Konkurs na tapetę dla KDE 4.5

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Konkurs na tapetę dla KDE 4.5

Data: 27 maja, 2010

Jesteś fotografem, lub robisz zdjęcia hobbystycznie i nieźle Ci to wychodzi? Weź udział w konkursie na tapetę dla zbliżającego się KDE SC 4.5.

Każdy, kto chciałby wziąć udział w konkursie musi przesłać zdjęcie na adres mailowy davide.bettio@kdemail.net.

Zasady są proste i sprowadzają się do trzech punktów:

1. Musisz być autorem zdjęcia, oraz  podać swoje imię i nazwisko. Licencją musi być LGPL v3.

2. Zdjęcia muszą być przesłane w rozdzielczości co najmniej 1920×1200. Kopia pliku w formacie RAW jest również mile widziana, o ile autor takową posiada. 

3. Zdjęcia muszą być przesłane do 13 czerwca. W tytule maila proszę podać słowo „WALLPAPER”.

To może być Twoja okazja aby zaistnieć w świecie Open Source. Nie przegap jej!

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Mikołaj Smal pisze:

    "To może być Twoja okazja aby zaistnieć w świecie Open Source. Nie przegap jej!"
    To może być okazja do dobrego podrywu. Podchodzisz do laski, siadasz obok i mówisz: "Cześć mała, wiesz, że właśnie rozmawiasz z autorem oficjalnej tapety do KDE SC 4.5?"
    – Super, mogę Cię dotknąć?
    – Jasne. Udzielam Ci uprawnień do wielorazowego dotykania mnie.
    […]

    1. Andrzej pisze:

      He, he, he. Niezły komentarz. Ale się uśmiałem 🙂

    2. globbi pisze:

      Dodatkowe uzyskiwanie zgody na dotykanie? To powinno być na licencji CC.

    3. Otaq pisze:

      Wielorazowe dotykanie? A zapłaciłeś Apple za licencję na multitouch? 😉

    4. Bastian pisze:

      Niestety w rzeczywisci jest tak ze laska ucieka z lawki juz na etapie zblizania sie 😉

  2. a4User pisze:

    A mogło być tak: ekipa KDE wynajmuje profesjonalne studio designerskie, które projektuje wygląd nowego KDE. Desktop wygląda profesjonalnie i nie odrzuca swoim wyglądem. Zamiast tego, kolejny raz będziemy mieli wizualny koszmar.

    1. dave pisze:

      nie wiem o co ci chodzi, przeciez KDE4 wyglada o niebo lepiej od wszystkich innych "graphic desktop environments" …

      1. zZzZ pisze:

        Nie to żeby mi się KDE4 graficznie nie podobało, ale wiesz, że z tekstem "od wszystkich" lekko się zagalopowałeś? 😉

        1. Marynarz z prostatą pisze:

          A które jeszcze jest tak cukierkowe, kolorowe, fajne, ruszające się, migające, świecące out of the box?

        2. Zombiak pisze:

          Jak dla mnie to kde4 wygląda gorzej od icewm'a. Popatrzcie jaka powierzchnię okienka zajmuje to "szare nic", a jaką przestrzeń robocza. Przecież to jest jakieś nieporozumienie, bo ani to wygodne, ani ładne, ani konfigurowalne (niedomyślne tematy wydają się niewiele zmieniać, a trzeba jeszcze je kompilować ehh).

        3. "Jak dla mnie to kde4 wygląda gorzej od icewm’a."

          wyjątkowo obraźliwe. reszty nie rozumiem

        4. @Zombiak

          Jakie "szare nic"?

