Windows 8 z pulpitem 3D?

Data: 10 grudnia, 2010

Coraz więcej plotek na temat systemu Windows 8. Niedawno pojawiły się spekulacje, że następca „siódemki” zostanie być może przystosowany do pracy w tzw. chmurze. Teraz mówi o nowym interfejsie systemu Windows 8, który zwać ma się „Wind”.

Rewolucją w nim ma być pulpit, który w 64-bitowej wersji systemu Windows 8 ma być wyświetlany w 3D. Nie wiadomo, jak dokładnie miałby on wyglądać, pewne jest natomiast, że korzystać z niego mogliby tylko posiadacze dedykowanych kart graficznych z pamięcią co najmniej 170 MB
.
Zgodnie z pogłoskami, Windows 8 będzie w stanie analizować zachowanie użytkownika i wyświetlać dla niego dostosowany pulpit. Nowy system ma tez niezwykle szybko przechodzić w stan hibernacji, a także, co nie mniej ważne – uruchamiać się błyskawicznie. To ostatnie ma być możliwe dzięki współpracy Microsoftu z producentami sprzętu nad technologiami pozwalającymi komputerowi na bardzo szybkie uruchamianie.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Jak bym to słyszał przed czasami Visty kiedy podobne bajeczki, pulpit 3D, nowy system plików, miały pojawić się w Seven.

    1. Bananikus pisze:

      Akurat system plików to nie taka bajeczka, bo on był i działał. Nawet miałem i używałem. 🙂 Było trochę buildów Longhorna na torrentach. Tak samo internet Explorer w Longhornie miał menedżera pobierania, ale w Viście już zniknął i nie pojawił sie nawet w Win 7. Dopiero teraz w IE 9.

      To są po prostu jakieś dziwne zagrywki Microsoftu, dla nikogo nie zrozumiałe. 🙂 Technicznie nie problem, tylko z nimi nigdy nic nie wiadomo.

  2. morsik pisze:

    Super. Coraz większe wymagania, a te efekty dalej są daleko za tymi które znamy w Compizie i które płynnie działają na GeForce 2 MX. Sterowniki do kart to inna sprawa…

    1. konski_pytong pisze:

      nie wiedziałem, ze GF2 MX obsługuje video FULLHD i w 3D 🙂

      1. misha pisze:

        GF2 MX obsługuje rozdzielczość conajmniej 1920×1080. Przetworzeniem obrazu już do wyświetlenia przez kartę graficzną może zająć się sam procesor. Ba, nawet stare VooDoo by spokojnie dały sobie radę z czymś takim. Wniosek z tego taki, że karta graficzna wcale nie musi obsługiwać sprzętowego kodowania wideo w FullHD, wystarczy, że jest w stanie wyświetlić obraz o rozdzielczości 1920×1080. Nic więcej do szczęścia nie jest potrzebne.

        Inna sprawa to taka, że kto posiada GF2 MX w kompterze z dwurdzeniowym procesorem 2GHz+:)

        1. konski_pytong pisze:

          a obsługuje HDMI do przesyłania obrazu 3D?

          1. tanaka pisze:

            czyli twoim zdanie za pomocą hdmi przesyłany jest obraz 3d?

          2. konski_pytong pisze:

            W wersji 1.4 tak, we wcześniejszych nie, gdyż wiąże się to z koniecznością przesłania 2 krotnie większej ilości klatek (osobno dla każdego oka).
            http://www.hdmi.org/manufacturer/hdmi_1_4/3d.aspx

          3. bobycob pisze:

            więc twoim zdaniem jest to obraz 3d czy dodatkowa klatka?

          4. konski_pytong pisze:

            Jedno i drugie. Filmy FullHD 3D sa w rozdzielczości 3840×1080 (klatka obok) i 120Hz które jest optymalna częstotliwością do uzyskania stabilnego i nieskaczącego obrazu 3D. W przypadku standardowego pulpitu 1280×1024 trzeba by 2560×1024 i 120MHz – znajdz mi grafike co obsługuje tyle na wyjściu VGA? (odp, żadna, bo to jest poza przepustowością SVGA, DVI też odpada, ale nie ze względu na przepustowość, ale brak wsparcia dla tej klatki co jest obok – moniotr/tv poprostu niebedzie wiedział co z tym zrobic i zeskaluje całość). Jasne można przygotować pierw film, na komputerze, ale co z tego, skoro wyświetlacz i tak nie obsługuje żadnej technologi stereoskopwej – no chyba, ze dokupisz okulary…

