Microsoft chwali polskich programistów Windows Phone. Czy słusznie?

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Microsoft chwali polskich programistów Windows Phone. Czy słusznie?

Data: 18 kwietnia, 2012

Właśnie przeczytałem że Microsoft pochwalił wczoraj polskich programistów za dużą ilość aplikacji tworzonych dla Windows Phone. MS podał że jest już 3500 polskich aplikacji. Jak jest jednak naprawdę? Za każdym razem gdy czytam że ktoś pisze o tysiącach aplikacji w markecie X lub Y to pojawia mi się ostrzeżenie 'marketing’. Nikt nie instaluje tysiąca aplikacji. Liczy się 20-30 najważniejszych aplikacji a reszta to najczęściej śmieci

Postanowiłem sprawdzić jak wygląda sytuacja na rynku polskich aplikacji. Na pierwszy ogień wybrałem najbardziej znany w Polsce portal czyli NK.pl. Portal oczywiście ma wersję pod iOS (IPhone) oraz Androida. System WP7 często był krytykowany za brak aplikacji dla tego serwisu. Okazało się jednak że serwis stworzył oficjalną aplikację dla WP7 zaledwie kilka dni temu. Można powiedzieć że pod Androidem oraz iOS była ona dostępna wcześniej ale dziś nie ma to już żadnego znaczenia.

Jako drugi serwis wybrałem Allego. Tu okazało się że aplikacja istnieje pod każdym z systemów. Jako kolejny test wybrałem GoldenLine. I tu spore zaskoczenie. Okazało się że najpopularniejszy w Polsce serwis poświęcony karierze ma aplikację mobilną jedynie dla Windows Phone. Serwis nie posiada aplikacji mobilnej dla Androida oraz IPhone. Czy takie aplikacje powstaną? W sieci nie udało mi się znaleźć żadnej zapowiedzi. WP7 dostaje tutaj +1 punkt.

Wyszukiwarki. Jako pierwszy serwis wybrałem Ceneo. Tu ponownie okazało się że aplikacja dostępna na każdy z systemów. Skoro mamy wyszukiwarkę cen sklepów to warto sprawdzić jak wygląda sprawa z wyszukiwarką restauracji. Pod IOS udało mi się znaleźć oficjalną aplikację dla serwisu Wyjadacze.pl. Pod Windows Phone mamy oficjalną aplikację dla serwisu Gastronauci.pl i to z możliwością rezerwacji stolików. Pod Androidem nie udało mi się znaleźć żadnej oficjalnej aplikacji tego typu. Tak więc w tej kategorii mamy zwycięstwo wspólne IOS oraz Windows Phone. Ostatnim programem z kategorii wyszukiwarek jest oczywiście Groupon czyli wyszukiwarka promocji. Oficjalna aplikacja po polsku istnieje dla każdego z systemów.

Komunikatory. Oficjalna aplikacja dla GG istnieje pod Androidem oraz IOS. Pod Windows Phone istnieje aplikacja Gadu ale nie jest to oficjalna aplikacja. Tak więc WP7 traci 1 pkt. Komunikator z które korzystają miliony polaków nie powinien posiłkować się aplikacjami niezależnych deweloperów ale posiadać własny oficjalny program.

Oczywiście to nie jest pełna lista polskich portali. Sprawdziłem także istnienie aplikacji dla portali takich jak Onet, WP, Wykop, rozkładów jazdy autobusów takich jak Transportoid. Jednak każdy z tych serwisów miał aplikacje pod każdym z systemów.

Programistom należą się spore brawa. Jeszcze parę miesięcy temu wynik byłby zupełnie inny 🙂

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Cyber Killer pisze:

    Ja może jestem dziwny, ale na gwizdek komu dedykowany program dla serwisu www, który po prostu otwiera się w przeglądarce www? 😛

    1. Artur pisze:

      Każda z tych aplikacji to dedykowana aplikacja. I co najważniejsze aplikacja oficjalna.

