Microsoft przy współpracy z Facebookiem stworzył serwis Docs.com, czyli bezpośrednią konkurencję dla pakietu biurowego Google Docs.
Serwis docs.com jest obecnie w fazie testów. Na dostęp do niego trzeba poczekać, ale już teraz można się zarejestrować i poprosić o dostęp. Aby skorzystać z Docs trzeba być użytkownikiem Facebooka.
Co ciekawe, serwis przygotowany został w technologii Silverlight. Na samym początku w gorszej pozycji znaleźli się więc użytkownicy Mac OS X i Linuksa (nie jest pewne czy Moonlight zapewni tę samą funkcjonalność), a także licznych urządzeń mobilnych nie obsługujących tej technologii.
Jak pisze Grzegorz Marczak:
To co […] rzuca się w oczy po przejrzeniu przykładowych dokumentów które są jednocześnie opisem Docs.com to przejrzystość strony z dokumentem, bardzo minimalistyczne podejście do nawigacji i prostota. Mam nadzieję, że w środku podczas edycji prezentacji czy arkusza kalkulacyjnego będzie podobnie. Microsoft oczywiście nie zrezygnuje z uruchomienia pełnej internetowej wersji pakietu Office – Docs może być jednak pierwszym krokiem do przekonania użytkowników Google Docs do przesiadki, Docs to też oczywiście przykład wykorzystania ogłoszonego dzisiaj przez Facebooka Open Graph API i zastosowania nowych widgetów.
Microsoft od lat zapowiadał internetową wersję swojego pakietu biurowego. Okazało się, że to o czym pisaliśmy wcześniej to produkt dla firm posiadających już licencję na Microsoft Office. Wersję dla prywatnych użytkowników Microsoft stworzył z Facebookiem, co umożliwi m.in. łatwe dzielenie się dokumentami ze znajomymi. W najbliższym czasie przekonamy się, czy Docs stanowić będą groźną alternatywę dla produktu Google. Wszystko jednak na to wskazuje.


http://www.apple.com/downloads/macosx/development… – jest oficjalny Silverlight na Mac'a więc domyślam się, że docs.com będzie działał tam bez zarzutu.
Ostatnio updatowalem silverlight z 3ki, ale nie sprawdzilem na co. Ale dziala ze wszystkimi stronami www, ktorych uzywam. Oczywiscie na OSX.
Strasznie wolny (ale może to przypadek), brak obsługi standardów jak PDF czy nie mówię już o ODF. Ja tam na pewno używać tego nie będę, przynajmniej na razie. Ale to dobrze, że jest konkurencja dla G Docs 🙂
Tak w ogólne cały Facebook to tragedia wydajności więc nic nowego.
@anty
Ale… masz jakieś wsparcie ? 🙂
@Budyń
[[[Ale… masz jakieś wsparcie ? :)]]]
Na pewno ma wsparcie z powietrza.
Chyba nikt nie załapał żartu, bo lecą minusy.
A mogłem dodać emotkę 😉
Ale to wina tych złych czyli INTELA i AMD ( według kadry zarządczej FB ) bo robią złe procesory a nie samej aplikacji.
Taaa..wszędzie czytam i słyszę o problemach FB. Fakt, korzystam od niedawna, ale mam wrażenie że zap…….a jak NK nigdy nie będzie.
Przyjmijmy, ze fb uzywa intensywnie/regularnie kilkadziesiat
milionow uzytkownikow (nie wierze w deklarowane 200-300),
to i tak ten serwis chodzi zadziwiajaco sprawnie, dziwne
ze nie wyparowal.
@jarek
300 mln to jest tam w ogóle zarejestrowanych… i choćby zwykły cykl dzień / noc i typowe ludzkie zachowania powodują, że pewnie max 1/3 w ogóle jest _gdziekolwiek_ online w danym czasie, nie tylko w FB.
@Budyn jestes pewien, ze przeczytales co napisalem?
A jesteś pewien, że rozumiesz co napisaleś ?
Ot, używanie regularnie != używanie równoczesne.
Wymaga Silverlighta i konta na Facebooku? Hehehe, powodzenia…
A co jest złego w Silverlighta – dodatek jakich pełno ?.
Chociażby to, że istnieje tylko na dwóch platformach.
…które mają 95% rynku. Pewnie tyle im starczy.
Facebooka też "ma każdy", więc wielkie utrudnienie to nie jest. Żeby korzystać z Google Docs trzeba mieć konto w Google. To zdecydowanie większe utrudnienie.
Fakt komercha komerchą ale MS próbuje też na tym zarobić , jak każdy a nie ma co się oszukiwać że w Obecnej Chwili jeśli chodzi o darmowy soft MS stoi całkiem nieźle i co najważniejsze powoli wydaje soft na wolnych licencjach , w przeciwieństwie do tego co teraz robi np Oracle
@krzabr: No, bo Oracle wydaje na wolnej licencji tylko kompletny system operacyjny, pakiet biurowy i najpopularniejsza (niestety) darmowa baze danych.
@trasz: czyli tylko to, co przejęło od Sun.
Facebooka ma każdy, w przeciwieństwie do konta Google? Chyba przespałeś ostatni rok.
