5 bilionów cyfr liczby Pi

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • 5 bilionów cyfr liczby Pi

Data: 6 sierpnia, 2010

Alexander J. Yee oraz Shigeru Kondo ustanowili nowy światowy rekord dotyczący kolejnych poznanych cyfr liczby Pi.

5 bilionów cyfr, to największy obecnie szczyt, po który sięgnęło dwóch Japończyków. Liczba jest na tyle ogromna, że nie podano jej na stronie internetowej, a dostępna jest na życzenie. W celu zdobycia 5 bilionów cyfr liczby Pi, należy skontaktować się z Shigeru.

Cały proces zajął trzy miesiące. Liczba była wyliczana na komputerze Shigeru, który był specjalnie dedykowany temu zadaniu. W celu zapewnienia środowiska obliczeniowego, Japończycy musieli użyć 22 TB dysków, a kolejne 3,8 TB na zapisanie wyniku obliczeń. Wyliczona przez komputer Shigeru liczba zapisana w nieskompresowanym pliku tekstowym zajmuje 8,32 TB.

Do obliczeń wykorzystano komputer z dwoma procesorami Intel Xeon X5680 3.33 GHz, 96 GB RAM DDR3 1066MHz, 20 dyskami twardymi, dwoma kontrolerami RAID, a nad wszystkim czuwał… Windows Server 2008.

Japończycy mówią, iż dokonali obliczeń, bo… jest to liczba Pi, a dwa – żeby pokazać, że się da.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. krzabr pisze:

    http://serwer22962.lh.pl/rekordowe-pi/

    Przy różnicach sprzętowych myślałem że znacznie więcej miejsc obliczą 😀

  2. DerDevil pisze:

    Powiem że robi to wrażenie. Zwłaszcza to jak duży jest rozmiar końcowy pliku z wynikiem.

  3. FreakSoap pisze:

    Czy to ma jakies zastosowanie czy liczenie Pi to tylko tak zeby byc w ksiedze rekordow?

    1. mariusz pisze:

      Mozesz dokladniej policzyc pole kola 😉

      1. DerDevil pisze:

        I to z dokładnością do 5 bilionów cyfr 🙂

        1. jacek2v pisze:

          Przyda się jak będziemy dzielić galaktykę na działki 😀

        2. gotar pisze:

          Jak to wyżej policzyłem – nie, nie przyda się. Do tego wystarczy 100 cyfr.

        3. jacek2v pisze:

          E tam a skąd u Ciebie ta wszechwiedza? :). Wszechświat jest nieskończony. Nie skończony kapujesz 😉

          Pzdr.
          Jacek

        4. gotar pisze:

          Nieskończony lecz ograniczony. Jeśli w takiej 'nieskończoności' zaczniesz liczyć obwód koła, to dla każdego wyjdzie nieskończoność (bo przecież okrąg nigdzie nie ma końca, tylko się zawija), więc tym bardziej nie ma potrzeby dla większej dokładności pi (ani w ogóle jej stosowania).

    2. gotar pisze:

      Nie ma żadnego, tak duża skala liczb przekracza skale fizyczne istniejące we wszechświecie.

      1. melhiore pisze:

        "Nie ma żadnego," – z tym sie zgodze…

        "tak duża skala liczb przekracza skale fizyczne istniejące we wszechświecie." – z tym nie bardzo…

        1. krzabr pisze:

          Akurat w przypadku bellara miało – zastosowanie wielordzeniowości w nowoczesnych łączonych algorytmach matematycznych

        2. gotar pisze:

          @melhiore – to proszę podaj dwa wymiary czegoś fizycznego oraz liczbę cyfr liczby reprezentującej ich skalę. Bo mi do głowy przychodzą tylko liczby rzędu 10^60, czyli mikroskopijnie małe w porównaniu z 8 TB zapisu (10^1000000000000).

        3. gotar pisze:

          Tfu, wcześniej nie skończyłem liczyć wykładnika, a teraz to skopiowałem. Oczywiście powyższe to bzdura.