          Choć wole QtCurve zamiast Oxygena. I nic nie trzeba kompilować, chyba że masz kulawą dystrybucję, która nie daje ci podstawowych pakietów. No albo kompilowaną w stylu Gentoo 😉

        5. Zombiak pisze:

          http://img33.imageshack.us/img33/60/kde40.jpg
          Proszę, specjalnie pomazałem ten "piękny" pulpit w paintcie żebyś wiedział o czym mowa 😉
          Powiedz mi ktoś do czego to ma służyć, w każdym prawie oknie kde4 jest masa niewykorzystanej przestrzeni, która jest do tego wypełniona tym mdłym szarym kolorem, który się komponuje z resztą tematu mniej więcej tak jak aplikacje win16 z aero glassem 😉 Poza tym ja się bym za icewm nie obrażał, jak dla kde4 to komplement:
          http://box-look.org/CONTENT/content-pre1/88740-1…. http://box-look.org/CONTENT/content-pre1/65022-1…. http://i26.tinypic.com/14imtl0.jpg

        6. Paweł pisze:

          Marynarzu, a nie przyszło Wam do głowy, że masa ludzi nie lubi kiedy środowisko jest: "…tak cukierkowe, kolorowe, fajne, ruszające się, migające, świecące out of the box."? Wielu ludzi nie lubi barokowego pierdolnika, pełno świecidełek, kolorków, pierdółek pachnących i jest to dla nich, w tym mnie, przyznaję, strasznie tandetne.

        7. draconewt pisze:

          @Zombiak krytykujesz kde na podstawie zrzutów ekranu z kde 4.0 a w chwili obecnej używane jest kde 4.4 którego wygląd się zmienił.

        8. Marynarz z prostatą pisze:

          @Paweł: Ci którzy nie lubią brokatu instalują sobie jakiegoś windows makera czy innego cde i po problemie, a ci którzy lubią jak się wszystko rusza, świeci i tańczy po pracy włączają wszystkie efekty w Kwin (żelowe okienka FTW!). Nie wiedzę powodów do narzekań.

        9. Speaktrap pisze:

          @Paweł: Chociaż się z tobą nie zgadzam, podoba mi się "barokowy pierdolnik" =D

        10. szon pisze:

          @Paweł. Jeśli nie lubisz "barokowego …" to nie ma problemu, KDE jest bardzo konfigurowalne.

          http://kde-look.org/CONTENT/content-pre1/115322-1…

          Pytanie czy tobie nie przyszło do głowy, że masa ludzi lubi "barokowy pierdolnik".

      2. davee pisze:

        @dave
        dla Ciebie byc moze tak, dla innych to "jakas pomylka" ten wyglad kde 4.x

        1. Cyber Killer pisze:

          Mi się KDE4 bardzo podoba i jestem fanem od czasu nawet ciut niedopracowanego 4.0. Szybkie też jest (i to z działającym Nepomukiem i Stringi), bo co kilka miechów upgradeuję kompa tak jak należy. Obecnie mam Athlona X2 4200, 4 GB DDR2 i Radeona HD3850 – żadna rakieta na współczesne czasy, a KDE4 śmiga, więc nie wiem o co się ludzie czepiają.

          Z resztą jak komuś źle to jest rozwijany fork KDE3 – Trinity się nazywa → http://ur1.ca/03tn4 .

        2. Hmm… a co w tym KDE3/Trinity zmienili poza tapetą wziętą z KDE4?

        3. Beorn pisze:

          @Cyber Killer: U mnie KDE4 śmiga na netbooku (MSI Wind U100Plus, Atom 1.66/1GB RAM) i to z włączoną kompozycją i efektami (Intel GMA950). Dlatego też kiedy ktoś mi wmawia, że to środowisko jest powolne i zasobożerne to już wiem, że dana osoba nie ma zielonego pojęcia o czym mówi.
          Dystrybucja PLD Th, ale to raczej ma niewielkie znaczenie.

        4. Miesiu pisze:

          Nie kazdy ma aż 1GB ramu i nie kazdy ma 1GHz CPU. Do tego w tle często działa kilka programów. I wtedy cały komp pod KDE4 mieli dyskiem/swap.
          .
          Nadal IceWM + skonfigurowanie belki jest wtedy bardziej funkcjonalne.

  3. el.pescado pisze:

    I tak dystrybutorzy podmienią na swoje.

  4. mimi pisze:

    poproszę coś z bolidem F1, przynajmniej będę miał wrażenie szybkości ;P

    1. largo3 pisze:

      Proszę: http://www.abc.net.au/reslib/200706/r156038_56376… ];->

  5. wyzimir pisze:

    Kto uważa, że KDE jest ładne, niech wejdzie na ubuntu.com i zobaczy jak powinno wyglądać schludne i przejrzyste środowisko graficzne. KDE jest strasznie oczojebne, wszystko świeci, miga błyska, wszędzie kolorowe ikonki, itp – można oczopląsu dostać.

