Efekt rollover opatentowany

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Efekt rollover opatentowany

Data: 15 października, 2010

Jeden z trolli patentowych, firma Webvention Company, zaczęła rozsyłać informacje do administratorów stron wykorzystujących efekt rollover, iż łamią prawo.

Patent na wykorzystanie efektu rollover ma numer 5 251 294, a jego tytuł to „Accessing, assembling, and using bodies of information”. Za wykorzystanie opatentowanej technologii troll żąda aż 80 000 dolarów. Jest to szokujące, jednak jeszcze bardziej szokująca jest naprawdę długa lista firm, które uiściły opłatę na rzecz właściciela patentu. Jest ich aż 136! Wśród nich znajdują się takie giganty jak Apple, Burger King, Google, Hewlett Packard, MasterCard, Panasonic czy Samsung Electronics.

Aż się nóz w kieszeni otwiera, gdy człowiek uświadomi sobie, jak wiele opłat na rzecz tego typu trolli wliczanych jest potem w cenę produktu sprzedawanego przez daną firmę.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. melhiore pisze:

    A teraz kochane dzieci kupmy sobie nastepnego iPhone… 🙂 W koncu Apple musi sie odkuc…

    1. Neonique pisze:

      Nie tylko Apple: Google Inc., Hewlett Packard Corporation, Nokia Corporation, Nokia – Siemens, Panasonic Corporation, Samsung Electronics Co., Siemens Corporation, Sony Corporation, Sony – Ericsson.

  2. morsik pisze:

    Aż musiałem wejść w link, bo myślałem, że tu napisaliście o czymś innym O.o

  3. I tam. Kogo obchodzą patenty w USA. Szczerze powiedziawszy Jeszcze nie natrafiłem na jakąś stronkę z USA… A szukając potrzebnych informacji widziało się czeskie, niemieckie, hiszpańskie, japońskie… Patenty USA tu nie obowiązuję.

    Patenty w USA to żaden problem. Widać to na przykładzie MP3, które w USA są opatentowane i nie można z nich korzystać bez płatnej licencji… Ktoś w Polsce nie ma jednej mp3 na dysku? Doceńmy nasze prawo… Nie mamy wyboru 🙂 Musimy docenić jego wyższość nad prawem USA.

    1. Reddie pisze:

      Widać to na przykładzie MP3, które w USA są opatentowane i nie można z nich korzystać bez płatnej licencji…

      Można, chyba że się na tym zarabia.

      1. herr pisze:

        nie można opatentować abstrakcji matematycznej (format pliku).

        1. Ajnsztajn pisze:

          W Polsce na szczęście nie. W Stanach – jak widać wszystko się da ;).

        2. przemo_li pisze:

          algorytmy można.

          Algorytmy matematyczne już nie.

          Więc się przerabia matmę w infę lub ekonomię i patentuje.

    2. marcinsud pisze:

      Patenty z USA obowiązują u nas, ale tylko na wynalazki.

      1. Kwant pisze:

        Niby masz rację, ale widziałeś u nas jakiś sprzęt tańszy od tego w USA z powodu braku patentów na oprogramowanie czy metody biznesowe?

        Producenci płacą radośnie takim trolom patentowym a koszt przerzucają na końcowego użytkownika.

        Mam wrażenie, że przy produkcji oprogramowania coraz większą rolę odgrywają prawnicy niż deweloperzy. Tak więc coraz więcej pieniędzy idzie na zapewnienie zgodności oprogramowania z mocno kulawym (według mnie) systemem patentowym niż na nowe funkcje, poprawianie błędów, etc…

        To mi się bardzo nie podoba!

        1. Zapewne kształt prawa uwzględnia różne partykularne interesy, w tym oczywiście interes prawników.

        2. marcinsud pisze:

          Cena urządzenia to prawie nigdy nie jest suma kosztów poniesionych an jego wyprodukowanie. Niby coś takiego powinien regulować rynek i cena powinna dążyć, dzięki konkurencji, do takiego poziomu, ale jak widać rynek jest wadliwy.

  4. marmarek pisze:

    Przerażająca lista – o ile jest prawdziwa.

    1. mlodir pisze:

      Faktycznie 136 silnia to strasznie duża liczba.

  5. rafał pisze:

    @NIC 95% użytkowników w PL ma mp3 i ma windowsa zarazem. A w cenie windowsa masz opłacony kodek dla mp3. Proste…

  6. agent_J pisze:

    Przydałby się jakiś szaleniec bohater, który rozstrzelałby tych pajaców z urzędów patentowych oraz pseudofiremek typu Webvention Company.

  7. Jak dla mnie to pachnie kreatywną księgowością.
    Możliwe, że w/w firma wymyśliła coś naprawdę ciekawego – jeszcze nikt nie chce o tym trąbić a zapłacić jakoś trzeba. A może nie, ale nie uwierzę, że np. google płaci za rollover.

    1. cutugno pisze:

      W: „nie uwierzę, że np. google płaci za rollover.”

      A właściwie dlaczego nie? Czy patent jest ważny to orzeknie sąd, ale nie odrzucałbym tego z góry. Data zgłoszenia patentu to 1990, na ile takie zabawy były wtedy oczywiste a na ile rewolucyjne to trudno mi powiedzieć. Pewnie ktoś w Google doszedł do wniosku, że patent ma szanse się obronić więc nie warto walczyć o jakieś głupie $80K.