        4. gotar pisze:

          A nie, dobrze te zera tam policzyłem jednak… (dokładnie to jest 8,32*10^(10^12)) – natomiast uściślę, że we wszechświecie skale są rzędu 10^80. Liczba atomów we wszechświecie jest mniejsza niż 1 googol (10^100), na którego zapisanie dziesiętne potrzeba 101 bajtów. Krótko mówiąc można stwierdzić, że nie ma praktycznego zastosowania wyznaczanie żadnej liczby bezwymiarowej (współczynnika) z dokładnością większą niż 100 cyfr (licząc od najbardziej znaczącej cyfry).

        5. gotar pisze:

          Idźmy dalej: widzialna część wszechświata ma średnicę 10^27 metrów, czyli największy okrąg, jaki moglibyśmy chcieć 'obmierzyć', miałby mniej niż 10^28 metrów. Przy pomiarach ogranicza nas długość Plancka, tj. 10^-35 metra. Zatem ile cyfr liczby pi potrzeba? Nasz okrąg będzie miał:

          2*3,14xxxxxxx*10^(28+35)

          długości Plancka. Mógłbym przytrzymać chwilę palec na zerze, z pewnością nie będzie to bilion cyfr.

    3. revcorey pisze:

      no jak to co szukają prawidłowości 😉

  4. umówmy się panowie, w języku polskim nie ma czegoś takiego jak bilion dobrze? straszny błąd powielany przez wszystkie media. Wy nie musicie popełniać takiej gafy prawda? co jest złego w miliardach? no co jest w nich takiego złego? Miliard to miliard… błagam.

    1. sir_herrbatka pisze:

      Ależ w j. polskim jest bilion. 1 bilion = tysiąc miliardów.

    2. jest bilion. owszem, media często błędnie tłumaczą billion jako bilion (zamiast miliard). warto sprawdzić, zanim się coś takiego napisze (po angielsku jest: 5 trillion digits).

      1. Mikołaj pisze:

        No to ja już nie kumam o co chodzi 🙁
        pl ang
        1 milion = 1 milion
        1 miliard = 1 bilion
        1 bilion = 1 trilion
        Czyli w artykule jest prawidłowo.

        1. sir_herrbatka pisze:

          Wszystko jest ok, to tylko amerykanie są dziwni. Reszta świata (w tym japonia) uważa, że 1 bilion to 10^12.

    3. gotar pisze:

      Sam popełniasz gafę – zobacz na rozmiar zapisanej liczby, skoro jest w TB, to chodzi o polskie biliony (amerykańskie tryliardy).

      1. karakar pisze:

        Nie ma amerykańskich tryliardów. Chodzi ci raczej o krótki trylion.

      2. jacek2v pisze:

        A TB to nie TeraBytes, czyli 10^12? (wg japońców mieli na myśli bardziej 2^40)
        Wg wikipedii TeraByte to 1 trillion short scale :), czyli nie po naszemu 10^18 ale 10^12 :D. A to będzie nasz bilion (10^12).
        Ale uwaga jest też angielskie "long scale", czyli 10^18 – to tak aby było prościej 🙂

        PS: Chyba zanim na poważnie ruszymy w kosmos, wypada by to uporządkować, bo mogą być problemy z trafieniem do celu 😀

        1. gotar pisze:

          @jacek2v: "A TB to nie TeraBytes, czyli 10^12? […] A to będzie nasz bilion (10^12)."

          No i po co podpinasz ten komentarz pode mną? Przecież właśnie to napisałem.

        2. jacek2v pisze:

          A niejasne było to dopisałem. Nie obrażaj się 😛

          Pzdr.
          Jacek

  5. skąd pomysł, że to japończycy? ten facet nawet nie mówi po japońsku ("I speak English, Cantonese, and a tiny bit of Mandarin.").

    1. mariusz pisze:

      Shigeru Kondo (wlasciciel tego komputera) jest japonczykiem, ten drugi nie. Twoj cytat tyczyl sie wlasnie tego drugiego.

    2. DerDevil pisze:

      Może nie jest Japończykiem ale zapewne Chińczykiem skoro zna kantoński i trochę mandaryński.

