Szef Banku Anglii: AI może zagrażać stabilności finansowej – ryzyko koncentracji inwestycji i bezpieczeństwa modeli

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Szef Banku Anglii: AI może zagrażać stabilności finansowej – ryzyko koncentracji inwestycji i bezpieczeństwa modeli

Data: 1 września, 2026

Szef Banku Anglii: AI może zagrażać stabilności finansowej - ryzyko koncentracji inwestycji i bezpieczeństwa modeli

Bank of England ostrzega, że sztuczna inteligencja może stać się źródłem realnego zagrożenia dla stabilności finansowej. Gubernator banku centralnego Andrew Bailey wskazuje przede wszystkim na dwa obszary ryzyka: rosnącą koncentrację inwestycji wokół kilku firm oraz problemy związane z bezpieczeństwem samych modeli AI.

AI jako czynnik ryzyka dla systemu finansowego

W liście skierowanym do ministrów finansów i szefów banków centralnych grupy G20 Bailey zauważa, że coraz bardziej zaawansowane modele AI mogą zmieniać tempo, skalę i skutki cyberataków wymierzonych w sektor finansowy. Jego zdaniem nie chodzi już wyłącznie o pojedyncze incydenty, ale o sytuacje, w których technologia przyspiesza wykrywanie luk, ich wykorzystywanie i automatyzację działań przestępczych.

Bankier podkreśla, że światowe finanse są silnie powiązane. Oznacza to, że zakłócenie w jednym miejscu może błyskawicznie przenieść się na inne rynki przez wspólnych dostawców technologii, infrastrukturę czy transgraniczne przepływy kapitału.

Warto zwrócić uwagę, że takie ostrzeżenia coraz częściej dotyczą nie tyle samej technologii, ile sposobu jej wdrażania. AI może przyspieszać rozwój usług finansowych, ale jednocześnie zwiększa też złożoność ryzyka systemowego. Dlatego dyskusja o bezpieczeństwie powinna iść w parze z rozmową o odpowiedzialnym inwestowaniu.

Cyberbezpieczeństwo pod presją coraz lepszych modeli

Jednym z głównych obaw Bailey’a jest to, że systemy AI stają się coraz skuteczniejsze w odnajdywaniu słabych punktów. To z kolei sprawia, że ataki mogą być nie tylko częstsze, ale też trudniejsze do odparcia i bardziej dotkliwe w skutkach.

Problem dodatkowo pogłębia fakt, że różne państwa są przygotowane na takie zagrożenia w bardzo różnym stopniu. Różnice dotyczą odporności cybernetycznej, regulacji, procedur reagowania na incydenty, ochrony prawnej oraz gotowości do odbudowy po ataku.

Ryzyko koncentracji inwestycji

Drugim ostrzeżeniem jest sytuacja na rynkach finansowych związanych z AI. Bailey zwraca uwagę, że wyceny ryzykownych aktywów pozostają wysokie, a to zwiększa podatność rynku na gwałtowną korektę.

Szczególnie niepokoi go silne powiązanie między spółkami działającymi w obszarze sztucznej inteligencji, chmury obliczeniowej i produkcji chipów. Takie wzajemne inwestycje i zależności mogą w razie tąpnięcia doprowadzić do efektu domina, który objąłby więcej niż jeden sektor jednocześnie.

Zobacz także: PayPal wprowadza stablecoin PYUSD do finansowania infrastruktury AI z USD.AI. To kolejny przykład, jak finanse i AI coraz mocniej się przenikają.

Potrzeba przygotowania na najgorszy scenariusz

Bailey ostrzega, że instytucje finansowe nie powinny zakładać jedynie drobnych, odosobnionych problemów. Jego zdaniem trzeba przygotowywać się na scenariusze dużo poważniejsze, w których jeden incydent uruchamia serię kolejnych zakłóceń.

To ważny sygnał także dlatego, że sektor finansowy od dawna uchodzi za jeden z najlepiej zabezpieczonych technologicznie. Jeśli nawet on musi dziś liczyć się z eskalacją zagrożeń AI, oznacza to, że podobne wyzwania mogą dotyczyć także innych branż.

Co to oznacza dla rynku

W praktyce apel szefa Banku Anglii można odczytywać jako wezwanie do większej ostrożności w podejściu do wdrażania AI. Chodzi nie tylko o samo korzystanie z nowych modeli, ale też o ochronę infrastruktury, dywersyfikację inwestycji i lepsze zarządzanie ryzykiem.

Warto też zauważyć, że problem nie ogranicza się do jednego kraju. W globalnym systemie finansowym słaba odporność jednego uczestnika może stać się problemem dla wielu innych, a to sprawia, że współpraca międzynarodowa staje się kluczowa.

G20 szuka odpowiedzi

List Andrew Baileya pojawił się tuż przed spotkaniem ministrów finansów i prezesów banków centralnych G20. Na razie nie wiadomo jeszcze, czy ostrzeżenie przełoży się na konkretne decyzje lub nowe rekomendacje.

Jedno jest jednak jasne: AI przestaje być postrzegana wyłącznie jako narzędzie zwiększające wydajność. Coraz częściej mówi się o niej także jako o czynniku, który może wpływać na bezpieczeństwo całych rynków i odporność globalnej gospodarki.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Janek_dg pisze:

    Znowu te same strachy o AI. Baileya straszy, ale pomyślcie, ile już razy mówiono, że technologia zrujnuje świat? Może lepiej skupić się na rozwoju i dostosowaniu regulacji, a nie panikować?

  2. Kasia_R. pisze:

    Właśnie! Zauważcie, że AI w finansach może być świetnym narzędziem, jeśli zostanie dobrze zabezpieczone. Pytanie, czy banki są gotowe, żeby to robić. Strach przed AI to jedno, ale brak działań w kierunku zabezpieczeń to druga sprawa.

  3. Adam_Tech pisze:

    Ciekawe, co z tego wyniknie po G20. Ale jeśli już zaczynaja poruszać kwestie ryzyka AI w finansach, to może warto skupić się na tym, jak wzmocnić odporność systemów? Bez tego to tylko straszenie na wyrost.

  4. Zbyszek1985 pisze:

    Tylko czekać, aż znowu zacznie się szum o regulacje. AI staje się coraz bardziej groźne, a tu nie ma dobrego pomysłu, jak to ogarnąć. Może lepiej było poczekać z tym całym rozwojem AI w finansach?

  5. Monika_W. pisze:

    Miałam do czynienia z modelami AI w bankowości i wiem, jakie to może być ryzykowne. Trzeba pamiętać o zabezpieczeniach, ale też o dzieleniu ryzyka, bo zależności są koszmarne. Ciekawe, czy rzeczywiście coś z tego wyjdzie.

  6. Krzysiek_89 pisze:

    Pretensje do AI są głupotą. Problem leży w tym jak wykorzystujemy technologie, a nie w technologiach samych w sobie. Zamiast się bać, lepiej pomyśleć, jak to zabezpieczyć, bo kto nie ryzykuje, ten nic nie ma.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.