          5. bobycob pisze:

            to proszę za wikipedią przykładowe parametry DVI
            * Przykładowe rozdzielczości pracy (pojedynczy kanał):
            o HDTV (1920×1080) @ 60 Hz przy wygaszaniu CVT-RB (131 MHz)
            o UXGA (1600×1200) @ 60 Hz przy wygaszaniu GTF (161 MHz)
            o WUXGA (1920×1200) @ 60 Hz (154 MHz)
            o SXGA (1280×1024) @ 85 Hz przy wygaszaniu GTF (159 MHz)
            * Przykładowe rozdzielczości pracy (podwójny kanał):
            o QXGA (2048×1536) @ 75 Hz przy wygaszaniu GTF (2×170 MHz)
            o HDTV (1920×1080) @ 85 Hz przy wygaszaniu GTF (2×126 MHz)
            o WQXGA (2560×1600)@ 60 Hz przy wygaszaniu GTF (2×174 MHz) (30" LCD Dell, Apple, Samsung, HP, Quinux)
            o WQUXGA (3840×2400) @ 33 Hz przy wygaszaniu GTF (2×159 MHz)

            Ja jestem tylko prostym technikiem i dla mnie scena 3d składa się z brył anie z dwóch obrazów. Nie neguję, że za pomocą pewnych sztuczek można odbierać te obrazy jako przestrzenne (akurat ja nie mogę).
            W każdym razie wytłumacz mi dlaczego dwukanałowe DVI jest twoim zdanie zbyt słabe dla tego "3d". Pomijam tu samą interpretację otrzymanych danych przez wyświetlacz.

      2. marketingowiec pisze:

        @pyta… jesteś moim idolem… przychodzę tu tylko dla ciebie

      3. morsik pisze:

        Wiesz, nie rozumiem związku Twojego komentarza z moim, ale ja miale 25fps (kostka) na 1280×1024, a to już całkiem duża rozdzielczośc jest jak na tamte czasy.

        1. konski_pytong pisze:

          Płaskie 3D, a obraz sterooskopowy 3D to coś innego.

          1. konski_pytong pisze:

            By mieć obraz steroskopowy potrzebujesz 2 razy większe odświeżanie i przepustowość dla rozdzielczości 2 razy większej w szerz. Filmy FullHD 3D masz w rozdzielczości 3840×1080 i odświeżaniu 120MHz. W przypadku desktopu 1280×1024, byłoby to 2560×1024 i 120MHz pokarz mi grafikę z tego okresu, która tyle pociągnie max przy tej rozdziałce to 60MHz, do tego dodaj to, ze przetwarzeniem obrazu na 3D zajmuje się grafika (czyli tak jakbyś grał w Crysis w 1280×1024 mając 60fps).. Oczywiście można obejrzeć, film 3D na CRT (ale z okularami, w rozdzieliczości SD i z zerowym komfortem).

  3. Umlaut pisze:

    A jakie wymagania dla karty graficznej na mieć w8 netbook edition?

  4. gregory003 pisze:

    @morsik
    "Super. Coraz większe wymagania, a te efekty dalej są daleko za tymi które znamy w Compizie i które płynnie działają na GeForce 2 MX."
    A skąd wiesz jakie tam będą efekty? Widziałeś ten pulpit 3D? To że Aero ma wymagania większe niż Compiz przy uruchomieniu podobnych efektów, nie uprawnia do twierdzenia że podobnie będzie z "Wind".
    Poza tym: "Rewolucją w nim ma być pulpit, który w 64-bitowej wersji systemu Windows 8 ma być wyświetlany w 3D." O ile wiem (wyczytałem na dobreprogramy.pl) "Wind" ma być nie nakładką 3D na pulpit (jak Compiz), ale nowym rodzajem interfejsu 3D. Telewizory 3D się upowszechniają, na monitory pewnie też przyjdzie czas, więc może to dobra decyzja?

    1. Compiz/KWin4 to też nie "nakładki na pulpit" (wiesz w ogóle o czym piszesz?)

      To są "menadżery kompozycji pulpitu", czyli programy odpowiadające za wyświetlanie na ekranie pulpitu i jego elementów. Generalnie elementy te są 2D (płaskie okna), więc i menadżer tego za bardo nie udziwnia. Ale nie ma problemu, żeby zaserwować menadżerowi kompozycji obiekty 3D. W Compizie jest nawet wtyczka dekompozycji obrazu 3D na nałożone na siebie warstwy dla okularów 3D (tych czerwono-niebieskich). Bez problemu można to przerobić na system polaryzacyjny albo w inny sposób.

      Nakładką na pulpit to jest GUI windowsa vista/ssiedem, gdzie nie zaprojektowano całego menadżera kompozycji, tylko wrzucono na siłę (marne) efekty nakładane na zwykły pulpit. Bo ms wstyd było, że i MacOS i Linux mają coś takiego. Ale jak zwykle olali technologię i stworzyli kolejnego brudnego hacka.

      Więc Windows 8 ma jedynie szansę dogonić technologicznie Linuksa i MacOSa.
      O ile to co piszą to prawda, bo windows Longhorn też miał być cudowny i nowoczesny, a wyszła vista, w której nie było nawet 1/3 reklamowanych rozwiązań.

      1. Jarek pisze:

        W jaki to inny sposób MS ma obsługiwać kompozycję niż Compiz ? Teleportacją ? Na dwm nie zdarzyła mi się nigdy zwiecha systemu – na Compizie jest to notoryczne.

