Firma CTS – Centrum Technik Sieciowych – rozpoczyna realizację przeprowadzenia badania wśród polskich firm z zakresu Cloud Computing.
Celem badanie będzie zdobycie informacji związanych z gotowością i wiedzą biznesu na temat technologii z szeroko pojmowanego „Cloud Computing”. Spróbujemy dowiedzieć się o to czy firmy już wykorzystują te technologie, czy dopiero się przygotowują, jaka jest główna przyczyna ewentualnego wdrożenia „chmury”. Ankieta powinna dać odpowiedź, także na pytania o stan faktycznej wiedzy (biznesu i IT) dotyczącej możliwości i zakresu wykorzystania tej technologii, wad i zalet.
Samo badanie przeprowadzone będzie przy pomocy aplikacji internetowej. Wyniki badania będą zaprezentowane pod koniec lipca bieżącego roku w postaci raportu.
Zapraszamy do wypełnienia ankiety pod adresem cts.com.pl/Badanie-Cloud-Computing


Co ten syf robi jako "wiadomość dnia"?
Sytuacja tymczasowa – działanie naszego skryptu. Współpracujemy i wspieramy wyżej opisane działania. Wkrótce popularniejsze wiadomości powinny wskoczyć na swoje miejsce.
czy ja wiem czy to aż taki syf?
mnie to akurat interesuje – może z racji "mojej tematyki"
cloud w biznesie to dla mnie akurat ciekawa informacja
Popieram przedmówców, to żaden, za przeproszeniem "syf" ale jawna informacja o ankiecie. Gdzieś muszą takie dane zbierać a akurat OSnews odwiedzają ludzie którzy ich interesują, jako tzw "target" takich badań. Że informacja ukazała się jako wiadomość dnia, to faktycznie nieporozumienie, wytłumaczone już przez Sirmacika.
Według mnie – jednak syf. I sam to potwierdziłeś. Firemka używa OSNews do rozreklamowania swoich niby-badań o jakimś abstrakcyjnym, nie zdefiniowanym nigdzie obszarze technologii. "Chmurami" operują państwo kłamczuchy z marketingu. I dla państwa kłamczuchów są takie "badania". Tym, którzy "używają" – pochwalić się. Tych, którzy nie używają – zachęcić do wywalenia kasy, no bo jak to – inni są tacy nowocześni, a my nie?! I tak się wszyscy wzajemnie klepią po pleckach i cieszą, a ludzie, którzy mają pojęcie walą czołami o blaty 😛
I to wszystko otrzymałeś w formie objawienia? Bo tak wynika z retoryki i terminologii użytej przez ciebie powyżej, które pasują do rozgłośni ojca dyrektora ale nie tutaj.
Jakbyś miał jakieś fakty i konkrety to zapraszam do dyskusji. A z powyższymi emocjami i dogmatami zalecam odwiedzić psychoterapeutę.
Poniekąd o to mi chodziło, to jest zwykła reklama. Metodologia "badania" jest wątpliwa, a kto wie, czy sama szopka w ogóle nie jest po to, żeby przyciągnąć ludzi na stronę i zainteresować szkoleniami. To miał być obywatelski serwis niusów podobno, a jako wiadomości dnia widzę "artykuły sponsorowane". Dla mnie to syf :).
"Samo badanie przeprowadzone będzie przy pomocy aplikacji internetowej"
Czyli beż żadnego sprawdzenia kto klika i jakie ma do klikania upoważnienie. Wyniki ze wzmiankowanego raportu można równie dobrze wygenerować skryptem – będą równie wiarygodne 😉
no dobrze – a jak zamierzasz zachęcić właścicieli firm do wiarygodnego badania – komu się chcę?
pamiętam jak kiedyś dostałem ok 100 zł i kolację w restauracji za udział (jako drobny przedsiębiorca) w badaniu rynku jednej z korporacji
Czyli jednak się da ;]
no jak widać się da…. ale niektórzy chcą zjeść ciastko.. i mieć ciastko 🙂
Czyli Twoja opinia była warta min.500zł i 3 kolacje.
Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tymi "chmurami"? To znaczy technologię rozumiem ale sensu stosowania już nie za bardzo. Gdzie jest zysk, bezpieczeństwo, wygoda,…?
