Wezwanie do zapłaty od UKE? Zgłoś oszustwo

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Wezwanie do zapłaty od UKE? Zgłoś oszustwo

Data: 6 grudnia, 2013

Pamiętacie zmiany dotyczące ciasteczek internetowych? Od marca obecnego roku każda witryna internetowa zobowiązana jest do informowania użytkownika, że wykorzystuje ciasteczka do poprawnego działania serwisu. Część witryn  do tej pory nie ustosunkowała się do tych przepisów, co postanowili wykorzystać oszuści.

Jeżeli otrzymacie wezwanie do zapłaty grzywny w wysokości 500 zł z powodu nie poinformowania użytkowników o sposobie wykorzystania ciasteczek (co nie jest bezpośrednio napisane w dokumencie), to zachowajcie otrzymane pismo i zgłoście się na komisariat policji. Jest to ewidentna próba oszustwa.

uke_grzywna

Urząd Komunikacji Elektronicznej w swoim oficjalnym stanowisko poinformował, że nie rozsyła tego typu pism.

Źródło: UKE

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Jak ktoś dostaje takie pismo i daje się nabrać, to przed zgłoszeniem oszustwa poradziłbym najpierw zgłosić się z głową do lekarza, a następnie zgłosić się ze swoimi czterema literami pod budynek sejmu aby zlikwidować pasożytniczo-destrukcyjne urzędy tego typu.

  2. Amadeusz Leonardo Juskowiak pisze:

    Nie zgłaszajcie się na policję, bo to strata 2-3 godzin życia. Kiedyś poszedłem sobie na policję z wezwaniem do zapłaty za wpis do jakiegoś magicznego rejestru (podróbka KRSu), zresztą gruba afera to była wtedy, zaniosłem, opowiedziałem – „czyli Pan nie zapłacił?”, „nie, nie jestem głupi, nie zapłaciłem”, „no to nie mamy w ogóle sprawy”, „ale sprawa już jest, prowadzona przez prokuraturę w XYZ”, „no ale nie zapłacił Pan więc nie mamy o czym rozmawiać”. EOT.

  3. Stefan pisze:

    Mam pytanie: jeśli strona jest wielojęzyczna to muszę przetłumaczyć „Politykę prywatności” na wszystkie języki na stronie czy tylko języki krajów należących do Unii Europejskiej? Konkretnie chodzi mi o język rosyjski. Będę wdzięczny za odpowiedź.

  4. Olek pisze:

    W piśmie jest błąd naprowadzajcy, że coś tu śmiedzi. U góry jest „departament” a na dole „delegatura ds. internetu” Delegatura to może być „w pierdziszewie” a nie „do spraw” No ale cała reszta tekstu całkiem dobrze udaje urzędowe pismo. Pani Krysia w sekretariacie małej firemki łyknie.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.