      2. konski_pytong pisze:

        menedżer okien to chyba jednak wymienna i zamienna nakładka, desktop przecie zostaje ten sam.. a w przypadku W8 mowa o całym środowisku 3d ;]

        1. abec pisze:

          Nie bredź człowieku.
          "Mowa" to w microsofcie była o różnych cudach. Np w Vista miał być rewolucyjny WinFS. Wyszedł już następca Visty, a WinFS jak nie było, tak nie ma – nawet kopii BeFS nie potrafili zrobić na czas. Znając tą firmę, to co nazywasz "środowiskiem 3d" będzie jedynie kopią rozwiązań znanych z innych systemów. Dodatkowo – wyświetlanie obrazu w "3d" do oglądania w tych śmiesznych okularach, ale jak już ktoś wyżej napisał – Linux też to ma. Dziś.

        2. Reddie pisze:

          W uniksopodobnych każdy komponent systemu jest wymienny.

      3. index pisze:

        Gdyby tylko linux mial tak dobre "brudne hacki" jak windows to moze w koncu zmiana rozmiaru okna nie wieszala by systemu w tym twoim ukochanym kde4.

        Dziekuje adminom za zepsucie komentarzy po raz kolejny, teraz musze przepisac moj filtr na trolle :/

        1. bitels pisze:

          Gdyby linuks miał większy udział procentowy w rynku to sterowniki byłyby tak dobre jak te w Windowsie, a tak masz to co masz, no i oczywiście możemy tak wymieniać dalej. Wraz z premierą unity i GNOME shell, nagle okaże się, że te dwie powłoki graficzne będą miały podobne problemy jak kde, bo twórcy sterowników nie dodali odpowiednich haków. Compiz to linuksowy weteran, łączony, dzielony, przepisywany, także twórcy mają doświadczenie i umieją to złożyć do kupy żeby to wszystko jakoś działało .

          1. sprar pisze:

            Gdyby producenci urządzeń nie musieli co chwila poprawiać sterowników i wydawać na to kasę tylko dlatego, że wyszedł nowy kernel, to te sterowniki byłyby już dawno,

          2. Reddie pisze:

            Gdyby producenci otworzyli kod tych sterowników, to nie musieliby ich co chwila poprawiać i wydawać na to kasę.

            Kto następny? 😉

          3. Coward_the_anonymous pisze:

            Gdyby srodowisko zrzucilo sie na pensje dla programistow + sensowny zysk to pewnie producenci otwarliby sterowniki.

          4. Reddie pisze:

            Producent zamkniętego sterownika też nie ma z niego zysku, więc nie rozumiem tu twoich oczekiwań.

            Co do programistów, to środowisko zapewnia swoich, którzy w dodatku są jeszcze gotowi podpisać NDA: http://serwer22962.lh.pl/darmowe-sterowniki-dla-linuksa-t…

          5. konski_pytong pisze:

            no raczej producent ma zysk (brak wiedzy na ten temat konkurencji, która może coś podpatrzeć) skoro nie otwiera sterownika..

          6. Reddie pisze:

            Brak wiedzy na jaki temat? Urządzenia, do którego nie mają dokumentacji, nie wiedzą jak działa i jak je zbudować?

            Antyfani naprawdę bywają zabawni ;D

          7. konski_pytong pisze:

            fanboje jeszcze bardziej, skoro dla nich największa tajemnica firmy (jak to zrobili) jest nic nie warta,

          8. Reddie pisze:

            Ależ jest warta. Tylko z kodu sterownika jej nie poznasz.

        2. Wodzu pisze:

          Zamiast pisać filtr na samego siebie po prostu się tu nie udzielaj, Trollu kochany 🙂

      4. reboot pisze:

        o_O jak zawsze odwraca sytuację wciskając mniej zorientowanym czytelnikom kity.

    2. jako gość pisze:

      Jeśli to prawda, to producenci okularów już się cieszą.

  5. QkiZ pisze:

    Ciekawe czy w końcu zrobią więcej niż jeden pulpit w Window-ssie…

    1. webnull pisze:

      Jakoś nikt za nim nie płacze :>

    2. el.pescado pisze:

      Z każdym kolejnym rokiem Linuksa;)

      1. magnesus pisze:

        To rok Androida zdecydowanie. Więc pośrednio także Linuxa. No i czytników książek – nie słyszałem jeszcze o takim, który nie miałby Linuxa na pokładzie.

  6. pixel88 pisze:

    Ciekawe jak wygląda terminal w 3D…

    1. webnull pisze:

      Pewnie jak gra, możesz obracać widok aby zobaczyć inne karty terminala które są obok Ciebie lub za Tobą 😉

    2. Jarek pisze:

      Włącz sobie dowolny film o "chackerach" 😉

    3. konski_pytong pisze:

      ciekawe kiedy Linuks będzie w pełni obsługiwał akceleracje 3D we wszystkich kartach graficznych…

      1. Reddie pisze:

        Wtedy, gdy Windows – jak producenci napiszą sterowniki.

