Kategorie:
10

iPhone i iPad zakazane w Niemczech?

Najbardziej nieoczekiwany zwrot akcji w wojnie patentowej Apple kontra reszta świata. Prawdopodobnie od dziś sprowadzanie mobilnych zabawek Apple do Niemiec jest zabronione.

Na blogu Floriana Mullera pojawił się wpis sugerujący, że Motorola Mobility wygrała przed niemieckim sądem proces, uzyskując zakaz sprzedaży mobilnych urządzeń Apple z rygorem natychmiastowej wykonalności. Motorola zarzucała Apple naruszenie dwóch patentów dotyczących technologii 3G, tak więc zakaz najprawdopodobniej dotyczy iPhone’a i iPada (być może z wyjątkiem wersji WiFi).

Najbardziej zaskakujące jest, że wyrok to default judgment, co by oznaczało, że Apple w ogóle nie próbowało się bronić w tym procesie – nie jest to typowa postawa tej firmy. Co prawda Muller pisze, że jest to czasem stosowana strategia procesowa strony, która nie dotrzymała jakiegoś terminu (przegranie pierwszego procesu bez walki i obrona dopiero w apelacji), jest to jednak strategia bardzo ryzykowna. Być może właśnie przekonuje się o tym Apple.

Muller jest bardzo ostrożny w relacjonowaniu sprawy, podejrzewa nawet, że może to być fałszerstwo. Ani MMI, ani Apple nie potwierdziły, ani nie zaprzeczyły prawdziwości przekazanego Mullerowi dokumentu.

Więcej informacji: http://fosspatents.blogspot.com/2011/11/...y-won.html

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS) | Trackback (URI)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

56 komentarzy

zwiń wątek o_O  5 listopada 2011 o godz. 1:49 #
Gravatar

Świetna wiadomość! Oby to była prawda.
Należy się Apple za smród patentowy który rozsiewa. Mam nadzieję, że ten zakaz obejmie cały świat.

I może wreszcie będzie to okazja, by ten beton patentowy skruszał i zmieniono idiotyczne przepisy.

Szkoda tylko, że normalność musi wymagać dania kopa w dupę beneficjentom obecnego chorego systemu…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Druedain  5 listopada 2011 o godz. 2:29 #
Gravatar

Wyluzuj. Jeśli się to okaże nieprawdą to będzie Ci głupio (a przynajmniej powinno być).

zwiń wątek o_O  5 listopada 2011 o godz. 2:44 #
Gravatar

Dlaczego miałoby mi być głupio?

Nie należy się Apple?
Nie ruszyłoby to do przodu sprawy chorego systemu patentowego?

Jeśli to nieprawda, to głupio powinno być temu, kto takie doniesienia fałszuje. Ale pajaców dzisiaj nie brakuje.

zwiń wątek Druedain  5 listopada 2011 o godz. 14:44 #
Gravatar

Ojeju, chodziło mi tylko o to: „Muller jest bardzo ostrożny w relacjonowaniu sprawy, podejrzewa nawet, że może to być fałszerstwo. Ani MMI, ani Apple nie potwierdziły, ani nie zaprzeczyły prawdziwości przekazanego Mullerowi dokumentu”.

„Jeśli to nieprawda, to głupio powinno być temu, kto takie doniesienia fałszuje. Ale pajaców dzisiaj nie brakuje” i ja w pełni się zgadzam, co nie zmienia faktu, że pisząc powyższy komentarz miałeś świadomość, że cieszysz się z wiadomości, która nie jest potwierdzona.

zwiń wątek Radek  5 listopada 2011 o godz. 22:39 #
Gravatar

Przecież napisał "oby to była prawda" i w sumie coś w tym jest – może rzeczywiście po jakimś spektakularnym, medialnym procesie coś się ruszy w tym patentowym grajdołku bo teraz to jest jakaś kpina ze zdrowego rozsądku…

 
 
 
 
zwiń wątek marcinsud  5 listopada 2011 o godz. 2:35 #
Gravatar

W Europie mamy Europejski system patentowy, który wcale nie jest chory i działa świetnie.

zwiń wątek o_O  5 listopada 2011 o godz. 2:41 #
Gravatar

Jak widać jest.

