Android: 300 tysięcy aktywacji dziennie

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Android: 300 tysięcy aktywacji dziennie

Data: 9 grudnia, 2010

Andy Rubin poinformował na twitterze, że Google aktywuje 300 tysięcy telefonów z Androidem dziennie.

Andrew Rubin jest wiceprezesem inżynierii w Google, gdzie dogląda rozwoju systemu Android. Stąd posiada najnowsze informacje dotyczące aktywacji systemu, który wydawany jest obecnie pod marką wyszukiwarkowego giganta. Wartość ta jest wyższa niż liczba aktywacji iPhone’a: 270 tysięcy dziennie.

Pod koniec pierwszego kwartału sprzedaży, Google miał ~65 tysięcy aktywacji dziennie. W połowie mijającego roku było to już ~200 tysięcy aktywacji. Na dziś jest to już ponad 300 tysięcy. W takim tempie, niedługo Android osiągnie 10 milionów aktywacji miesięcznie, a Google pomimo braku zarobku ze sprzedaży systemu, zarobi sporo dzięki możliwości serwowania reklam wszystkim posiadaczom Androida.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. krzyc pisze:

    Nie idźcie tą drogą – budujecie kolejny monopol.

    1. anty-monopol pisze:

      Niestety to jedyna droga do rozbicia monopolu MS. Instytucje amerykańskie nie chcą podzielić M$ to trzeba zbudować równowagę.
      Martwi mnie tylko że Oracle i Google biorą się za głowy zamiast połączyć siły.
      Nie jestem przeciw MS, raczej nie odpowiada mi postępowanie amerykańskiej administracji, która z tym monopolem nie walczy (właściwie wiem czemu).
      Jeśli zas chodzi o androida to otwarty monopol nie jest monopolem.

    2. dave pisze:

      Jaki monopol? O ile sie nie myle to w kazdej chwili kazdy moze sobie zrobic fork Androida i wywalic z niego wszystkie loga i aplikacje Google…

  2. zPrzecież, jeśli dobrze się orientuję, sam system jest darmowy ale np. dostęp do Marketu aplikacji już nie i trzeba za niego płacić.

    1. Źle się orientujesz. Następnym razem, zanim napiszesz komentarz, zorientuj się lepiej.

      1. mormon pisze:

        Kar ma rację. Producenci telefonów muszą Google'owi płacić za dostęp do sklepu. Android Market jest płatny. Dlatego nie ma go oficjalnie np w Cyanogenie. Jest w osobnym zestawie aplikacji. Dlatego też np w tablecie Creativea nie ma Android Market, bo Creative musiałby płacić Googlowi, a widocznie mu się nie opłaca.

  3. ehhhh pisze:

    i miliardy na android market i dobrze 😉

  4. Paweł pisze:

    To chyba dlatego, ze w chinczycy zaczeli kupowac netbuki za $100 za androidem.

    1. Oczywiście. A ilość płytek Ubuntu zamawianych przez ShipIt rośnie, bo ludzie zaczęli używać ich jako podstawek pod piwo…

      Tak to jest, jak ma się swój własny świat w którym po niebie latają małomiękkie jabłka. I wtedy się różne rzeczy wymyśli, byleby tylko przekonać samego siebie, że wyimaginowany świat jest spójny i prawdziwy.

  5. krzabr pisze:

    No właśnie widzicie jak android miaźdzy ajfina !!!!!!!111111jedenjedenjeden

    Inna sprawa że ładnie skoczyła ilość telefonów z androidem , nie ma co się dziwić skoro ten os zdominuje rynek inteligent-mobile

    1. Coward_the_Anonymous pisze:

      Fiat miazdzy Audi!!!

      1. marcinsud pisze:

        no pewnie w końcu ferrari to też fiat

        1. Coward_the_Anonymous pisze:

          http://en.wikipedia.org/wiki/Automotive_industry
          Fiat miazdzy tez BMW!

  6. "zarobi sporo dzięki możliwości serwowania reklam wszystkim posiadaczom Androida." zawsze marzyłem o tym żeby reklamy wpieprzały mi się już nawet do telefonu.

    1. czytelnik pisze:

      Czyż to nie piękna idea np. "prawie darmowy" telefon ale tapeta zmieniana przez jakiegoś "operatora" reklam czy coś w tym stylu…

      Sarkazm oczywiście.

    2. Paweł pisze:

      Przecież nie ma ich w menu, czy podczas dzwonienia. Programista pisze grę, daje za darmo wersje z reklamami, a za 2.99$ bez reklam. Co w tym złego?

    3. Bartłomiej Krawczyk pisze:

      Widać nie miałeś styczności z Androidem, bo nie wiesz o czym mówisz – reklamy się nie wpieprzają, chyba że sam tego chcesz. Jak nie chcesz, to możesz kupić wersję danej aplikacji bez reklam. W samym systemie reklam nie ma 🙂

    4. dave pisze:

      jak wolisz to płac za programy, wtedy bedziesz miec bez reklam… Jezuu jak wam to zawsze wszystko jest źle, nawet jak dają za darmo !

  7. MiL999 pisze:

    Coś mi się tu nie podoba. 300 tys. aktywacji dziennie oznacza że w ciągu pół roku każdy mieszkaniec ziemi będzie miał telefon z androidem. To chyba mało możliwe.

    1. Theq pisze:

      Myślę, że jest nas trochę więcej niż ~54 miliony.

    2. wasiliew pisze:

      300000*180 = 54000000 co stanowi 0.7% mieszkańców ziemi.
      Do szkoły waść wracaj zdawać maturę z matematyki.