    3. jaob's pisze:

      pozatym w japoni nawet niektore japonce gadaja po angielsku ze wzgledu ze nie znaja wszystkich swoich slow i latwiej sie dogadac

  6. lukas_gab pisze:

    Przepraszam, ale denerwują mnie ludzie którzy myślą, że coś wiedzą. Bilion to 10^12 jako prefiks SI ( odpowiednik Tera ) natomiast w krajach anglojęzycznych jest to 10^9 czyli Miliard jako prefiks SI ( odpowiednik Giga). Swoją drogą podziwiam ich. Zapchać komputer plikiem tekstowym to nic wielkiego. Raz zapisywałem godzine i cykl pamięciowy, oraz cykl procesora do pliku txt. Po wieczorze z piwem i kumplami miałem przeszło 2gb plik txt, więc sam rozmiar mnie nie przeraża – kwestia mielenia dyskiem, natomiast zastanawia mnie w jaki sposób dokonali obliczenia. Chciałem raz napisać program który wykonuje się jobi razy. Dokonałem to ale w barbarzyński sposób stosem pętli, natomiast w obliczaniu pi trzeba jeszcze dokonywać obliczen i gdzies to trzymać. Ciekawe czy użyli jakiś matematycznych bibliotek i typów, czy sami stworzyli coś do obliczania takich rzeczy. Wiadomo w czym to napisali ? Bardzo interesują mnie takie rzeczy jednak bariera jest sprzęt… fajnie było by się dorwać do takiej mocy, a jedyną jaką znam to moc obliczeniowa sieci uczelni, a ona chyba tak lekko nie pozwoliłaby mielić ichnimi prockami nawet w nocy ;p

    1. mariusz pisze:

      Jak przeczytasz newsa i odwiedzisz pewne strony w nim podlinkowane to zaspokoisz swoja ciekawosc.

    2. vampire pisze:

      o jakiej mocy obliczeniowej tutaj mowimy? Przeciez to zwykly PC z dwoma Xeon'ami…

      1. pkubaj pisze:

        Od kiedy to w zwykłych PCach montuje się 22TB dysków i 96GB ramu?

        1. norbert_ramzes pisze:

          Czasem do testów, jak się ma kasę.

        2. launchpad.net/~mgol pisze:

          Który "zwykły PC" pozwala na zamontowanie 96 GB RAM-u? Nawet, jeśli się ma kasę…

        3. norbert_ramzes pisze:

          Taki co ma przystosowaną do tego płytę główną (najczęściej > 1 CPU).

        4. vampire pisze:

          Sa dostepne plyty dwuprocesorowe ktore sa w stanie dzwignac nawet do 144GB RAM. Niedawno zamawialem podobny komputer zlozony przez jakiegos lokalnego dostawce – koszt ponizej 4000 funtow wiec dwa razy tyle co dobry laptop…

          20 TB dyskow to jest tylko 12 dyskow 2TB polaczonych w RAID6…. Koszt pojedynczego dysku jest cos w okolic 100 funtow, wiec tez nie sa to jakies ogromne kwoty, do ktorych od razu trzeba centrum superkomputerowego…

        5. vampire pisze:

          zeby nie byc goloslownym…

          plyta Supermicro X8DAH+ "dzwiga" do 192GB RAM i kosztuje ok 350GBP
          18 kosci po 4GB daja 72GB RAM (Crucial CT51272BB1339) to okolo 2000GBP
          do tego jakies dwa Xeony (600 GBP razem) i wszystko zamkniete w porzadna puszke od Supermicro SC745TQ-R800B (okolo 500GBP z zasilaczem redundantnym 2x 800W).

          Za podobna maszyne (tylko 72GB RAM a nie 96 jak oni) w maju tego roku zaplacilismy ponizej 4k GBP wliczajac zlozenie, testy i transport.

        6. pkubaj pisze:

          Wyjątkowo tanio, biorąc pod uwagę, że Kondo płacił 18000$. Tylko, że to nadal nie jest zwykły PC. Pomijam RAM, ale Xeony to CPU typowo serwerowe, nie na desktop. I całość zapewne służy jako serwer, mam rację.

        7. vampire pisze:

          Maszyna byla kupiona jako tania stacja robocza po dolaczniu porzadnej karty graficznej. Niestety kryzys powodowal, ze trzeba bylo szukac tanich opcji.

          Xeony czesto wkladamy nawet do slabszych stacji roboczych (wlasciwie desktop'ow) ze wzgledu na obsluge pamieci ECC. Koszt Xeonow z serii 3000 jest praktycznie taki sam jak wyzszych modeli desktopowych procesorow cztero-rdzeniowych.