Poza tym cały czas lobbuje się za wprowadzeniem tych patentów na oprogramowanie rodem z usranych stanów ameryki.

zwiń wątek cutugno  5 listopada 2011 o godz. 10:15 #
Gravatar

"Jak widać jest. "

E tam. Skoro Apple, bez względu na przyczyny, nie broniło się w sądzie to co się dziwić, że jest taki wyrok? W dowolnej sprawie by był.

zwiń wątek o_O  5 listopada 2011 o godz. 14:22 #
Gravatar

Nie działa już od momentu, w którym tylko można złożyć taki pozew, od momentu, w którym jakaś mądra głowa obmyśla model biznesowy oparty na zwalczaniu konkurencji patentami.

Sprawy sądowe to tylko objawy, a nie choroba.

zwiń wątek cutugno  5 listopada 2011 o godz. 21:05 #
Gravatar

"Nie działa już od momentu, w którym tylko można złożyć taki pozew"

Tak, to rzeczywiście straszne, że można iść do sądu bez błogosławieństwa FSF.

zwiń wątek chvnwt  6 listopada 2011 o godz. 10:49 #
Gravatar

Tak, rzeczywiście straszne, bo jeżeli nie jesteś korporacją albo typowym trolem, to bez wsparcia FSF nie masz szans. Prawnicze hieny puszczą cię w skarpetkach, zanim wygrasz proces.

zwiń wątek cutugno  6 listopada 2011 o godz. 22:25 #
Gravatar

"jeżeli nie jesteś korporacją albo typowym trolem, to bez wsparcia FSF nie masz szans. Prawnicze hieny puszczą cię w skarpetkach, zanim wygrasz proces."

Nie do końca. Niejaki Amado wygrał parę zielonych baniek od MS. Mała firma NT-K właśnie wygrała proces z Apple o design ich tabletu, nic nie ma o wsparciu FSF. Tak z czubka głowy. Mógłbym pewnie więcej jakbym poszperał.

Tak poza tym – co jeśli nie proces sądowy, przy wszystkich swoich wadach?

zwiń wątek xxx  6 listopada 2011 o godz. 23:57 #
Gravatar

Demontaż systemu patentowego. Zamiast w prawników inwestować w innowacje na przykład albo obniżyć ceny.

zwiń wątek cutugno  7 listopada 2011 o godz. 10:07 #
Gravatar

"Demontaż systemu patentowego. Zamiast w prawników inwestować "

Czyli co konkretnie? Ukrywanie rozwiązań? Zamiast prawników inwestować w szpiegostwo przemysłowe i ochronę przed?

zwiń wątek o_O  7 listopada 2011 o godz. 17:26 #
Gravatar

Wystarczy skrócić okres ochrony, bo teraz są to chore wartości.

I usunąć możliwość patentowania banalnych rzeczy, nawet zawile opisanych.

Takie oczywistości na początek.

zwiń wątek cutugno  7 listopada 2011 o godz. 22:49 #
Gravatar

"Takie oczywistości na początek. "

To dość dalekie jednak od "demontażu systemu patentowego".

zwiń wątek o_O  8 listopada 2011 o godz. 1:02 #
Gravatar

Myślę, że więcej jest do zdemontowania, niż pozostawienia ;)

Sam system patentowy też już się nie sprawdza. Kilka firm prowadzi latami badania nad lekami, a prawo produkcji dostaje ta, która zakończy je miesiąc przed innymi. Często fałszując wyniki badań.

