Londyńska Giełda Papierów Wartościowych oraz Payward, firma stojąca za giełdą kryptowalut Kraken, rozpoczynają współpracę nad tokenizacją największych brytyjskich spółek. W ramach projektu akcje 100 firm notowanych na LSE mają zostać odwzorowane w formie cyfrowych tokenów działających w sieciach blockchain.
Akcje Wielkiej Brytanii dostępne przez całą dobę
Tokeny będą tworzone w ramach platformy xStocks rozwijanej przez Payward. Każdy z nich ma być zabezpieczony w stosunku jeden do jednego odpowiednią tradycyjną akcją. Dzięki temu cyfrowe odpowiedniki będą mogły być przedmiotem obrotu nie tylko w godzinach funkcjonowania giełdy, lecz także przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu.
Tokenizowane akcje mają być dostępne na scentralizowanych giełdach, w portfelach przechowywanych samodzielnie przez użytkowników oraz w aplikacjach działających on-chain. Oznacza to możliwość ich wykorzystania również w wybranych rozwiązaniach zdecentralizowanych finansów.
Tokenizacja tradycyjnych akcji może znacząco zwiększyć dostępność rynków kapitałowych dla inwestorów z różnych części świata. Jednocześnie kluczowe pozostaną kwestie regulacyjne, bo bez nich taka innowacja nie zyska pełnej wiarygodności. To jeden z tych projektów, który może realnie połączyć świat finansów tradycyjnych z technologią blockchain.
Szerszy dostęp dla inwestorów
Współpraca LSE i Payward może ułatwić inwestorom z ponad 110 krajów uzyskanie ekspozycji na brytyjski rynek akcji. Jednocześnie tokeny xStocks nie są obecnie dostępne dla inwestorów mieszkających w Wielkiej Brytanii, co pokazuje, że projekt nadal musi uwzględnić lokalne wymogi prawne i regulacyjne.
Inicjatywa wpisuje się w coraz silniejszy trend tokenizacji aktywów rzeczywistych. Instytucje finansowe przenoszą na blockchain nie tylko akcje, ale również obligacje, towary i inne instrumenty, chcąc skrócić czas rozliczeń oraz zwiększyć elastyczność obrotu.
Zobacz także: Amerykańska SEC z nieoficjalnym przyzwoleniem na tokenizowane akcje. To kolejny sygnał, że tokenizowane akcje zyskują coraz większe znaczenie na rynku.
Blockchain może zmienić rozliczanie transakcji
W tradycyjnym systemie zakup akcji wiąże się z udziałem wielu pośredników, a rozliczenie transakcji może potrwać nawet kilka dni. Token zapisany w blockchainie może zostać przesłany niemal natychmiast, niezależnie od godzin pracy klasycznej giełdy.
Cyfrowe aktywa mogą również trafiać bezpośrednio do prywatnego portfela inwestora lub zostać wykorzystane w aplikacji finansowej. Ich wartość nadal ma odzwierciedlać cenę bazowych akcji, ale sposób przechowywania i transferu staje się znacznie bardziej elastyczny.
xStocks szybko zwiększa skalę
Payward poinformował, że w ciągu nieco ponad roku tokeny xStocks wygenerowały ponad 40 miliardów dolarów łącznego wolumenu obrotu. Około 20 miliardów dolarów z tej kwoty zostało rozliczone bezpośrednio on-chain. Produkty są obecnie przechowywane przez ponad 200 tysięcy użytkowników.
Wprowadzenie brytyjskich spółek do tego ekosystemu ma rozszerzyć jego zasięg i połączyć tradycyjny rynek kapitałowy z infrastrukturą aktywów cyfrowych.
Możliwe notowania na całodobowej platformie LSE
Po uzyskaniu wymaganych zgód regulacyjnych Londyńska Giełda Papierów Wartościowych zamierza rozpocząć notowanie xStocks na swojej nowej, całodobowej platformie LSE 24. W przyszłości ma ona obejmować tokenizowane akcje ze Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii i Hongkongu.