        8. vampire pisze:

          Oczywiscie przez "tania" mam na mysli w porownaniu z rozwiazaniami duzych producentow…

        9. qluk pisze:

          @pkubaj: Itanium to typowo serwerowy CPU.

  7. pkubaj pisze:

    Nie Windows Server 2008, tylko Windows Server 2008R2.
    Źródło: http://www.physorg.com/news200209829.html

    1. pkubaj pisze:

      Aha, i zapomniałem. Z linka, który podałem wynika, że Yee jest amerykańskim studentem informatyki, nie japońskim 🙂
      Jak się pisze newsy to wypada jednak to robić trochę rzetelniej.

    2. b.YISK pisze:

      Przepraszam. Szczerze mówiąc ledwo rozróżniam poszczególne wersje Windowsów (jestem ignorantem w tej kwestii).

      1. launchpad.net/~mgol pisze:

        Różnica dość istotna – 2008R2 jest z tej samej gałęzi, co Windows 7, 2008 to zaś linia Visty.

        1. Tymek pisze:

          Vista to nie była alfa 7? xD

        2. bobycob pisze:

          Nie to był Windows SID później który omyłkowo po trafieniu testing (Vista) z rozpędu został zamrożony. Ponieważ nie było żadnych błędów i działał wyśmienicie na każdym sprzęcie został wydany jako Stable :).

        3. jacek2v pisze:

          @launchpad.net/~mgol
          To ciekawe. A skąd te informacje?
          Ja byłem przekonany, że 2008R2 to 2008 z paroma ficzerami, zać Windows 7 to ulepszona Vista, 2008 i Windows 7 mają wspólne jądro i parę ficzerów (np. mają wspólne SP).

    1. b.YISK pisze:

      Ja bym nie chciał. Nie wykorzystując nawet ćwierci możliwości tego komputera, musiałbym zaciągnąć kredyt na opłacenie rachunków za prąd.

      1. morsik pisze:

        Jakbyś wygrał w totka to byś olewał "zwykły" prąd bo byś sobie kupił agregat prądotwórczy i postawił w swoim nowowybudowanym podziemnym bunkrze z super-tajnym centrum dowodzenia wraz z nowoczesną serwerownią 😛

        1. To ile w tego totka można wygrać? Ja słyszałem o max 20 mln…

  8. czako pisze:

    A nie dało się użyć kart graficznych, aby było szybciej ?

    1. morsik pisze:

      Pewnie się dało, ale musieli by sami napisać program liczący, a optymalne pisanie programow na GPU chyba do prostych nie należy.

      1. Podejrzewam, że napisanie programu na GPU zajęłoby mniej czasu niż obliczanie na CPU 🙂 Problemem tutaj wydaje mi się rozmiar pamięci RAM – na GPU montuje się ledwie po 2GB, czyli przy 4 kartach (hardcore) dalej byłoby jakieś 12 razy mniej niż mieli do dyspozycji w tym desktopie.

    2. agent_J pisze:

      Nie. Przeczytaj FAQ na stronie. Karta graficzna zapewnia zbyt małą precyzję obliczeń poza tym sam przesył danych kartaRAM byłby nieopłacalny – karta musiałaby mieć dziesiątki GB RAMu.

  9. revcorey pisze:

    Swoją drogą przypomina się film PI 🙂

  10. el.pescado pisze:

    Dlaczego liczenie liczby PI może być niebezpieczne

  11. Marguerita Munl pisze:

    My partner and i are not able to thank you totally to the blogposts with your web page. I understand you determine a lot of time and also strength in to these as well as really we imagine you discover how substantially I like them. I really hope I can start a identical issue particular person eventually.

  12. direktorijum pisze:

    Excellent post. I want to thank you for this informative read. I will bookmark this site and visit again…

  13. arabic letters pisze:

    I'm really enjoyed reading this article and whole website, thanks a lot for this informations!

  14. oranum psychic pisze:

    It is very informative post. Loved the whole article! Thanks for sharing.

  15. recepti pisze:

    I don’t know what to say except that I have enjoyed reading. Nice blog, I will keep visiting this blog very often.
    ljubavni stihovi

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.