Wiem, że to dosyć abstrakcyjny przykład, bo dzisiaj większość tzw. przemysłu farmakologicznego tworzy głównie mieszaniny starych związków i udaje innowację. Ale przykład ten oddaje dobrze sytuację.

zwiń wątek cutugno  9 listopada 2011 o godz. 23:04 #
Gravatar

"Wiem, że to dosyć abstrakcyjny przykład, bo dzisiaj większość tzw. przemysłu farmakologicznego tworzy głównie mieszaniny starych związków i udaje innowację. "

Na tym właśnie polega innowacja. Odkrycia kompletnie nowego nieznanego związku od czasu penicyliny są jednak dość rzadkie, natomiast podstawienie grupy takiej grupą owaką i sprawdzenie o ile lepiej działa to rzeczywistość. Masz po prostu bardzo romantyczną wizję postępu, niestety zupełnie fałszywą.

"Kilka firm prowadzi latami badania nad lekami, a prawo produkcji dostaje ta, która zakończy je miesiąc przed innymi."

To zaproponuj lepszy system, przy założeniu że koszt osiągniecia RTM dla jednego leku to paręset megabaksów. "Pierwszy bierze wszystko" może nie jest zbyt łagodny, ale albo któraś firma systematycznie wyprzedza resztę, więc zasługuje na premię bo jest po prostu lepsza, albo raz jedna będzie pierwsza, raz inna i się to wyrówna.

To przy założeniu, że prace nad identycznym lekiem przez kilka firm zdarzają się rzeczywiście nagminnie – a założenie wygląda na dość śmiałe.

zwiń wątek o_O  10 listopada 2011 o godz. 9:21 #
Gravatar

1) Mieszanie istniejących leków to nie jest innowacja. Tylko wysysanie pieniędzy z nieświadomych klientów oferując im co chwila "nowości".

2) Większość leków już istnieje i istniało tysiące lat temu. Są to związki zawarte lub produkowane przez rośliny (głównie tropikalne) i mikroorganizmy. Wiele było znanych od wieków przez lokalne plemiona.
"Tworzenie" leku polega na badaniu właściwości takich substancji i ich skutków ubocznych. I jest prowadzone całkowicie równolegle przez wiele firm. A badania są fałszowane, aby wcześniej je zakończyć i otrzymać chory patent na substancję (zamiast np. na metodę jej produkcyjnego wytwarzania).

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
zwiń wątek cutugno  5 listopada 2011 o godz. 9:22 #
Gravatar

Update od Mullera: Dokument jest prawdziwy. Apple twierdzi, że jest to sprawa czysto proceduralna i nie przeszkodzi w sprzedawaniu iZabawek w Niemczech. Ja nie znam niemieckiego na tyle, żeby zrozumieć ten wyrok czy sieczkę, którą robi z niego Google Translate.

Muller trochę popłynął twierdząc, że jest to sprawa merytorycznie trudna dla Apple, skoro nie dali rady o czasie odpowiedzieć na pozew, moim zdaniem bardziej prawdopodobne jest, że ktoś po prostu czegoś nie dopilnował i wyszło jak wyszło.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Jorge  5 listopada 2011 o godz. 18:21 #
Gravatar

O jaki dokument chodzi? Kim jest Florian Muller? Wiem, że sobie mogę poklikać i poszukać, ale im więcej niewiadomych, tym mniej się chce. W miejskich legendach też jest sporo niewiadomych… Jak możesz to zrób update w newsie, bo niekoniecznie każdy się poczuje umotywowany, by zeskrolować nieco w poszukiwaniu wyjaśnienia.

zwiń wątek cutugno  5 listopada 2011 o godz. 21:04 #
Gravatar

"Jak możesz to zrób update w newsie"

Nie wpadłeś na to, że gdybym mógł to bym zrobił zamiast dodawać gdzieś z dołu komentarze? Albo nie mogę, albo nie umiem.

 
 
 
zwiń wątek cutugno  5 listopada 2011 o godz. 10:44 #
Gravatar

Następny update, tym razem skądinąd i chyba najlepsze wyjaśnienie sprawy: http://www.theverge.com/2011/11/4/2539295/motorol

W skrócie: Jest Apple Inc. (które znamy i kochamy) i Apple Germany (niemiecka spółka-córka) – wyrok dotyczy tylko AI podczas gdy AG, też pozwane, broni się. Ponieważ AI nic w Niemczech nie sprzedaje, wyrok nie ma wielkiego znaczenia. Jednocześnie bardziej prawdopodobne jest, że ktoś czegoś nie dopilnował, a nie że AI ma problem merytoryczny, którego nie ma (no właśnie) AG.