        1. Coward_the_anonymous pisze:

          Problemem Linuksa na desktop jest to, ze srodowisko widzi problemy wszedzie i we wszystkich, tylko nie u siebie. W wyniku tego inne desktopy sa uzywalne dla kazdego, a Linuks tylko dla geekow.

          1. Reddie pisze:

            Chcesz powiedzieć, że pisanie sterowników to odpowiedzialność producenta systemu i na Windowsa pisze je Microsoft, czy tylko potrollować?

          2. konski_pytong pisze:

            sterowniki to akurat najmniejszy problem

          3. Reddie pisze:

            To po jakiego grzyba o nie pytasz?

          4. konski_pytong pisze:

            bo mnie interesuja drobiazgi

          5. el.pescado pisze:

            Nie wiem jak u innych, ale ja nie instalowałem żadnych sterowników ani na Viście, ani pod 7 i wszystko działa – nawet ten śmieszny miernik wydajności pokazuje jakąś sensowną wartość. Jak to się stało – nie wiem, ale ktoś te sterowniki napisał.

          6. Reddie pisze:

            "Jak to się stało – nie wiem"

            Normalnie. Windows wykrył sprzęt i pobrał odpowiedni sterownik, napisany przez PRODUCENTA.

          7. konski_pytong pisze:

            z repo MS w pierwszej kolejnosci sa pobierane sterowniki napisane przez MS, mają mniejsza funkcjonalność ale działają stabilnie, dopiero wtórnie jest pobierane oprogramowanie dostarczone przez producenta.

          8. Reddie pisze:

            No. I tak samo w Linuksie masz sterowniki o mniejszej funkcjonalności (np. bez akceleracji 3d). Dopiero potem możesz zainstalować te od producenta, o ile są.

          9. konski_pytong pisze:

            brak 3D nie nazwałbym mniejszej funkcjonalności, a kompletnym brakiem sensownej obsługi mamy XXI wiek! Efekty 3D ma każdy system, nawet komórkowy!

          10. _ads pisze:

            podobno kod sterowników kart graficznych może 90% kodu mieć wspólny na różnych platformach, bo to kod stricte związany z hardwarem karty, pozostałe 10% to kod zależny od platformy. dziwić się wiec można, że te 10% na linuksie sprawia taką trudność do napisania.

            a jeszcze pytanko, jak się wysypie KDE4/Gnome – to wszystkie programy 'okienkowe' lecą wraz z nim ? czy może tak jak na windzie – jak pada explorator, to killuje swoich potomnych aplikacji ?

          11. el.pescado pisze:

            Jak się wysypie KDE/Gnome – wysypie się tylko panel czy ikony na pulpicie. Natomiast jak padną X-y, przerywane są wszystkie plaikacje okienkowe.

          12. tanaka pisze:

            Z twojej wypowiedzi wynika, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Najpierw sprawdź, później powtarzaj oklepane frazesy.

        2. Problem z Linuksem jest taki, że utrzymywanie sterowników pod niego jest trudniejsze niż pod Windows, z powodu niestabilnego API.

          1. konski_pytong pisze:

            minusują fanboje, a o co mowiła nvidia na wieść o porzuceniu przez ubuntu X11?

    4. Michał Olber pisze:

      Weź wejdź do całej czarnej komory i się zamknij, a zobaczysz 3D xD

  7. Theq pisze:

    Ale to trzeba będzie mieć monitor 3d i specjalne okulary?

    1. konski_pytong pisze:

      tak choć już robią monitory bez okularów, ale one mają HDMI wiec nie wiem jak ktoś podepnie tam tego swojego GF2 lub Voodoo ..

      1. morsik pisze:

        O przejściówkach pewnie nigdy nie słyszałeś co? (Tak wiem, że one mogę pogorszyć jakość, ale chodzi Ci przecież o podpięcie…)

        1. konski_pytong pisze:

          Od kiedy DVI lub VGA/D-SUb obsługuje Side by side? Tu nie chodzi o wyświetlenie obrazku 3D ale obraz przestrzenny wychodzący z ekranu.. jak sądzisz, ze da sie to zrealizować to puść sobie Avatara 3D na monitorze CRT po D-SUB – i ciesz oczy niezapomnianymi efektami ;]

          1. bies pisze:

            A teraz uwaga, to może być szok: DVI i VGA obsługują side-by-side od początku swojego istnienia. Bo całe to side-by-side 3d to łączenie klatek dla prawego i lewego oka w jedną klatkę zmniejszając rozdzielczość w pionie dwukrotnie.

            Bawiłem się side-by-side na studiach 10 lat temu (specjalny hełm i aplikacja która generowała na ekranie podzielony dla oczu obraz). Na VGA.

          2. konski_pytong pisze:

            To sobie pracuj na komputerze (polecam worda) z rzeczywistoą czestotliwoscią odswiezania dla oczu 30MHz i rozdzielczoscią 1024×512 ;] Nadodatek SbS VGA nie obsługuje (to nie układ grafiki głebie obrazu, ale program komputerowy obciązający CPU do grafiki i gniazda VGA trafiaja już jedna klatka z nałożoną głębią – przesunięciami kolorów). W tekscia a) nie ma mowy o okularach b) jako że jest to nowoczesny system to i rodzielczosci jak i czestotliwosci odswiezania musza być wyższe, by na tym szło pracować.