    3. Sauron pisze:

      Pytanie co to jest aktywacja w ich rozumieniu – zalogowanie sie do marketu? (moze mozna w ten sposob jedno urzadzenia kilka razy nabic)…

    4. WaldeK pisze:

      Każdy mieszkaniec Polski tak, na Ziemię trzeba trochę więcej czasu 😉
      300 000 * 180 = 54 000 000

      1. iron_irony pisze:

        pytanie czy MiL999 miał na myśli liczbę aktywacji czy też jej pierwszą pochodną ? . Bo jak weźmiecie pod uwagę dynamikę wzrostu to trochę więcej wyjdzie niż 54 M 😉

    5. MiL999 pisze:

      Oj faktycznie się popisałem 🙂 Za szybko pisałem i zera mi się pomyliły.

  8. DeBill pisze:

    Ha ha i gdzie ci wszyscy prorocy, którzy to byli na 300% pewni, że Android to głupia zabawka, która przeminie z wiatrem po kilku miesiącach? W starych newsach komentarze wyparowały, a sam chętnie bym poczytał jakie to dyskusje były 😀

    1. Wrócili do Cupertino i Redmond odebrać wypłatę i otrzymać kolejne zlecenia na sianie FUDu.

  9. mormon pisze:

    W sumie to nie wiem czym się cieszyć. Będziemy teraz zakładnikami trójki: Google (system i reklamy), producenci telefonów (jak będę chciał to zrobię aktualizację) i operatorów telekomunikacyjnych (jak będę chciał to wypuszczę aktualizację którą zrobił producent). Do tego dojdzie wyłączność na aplikacje na poziomie sieci, tak jak np jest w Stanach (gra EA GAMES o futbolu amerykańskim, będzie dostępna wyłącznie dla klientów sieci Verizon).

    1. Lepiej być wolnym użytkownikiem systemów microsoftu, nie?
      "Wolnym" od braku szybkości.

      1. mormon pisze:

        Wolałbym, bo wtedy żeby zrobić aktualizację systemu potrzebuję Microsoftu, a nie dodatkowo decyzji producenta telefonu i operatora. Poza tym Windows Phone 7 jest szybki. Microsoft zadbał aby telefony miały odpowiednią specyfikację.

      2. krzabr pisze:

        Niestety używanie OpenSource nie zwalnia od głupoty.

    2. flegmatyk pisze:

      Większość telefonów została już „złamana”, więc można się cieszyć z otwartości źródeł Androida i aktualizacji wtedy, kiedy społeczności zachce się takową aktualizację wydać, usunąć co nieprzyjemne i dodać to, co fajne, albo zrobić to samodzielnie. Spójrz na G1, telefon jako sprzęt już dawno umarł, ale aktualizacje są nadal wydawane przez Cyanogena. A aplikacje na poziomie sieci? Zawsze możesz zainstalować aplikację z pominięciem Marketu. A jeśli producent nie chce Ci jej sprzedać, to chyba inna bajka…

  10. > Google pomimo braku zarobku ze sprzedaży systemu,
    > zarobi sporo dzięki możliwości serwowania reklam wszystkim posiadaczom Androida.

    Piszesz tak, jakby Android był wypchany reklamami, co jest absolutną nieprawdą.

    Są reklamy w wyszukiwarce Google, tak jak gdy normalnie szukasz przez przeglądarkę – sponsorowane linki.

    Są też reklamy w aplikacjach, o ile autor je umieści – najczęściej dotyczy to wersji bezpłatnych, a płaci się za wersję bez reklam. Ale to tylko wola autora aplikacji. Google nie ma nic do tego.

    Innych reklam w Androidzie NIE MA.

    Więc poproszę o sprostowanie.

    1. Bartłomiej Krawczyk pisze:

      Widzisz, łatwiej ludziom powtarzać zasłyszane bzdury niż znaleźć jedną z tych 300 000 osób któregoś dnia i sprawdzić jak jest w rzeczywistości.

      W samym systemie reklam nie ma. Jedynie w niektórych bezpłatnych aplikacjach.

    2. Coward_the_Anonymous pisze:

      W Android Market jest tez piractwo i uzywanie zastrzezonych znakow towarowych bez zgody wlascicieli. Oczywiscie za cichym przyzwoleniem swietego Google (i sprzedawane przy pomocy ich reklam). http://nanocr.eu/2010/06/27/googles-mismanagement…

  11. revcorey pisze:

    a jak tam windows 7 phone czy jak to się to nazywało?

    1. dbox pisze:

      Mniej więcej tak samo jak Linux na desktopach. Z tą różnicą, że Linuksa na desktopa nikt Ci nie wpycha na siłę.

    2. łindołs phone 7 – 0 aktywacji dziennie.

      Za to mają dziennie kilkanaście tysięcy dezaktywacji telefonów z windows mobile. Tak trzymać, microsofcie!

      1. el.pescado pisze:

        Oj, zdziwiłbyś się;)

        1. krzabr pisze:

          Łatwiej niektórym wkuć na pamięć jakąś ideologie i zwolnić się od myślenia.

          Jaki jest Windows Phone 7 to za jakiś czas się dowiem – po prostu wypożycze od kogoś telefon z WP7 i po bawie się nim , wtedy będę mógł więcej powiedzieć o tym systemie , póki co zbiera dobre recenzje.

    3. dave pisze:

      w tym czyms linki trzeba przepisywać na kartke i potem ponownie wpisywać do telezłomu… kolejna porażka od M$ 🙂

  12. fercz pisze:

    Czy BSD też sie da zainstalować ne telefonie z wi-fi skoro na tyle Architektur?

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.