      Odrzuciłem wszystkie aplikacje będące przeglądarkami WWW oraz każdy program który nie jest oficjalny. Dlatego Windows Phone dostał -1 pkt za brak komunikatora Gadu-Gadu choć aplikacja taka jest w markecie tyle że stworzona przez jakiegoś nieznanego programistę. Podobnie Android nie ma aplikacji dla GoldenLine choć ktoś mógłby powiedzieć że istnieje prościutka aplikacja GoldenDroid

      Serwisy dedykowane dla serwisów takich jak NK, Facebook itp. są na telefonach wykorzystywane częściej niż ich odpowiedniki WWW. Są lepiej dostosowane do obsługi dotykowej. Mają często też unikalne funkcje. Przykładowo w Gastronautach możesz wyszukać jakieś ciekawe miejsce na kolację podając zakres cenowy i bezpośrednio z aplikacji dokonać rezerwacji. Bez wypełniania złożonych formularzy, bez dzwonienia itp. Aplikacja skorzysta z twojej lokalizacji, z twoich danych itp. To znacznie wygodniejsze niż otwieranie stron WWW które często nie mają nawet specjalnych wersji mobilnych.

      Pisanie że w markecie X jest 500 tysięcy aplikacji to zwykły marketing bo większość z tego stanowią śmieci (tysiące aplikacji wydających odgłosy pierdzenia nakręcające licznik). Dlatego postanowiłem sprawdzić listę aplikacji przydatnych z polskiej perspektywy. U nas konto na NK, GG czy GoldenLine ma chyba każdy. Warto więc sprawdzić które serwisy przygotowały aplikacje pod które systemy mobilne

      Jeżeli ktoś używa innych polskich portali poprzez aplikacje mobilne to warto je wpisać w komentarz. Za miesiąc można zrobić kolejne porównanie wszystkich systemów.

      1. pierdzacy_telefonem pisze:

        a czy aplikacja nieoficjalna, pierdząca lub nierobiąca nic wyszukanego nie jest aplikacją? to że Ty pierdzisz używając wbudowanego instrumentu nie znaczy, że ktoś inny nie chciałby puścić bąka telefonem, bez zbędnego smrodu 🙂
        generalnie napisałeś się chłopie tyle liter, a nic z tego nie wynika…

        1. Artur pisze:

          Marketingowcy Apple wymyślili grę w liczenie aplikacji. Zliczyli ich już 500 tysięcy. Google które chciało szybko dogonić Apple całkowicie zrezygnowało ze sprawdzania czy aplikacje są unikalne. Wpisz sobie w Google Play 'fart'. Zobaczysz że aplikacji do pierdzenia jest powyżej 1000. Nikt nie wie dokładnie ile jest takich aplikacji pod Androidem ponieważ nie jest pokazana dokładna ilość.

          Pojawia się więc pytanie czy liczenie całkowitej liczby aplikacji ma sens? Moim zdaniem nie. Zamiast tego lepiej sprawdzić czy pod każdym z systemów znajdują się najważniejsze aplikacje. Microsoft chwalił się dużą liczbą aplikacji więc postanowiłem sprawdzić czy wśród tych tysięcy aplikacji znajdują się te najważniejsze takie jak NK, Ceneo, GoldenLine, Allego, Gadu-Gadu itp.

          Jeżeli uważasz że są jakieś inne ważne aplikacje które są przykładowo pod iOS, WP7 lub Androidem które powinny znaleźć się w tym porównaniu to je wypisz. Bo na mój gust to wygląda że pod względem ilości aplikacji wszystkie systemy wyglądają podobnie.

          1. pierdzacy_telefonem pisze:

            z wymienionych przez Ciebie nie używam ani jednej i żadna z nich nie wydaj mi się ważna. takie zestawienia nie mają najmniejszego sensu bo dla Ciebie istotny jest dostęp do NK i GoldenLine przez swojego smartfona, dla mnie: odebranie maila, jakiś dobry kalendarz i ewentualnie rozbudowany kalkulator. trudno określić czy Twoje aplikacje są ważniejsze czy może moje. wiec gdzie sens porównania?

          2. Artur pisze:

            Odbieranie poczty, kalendarz, kalkulator ma każdy system. Ja pisałem o aplikacjach dodatkowych. Ludzie kupują smartfona bo to by mieć łatwy dostęp do Facebooka, NK, GoldenLine, GG, Ceneo, Allegro i innych aplikacji. Próbowałem wybrać te które które są w Polsce najpopularniejsze. Serwisy z których korzystają miliony Polaków (badanie Megapanel itp)

            Tak jak napisałem wyżej. Jeżeli uważasz że na liście powinny znaleźć się jakieś inne aplikacje dla serwisów które są popularne to je dodaj. Sprawdzimy które z nich dostępne są pod którym systemem mobilnym.