@Tomasz Woźniak: i czemu nie opłaca się zmieniać licencji, bo musieliby przedtem oczyścić kod z wkładu niezależnych programistów.
@Tomasz Wozniak
OEL? OCFS2? ASMLib? Jeden z najwiekszych deweloperow jadra?
Istnieje wersja Silverlight na platformę linuksową – Moonlight; może wpierw warto sprawdzić a potem marudzić? Bardziej moim zdaniem niepokoić może wymóg posiadania konta na FB.
Rzeczywiscie najlepiej wpierw sprawdzic… Moonlight to produkt PRu. Jak widac na zalaczonym obrazku, mydli oczy zgodnie z zalozeniem.
jedyne co moonlight potrafi zrobić, to wyświetlić komunikat, żeby zrobić aktualizację.
Uwielbiam takie wyważone opinie. Zawsze szybko można wyrobić sobie zdanie o wypowiadającym. Polecam zobaczyć samemu:
http://www.go-mono.com/moonlight/prerelease.aspx
to ze np. u mnie na Ubuntu nie działa? A zeby dzialal musisz kupic i męczyc sie z badziewnym systemem za 600zł…
Albo ślicznym i przyjaznym za 130
> Wymaga Silverlighta i konta na Facebooku? Hehehe, powodzenia…
Zgadnij jak bardzo potrzebuja Twoich zyczen, jesli wrzucenie
dokumentu bedzie rownie proste jak wrzucenie zdjecia, to biorac
pod uwage powszechnosc windy i facebooka przegonia google docs w ciagu pierwszego tygodnia.
@jarek: a założymy się? Jak jesteś tego taki pewny, to chętnie przyjmę zakład.
Jak zapewnisz dostep do wiarygodnych zrodel
"klikalnosci" obu to spokojnie moge sie zalozyc.
Z ciekawostek powiem że ostatnio próbowałem odpalić gdocs pod linuksem i chrome. Przy próbie wklejenia czegokolwiek informował mnie że nie może czytać ze schowka i aby z tej funkcji korzystać muszę używać kombinacji klawiszy ctrl+ c/x/v 🙂 Ciekawe że pod FF to zawsze działało.
A sam pomysł MS dobry bo w USA ludzie mocno z facebooka korzystają.
Nie tylko w USA. W Polsce to już drugi co do wielkości serwis społecznościowy. Z moich znajomych (20-40 lat) konto na Facebooku ma jakieś 70% osób. FB to standard społecznościowy właściwie na całym świecie poza Brazylią, Turcją, Indiami gdzie króluje Orkut oraz kilkoma krajami w których przebiły się lokalne rozwiązania.
Polską,gdzie przebiła się Nasza-Klasa
Z tego co widziałem, w Turcji jednak króluje FB.
"Wersję dla prywatnych użytkowników Microsoft stworzył z Facebookiem, co umożliwi m.in. łatwe dzielenie się dokumentami ze znajomymi."
Zawsze w takich momentach zastanawia mnie ile to osób może dzielić się ze swoimi znajomymi plikami typu Excel lub Word… niesamowity wręcz cel marketingowy 🙂
Dzielić w celu wspólnego edytowania. Jako prostszy zastępnik posyłania załącznika i śledzenia zmian.
hmmm…Google Wave?
Niektórzy chyba nie doceniają officowych programów Microsoftu – nie żebym był ich zwolennikiem, ale używa ich tak niewyobrażalna liczba osób i firm, że połączenie tego z facebookiem, który przecież większość z tych ludzi skupia, jest genialnym posunięciem.
Tutaj myk jest inny – to chyba pierwszy przypadek, kiedy M$ związał się z inną firmą w dość kluczowej sprawie, i w sumie można by powiedzieć swoim odpowiednikiem z innego poletka.
Konto na Facebooku założę jak będzie mnie stać na prywatnego ghost-writtera. Póki co pisanie co już zrobiłem/akurat robię/zamierzam robić jest dla mnie zbyt nudne, lepiej robić jakaś kolejną rzecz ;> Chyba, że w jakiejś pracy będą tego wymagać do komunikacji między pracownikami czy coś (jak ma to miejsce w przypadku Twittera np.) – wtedy to będę musiał fejsbookować codziennie, kto wie, może wtedy będę wreszcie trendy i jezzy 😛
jak dla mnie fajnie wiedzieć, co oglądają moi znajomi, gdzie się wybierają i jakie mają poglądy. weź pod uwagę, że większość ludzi nie ma tyle czasu i pieniędzy żeby obchodzić codziennie wszystkich znajomych, a dzięki fb są na bieżąco i mają jakiś zarys czym się inni zajmują. też o wiele fajniej się później rozmawia, jak wszyscy wiedzą o co chodzi.
Poki co wiekszosc duzych korporacji w us blokuje swoim pracownikom dostep do serwisow spolecznosciowych i komunikatorow innych niz jeden zaaprobowany, najczesciej od MS lub Cisco.
A ja nie mam ani konta na Facebooku ani konta Google i zyje normalnie.
Oddycham, chodze, a ostatnio nawet samochodem jezdze.
;-))
Z kolei poprzedni premier nie mial konta w banku i telefonu.