Zakres projektu może zostać rozszerzony także o inne klasy aktywów. Giełda podkreśla jednak, że rozwój tokenizacji musi odbywać się z zachowaniem zaufania do regulowanych rynków oraz ochrony praw inwestorów.
Kolejny krok: akcje emitowane bezpośrednio on-chain
Obie firmy chcą również sprawdzić możliwość tworzenia tokenów akcyjnych emitowanych bezpośrednio przez LSE. W takim modelu członkowie giełdy mogliby wystawiać i obsługiwać akcje w blockchainie, a tokeny miałyby być w pełni zamienne z tradycyjnymi udziałami i zapewniać ich posiadaczom takie same prawa.
Byłoby to rozwiązanie dalej idące niż samo tworzenie cyfrowych odpowiedników istniejących papierów wartościowych. Oznaczałoby przeniesienie części procesów związanych z emisją i obsługą akcji do infrastruktury blockchain.
Tokenizacja jako źródło nowej płynności
Rynek coraz częściej analizuje także wykorzystanie tokenizowanych aktywów jako zabezpieczenia kredytów i innych transakcji finansowych. W praktyce akcje zapisane w blockchainie mogłyby służyć jako produktywny kapitał, podobnie jak obligacje skarbowe wykorzystywane obecnie w tradycyjnym systemie finansowym.
Wiadomość o współpracy została przyjęta ostrożnie przez inwestorów. Akcje London Stock Exchange Group spadły na początku sesji w Londynie o około 2%, mimo że sam projekt może w dłuższej perspektywie przyczynić się do modernizacji rynku kapitałowego.


Ciekawe, jak to będzie wpływać na płynność rynku. Ale mam wrażenie, że to bardziej chwyt marketingowy niż rewolucyjna zmiana. Tokenizacja przez blockchain wciąż jest w powijakach, a ta współpraca to ewidentnie krok w stronę promocji, a nie rozwiązania problemów.
Po co to w ogóle robić, jeśli tokeny nadal nie będą dostępne dla inwestorów w UK? Zamiast stworzyć coś sensownego, wymyślają kombinacje, które i tak są ograniczone. Na pewno nie pójdę w tym kierunku.
To może być faktycznie ciekawy krok, ale najpierw trzeba spełnić wszystkie regulacje prawne, co pewnie zajmie sporo czasu. Sam pomysł, aby połączyć giełdę z blockchainem, wydaje się logiczny. Będzie ciekawe śledzić, jak to się rozwinie.
Mam to urządzenie od miesiąca i wciąż nie wiem, po co się tak męczyć z blockchainem. Zwykłe akcje działają dobrze i nie wymagają użerania się z technologicznymi bublami. Tokenizacja wydaje się zbędna, zwłaszcza że wciąż nie wiemy, jak będą chronione prawa inwestorów.
Może to nie jest idealne rozwiązanie, ale świat zmierza ku cyfryzacji. Mówi się, że blockchain zrewolucjonizuje rynek kapitałowy, więc dlaczego nie zacząć od tokenizowania akcji? W przyszłości możemy mieć lepszy dostęp do aktywów globalnych.
Z tego co widzę, to xStocks ma całkiem duży obrót, ale czy to wystarczy, żeby zbudować zaufanie? Bezpośrednie notowania akcji on-chain brzmią świetnie, ale jakie są realne regulacje? Zawsze są pewne zasady, które trzeba przestrzegać, a to skomplikowana sprawa w UK.
Nie rozumiem tej całej ekscytacji wokół tokenizacji. To, że giełda współpracuje z Payward, nie znaczy, że będzie łatwiej inwestować. Często takie innowacje kończą się większym zamieszaniem niż realnymi korzyściami. Gdzie jest gwarancja, że to nie stworzy nowych problemów zamiast je rozwiązać?