsze powoli wydaje soft na wolnych licencjach , w przeciwieństwie do tego co teraz robi np Oracle

        3. trasz pisze:

          @krzabr: No, bo Oracle wydaje na wolnej licencji tylko kompletny system operacyjny, pakiet biurowy i najpopularniejsza (niestety) darmowa baze danych.

        4. Tomasz Woźniak pisze:

          @trasz: czyli tylko to, co przejęło od Sun.

        5. Facebooka ma każdy, w przeciwieństwie do konta Google? Chyba przespałeś ostatni rok.

        6. Reddie pisze:

          @Tomasz Woźniak: i czemu nie opłaca się zmieniać licencji, bo musieliby przedtem oczyścić kod z wkładu niezależnych programistów.

        7. mini pisze:

          @Tomasz Wozniak
          OEL? OCFS2? ASMLib? Jeden z najwiekszych deweloperow jadra?

      2. insanelyapplepie pisze:

        Istnieje wersja Silverlight na platformę linuksową – Moonlight; może wpierw warto sprawdzić a potem marudzić? Bardziej moim zdaniem niepokoić może wymóg posiadania konta na FB.

        1. gedgon pisze:

          Rzeczywiscie najlepiej wpierw sprawdzic… Moonlight to produkt PRu. Jak widac na zalaczonym obrazku, mydli oczy zgodnie z zalozeniem.

        2. megaloman pisze:

          jedyne co moonlight potrafi zrobić, to wyświetlić komunikat, żeby zrobić aktualizację.

        3. j23tom.openid.pl pisze:

          Uwielbiam takie wyważone opinie. Zawsze szybko można wyrobić sobie zdanie o wypowiadającym. Polecam zobaczyć samemu:
          http://www.go-mono.com/moonlight/prerelease.aspx

      3. dave pisze:

        to ze np. u mnie na Ubuntu nie działa? A zeby dzialal musisz kupic i męczyc sie z badziewnym systemem za 600zł…

        1. bunyi pisze:

          Albo ślicznym i przyjaznym za 130

    2. jarek pisze:

      > Wymaga Silverlighta i konta na Facebooku? Hehehe, powodzenia…

      Zgadnij jak bardzo potrzebuja Twoich zyczen, jesli wrzucenie
      dokumentu bedzie rownie proste jak wrzucenie zdjecia, to biorac
      pod uwage powszechnosc windy i facebooka przegonia google docs w ciagu pierwszego tygodnia.

      1. Tomasz Woźniak pisze:

        @jarek: a założymy się? Jak jesteś tego taki pewny, to chętnie przyjmę zakład.

        1. jarek pisze:

          Jak zapewnisz dostep do wiarygodnych zrodel
          "klikalnosci" obu to spokojnie moge sie zalozyc.

    3. Z ciekawostek powiem że ostatnio próbowałem odpalić gdocs pod linuksem i chrome. Przy próbie wklejenia czegokolwiek informował mnie że nie może czytać ze schowka i aby z tej funkcji korzystać muszę używać kombinacji klawiszy ctrl+ c/x/v 🙂 Ciekawe że pod FF to zawsze działało.

      A sam pomysł MS dobry bo w USA ludzie mocno z facebooka korzystają.

      1. michuk pisze:

        Nie tylko w USA. W Polsce to już drugi co do wielkości serwis społecznościowy. Z moich znajomych (20-40 lat) konto na Facebooku ma jakieś 70% osób. FB to standard społecznościowy właściwie na całym świecie poza Brazylią, Turcją, Indiami gdzie króluje Orkut oraz kilkoma krajami w których przebiły się lokalne rozwiązania.

        1. Polską,gdzie przebiła się Nasza-Klasa

        2. el.pescado pisze:

          Z tego co widziałem, w Turcji jednak króluje FB.

  4. "Wersję dla prywatnych użytkowników Microsoft stworzył z Facebookiem, co umożliwi m.in. łatwe dzielenie się dokumentami ze znajomymi."

    Zawsze w takich momentach zastanawia mnie ile to osób może dzielić się ze swoimi znajomymi plikami typu Excel lub Word… niesamowity wręcz cel marketingowy 🙂

    1. michuk pisze:

      Dzielić w celu wspólnego edytowania. Jako prostszy zastępnik posyłania załącznika i śledzenia zmian.

  5. wombat pisze:

    Niektórzy chyba nie doceniają officowych programów Microsoftu – nie żebym był ich zwolennikiem, ale używa ich tak niewyobrażalna liczba osób i firm, że połączenie tego z facebookiem, który przecież większość z tych ludzi skupia, jest genialnym posunięciem.

    1. Budyń pisze:

      Tutaj myk jest inny – to chyba pierwszy przypadek, kiedy M$ związał się z inną firmą w dość kluczowej sprawie, i w sumie można by powiedzieć swoim odpowiednikiem z innego poletka.

  6. blah pisze:

    Konto na Facebooku założę jak będzie mnie stać na prywatnego ghost-writtera. Póki co pisanie co już zrobiłem/akurat robię/zamierzam robić jest dla mnie zbyt nudne, lepiej robić jakaś kolejną rzecz ;> Chyba, że w jakiejś pracy będą tego wymagać do komunikacji między pracownikami czy coś (jak ma to miejsce w przypadku Twittera np.) – wtedy to będę musiał fejsbookować codziennie, kto wie, może wtedy będę wreszcie trendy i jezzy 😛

    1. jak dla mnie fajnie wiedzieć, co oglądają moi znajomi, gdzie się wybierają i jakie mają poglądy. weź pod uwagę, że większość ludzi nie ma tyle czasu i pieniędzy żeby obchodzić codziennie wszystkich znajomych, a dzięki fb są na bieżąco i mają jakiś zarys czym się inni zajmują. też o wiele fajniej się później rozmawia, jak wszyscy wiedzą o co chodzi.

    2. mini pisze:

      Poki co wiekszosc duzych korporacji w us blokuje swoim pracownikom dostep do serwisow spolecznosciowych i komunikatorow innych niz jeden zaaprobowany, najczesciej od MS lub Cisco.

  7. alex pisze:

    A ja nie mam ani konta na Facebooku ani konta Google i zyje normalnie.
    Oddycham, chodze, a ostatnio nawet samochodem jezdze.
    ;-))

    1. trasz pisze:

      Z kolei poprzedni premier nie mial konta w banku i telefonu.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.