    1. zZzZ pisze:

      Wszystko jest kwestią gustu. Jak sobie dobrze ustawisz KDE to też jest schludne. Mnie akurat Gnome (i generalnie GTK) nie odpowiada. Nie odpowiada mi mówiąc konkretnie funkcjonalnie.

    2. szon pisze:

      To, że tobie się takie podoba nie znaczy, że tak powinno wyglądać. Dla mnie KDE przebija to stokrotnie. To właśnie w Linuksie jest najlepsze, że możemy mieć taki system jaki śię nam podoba. Proszę więc nie mówić, że to jest lepsze od tamtego. Bo lepsze jest to co nam indywidualnie pasuje. Ja między innymi dla tego nie trawię Windowsa, czy OS X'a, że narzucają gotowe rozwiązania identyczne dla wszystkich, w których w zasadzie nie da się prawie nic zmienić. System musi się dostosować do mnie a nie na odwrót.

  6. szon pisze:

    Pracowałem i na Windowsach (w tym 7) i na Makach i żaden nie dorasta do pięt Linukowi z KDE 4.4 i to zarówno pod względem wyglądu jaki funkcjonalności przede wszystkim. KDE po odpowiednik skonfigurowaniu jest genialne.

    http://www.fmix.pl/zdjecie/1792151/kde-4-4-3/rozm…

    1. Paweł pisze:

      Najbardziej genialny jest nie działający kdebluetooth (to coś co istnieje, praktycznie bez żadnych funkcji jest na pokaz, a nie do używania) oraz niemożność ustawienia 5.1 dla Phonona. Oczywiście genialny jest Phonon, który, gdy mamy do lapka podłączoną kartę dźwiękową zewnętrzną, to po jej odłączeniu nie puszcza dźwięku przez kartę wewnętrzną. Tzn. może i puszcza, ale nic nie słychać, żadna regulacja głośności tego nie zmienia(alsamixer, głośniczek KDE).

      1. szon pisze:

        Ja nie mam takich problemów. To czego potrzebuję działa wyśmienicie. Jeśli ty masz problemy nie do przeskoczenia to używaj innego oprogramowania.

        1. trasz pisze:

          @szon: Z Fiatem 126p tez masa ludzi nie miala problemow, bo to, czego potrzebowali, dzialalo wysmienicie. ;-P

        2. aaaa pisze:

          ale rozmawiamy teraz o wyglądzie kde 4.4, czy o tym, że 'manager dźwięku' jakim jest phonon nie ma zaimplementowanych pewnych funkcji??

          phonon nie działa => kde jest do kitu?

          opona pękła => samochód jest do wymiany?

          zacietrzewienie niektórych jest po prostu niesamowite…

        3. Paweł pisze:

          Moja odpowiedź była na stwierdzenie: "…żaden nie dorasta do pięt Linukowi z KDE 4.4 i to zarówno pod względem wyglądu jaki funkcjonalności przede wszystkim." Gdzie Ty tu widzisz zacietrzewienie? Bo ja widzę u Ciebie brak umiejętności czytania ze zrozumieniem i kojarzenia faktów.

        4. aaaa pisze:

          ale rozmawiamy teraz o wyglądzie kde 4.4, czy o tym, że 'manager dźwięku' jakim jest phonon nie ma zaimplementowanych pewnych funkcji??

          phonon nie działa => kde jest do kitu?

          opona pękła => samochód jest do wymiany?

          zacietrzewienie niektórych jest po prostu niesamowite… 😉

    2. barteq pisze:

      Oj….
      O gustach się nie dyskutuje, ale to jest.. straszne. Do tego funkcjonalność. Pościnane teksty z … na końcu, skopane cienie. Nieudolna (strasznie) kopia Mac OS Xa. Może jakimś wielkim estetą nie jestem, ale naprawdę wole domyślny wygląd rodem z Windows 95 niż coś takiego.
      Na codzien używam Gnome. KDE w wersji 3 używałem lata temu i mimo słabszej konfigurowalnośći gnoma, naprawdę wygląda schludnie i stanowi dosyć nieźle połączonąze sobą całość.
      IMHO porównywanie makówek i win7 do tego to nieporozumienie.