            Jak nie odróżniasz możliwości przesłania obrazu z efektem SbS od jego generacji na poziomie monitora, to lepiej się nie wypowiadaj.

          3. konski_pytong pisze:

            reasumujac filmy FullHD 3D sa w rozdzielczości 3840×1080 i 120Hz to jest optymalna częstotliwość do uzyskania stabilnego i nieskaczącego obrazu 3D. W przypadku standardowego pulpitu 1280×1024 trzeba by 2560×1024 i 120MHz – znajdz mi grafike co obsługuje tyle na wyjściu VGA? (odp, żadna, bo to jest poza przepustowością SVGA)

            Jednocześnie jest w stanie na bierzaco generować obraz 3D, a nie tylko dekodować już zapisany jak to jest w przypadku filmów, gdzie każda klatka jest na dysku tu wszystkie elementy są rysowane przez karte grafiki.

  8. mr_x pisze:

    To chyba nie o takie 3D chodzi, tylko o jakby blat (stół?), na którym mają być ikony (które mają wyglądać jak właśnie trójwymiarowe). Nie wiem, czy dobrze to określiłem, mam nadzieję, że zrozumiale.

  9. Robert pisze:

    Znając doświadczenia z Windows Vista i 7, to będą obiecywać, że to będzie najpierw w 8, potem w 9, potem w 10, itd.
    Zatem może to zobaczymy w Windows 20, jeśli jeszcze Windows będzie istniał:)

    1. Jak na razie tym "1%" rynku interesują się nawiększe firmy na rynku, robią na nim miliardowe obroty, a Microsoft się go tak boi, że wykłada na FUD i antyreklamę więcej pieniędzy, niż na walkę z innymi firmami (np. Apple) razem wziętymi.

      Choć masz trochę racji. Gdy zniknie windows i upadnie microsoft, zainteresowanie Linuksem nieco osłabnie. Nie będzie tyle FUDu na jego temat i antyreklamy.

      1. konski_pytong pisze:

        te same firmy na Windowsie robią bilionowe obroty 🙂

    2. Coward_the_anonymous pisze:

      Znajac Linuksa, to 3D zobaczy w nim tylko ten 1%, dla ktorych Linuks "dziala".

      1. mario pisze:

        Cieszę się więc, że jestem w tym 1 procencie, któremu działa :]]

        1. Pewnie działa dlatego że zainstalowałeś. Hmm, ja też kiedyś miałem problem z jego działaniem, zanim pierwszy raz go zainstalowałem. 😛

  10. moze chca zrobic cos na zasadzie bumptop lub lowfat? To było faktycznie 3D. To co jest w compizie jest przeciez dalej płaskie.

    1. magnesus pisze:

      Cały ten artykuł nie trzyma się kupy i nie jest totalnym wymysłem, więc nie ma o czym debatować.

  11. marcinsud pisze:

    Przecie od razu widać, że to ploty bez ładu i składu. Dlaczego akurat w wersji 64 bitowej ma być 3D? To zdanie sugeruje tez, że powstanie wersja 32 bitowa w co szczerze wątpię, bo w najnowszym server takiej już nie ma. Poza tym technologia w ogóle jeszcze nie istnieje, a już znają zapotrzebowanie na pamięć karty graficznej. Dla mnie fake

  12. Ale po co 3d? zeby dzieci miały co kupować?

  13. koniar pisze:

    moze glupie pytanie ale czy pulpit 3d zwiekszy jego uzytecznosc czy tylko bedzie fajowo wygladac ?

  14. Emde pisze:

    Rewolucją w nim ma być pulpit, który w 64-bitowej wersji systemu Windows 8 ma być wyświetlany w 3D.

    Ja słyszałem, że W7 jest ostatnim 32-bitowym systemem MS…

    1. Ja słyszałem, że ostatnim w ogóle.

      Jeśli wyjdzie 8, to rozdrobnienie API pomiędzy XP a 8 będzie większe niż pomiędzy dystrybucjami Linuksa.

      MS kopie sobie grób. Jedyne co trzymało windowsa na rynku to jego 10 letnia niezmienność za czasów XP. Oparł się ogromnemu rozwojowi technologicznemu ostatnich 10 lat. Ale XP powoli się starzeje, a porzucenie go to strzał stopę.

      1. el.pescado pisze:

        o_O jak zawsze niezawodny;)

      2. _asd pisze:

        co to znaczy 'rozdrobnienie' API pomiędzy XP a 8 ?

        1. marcinsud pisze:

          pewnie to, że w win7 ultimate wsadzili "emulator" win xp by aplikacje dobrze działały. Przy okazji ten niby emulator zajmuje więcej na dysku niż xp postawiony obok.