Aby dostać się do zasobów czy to "chmury" czy serwera w firmie, pominę 500GB dysk w laptopie bo to byłby od razu faul, trzeba mieć dostęp do sieci. Czyli wynik 0:1 dla firmy. Trzymane w firmie dane są w firmie a nie wiadomo gdzie i to w pieczy firmy spoczywa ich ochrona a nie w pieczy nie wiadomo kogo. Znowu 0:1.
W przypadku padnięcia sieci zewnętrznej firma nadal funkcjonuje mając dostęp do kurierów i innego świata fizycznego. W przypadku padnięcia sieci wewnętrznej firma nie funkcjonuje z "chmurą" lub bez niej. Znowu 0:2 dla "tadycji".
Czyli mamy już na samym początku wynik "hokejowy" 0:4 dla nieudziwnionego rozwiązania.
Jedyne sensowne ale bardzo wąsko stosowane już od lat zastosowanie to wynajęcie jednostki obliczeniowej "chmurowej". Ale to się już dzieje, ceny nie są aż takie konkurencyjne jeśli ktoś ma cykliczną potrzebę ich prowadzenia. Zresztą ile jest w Polsce firm, którym jest to niezbędne skoro nawet na uczelniach komputery o dużej mocy stoją prawie "puste"? Zrobienie sobie klastra z kart graficznych nie jest już problemem. Czyli mamy 1:1.
Kiepsko to wszystko wygląda…
Chmura to kolejny zwrot marketingowy, wymyślony po to, żeby było o czym mówić. Tak samo jak kilka lat temu wykombinowali SOA. Wirtualizacja ma jakieś tam swoje zalety, ale stosowana we własnej serwerowni w świadomy sposób i na własnych / dzierżawionych maszynach. Skalowalność tych rozwiązań też jest mitem (a jeżeli ktoś się nie zgodzi, to poproszę o namiar na providera, który pozwoli mi wyskalować maszynę do 256 corów, 1024GB ramu i będę mógł z niej korzystać przez 3 godziny dziennie, 2 razy w tygodniu). Ledwo co słowo Internet trafiło do słownika i można z niego w sposób normalny korzystać, to się ludzie napalili na jakieś chmury. Najbardziej bawi mnie to, że VPSy, kontenery i cała reszta wirtualizacji jest znana od 6-7 lat i jakoś nikt z tego wielkiego halo nie robił. Dopiero przyszedł ktoś z "wielkiej trójki" i rzucił nowy termin, żeby można było kosić kasę na raportach. Utrzymanie moich obecnych 3 serwerów jako usługi w RackSpace lub EC2 kosztowałoby mnie 2.5 razy tyle co obecnie, a i tak musiałbym mieć dedykowany serwer pod bazę danych, bo I/O w RS i EC2 to jakiś śmiech na sali jest… Za co mam tyle płacić? Za to, że mam ładny panel do zarządzania "serwerem"?
To jest właśnie to, czego nie chciało mi się pisać ;P
Spójrz na to z innej strony. Dzięki EC2 możesz rozmieścić serwery swojego serwisu tak, że nawet jak padnie całe centrum danych, to Twój serwis będzie chodził dalej. W to, że utrzymanie własnej serwerowni jest tańsze raczej nie uwierzę, no chyba, że jako serwerownię rozumiesz 2 kompy zamknięte w komórce na zapleczu i podłączone do neostrady.
Jeżeli jesteś w stanie zrealizować swoją aplikację tak, aby działała na rozproszonej infrastrukturze na EC2, to tym bardziej zrobisz to samo przykładowo u jednego z naszych lokalnych operatorów (na przykład ATMAN czy GTS mają po dwa DC oddalone od siebie przynajmniej o kilkadziesiąt km). Nie dość, że będzie to szybciej śmigało niż na linkach EU – USA, to jest zaoszczędzisz sporo kasy.
Nikt nie mówi o swoim DC. Mówimy tu o wykupieniu miejsca u operatora, który utrzymuje takie DC. Ba, ostatnio nawet robiłem analizę – kupno 2 dedyków za kasę 2 maszyn na EC2 umożliwi mi postawienie na nich XEN'a i zrobienie 4 maszynach o parametrach EC2. Tylko nie będę miał ładnego panelu AWS 😐