            Myślę że warto zbudować takie porównanie. Tak by każdy kto kupuje nowy telefon mógł sobie zobaczyć pod systemem X mam dostępne aplikacje takie, pod systemem Y mam takie. Dzięki temu można uniknąć marketingowej pułapki: "mamy 0.5 miliona aplikacji więc jest u nas wszystko". Bo nie liczy się ilość aplikacji, liczą się konkretne znane aplikacje.

          3. @Pierdzący_telefonem Artur wykonał niezłą robotę, obiektywna ocena, mocne argumenty nie wiem po co się czepiasz. Nawet Ci poradził, żebyś nie kupował smartphona – wypadałoby podziękować 🙂

      2. mikolajs pisze:

        To czy aplikacja jest oficjalna czy nie to akurat ma małe znaczenie, lepiej wybrać po prostu dobrą i wygodną.
        Mimo wszystko jest mnóstwo aplikacji które są na iOS i Androda, a nie ma na WP. I pewnie nie pojawią sie dopóki system nie będzie trochę bardziej popularny.
        Co do ilości aplikacji to mówienie że nie jest najważniejsze jaka jest ilość aplikacji wydaje się mieć sens, choć z drugiej strony jak jest ich dużo to jest z czego wybierać. Jednak sam fakt, że chwali się polskich programistów za dużą ich ilość świadczy o tym, że Microsoft nie myśli tak jak Ty, tylko podziela zdanie Apple na ten temat.

        1. Artur pisze:

          Jeżeli znasz jakieś dobre aplikacje które twoim zdaniem mogą być przydatne na typowego użytkownika to je wypisz. Tak by stworzyć możliwie pełną listę i porównać jej dostępność (ewentualnie znaleźć aplikacje podobne tak jak np. 'wyjadacze' oraz 'gastronauci') .

          Oczywiście najlepiej jak będą to aplikacje przydatne z perspektywy polskiej. No i takie które mają szanse być przydatne dla każdego. Ja wypisałem te najpopularniejsze: NK, GG, GoldenLine, Ceneo, Allegro itp.Serwisy które mają po kilka milionów użytkowników i zna je w Polsce każdy. Moim zdaniem gdy ktoś kupuje telefon to są to pierwsze aplikacje których szuka w markecie.

          1. mikolajs pisze:

            Poza podstawowymi aplikacjami Googla, niewiele więcej mi potrzeba, więc nie mam zbyt wiele aplikacji. Jedna z nich to Dictionary.com której nie ma na WP, podobnie ZanNavi, RealCalc. Mój syn instaluje przejściowo mnóstwo gierek i gadżetów, którymi się bawi, a jak się znudzi wyrzuca.
            Zapewne w WP są zamienniki tych aplikacji, jednak na Androidzie mam duży wybór i mogę znaleźć taką aplikację jaka mi pasuje.

            "Ja wypisałem te najpopularniejsze: NK, GG, GoldenLine, Ceneo, Allegro itp.Serwisy które mają po kilka milionów użytkowników i zna je w Polsce każdy. "
            Aplikacje do łączenia się z serwisami internetowymi to niezbyt mądre. W przypadku tych najpopularniejszych, gdy nie chce im się zrobić wersję mobilną strony to może i jest wygodniejsze niż z przeglądarką. Jednak gdybym chciał do wszystkiego aplikację zamiast przeglądarki to musiałbym mieć olbrzymią pamięć dla aplikacji. Pewnie, że Jobs chciał, aby aplikacje zastąpiły przeglądarki, bo w końcu na aplikacjach zarabiał. Jednak WWW jest bardziej uniwersalne, a aplikacje potrzebne są tam gdzie przeglądarka się nie sprawdza.

          2. Artur pisze:

            "Jedna z nich to Dictionary.com której nie ma na WP"

            Jest dostępna zarówno pod WP7 jak i na IPhone:
            http://www.windowsphone.com/pl-PL/apps/03ad3d9b-c… http://itunes.apple.com/us/app/dictionary.com-dic…

            Jakie specjalne funkcje ma RealCalc? W każdym z marketplace jest dziesiątki kalkulatorów naukowych. Pod WP7 oraz Symbianem Belle jest nawet oryginalny MS Excel jak ktoś potrzebuje prawdziwego kombajnu 🙂

            Nie udało mi się znaleźć w Google Play aplikacji o nazwie 'ZanNavi' wiec nie bardzo wiem o co chodzi. To jakaś nawigacja? Coś w stylu Nokia Drive lub TomTom?