  15. xaoxaoxoa pisze:

    chcę zobaczyć blue screen of death w 3D 😛

    1. konski_pytong pisze:

      no tak, bo kernal panic zawsze bedzie płaski

    2. Asam pisze:

      Blue screen raczej watpie czy bedzie. Byc moze jakis 3D blue monster of death bedzie wyskakiwac.

  16. anonim1133 pisze:

    Przecież ta 8 to będzie kolejny nie udany system. Przecież tak zawsze jest, że co drugi system microsoftu nadaje się do użytkowania.

    1. konski_pytong pisze:

      To zupełnie jak linuks… Przecie ani jedna dystrybucja linuksa nie nadaje sie do użytkowania, co świetnie dokumentuje 1% na rynku.

      1. Hmmm troll.. ale ma racje:D Linuks nie nadaje sie na desktop:D

        1. norbert_ramzes pisze:

          Może dla was dwóch, ale miliony osób mogą powiedzieć co innego – tyle że niewiele osób trolluje tak jak konski_pytong .

          1. konski_pytong pisze:

            Fakt, te miliony własnie reprezentuje ów 1%, a miliardy całą resztę. Rozumiem, ze reszta 99% się nie zna, tak samo jak niesłusznie uważa, ze 2+2=4

          2. Grzes pisze:

            tak sie sklada ze 70% z tych 99% to sa ludzie ktorzy nie znaja alternatywy z machjolek microsoftu. A argument Linuks sie nie nadaje na desktop brzmi tak samo niepowaznie jak argument ze windows sie nie nadaje na destop.

            @konski_pytong kto uwaza ze 2+2=4 jest nieprawda? nie widze tutaj zwiazku z systemem operacyjnym.

          3. konski_pytong pisze:

            prosze o badania mówiące o tych 70%

          4. norbert_ramzes pisze:

            Proszę o badania mówiące że "Linuks nie nadaje sie na desktop".

            BTW. MS dobrze płaci za trollowanie?

          5. konski_pytong pisze:

            udział linuksa w rynku

          6. norbert_ramzes pisze:

            To żaden dowód. To że ileś osób widziała to na 5 minut albo i krócej, po czym twierdzi że się nie nadaje, albo nieoficjalni pracownicy MS sieją FUD taki jak Ty to nie znaczy że się nie nadaje. Jakoś wiele osób przesiada się i nie chce wracać, nawet jakby płacili – wystarczy spojrzeć na rosnące statystyki użytkowania Linuksa i na fora żeby się przekonać.

          7. DeBill pisze:

            No to ferrari się nie nadaje do jeżdżenia :(. No cóż… udział w rynku marny 🙁

    2. Windows 7 – stable
      Windows 8 -dev/experiment
      Windows 9 – stable

      😛

    3. Coś w tym jest:

      1.x-3.x – dno
      95 – pierwszy używalny windows
      98 – katastrofa
      98se – niezły system
      Me – dno

      NT 4.0 – ujdzie, jako zabawka nie był zły, błąd był po stronie ludzi, którzy oczekiwali od niego za wiele
      2000 – bardzo marne wydanie
      XP – najlepszy windows ever
      vista – katastrofa na niespotykaną skalę
      7 – marnie, ale w miarę używalny
      8 – kolejny bubel?

      1. konski_pytong pisze:

        98 katastrofa a 98 już niezły? przecie SE to tylko servicepack, początkowo za kasę później za darmo.. co się niby zmieniło takiego, ze katastrofa stała się niezła?

        Swoja droga to lista wygląda tak:

        Windows 1.0
        Windows 2.0
        Windows 3.0
        Windows 3.1
        Windows for Workgroups 3.1
        Windows NT 3.1
        Windows for Workgroups 3.11
        Windows NT 3.5
        Windows NT 3.51
        Windows 95
        Windows NT 4.0
        Windows 98
        Windows 98 SE
        Windows 2000
        Windows Me
        Windows XP
        Windows Vista
        Windows 7

        Bez znaczenia czy razem sie liczy linie NT czy osobno to nijak niemożna powiedzieć, ze co 2 Windows jest udany. Bo jeśli chodzi o sprzedaż, to tylko Vista nie spełniła oczekiwań.

      2. GOJU pisze:

        Akurat windows 98 był moim zdaniem bardzo dobrym systemem. Windows 7 też nie jest zły, ale ostatnio sprawdzałem czy stwierdzenie 'że to najlepsza platforma do gier' jest prawdziwe i wyszło, że nie. Są problemy nawet z najnowszymi grami. A co do Windows 8 to oczywiście dużo mówią i mówią kolorowo, a wyjdzie pewnie coś niedopracowanego na miarę drugiej visty.

      3. magnesus pisze:

        Win 3.10 (nie 3.11) akurat był całkiem niezły i stabilniejszy niż 95.

      4. el.pescado pisze:

        2000 – bardzo marne wydanie
        XP – najlepszy windows ever

        Ciekawe to o tyle, że XP (5.1) to w zasadzie 2000 (5.0) z nowym stylem wizualnym.

        1. I poukrywanymi konfiguratorami. 😉

  17. Mr. Dry pisze:

    A może to coś ma być jak Looking Glass?