EDIT: Z drugiej strony Muller chyba ma rację twierdząc, że AG nie będzie mogło kupić gadżetów od AI a próba ominięcia zakazu przez jakiegoś Apple France nie będzie mile widziana przez sądy. Więc może być ciekawie. Za kilka dni się powinno wyjaśnić.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek MDW  5 listopada 2011 o godz. 11:52 #
Gravatar

Dlaczego ludzkość nie zrobi coś z tym chorym prawem patentowym? No przecież dłużej tak być nie może. Cholery można dostać. Raz jedni, raz drudzy. Firma jest warta tyle ile jej patenty. Paranoja.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek marcinsud  5 listopada 2011 o godz. 12:27 #
Gravatar

W Europie nie da się pozwać za 'oprogramowanie' więc o co się rozchodzi? U nas poza tym jak ktoś chce cos opatentować to komisja bada, czy dany wynalazek jest możliwy do zrealizowania przy dzisiejszej technologii, oraz czy dany wynalazek nie istniał wcześniej. Taki system jest dobry i sprawiedliwy. To nie system znany z USA gdzie patentuje się wszystko z automatu.

zwiń wątek John  5 listopada 2011 o godz. 13:13 #
Gravatar

Ty chyba przespałeś ostatnie 10 lat.
Europejski Urząd Patentowy chce patentować oprogramowanie tak jak to się robi w USA

zwiń wątek Dsa  5 listopada 2011 o godz. 13:21 #
Gravatar

Ano i to jest chore. Mam nadzieję, że będzie obrona przed tym.

 
zwiń wątek marcinsud  5 listopada 2011 o godz. 19:04 #
Gravatar

a rozróżniasz pojęcia "chce patentować" a "patentuje"? Lobbystów w UE jest pełno w każdej dziedzinie, ale liczy się to, że jak an razie są nieugięci.

zwiń wątek imnię  6 listopada 2011 o godz. 18:29 #
Gravatar

Wnioski są przyjmowane i procedowane. Później trafiają na półkę do swego rodzaju "poczekalni" bo w razie, gdyby prawo w UE się zmieniło to urząd zostałby zalany falą wniosków. Robią więc robotę "do przodu".

Drugą rzeczą jest współpraca patentowa EPO i USPTO na razie ograniczona odmiennym prawem. Jednak obie instytucje dążą do tego aby te różnice znieść (vide "negocjacje" nad ACTA). Wtedy wniosek złożony w jednym z nich z automatu jest legalizowany w drugim (tylko opłatę trzeba wnieść).

Poparcie dla zmian europejskiego prawa patentowego wyrażają głównie Niemcy (EPO mieści się w Monachium).

 
 
 
zwiń wątek Silmeth  5 listopada 2011 o godz. 14:21 #
Gravatar

Ale da się pozwać za design. Polecam lekturę: http://www.osnews.com/story/25056/The_Community_D

zwiń wątek marcinsud  5 listopada 2011 o godz. 19:07 #
Gravatar

I nie ma to nic wspólnego z patentami o których jest mowa, poza tym że załatwia się to w tym samym urzędzie. Nazywa się to wzorem przemysłowym http://pl.wikipedia.org/wiki/Wz%C3%B3r_przemys%C5… Kształt butelki coca coli jest tym chroniony na przykład.

