Minęło około 5 miesięcy odkąd Apple udostępniło ostatnią aktualizację systemu OS X 10.6 „Snow Leopard”. W listopadzie 2009 światło dzienne ujrzał OS X 10.6.2, a jedną z najważniejszych opcji tej aktualizacji było to, że zapobiegała ona usuwaniu danych użytkownika w trybie „Gościa”.
Obecnie najnowszą aktualizacją jest OS X 10.6.3 i odnosi się do następujących rzeczy:
- poprawa niezawodności i kompatybilności QuickTime X
- problemy z kompatybilnością adresów z aplikacją OpenGL
- problemy z kolorowaniem wiadomości w programie Mail
- rozwiązanie problemu z otwieraniem plików mających w nazwie # lub & przez Rosetta
- rozwiązanie problemu, który uniemożliwiał kopiowanie plików z serwerów plików Windows
- poprawa wyników Logic Pro 9 i Scena 2, jeżeli działa w 64-bitach
- usprawnienie “Bojour wake on demand”
- poprawa niezawodności drukowania
- poprawa niezawodności urządzeń z różnymi wejściami USB
- lepsze wyświetlanie filmów nagranych za pomocą wbudowanej kamerki iSight
Więcej informacji na temat zmian jakie wnosi ze sobą OS X 10.6.3: http://support.apple.com/kb/HT4014


Wszystko pięknie tylko… Zróbcie coś z tym tytułem!
Z ust mi to wyjąłeś… "nowa aktualizacja" czego?
To się czyta jak chłyt marketingowy … Poprawa niezawodności tego, poprawa niezawodności tamtego. Jak można poprawić coś niezawodnego? Zmiany oszołamiające – nie ma się co dziwić, wszak to niezawodny soft.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Niezawodno%C5%9B%C4%…
Tak. Niezawodnosc sie poprawia.
A ZFS, którego rychłe wprowadzenie niektórzy fani Applea zapowiadali już dawno… jakby totalnie zniknął nie tylko z systemu ale i z planów dot. nast. wersji 😀
O ile dobrze pamiętam apple kompletnie z niego zrezygnowało , czekać tylko aż wrócą do Ufs2 lub ffs …
Ze wzgledow licencyjnych (toczy sie spor w sadzie z NetApp) na kluczowe technologie z ZFS. Decyzja Apple jest sluszna z punktu widzenia biznesowego.
Opinia: Apple wznowi prace nad przeniesieniem ZFS, jezeli ktoras ze stron wygra, albo chociaz bedzie wiadomu komu, za co i ile placic.
tylko po co komu zfs na biurku?
w systemie serwerowym – ok, przyda sie.
wiem, jest macosx w wersji serwerowej, ale jaki % serwerow krytycznych na nim chodzi w organizacjach niezwiazanych kapitalowo z apple?
@bob_er: Snapshoty, klony, sumy kontrolne, przezroczysta kompresja, zfs send i receive. Jak juz czlowiek zacznie ich uzywac, to pozniej jest bez nich jak bez reki.
Wymóg świadomości czym w ogóle są te rzeczy, sprawia, że są one zbędne w komputerach "biurkowych", bo normalny człowiek komputera używa, a nie go ustawia. (Chwalisz i chwalisz to swoje FreeBSD, ale nigdy nie chwaliłeś się ile pracy cię kosztowało doprowadzenie systemu do stanu pozwalającego na swobodną pracę. I nie, nie liczy się to, że posiadając swoją obecną wiedzę zdobywaną latami, teraz potrafisz postawic system w 5 minut.) Odniosłem wrażenie, że według ciebie dla zwykłych ludzi najlepszy jest Windows lub Mac OS X, a tam chyba nie ma funkcji podobnych do tych przez ciebie wymienionych?
Przy odpowiednio dopisanym interfejsie można korzystać z tych opcji bez świadomości ich pierwotnej nazwy, w miarę intuicyjnie.
A i jeszcze ZTCW ZFS zakłada możliwość dynamicznego "przesuwania" poszczególnych partycji, co system jako taki mógłby wykorzystywać żeby w razie najwyższej potrzeby (nie jak Windows używający swapu przy wolnych 3 GB normalnej pamięci) powiększyć sobie swap.
@mor: Zacznijmy od tego, ze uzywam Maka. Z OSX-em; FreeBSD, w celach developerskich, jest sobie pod VMware.
Wezmy chociazby Time Machine. Jest jak najbardziej dla zwyklych ludzi. Gdyby Apple uzywalo ZFS-a, TM dzialaloby sprawniej, bo dziwaczne hardlinkowanie i kopiowanie moznaby zastapic snapshotami.
Klony sa niezastapione przy upgrade'ach. Dla zwyklego czlowieka roznica polegalaby na tym, ze system badz aplikacje upgrade'owalyby sie w tle, bez przerywania pracy. Bylaby tez mozliwosc natychmiastowego powrotu do stanu poprzedniego, bez uzywania backupow.
Przezroczysta kompresja – wiadomo, bezobslugowo oszczedza miejsce na dysku.
@mor: a ty ile konfigurowałeś to swoje netbsd żebyś mógł swobodnie napisać ten komentarz za pomocą firefoxa?
abcd: zgoda, ale niech ten interfejs powstanie, wtedy mogę się zgodzić, że ZFS jest super również w domowych warunkach.
trasz: właściwie jw.
masterx: pudło.
I w organizacjach związanych z Apple nie wiele…
ale na biurku jak najbardziej się przyda. Może nie ze względu na raidz3, ale chociażby ze względu na snapshots&clones:)
A OpenGL dalej w wersji 2.1…
@wojtekm: W efekcie nie dziala ponad 9000 aplikacji napisanych pod OpenGL 4 !!!!1!
A któraś makówka obecnie ma kartę zgodną z OpenGL 4.0? 😛
Tzw. Hackintosh 😉
Akurat poki co ani nowe karty ATI ani nVidii nie bardzo chca w pelni dzialac na osx86 wiec mozna powiedziec, ze jednak ogl 4.0 nie ma tu jeszcze uzasadnienia.
Na innych platformach tez niewiele lepiej.
Najistotniejszą zmianą jest debiut mechanizmu raportowania awarii do Apple. http://support.apple.com/kb/HT4063
A tam gadacie o 10.6.3… Nawet na 10.6.1 nie miałem problemów. Nie wiem… jakiś fartowny jestem.
Tak czy siak… sytuacja mnie przyciska i sprzedaję swojego Macbooka. W zamian chcę sobie sprawić miłe lądowanie na Windows 7. Styl życia Apple jest fajny, atrakcyjny ale w pełnym wydaniu za drogi – przynajmniej na tym etapie życia. I tak długo wytrzymałem (od sierpnia i 3 macbooki :P).
Ciekaw jestem czy i jak się zmieni postrzeganie Macbooków po premierze Steama na OSX i nowych gier wychodzących na Steam.