    1. Pewnie skopiują też kostkę pulpitu. W ramach innowacji a'la microsoft.

      I będą tym się najbardziej chwalić jako "pulpitem 3D".

      Choć do kostki to musieliby przerobić cały system rysowania pulpitu, bo obecnie słabo sobie on radzi nawet z prostymi animacjami pojedynczych okien.

      1. konski_pytong pisze:

        faktycznie bardzo kiepsko sobie radzi, jak może osiągać tylko 2 razy tyle fps co pod linuksem;
        http://www.youtube.com/watch?v=4TyDXvsuwTg&fe… http://www.youtube.com/watch?v=n35CIX8mLpg&fe…

        jest tego mnóstwo od Yodm, przez shock po Cube..

      2. el.pescado pisze:

        Za to Live Previews w Aero radzi sobie z zminimalizowanymi oknami, czego Window Previews w Compizie do dzisiaj nie potrafi.

        1. morsik pisze:

          Prawda, ale to nie jest już wina compiza, tylko tego jak działa system okien w X11. On poprostu nie potrafi trzymać miniatur. Popatrz na OS X. Tam jak robisz screenshota okna, to go widać w całości. Nawet jak to okno jest zasłonięte.

          1. mariusz pisze:

            No popatrz, a X11 wyposazony w KDE potrafi wyswietlac miniatury zminimalizowanych okien. 😉

          2. morsik pisze:

            Ale ich nie potrafi aktualizować. Miniaturki okien zminimalizowanych to tylko screenshoty stanu tuż przez minimalizacją. Spróbuj włączyć np. Amaroka, zminimalizuj go i sprawdź czy pasek postępu się porusza. Jeśli tak – zwracam honor i stwierdzam, że tak – Compizowi to brakuje. Ale najpierw sprawdź (-;

          3. mariusz pisze:

            Emm, nie mam Amaroka. Ale zarowno Konsole podczas kompilacji jak i Chromium z odpalonym filmem na youtube plynnie pokazuje co sie w zminimalizowanym oknie dzieje za pomoca miniaturki. Baa, nawet zminimalizowane okno pelnoekranowej gry plynnie tam widac 😉

          4. morsik pisze:

            Jeśli tak jest – zwracam honor. Z tego wynika, że menedżer okien musi tego się trzymać. Problem w Compizie zapewne jest taki, że nie do końca wiadomo co jest menedżer okien. Czy Compiz czy Emerald. I menedżer okien zapewne powinien potrafić trzymać i aktualizować te miniaturki. KWin to jedność (menedżer okien i kompozycje) stąd pewnie ma to zaimplementowane od razu.

          5. Reddie pisze:

            @morsik: mylisz się – wiadomo. Compiz to menedżer okien, Emerald odpowiada za ich dekoracje.

  18. konski_pytong pisze:

    http://www.wyobrazsobie.pl/video/sprzet-video/201…

  19. krzabr pisze:

    Niedawno pojawiły się spekulacje, że następca „siódemki” zostanie być może przystosowany do pracy w tzw. chmurze.

    To samo z Mac OS X i pewnie będzie z Ubuntu , ja takim systemom dziękuje i wolę się szarpać z NetBSD czy TCL i konsolą niż nie mieć własnych danych przechowywanych na własnym dysku.

    1. konski_pytong pisze:

      Kwestia przyzwyczajenia. to samo mówiłem negując sens migracji z DOS+NC na Windowsa ;P

    2. Wiesz, ja NetBSD uważam za ostateczność – o ile Linuksa postawi się już jakoś "od zera" mając odpowiednio mocny sprzęt a wszystko pobiera się z repo, o tyle NetBSD ma zestaw softu bardziej na naukowy klaster niż desktopa. A wielu normalnych rzeczy trzeba szukać "po tytach".
      Tyle, że jak mam słać w sieć to, co aktualnie robię to już wolę "grzebac po tytach i pisac tak w srodowisku X"… No i oczywiście oglądać błędy w hexie :).

      1. konski_pytong pisze:

        to teraz bedziesz oglądał błedy w przestrzennych macierzach 😉

    3. DeBill pisze:

      Jak ktoś prowadzi głównie życie w sieci, to dlaczego ma z systemów do tego przystosowanych nie korzystać? Jakieś enki, fejsbuki, muzyka z Internetu, wideo z Internetu, fotografie na jakimś serwisie do galerii, e-mail, komunikatory… Z obserwacji wnoszę, iż większość ludzi (przynajmniej w domu) to zadowoli. Cała masa ludzi przenosi całe swoje życie do sieci rezygnując mniej czy bardziej świadomie z prywatności. Dla nich system zintegrowany z całym tym badziewiem jest idealny.

  20. Sławek pisze:

    A no właśnie. Anaglyph na Compiza nadal się rozwija?

  21. Sławek pisze:

    Nie wspominając o LookingGlass, który wyszedł tylko na Linuksa 😉 . LookingGlass jest prawdziwym interfejsem 3D, więc Microsoft niczego innowacyjnego nie stworzy.