      1. szon pisze:

        Pracowałem Na OS X'ksie i to jest dopiero tragiczny system.O Windows 7 nie wspominam bo szkoda słów. Jeśli chodzi o funkcjonalność to ani jeden ani drugi KDE nie dorasta do pięt. Pracując na nich czuję się jakby mi ktoś związał ręce.

        "Pościnane teksty z … na końcu, skopane cienie"

        Teksty są obcięte gdy się nie mieszczą, rzecz całkowicie normalna. W którym miejscu cienie są skopane? Nie masz co powiedzieć więc wymyślasz bzdety.

        Ja do niedawana też używałem Gnome (kilka lat) ale na dzień dzisiejszy Gnome pod względem funkcjonalności pozostał daleko w tyle.

        1. marcinsud pisze:

          Jakiej ci funkcji brakuje w gnome?

        2. szon pisze:

          Wielu funkcjonalności. Prosty przykład: przeciągam obraz ze strony internetowej na pulpit i wybieram opcję ustaw jako tapetę, przeciągam archiwum z Kmaila i wybieram rozpakuj tutaj takich drobnych funkcjonalności jest w KDE mnóstwo a bardzo ułatwiają pracę, Plasma pozwala mi zbudować takie środowisko jakie mi się podoba jak z klocków lego. świetnie rozwiązany manager urządzeń, centrum sterowania, Lancelot, który pozwala na rozdzielenie kategorii, w którym mam programy, miejsca, dokumenty, kontakty itd. (w jednym miejscu wszystko), Dolphin, który możliwościami bije na głowę wszystkie managery plików jakie znam (Nautilus, Finder, Explorer), można by wymieniać długo.

        3. Memphis pisze:

          Takich funkcji, nie funkcjonalności.

          Jak Ci pasuje, to używaj, inni będą używali tego, co im odpowiada (w moim przypadku, na desktopie Windows).

  7. szon pisze:

    "Takich funkcji, nie funkcjonalności."
    A to niby dla czego? Nie staraj się być zbyt mądry.

    W pracy mam pracownię na Windowsie i Linuksie. Windowsy posypały się całkowicie bo złapały jakiegoś wirusa, Linuksy działają jak skała.
    Dla tego Windowsa jeśli nie muszę to nie tykam nawet długim kijem.

    1. Memphis pisze:

      A to dlatego, że funkcjonalność jest niepoliczalna, to jest cecha. Jeśli mówimy, że coś jest funkcjonalne, to znaczy że jest użyteczne, ergonomiczne, itp.

      To co wymieniłeś, to są funkcje. Nie staram się być zbyt mądry, zwróciłem uwagę na błąd który zrobiłeś.

      Bardzo mi przykro z powodu Waszej pracowni w pracy i cieszę się, że Linux Ci się podoba.

      1. szon pisze:

        Mi też jest miło, że się cieszysz. Pozdrawiam.

  8. Kamil pisze:

    Ka kmnie ksie knie kpodoba KDE kbo kmaja ktaki kgłupi kzwyczaj, kże kwszystko kjest kna k

  9. SiTeK pisze:

    A pobijcie się wszyscy i ramki do obrazka.

    Każdy uzywa tego co jest dla niego dobre. Czy dyskutuje się, że żona Mietka ma pomalowane oczy, zieloną kieckę i falujące (*)(*). Nie poprostu Mietek jej używa bo nie przeszkadza mu to. Dajmy pokój. KDE jest fajne (sam używam), GNOME jest fajne (jakoś nie przypadło mi do gustu), LXDE XFCE, i inne kolorowanki są super. Wybieramy bo możemy, testujemy i szukamy, znajdziemy używamy. To jest gicior w Linuxie że MAMY WYBÓR. Ale nie "obrażajmy" się nawzajem.

    1. SiTeK, podpisuję się pod Twoim textem obydwiema rękami 😀 Spieranie się odnośnie gustów jest o tyle niemądre co idiotyczne 😛

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.