 
 
 
zwiń wątek o_O  5 listopada 2011 o godz. 18:18 #
Gravatar

Bo ludzkością żądzą złodzieje i zdrajcy, których sami wybieracie.

zwiń wątek Druedain  5 listopada 2011 o godz. 18:21 #
Gravatar

Rozwiń myśl.

 
zwiń wątek Radek  5 listopada 2011 o godz. 22:44 #
Gravatar

…i tylko ci, którzy nie chodzą na wybory mają czyste ręce.

zwiń wątek Budyń  6 listopada 2011 o godz. 1:13 #
Gravatar

Że czyste, to bym nie powiedział, bo do dylemat z gatunku "doomed if we do, doomed if we don't"
- natomiast bezrefleksyjne głosowanie oraz ignorowanie konsekwencji własnych decyzji problemem istotnym jest……………….

 
zwiń wątek o_O  6 listopada 2011 o godz. 1:18 #
Gravatar

Partia na którą głosowałem jest w opozycji, więc nie ma niestety nic wspólnego z decyzjami podjętymi w ostatnich latach ani tymi, które wkrótce będą podjęte.

Na przykład tej o podatku katastralnym, dzięki któremu będziesz oddawał co roku 1%-2% swojego majątku: plebs nie ma prawa mieć mieszkań w centrum, a chłopów trzeba zamienić w niewolników. By żyło się lepiej – partyjnym.

zwiń wątek devil  8 listopada 2011 o godz. 13:49 #
Gravatar

@o_O

Nikt normalny nie wprowadzi tego na takim poziomie; wiesz co by się stało z tysiącami ludzi mieszkających na terenach gdzie ceny działek poszybowały kilka tysięcy procent do góry w społeczeństwie będącym w ogonie zarobków w EU?

Devil

 
 
 
 
 
zwiń wątek Łukasz Ad  5 listopada 2011 o godz. 18:33 #
Gravatar

Najgorsze jest to, że aple wojuje patentami zamiast konkurować i zwiększać poziom! Im wystarczy tylko to co mają i już "zapisali".

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek marcinsud  5 listopada 2011 o godz. 19:11 #
Gravatar

Najgorsze, że już olali testowanie sprzętu. https://discussions.apple.com/thread/3391947?star
I pomyśleć, że to firma, która ma do przetestowania jeden model telefonu.

zwiń wątek abec  6 listopada 2011 o godz. 3:14 #
Gravatar

…i chyba sami wiedzą, że produkują śmieć. Gdyby mieli dobry produkt, to konkurencja nie byłaby im straszna…

 
zwiń wątek jarek  6 listopada 2011 o godz. 17:11 #
Gravatar

"Najgorsze, że już olali testowanie sprzętu."

Jakis merytoryczny dowod poza wrzaskami idiotow na forum?
Moge wygooglac wrzeszczenie idiotow na forum na absolutnie dowolny
produkt X absolutnie dowolnej firmy Y – tylko jaki z tego wniosek?

zwiń wątek marcinsud  6 listopada 2011 o godz. 17:36 #
Gravatar

myślę, że ponad 200 stron o tym jak szybko się rozładowuje telefon to dostateczny dowód. Zresztą nazywając idiotami użytkowników iphona, którzy wydali na niego swoje $,a teraz nie mogą z niego normalnie korzystać stwierdzam, że dyskusja z tobą ma niewielki sens.

Tak szybkie rozładowywanie się telefonu nie mogłoby umknąć uwadze przy porządnych testach.

 
 
 
 
zwiń wątek macbirdie  6 listopada 2011 o godz. 18:21 #
Gravatar

Apple Germany ma zakaz sprzedaży iPhone-ów i iPadów w Niemczech. Ale że to Apple Inc. w tym kraju sprzedaje te produkty – werdykt nie ma żadnego znaczenia, dlatego Apple nie pali się do walki.

A co do problemów z baterią w 4S – już niedługo wychodzi iOS 5.0.1. Sprzęt jest w porządku. Ale … haters gonna hate! :)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek o_O  6 listopada 2011 o godz. 19:53 #
Gravatar

Albo ty nie masz zielonego pojęcia o temacie, albo cutugno (autor newsa).
Rzut oka do źródeł – tak jak się spodziewałem – to ty jesteś ten niedoinformowany, czy raczej doinformowany inaczej, bo pisanie komentarza zakłada, że jakieś informacje masz.

iPhone ma w tej chwili najgorsze parametry techniczne, jest gruby (porównaj z Samsungiem, który ma 8mm w najgrubszym miejscu i 6 na pozostałej powierzchni) i wygląda tandetnie. A cenę oczywiście ma najwyższą. Więc sprzęt ani trochę nie jest w porządku.
Co do systemu to też daleko w tyle za Androidem i zero wolności i szacunku dla użytkownika.

