Jeśli korzystasz z BlackBerry ale coraz bardziej dokucza ci fakt, że coraz to nowe interesujące aplikacje mobilne powstają tylko na iPhone i Androida, może zainteresować cię Droid Pro.

Droid Pro (źródło:GigaOm)
Droid Pro to nowy telefon od Motoroli wykorzystujący dobrze kojarząca się markę DROID (dzięki której firma zatrząsła rynkiem zeszłą jesienią).
Nowy telefon przeznaczony jest przede wszystkim do aktualnych użytkowników konkurencyjnego BlackBerry, popularnego szczególnie w USA i Wielkiej Brytanii telefonu z dużą klawiaturą, świetnie nadającego się (w przeciwieństwie np do iPhone) do pisania maili (również korzystając z korporacyjnych skrzynek typu Lotus Notes czy MS Outlook).
Droid Pro posiada 3,1-calowy ekran o rozdzielczości 320×480 pikseli. Layout klawiszy i ich wygląd bardzo przypomina ten znany z telefonu firmy RIM, na tyle, że ich użytkownicy w testach przyznali, że z telefonu z Androidem korzysta się bez zauważalnej różnicy w porównaniu do BlackBerry.
Obecnie telefon dostępny jest tylko w Stanach w sieci Verizon, ale zapewne przybędzie i do Europy, jeśli tam odniesie sukces.


ugh… $500. Chyba zostanę przy mojej Nokii e63 (szczególnie, że nowe biznesowe telefony Nokii nie wydają się lepsze, a BB mnie interesuje).
Działa z usługami BIS i BES?
"(..)popularnego szczególnie w USA i Anglii (…)"
znaczy sie, w Szkocji i w Walii /o Polnocnej Irlandii nie wspomne/ jest on niepopularny?
"w Wielkiej Brytanii" powinno byc :~
> (w przeciwieństwie np do iPhone)
Moment, kto to hipokrytycznie wspominal o wyrzucaniu
wlasnych wtretow w czyms co aspiruje do miana newsa?
(w oryginalnym tekscie nia ma nawet wzmianki o iPhone / Apple)
> Droid Pro posiada 3,1-calowy ekran o rozdzielczości 320×480 pikseli.
Niewatpliwie cos z 3.1 calowym ekranem sie swietnie nadaje do pisania jakichkolwiek
tekstow. Ah zapomnialem, to blackberry, to pro i biznes, cos jak debian na serwery.
wbrew pozorom nie chodzi tu tylko o własny wtret, na iphone i podobnych masz wyświetlacz 3,5'' ale dzielisz go z programowa klawiatura, tu klawiatura jest osobno czyli teoretycznie obszar pisania jest 2x większy
kolejna sprawa ze programowa klawiatura iphone czy androida przegrywa z klawiatura sprzętowa jesli trzeba napisac maila dłuższego niz 2 zdania – paluchy mi sie niemiłosiernie mecza wciskając ten biedny wyświetlacz…
Tylko amerykanie mogli kupować blackberry – telefon bez przyszłości z systemem operacyjnym z przeszłości.
Dobrze, że blackberry umiera.
Aleś wymyślił. BB jest może jakieś supernowatorskie ale też nie odstaje w sposób dramatyczny od konkurencji dając coś, czego konkurencja nie daje: sensowne połączenie sprzętu i usługi. Było nie było, za 19,90 mam nielimitowany dostęp do netu a to już jest coś. Poza tym, rzeczywiście, sprzęt jak każdy inny. No może ma lepsze klawiatury niż inne sprzęty. i na pewno BB nie umiera. Szybciej "zejdzie" Symbian niż BB OS.
Co ma telefon do umowy z operatorem?!oO
I niestety (na szczęście) BB już nie żyje. Nikt nie chce kolejnego bubla jakim był symbian.
A sam Symbian dopiero startuje do kolejnego podboju świata na wszystkich komórkach średniej półki (choć osobiście wcale go nie chcę, bo nie wierzę, że zrobią z niego coś dobrego).
Masz teraz 3 rodzaje komórek:
– zwykłe komórki z firmwarem
– feature phony właśnie z symbianem
– smartfony z androidem, iphoneos, meamo
BBos nie pasuje tu nijak. To w sumie połączenie firmwaru ze słabym symbianopodobnym systemem. A aspiruje do miana smartphona.
Gwarantuję ci, że BB niedługo zniknie z rynku.
Mało prawdopodobne, poczytaj o usługach BB i nielimitowanym internecie na APN blackberry.net
Co ma telefon do umowy z operatorem? No właśnie napisałem: sensowne połączenie usługi z telefonem. Nikt inny nie oferuje czegoś takiego. I to się sprawdza. Terminale BB nie są przełomowe, ale są solidne i to, co jest potrzebne działa bez zarzutu. A ich największą zaletą jest klawiatura, najlepsza jakie miałem w ręku. Symbian już do niczego zaś nie wystartuje, zwłaszcza teraz, gdy przejmuje go Nokia, która będzie nim zarządzać samodzielnie. Nokia od dawna nie pokazała nic, co by się nadawało do użycia (łącznie z N8), wiec i "nowy" Symbian nie będzie niczym nadzwyczajnym. Tak swoją drogą: co wg Ciebie świadczy o tym, że np.: iPhone jest smartfonem?
Ja stawiam, że jednak się utrzyma w biznesowym segmencie, zwłaszcza z QNX-em.
To się dopiero nazywa postęp! 😉