      1. to prawo jest chore, choćby ze względu na czas ochrony

    2. CoYoT pisze:

      Też mi się to wydaje podejrzane, choćby z jednego powodu: czy to przypadkiem nie powinni płacić twórcy przeglądarek, które rollover zaimplementowały? W końcu jak ktoś ma patent na choćby filtr audio/amortyzator samochodowy i kupuje to firma razem z oprogramowaniem/samochodem, to nawet jeśli stosuje w celach zarobkowych to chyba nie ona odpowiada za to, że został złamany patent?!

      1. mariusz pisze:

        Przegladarka udostepnia onmouseover(), to webaplikacje uzywaja tego do lamania patentow w postacji rollover. 😉

  8. herr pisze:

    136*8*10^4=1088*10^4=1.088*10^7[$]
    ola boga. oni zarobili na tym pieprzone miliony. Dlaczego ja na to nie wpadłem? 🙁

  9. Gahar pisze:

    A zwrócił ktoś uwagę, że takie firmy jak MS czy IBM nie widnieją na tej liście… Ciekawe czy odważą się je pozywać, bo nie uwierzę że na swoich stronach nigdy nie stosowały tej techniki 😉

  10. Poldek pisze:

    > Pewnie ktoś w Google doszedł do wniosku, że patent ma szanse się obronić więc nie warto walczyć o jakieś głupie $80K.

    Zupełnie jak z haraczami – lepiej się opłacić i mieć spokój, bo jest szansa spłonąć.

    1. cutugno pisze:

      „lepiej się opłacić i mieć spokój, bo jest szansa spłonąć.”

      Ale weź powiedz to Google, o ile rzeczywiście zapłacili. O ile ta firma nie kłamie, to jakiś powód Google miało żeby uznać ten patent.

  11. http://computing2.com/ <- oto i 'ołner', strona typowo 'amerykanska', grafika z poprzedniego wieku na tabelach. No nic, rozumiem ze kazdy chce zrobic 'miliony' i gosc to zrobil byc moze, ale co mnie wku* nieprzecietnie, to to, ze gosc smie nazywac sie 'inventorem'.

    1. nie moge sie powstrzymac, dopisze:
      „Dan Abelow is a prolific invetor and an expert ” … płodny wynałazca i łekspert … (pisownia cytatu orignalna :>)

      1. doktorafan pisze:

        oryginalna to orginał^^

  12. Itachi pisze:

    Czyli co? Nie mogę już w ogóle podmieniać obrazka przez :hover?

  13. Moro pisze:

    Patenty to nie tylko zmora usa. O ile na naszym podwórku nie ma patentów na soft to na urządzenia są. Proponuję zobaczyć ten materiał video z targów:
    http://nauka.trojmiasto.pl/Cuda-techniki-pod-jednym-dachem-n42523.html
    Jakaś uczelnia „wynalazła” inteligentną rękawice (czytaj kilka akcelerometrów podłączonych do komputera), którą można sterować komputerem. Oczywiście chcą to opatentować. Nie byłoby w tym nic dziwne ale widziałem takie zabawki jakieś 15 lat temu na cebicie. Rozumiem, że prawo patentowe ma słuzyć do ochrony wynalazków i jestem jego zwolennikiem, ale nie w takiej jak postaci jak jest obecnie. Za wynalazek rozumiem naprawdę innowacyjną rzecz a nie rzeczy które już od dawna istnieją. Moim zdaniem w skali kraju nie powinno być przyznawanych więcej niż kilka patentów rocznie. Patent powinien obowiązywać maksymalnie 2 lata.

    1. mariusz pisze:

      Jezeli cos istnialo (i mozesz to udowodnic) przed zlozeniem wniosku o patent to i tak AFAIK w sadzie bys wygral ewentualna sprawe o naruszenie patentu.

    2. marcinsud pisze:

      Jeśli pokazali rękawice lub jeśli coś takiego już było to z automatu nawet patentu nie dostaną. W cywilizowanych krajach eksperci są w komisjach patentowych, a nie przypadkowi urzędnicy.

      1. Ha, to już nie te czasy, że w urzędzie patentowym siedział Einstein. 🙂

  14. Speaktrap pisze:

    mam nadzieję, że nikt nie opatentuje trollover bo będę skończony

  15. Apartamenty Poznań pisze:

    Wielcy giganci i korporacje są w stanie przeznaczyć taką kwotę, ale co zrobią mniejsze firmy albo osoby prywatne? Muszę mieć nadzieję, że ich nie dopadną 😉

  16. S.Wojnowski pisze:

    Ostatnio jakiś Pan z US opatentował góralskie wzorki, które górale prezentują od kilku setek lat … Raczej nie przypuszczam aby któryś z nich bardzo się przejął tym patentem na patent.

    A mówiąc serio. Ciekaw jestem na jakiej podstawie przyznano ten patent tej firmie.
    System patentów jest chory, wiadomo to nie od dziś. Całe szczeście, że nie wszędzie obowiązuje.

    Pozdrawiam
    S.Wojnowski
    http://wojnowski.net.pl

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.