Jeśli Apple nie zmieni polityki i jakości, to dni ich produktów są policzone.
Zostanie im garstka wiernych fanboyów tak jak kiedyś.

zwiń wątek macbirdie  6 listopada 2011 o godz. 20:54 #
Gravatar

No rzeczywiście. Te wszechobecne plastiki i marny koreański design próbujący udawać oryginalność, słaby czas pracy na baterii ("by design", nie z powodu błędu w oprogramowaniu – w końcu każdy nosi ze sobą plecak z ładowarkami), to niezła tandeta – zgadzam się. A, zaraz, to Samsung. :)

zwiń wątek o_O  6 listopada 2011 o godz. 22:56 #
Gravatar

Miałeś Galaxy S2 w swoich rączkach chociaż? Tak myślałem. Nie wypowiadaj się.

Design jest oryginalny.
Apple teraz go kopiuje w iPhone 5. Już nie będzie badziewnego prostego brzegu w iPhonie, tylko ładnie zaokrąglony i smukły… dokładnie jak w Samsungach.

Bateria trzyma świetnie. Oby tylko Apple miało choć w połowie tak dobre wyniki.

Tandeta to właśnie Apple. Porównywalna do chińskich tanich telefonów z Androidem, tylko ze 20x droższa.

zwiń wątek macbirdie  8 listopada 2011 o godz. 16:36 #
Gravatar

Dlaczego miałbym wypowiadać się na temat gabarytów sprzętu, którego nie miałem w ręku?

Odpowiadam zdaniem twierdzącym, żeby nie było — Tak, miałem S2 w rączkach.

Może to koncepcja dla rasowego hejtera mało zrozumiała, ale ludzie mają różne preferencje. Dla ciebie szkło i prosty, elegancki design trąci tandetą, a smukłe plastiki to szczyt osiągnięć techniki. No i niech tak sobie będzie.

 
 
 
zwiń wątek czytelnik  8 listopada 2011 o godz. 9:06 #
Gravatar

Troowanie i sprzętowy/specyfikacyjny onanizm. Żaden normalny użytkownik nie jest w stanie
zauważyć różnicy 0,81mm używając telefonu (pomijając fakt, o znikomym wpływie takiej różnicy na zakup)

125.3X66.1X8.49mm Samsung Galaxy SII
115.2X58.6X9.3 mm iPhone 4S

(powyższe dane ze stron producentów)

Bycie daleko za Androidem (chociażby w przypadku gdy system operacyjny działający z identyczną jak
nie wiekszą prędkością ma jednocześnie mniejsze wymagania sprzętowe), czy rzucanie śmiesznych
haseł odnoście najgorszych parametrów technicznych (gdzie chociażby GPU SGX543 jest
zdecydowanie lepsze od Mali400) pozostawię bez komentarza.

zwiń wątek o_O  8 listopada 2011 o godz. 20:34 #
Gravatar

Zauważ, że SII ma 8.5mm *w najgrubszym miejscu*, czyli na tym wystającym wygięciu na dole. W pozostałej części ma niecałe 7mm. To ogromna różnica w porównaniu z grubym 9,3-milimetrowym iPhonem. http://www.samsung.com/pl/consumer/mobile-phone/m

 
 
 
zwiń wątek cutugno  6 listopada 2011 o godz. 22:03 #
Gravatar

"Apple Germany ma zakaz sprzedaży iPhone-ów i iPadów w Niemczech. Ale że to Apple Inc. w tym kraju sprzedaje te produkty – werdykt nie ma żadnego znaczenia, dlatego Apple nie pali się do walki."