  22. Sławek pisze:

    Jaki jest sens zrzucania się na otwarcie sterowników, dzięki czemu firmy produkujące karty graficzne przeznaczą te pieniądze na zupełnie nową bazę(chipset), zupełnie nowy sterownik, a to wszystko będzie zamknięte, by nas poprosić o kolejne parę milionów? Już bym wolał się zrzucić na jakąś otwartą kartę graficzną – to jest myśl.

  23. Sławek pisze:

    Nikt za nim nie płacze, ale pójdę do baru i znowu będę obserwować czczonego dzieciaka, który wszystkim będzie pokazywać „swój innowacyjny Windows 8”, mimo że wcześniej obsmarowywał te same rozwiązania na forach internetowych, a już o tym nie pamięta.

    Ten cały AeroGlass działa na Windows 7 tylko dlatego, że wyeliminowali parę buforów pośrednich i skorzystali z funkcji pobierania obrazu i przekształcania go na tekstury zaimplementowanych bezpośrednio w kartach graficznych/sterownikach do nich, czyli z rozwiązań Linuksowych. W Windows Vista wszystko praktycznie było zrzucane na CPU.

  24. Sławek pisze:

    O jakich dekstopach piszesz? Windows 7 i MacOS X? Na bo taki BeOS(też desktop) nie jest używany wszędzie(tzn. nie obsługuje akceleracji). MacOS X nie uruchomisz wszędzie, bo nie obsługuje wszystkich kart graficznych, a Windows 7/8 nie uruchomisz na starszych kartach graficznych tak, że Ci będą efekty działać(na Linuksie jest to możliwe). Windows XP znowu nie obsługuje nowszych układów. Pytanie: który system wygrywa?

  25. Sławek pisze:

    Dokładnie. Microsoft musi nadganiać inne systemy, dlatego wielokrotnie słusznie mu się przypisuje podpatrywanie pomysłów w Linuksie/MacOS X. Kompatybilność urządzeń sterowników, jak ktoś już wspomniał bazuje na tym, że była tylko jedna ważna wersja Windows przez X lat. Producenci nawet porzucili inne systemy, po wiedzieli, że Windows XP miał być wiecznie żywy(stąd ludziom się wszędzie go wciskało, by nie poznali alternatyw). Okazuje się jednak, że Windows XP nie będzie wiecznie żywy, więc firmy tworzące karty graficzne zaczęły pompować dużo pieniędzy w napisanie sterowników na Linuksa. Pierwszymi porządnymi kartami na Linuksie były karty Intela(no bo zawsze działały). Teraz Intel zszedł na dalszy plan, a ATI postanowiło otworzyć dokumentację. Przypomnę tylko, że w Windows 7 stos grafiki zaczął przypominać bardziej ten z Linuksa – stąd konieczność napisania nowych steronwików. W Windows 7 mamy serwer dźwięku, jak w porządnych systemach(w końcu gra nie będzie się ścinać z powodu muzyki – obraz jest ważniejszy – więc serwer dźwięku jest bardzo pożądanym rozwiązaniem). W Windows 7 mamy mnóstwo innych rozwiązań niskopoziomowych skopiowanych(a raczej skopanych) z inncyh systemów.

  26. Sławek pisze:

    No właśnie. W ogóle, to zbyt mało informacji. Pulpit 3D, to zbyt szerokie pojęcie.

  27. Sławek pisze:

    Ja sobie nie wyobrażam pracować na Windowsie. Zupełnie nie intuicyjny system. Programów trzeba szukać w menu start? Kto coś takiego widział!? Trzeba się frustrować, gdy nam zniknie ikonka z pulpitu? Kto coś takiego widział!? Trzeba martwić się i stropować nad bezpieczeństwem swojego systemu? Kto coś takiego widział!?

  28. Sławek pisze:

    Live Previews w Aero działa zupełnie inaczej.

    Po pierwsze, to podgląd nie jest generowany przez system, a w Linuksie już tak. Po drugie, to mój KWin potrafi generować podgląd dla niewidocznych okien, tylko domyślnie ta opcja jest wyłączona dla oszczędności pamięci.

    Po trzecie w Live Previews na Windows, to program samemu generuje podgląd. Na Linuksie system. Teraz sobie wyobraź, że system nie informuje programu, że jego okno jest schowane lub wysyła prośbę o odrysowanie w momencie, gdy jest niewidzoczne. Coś musi być okupione czymś – najlepiej jedynie pamięcią operacyjną, ale i tak nie będzie to działać, gdy okno uruchomiło się w tle.

  29. Tytuł z osnews.com mnie rozbroił "Windows 8 3D UI Rumours: Probably Unicorntastic Nonsense"

  30. patro_009 pisze:

    Akurat ja w 120 Hz odczuwam uciążliwe mruganie obrazu….

  31. Mariel Facer pisze:

    Greetings! This is my 1st comment here so I just wanted to give a quick shout out and tell you I really enjoy reading through your posts. Can you suggest any other blogs/websites/forums that cover the same subjects? Appreciate it!

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.