          3. mikolajs pisze:

            "Jest dostępna zarówno pod WP7 jak i na IPhone: "
            Ciekawe, że na ich stronie trudno znaleźć.

            "Nie udało mi się znaleźć w Google Play aplikacji o nazwie 'ZanNavi' wiec nie bardzo wiem o co chodzi."
            ZANavi

            Sam nie jestem pochłaniaczem aplikacji i nie wymagam posiadania wszelkich możliwych aplikacji na telefon (na tablet byłoby już miło). Mam jednak duży wybór, na pewno większy niż dla Windows Phone. Mam też tę możliwość, że jak nagle będę czegoś potrzebować konkretnego to duża szansa że znajdę.
            Pewnie w moim przypadku lepszym rozwiązaniem byłby jakiś telefon z MeeGo 😉

          4. Artur pisze:

            1.
            "ZANavi for Android is an open source (GPL) car navigation system for offline Navigation"

            Nawigacja offline oczywiście jest dostępna na telefonach Nokii (Windows Phone, Symbian oraz MeeGo). To na nasze polskie warunki najlepsza nawigacja. Podobnie jak AutoMapa korzysta ona z map Navteq (firma jest własnością Nokii).

            Także na telefonach HTC z Windows Phone jest aplikacja z nawigacją offline o nazwie Locations jest to aplikacja bazująca na mapach TomTom. Niestety HTC nie udostępniło map offline dla użytkowników telefonów z Androidem (przynajmniej Google Play nie znajduje aplikacji HTC Locations).

            W temacie map offline swojego rozwiązania nie ma Samsung. W przypadku tego producenta konieczne jest kupno nawigacji by mieć tryb offline.

            2.
            "Jest dostępna zarówno pod WP7 jak i na IPhone: "
            Ciekawe, że na ich stronie trudno znaleźć.

            Wkleiłem linki do oficjalnych aplikacji dla WP7 oraz IPhone. Aplikacji najlepiej szuka się za pomocą sklepu WWW. Windows Phone oraz Android pozwalają na wygodne przeglądanie i wyszukiwanie aplikacji:
            http://www.windowsphone.com/pl-PL/marketplace https://play.google.com/store

            Tak więc pod każdym systemem jest pełen komplet aplikacji z których korzystasz. I takie porównania właśnie warto robić. Nie puste marketingowe slogany "mamy 500 tysięcy aplikacji" ale lista aplikacji które są wartościowe. Marketingowcy boją się tego jak ognia 🙂

          5. Noname pisze:

            HTC Locations jest rozprowadzane wraz telefonami HTC – jest "w systemie".

          6. mikolajs pisze:

            "Nawigacja offline oczywiście jest dostępna na telefonach Nokii "
            Niesamowite! Chyba mnie nie zrozumiałeś. Na Androidzie mam duży wybór aplikacji i wybieram taką nawigację jak mi pasuje. Nie wątpię, że przy obecnej ilości dostępnych aplikacji na Windows Phone nie ma odpowiedników najbardziej popularnych aplikacji z Androida. Ale nie ma takiego wyboru i dodatkowo nie mają one takiej funkcjonalności jak na Androidzie.
            Nie lubię też jak producent telefonu lub operator dodaje własne aplikacje, wolę znaleźć sobie sam taką jak chcę w markecie.

            "Nie puste marketingowe slogany "mamy 500 tysięcy aplikacji" ale lista aplikacji które są wartościowe."
            Ponoć od przybytku głowa nie boli, zawsze lepiej mieć wybór.
            Poza tym w jaki sposób możesz udowodnić, że aplikacje na WP są równie funkcjonalne jak te z Androida? Z tego co wiem SDK z WP ma spore ograniczenia w porównaniu do Androida.

          7. Artur pisze:

            No ale przecież udało się znaleźć każdą aplikację jakiej używasz. Nawet takie aplikacje jak Dictionary.com o których myślałeś że ich nie ma pod WP7 oraz IOS. Pod WP7 jest sporo nawigacji zarówno płatnych jak i darmowych. Wymieniłem te które uważam za najlepsze.

            Marketingowcy od dawna powtarzają hasła typu "mamy 500 tysięcy aplikacji". To bez sensu. Nie liczy się ilość. Liczy się to czy pod danym systemem są konkretne aplikacje takie jak NK, GG, GoldenLine czy przykładowo Agry Birds jeżeli ktoś lubi grać. Takich wartościowych oraz unikalnych aplikacji może istnieje kilkadziesiąt. Reszta to śmieci lub kopie jakichś innych aplikacji.

            Dlatego właśnie zachęcałem każdego by wypisać listę aplikacji do sprawdzenia. Jesteś jedyną osobą która taką listę wypisała i udało się w minutę znaleźć odpowiednie programy pod każdym systemem mobilnym.

          8. mikolajs pisze:

            "No ale przecież udało się znaleźć każdą aplikację jakiej używasz."
            Znalazłeś ZANavi na WP? A w przypadku Dictionary.com nie wiem czy wersja na WP by mi pasowała. Aplikacje portowane na różne platformy nie zawsze są identyczne.

            "Takich wartościowych oraz unikalnych aplikacji może istnieje kilkadziesiąt."
            Mała ilość z drugiej strony nie implikuje lepszej jakości aplikacji. To że w Androidzie jest mnóstwo słabych aplikacji to fakt, jednak dzięki dużej ich ilości jest mała szansa, że nie znajdę czegoś co okaże mi się potrzebne. Poza tym, fakt że jest dużo aplikacji świadczy też o tym że jest dużo ludzi zainteresowanych systemem, że nie zniknie on tak szybko.

            Mój syn instaluje co drugą pierdołę z Androida, tak nie mógłby się zabawiać na WP. Cała moja rodzina używa Androida, wyobrażasz sobie, że chciałbym mieć u siebie inny system niż ma żona i syn?

          9. Artur pisze:

            Nie szukałem aplikacji ZANavi bo nie miało to najmniejszego sensu. Tak jak napisałem na każdym telefonie Nokii są mapy Nokia Maps a na telefonach HTC są mapy TomTom (Locations). To są najlepsze nawigacje jakie istnieją więc wątpię by komuś był potrzebny zamiennik skoro ma je za darmo. Przykładowo z map Navteq (Nokia Maps) korzysta AutoMapa.

            Ludzie od lat kupowali telefony Nokii właśnie z powodu darmowej nawigacji offline której brakowało pod Androidem oraz IPhonami. Ale to dobrze że także pod Androidem się jakieś nawigacje offline pojawiają. Jak wygląda jakość tych map Navit? Są one porównywalne z Nokia Maps/AutoMapa (Nokia Navteq)?

            Nie do końca wiem także dlaczego uważasz że oficjalne aplikacje takie jak Dictionary pod iOS lub WP7 miałyby być gorsze niż pod Androidem? Pierwszy raz spotykam się z taką tezą. Zazwyczaj oficjalne aplikacje na każdej platformie działają identycznie. To w końcu aplikacje pisane przez producenta a nie "porty"

          10. Artur pisze:

            "Cała moja rodzina używa Androida, wyobrażasz sobie, że chciałbym mieć u siebie inny system niż ma żona i syn?"

            Ten artykuł nie ma na celu nakłonienia ciebie być kupił telefon inny twojej żonie a inny twojemu synowi 🙂

            Artykuł ma pokazać że puste marketingowe hasła w stylu "mamy 500 tysięcy aplikacji" nie nic innego jak oszukiwanie ludzi. Że nie ma znaczenia czy jest 500 tysięcy czy 10 milionów aplikacji lub miliard. To bezwartościowe liczby która absolutnie nic nie znaczą. Liczą się konkretne aplikacje z których ludzie korzystają. Wymienionych zostało kilka aplikacji i okazało się że istnieją one pod każdym systemem. Jeżeli ktoś znajdzie jakieś inne przydatne aplikacje to także się sprawdzi czy istnieją one pod każdym z systemów.

          11. mikolajs pisze:

            "To są najlepsze nawigacje jakie istnieją więc wątpię by komuś był potrzebny zamiennik skoro ma je za darmo."
            To szkoda, że Nokia nie ma telefonów z Androidem.

    2. karmi pisze:

      Po prostu trudno jest sprzedać url, lub 500 przeglądarek www. więc ktoś wpadł na genialny pomysł, że do każdej strony www ukula sobie program i go sprzeda.

      1. m_gol pisze:

        Ta, zwłaszcza, że wymienione programy do dedykowanych serwisów są w większości darmowe…

        1. marcinsud pisze:

          Tak ale często zbierają o tobie dużo więcej informacji niż byłyby w stanie zebrać przez www. Wystarczy popatrzeć jakich kuriozalnych uprawnień wymagają niektóre z nich.

  2. Musi chwalić, musi robić szum, bo Nokia Lumia okazała się tragicznym niewypałem w Europie: http://serwer22962.lh.pl/nokia-lumia-niewypalem-na-rynku-…
    Microsoft i Nokia toną.

  3. Marek pisze:

    Dziwne chłopaki podejście macie… Pozwólcie, że zapytam: na jaką cholerę mi smartfon, w którym nie mam menedżera plików i nie mogę se wysłać przez Bluetooth dowolnego pliku? A takim właśnie telefonem jest Lumia 800, imho najgorszy produkt Nokii.

    1. spojrz na wczesne androidy 1.6

      1. Mariusz pisze:

        Dlatego wczesne Androidy były do niczego. Miałem 1.6 i nie byłem w stanie wymieniać plików ze starutką Nokią 5xxx. Gdyby nie możliwość aktualizacji do 2.1 pewnie prędko pozbyłbym się tego telefonu.

      2. marcinsud pisze:

        Obecnie 1.6 ma 0,7% udziału w androidach, więc skutecznie został wyparty tudzież zaktualizowany. Może windows za jakiś czas też będzie lepszy.

    2. Tomek pisze:

      Nasuwa się tylko pytanie, czy potrzebny Ci smartfon, czy przenośny komputer… Bo zawsze wierzyłem, że smartfon powinien dawać możliwość przesyłania nie dowolnego pliku, tylko dokumentu znajdującego się na nim. A tę funkcjonalność spełnia każdy smartfon obecny na rynku.

      1. Krzysiek pisze:

        A co z kontrolą nad własnym sprzętem? Co jeśli producent określi jedyny słuszny format dokumentów używalnych na jego sprzęcie? Niech do tego inny producent ograniczy swoje urządzenia do innego formatu; świetna zabawa murowana.
        Trzeba trochę ruszyć makówką i zrozumieć, że firmy które obracają takimi kwotami jak Microsoft, Apple i reszta ferajny NIE SĄ godne zaufania jeśli chodzi o dobro użytkownika. Zapewnią Ci komfort i usługi tylko do poziomu, który opłaca się IM. O swój interes musisz zabiegać samemu.

        1. Mariusz pisze:

          Nic nowego, tak było zawsze. To jeden z powodów dla których wybrałem MacBooka a nie laptopa "typu PC" – dopóki Apple jest tu mniejszym graczem, będzie robić produkty wystarczająco otwarte by dało się tego normalnie używać. I zdaję sobie doskonale że to się może zmienić jeżeli jakimś cudem przejmą ponad 70% tego rynku – wtedy zacznę myśleć o zmianie systemu.

          1. pawel pisze:

            Apple jest największym producentem komputerów z procesorami intelowskimi na świecie.

          2. mikolajs pisze:

            Apple ma przewagę nad Windowsem, że robi system pod konkretny sprzęt, sami dobierają sobie podzespoły do sprzętu i może on działać tak jak trzeba. Do tego nie robią taniej masówki więc starają się dać ludziom coś co się wyróżni. MacBookom mógłby dorównać tylko Linuks na przygotowany pod konkretny sprzęt.

            "zbędzie robić produkty wystarczająco otwarte by dało się tego normalnie używać."
            Na czym ma polegać "otwartość" produktów Appla?

  4. cezaryece pisze:

    "Komunikator z które korzystają miliony polaków" poprawcie to, błagam!!!

  5. umlaut pisze:

    Czy na wp jest program, który pozwoli zainstalować w telefonie inną wersję systemu operacyjnego niż producenta?

    1. dobre pytanie! Taka aplikacja powinna się znaleźć w zestawieniu

      1. jest na xda, ale to oprogramowanie do uruchamiania na pc a nie smartfonie

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.