Masz jakieś źródło? Z tego co ja wyczytałem (i wrzuciłem w komentarzach, niestety chyba nie mogę edytować samego newsa) to jest odwrotnie. Na pewno wyrok dotyczy Apple Inc. a nie niemieckiego Apple GmbH. Apple GmbH może mieć dużo już kupionego sprzętu w magazynach, ale co jak się skończy? Sprawa nie jest taka prosta.

zwiń wątek macbirdie  8 listopada 2011 o godz. 15:51 #
Gravatar

Tak, to pisałem gdy jeszcze nie znałem pełnej interpretacji i sprawy i werdyktu i podejścia Apple. Bardzo jestem ciekaw, co oni kombinują. Bo że to przeoczenie z ich strony, to raczej mało prawdopodobne.

 
 
zwiń wątek marcinsud  6 listopada 2011 o godz. 22:36 #
Gravatar

"A co do problemów z baterią w 4S – już niedługo wychodzi iOS 5.0.1. Sprzęt jest w porządku. Ale … haters gonna hate! :) "

Jak lubisz płacić za bycie testerem twoja sprawa, fanboyostwo to drogi sport. Swoja drogą ciekawe zjawisko społeczne producent sprzedają źle zrobiony produkt, a ludzie się cieszą, bo zapowiedział update. Ludzie takie rzeczy były nie do pomyślenia parę lat temu.

Przyznałbym ci rację, gdyby to była błachostka, pokroju siri źle rozumiejącej co się do niej mówi, bo to nie wyklucza telefonu z bycia telefonem.

zwiń wątek macbirdie  8 listopada 2011 o godz. 16:14 #
Gravatar

To ludzie aktualnie wkurzeni, mają być jeszcze bardziej źli z powodu updatu który problem naprawia?

Czyli ci którzy kupowali Nexusa S, mimo że nawet po 30 sekundach rozmowy potrafi się zresetować, to też fanboye? No tak, w sumie nerdy nie rozmawiają przez telefon, to nie ma problemu.

A ci kupujący uwielbiany tak bardzo Galaxy S II, który miał przebarwienia na ekranie, to też fanboye?

Cykl powstawania produktu jest teraz znacznie krótszy niż kiedyś, a bardzo dużo usterek można naprawić aktualizacją oprogramowania/firmware i usterki czy przeoczenia się czasem zdarzają. Windows też jest doskonały w dniu premiery? Co do nowej wersji kernela linuksa też masz absolutną pewność, że nie ma błędów, dziur i usterek? Ach tak, ten to projekt WiOO, to nie musi.

Może jak dorośniesz, puścisz do sprzedaży jakikolwiek produkt, jeszcze może w obliczu konkurencji, to zrozumiesz jak to działa w Real World(TM).

 
 
 
zwiń wątek anemus  7 listopada 2011 o godz. 17:45 #
Gravatar

To raczej była tylko kwestia czasu – Apple ze swoimi patentami na smyranie ekranów paluchami raczej nie miał od samego początku szans z tuzami, którzy tworzyli telefonię komórkowa od podstaw i wszystkie późniejsze technologie w niej stosowane. Poddanie się nie dziwi bo tajemnicą poliszynela jest, że Apple dało w łapę KE by przyczepiła się od strony antymonopolowej do patentów na 3G i UMTS ale również tajemnicą poliszynela jest, że już teraz te starania poniosły fiasko ze względu na skoordynowane działania Motoroli, Samsunga, HTC, i dwóch innych nieujawnianych podmiotów, które właściwie wykluczają możliwości wygranie ewentualnych spraw antymonopolowych przez KE przed ETS.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek o_O  8 listopada 2011 o godz. 1:05 #
Gravatar

Świetnie.
Albo Apple dostanie w dupę, albo ten chory system wreszcie się rozleci.

Lepszą opcją mógł już być tylko rozpad systemu patentowego ORAZ kopniak dla Apple.

 
 
zwiń wątek o_O  8 listopada 2011 o godz. 1:07 #
Gravatar

Następny będzie Microsoft wraz z Nokią.
I kolejne trolle patentowe do piachu.
Kto mieczem wojuje, od miecza ginie.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia