Po ubiegłorocznej przerwie, Pidgin w tym roku znowu wystartował w programie Google Summer of Code. Jedną z zaakceptowanych propozycji projektów jest rozwój wtyczki obsługującej protokół Gadu-Gadu. Na specjalnie do tego stworzonym blogu będą publikowane informacje o postępach prac. Jeżeli znajdą się chętni, będą też publikowane buildy do testowania.
Najważniejsze planowane ulepszenia:
– transfer plików;
– synchronizacja listy kontaktów – podobną funkcjonalność oferuje protokół xmpp/jabber;
– obsługa szyfrowania połączeń pod Windows – w tej chwili jest ono dostępne jedynie pod systemem Linux;
– poprawa jakości kodu (zmiana niewidoczna dla użytkownika);
– połączenia głosowe – nie ma pewności, czy da się to zrobić w ramach projektu.
Oraz mniej, ale wciąż istotne:
– obsługa SOCKS proxy;
– możliwość zapamiętania wielu serwerów gadu-gadu – w tej chwili jest możliwość podania tylko jednego serwera, jest to przydatne, gdy serwer główny nie działa;
– wielokrotne logowanie – Gadu-Gadu pozwala na korzystanie z jednego numeru w wielu miejscach na raz – przy pełnej obsłudze tej funkcji wiadomości między sesjami są synchronizowane (wysyłając z komputera A jest widoczna jako wysłana na komputerze B), a także jest możliwość zdalnego rozłączania innych sesji;
– lepsze wsparcie dla przesyłania obrazków – powiadomienia o nie dostarczeniu obrazka, być może automatyczne zmniejszanie zbyt dużych zdjęć;
– podstawowe zarządzanie kontem prosto z komunikatora – tworzenie nowego konta, usuwanie, odzyskiwanie hasła;
– pełna obsługa avatarów – włącznie z możliwością ustawiania własnego;
– edycja danych w katalogu użytkowników;
– wykorzystanie danych z katalogu do automatycznego nazwania nowo dodanego kontaktu;
– obsługa formatowania treści wiadomości.


a to użytkowanie GG poprzez komunikatory inne niż "markowe" jest już dozwolone?
U mnie działa. ;)))
"a to użytkowanie GG poprzez komunikatory inne niż "markowe" jest już dozwolone? "
Oczywiście, że nie jest. Mało tego, to GG płaci za łącza i serwery więc korzystanie z innych jest nie tylko nieetyczne, ale jest po prostu zwykłym cwaniactwem. No, ale dzieci linuksa reprezentują podobną mentalność do dzieci neo i myślą, że im się należy zawsze i wszędzie wszystko za darmo, więc czego się to można spodziewać (ciekawe ilu ma adblocka na reklamach z osnews(?)).
ty święty, a ty masz wszystko u siebie legalne?
"No, ale dzieci linuksa reprezentują podobną mentalność do dzieci neo"
A użytkownicy Windowsa zawsze używają oryginalnego klienta? Większość użytkowników Linuksa wybiera Jabbera.
a czy wspaniale gg wydalo klienta linuxowego, ktory dobrze działa ?
Ogarnij się! Najpierw GG musiało by wydać i wspierać klienta, abyś mógł wypisywać takie brednie.
Większość windziarzy jakich znam korzysta z alternatywnych komunikatorów wspierających protokół GG, bo oryginalny klient, krótko mówiąc jest do bani… Więc gdyby raptownie wszystkie pozostałe aplikacje zostały w jakikolwiek sposób zablokowane sieć GG przestałaby istnieć.
Użytkowanie PCta jest (w 99% przypadków) również nieetyczne a czasem nawet nielegalne.
Gdzie w Twoim BIOSie jest napis IBM? IBM otworzył architekturę, ale nie BIOS, ponieważ licencję na BIOS trzeba było kupić, BIOS był chroniony. Tymczasem w latach 80-tych, sposobami inżynierii wstecznej, pewna duża firma wyprodukowała kopię BIOSu do swoich klonów PCta. Firma realizowała zlecenia m.in. dla armii USA, więc nie można było dopuścić by IBM załatwił ją pozwami o odszkodowanie (na co się wyraźnie zanosiło) – i przyznano firmie rację. Absurdem było stwierdzenie, że BIOS PCta jest na tyle trywialny, że można go po prostu… odgadnąć obserwując działanie komputera (dodam, że nie chodzi tu tylko o procedury I/O, ale i rozszerzalność, zarówno przez dodatkowe ROMy jak i karty mirror-and-patch – zgodność z takimi kartami to już widoczne zerżniecie od IBMa). Jak wiadomo prawo w USA działa na precedensach, więc IBM miał przechlapane jak prosię w ulewę, bo wszyscy mogli "odgadywać" BIOS.
I co tu takiemu powiedzieć… leczenie będzie długie i bolesne. I nie wiadomo, czy skuteczne.
O ile mi wiadomo to nie.
Co to znaczy "dozwolone"?
Regulamin GG tego zabrania, ale to tylko regulamin. Mogą ci skasować konto. Więc ponosisz takie ryzyko.
Ale przy obecnym masowym odwrocie userów od oficjalnego klienta raczej numeru ci nie usuną, bo zabiliby tych userów, którzy utrzymujących tę sieć jeszcze przy życiu. Użytkownikom oficjalnego klienta wszystko jedno, i tak mało ogarniają, jak znajomy powie żeby używali GTalka albo Facebooka to tak zrobią.
Natomiast właściciel GG nie może ci zabronić używania innych klientów, więc jak najbardziej jest to prawnie dozwolone.
"(…) więc jak najbardziej jest to prawnie dozwolone. "
Ale prawo polskie może; Kodeks Karny:
"Art. 267. §1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego."
Regulamin GG:
"20.Korzystanie z usług Komunikatora Gadu-Gadu (w szczególności komunikacja z innymi Użytkownikami Komunikatora Gadu-Gadu) jest możliwe wyłącznie za pomocą rozpowszechnianego przez Operatora oprogramowania służącego do korzystania z tych usług, (…)"
Tylko i wyłącznie oryginalny klient GG upoważnia do skorzystania z ich infrastruktury więc każdy kto korzysta z obcego podpada pod Art. 267 paragraf 2 i grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności :).
Zgodnie z twoim tokiem rozumowania każdy użytkownik który nieświadomie używa zainfekowanego Windowsa który atakuje inne systemy w sieci odpowiada karnie z Art. 267 paragraf 2 kodeksu karnego.
A z Pidgina i innych komunikatorów korzystasz w sposób nieświadomy? Na ich stronie jest jak byk napisane, że są klientem sieci Gadu-Gadu – to raz. A dwa: punkt 12 licencji GPL obarcza użytkownika oprogramowania za wszelkie straty stron trzecich.
Pokaż mi wirusa, który wcześniej objaśnia co będzie robił i każe zgodzić się na umowę licencyjną LOL.
Windows jest takim produktem. To jest program, który od początku zakłada korzystanie z dodatkowych zabezpieczeń. Z jednej strony userzy, którzy ich nie stosują są współwinni rozlewowi spamu i zagrożeń w sieci, z drugiej strony jego producent sprzedając "elektryczne kapcie do pływania w basenie, ale tylko jeśli nie ma w nim wody" jest winien świadomego obniżania bezpieczeństwa cyfrowego.
A ci, którzy zachwalają ten produkt to zwykli naciągacze.
Co tam Windows. Każdego roku 5000 Polaków ginie na drogach. Zamknijmy/rozstrzelajmy producentów samochodów ponieważ ich produkty są potencjalnie śmiercionośne – Windowsy czy inne IT przy tym to pryszcz na tyłku.
To nie jest tok rozumowania. Tak po prostu wynika z przepisów.
!__aix__! – niezłe. 🙂
Idź się doedukować. Najlepiej najpierw skończ gimnazjum, a później idź studiować prawo. Jak wrócisz tu za 10 lat, to możemy porozmawiać.
W praktyce gdyby GG próbowało kogoś pozwać z prawa karnego naraziłoby się tylko na koszty, bo sprawa zostałaby umorzona z niskiej szkodliwości społecznej, o ile w ogóle by się rozpoczęła.
Poza tym Art. 267 § 2 nie ma zastosowania, ponieważ GG oferuje dostęp do sieci dla każdego nieodpłatnie, a oficjalny komunikator jest dostępny publicznie i nieodpłatnie dla każdego, co oznacza, że *każdy jest uprawniony do korzystania* z ich systemu. Paragraf ten nie stwierdza nic o sposobie podłączenia, czy uprawnieniu tylko do określonego sposobu dostępu. Ktoś jest albo uprawniony, albo nie. Nie może być równocześnie uprawniony (za pomocą oficjalnego GG) i nieuprawniony (za pomocą innego klienta).
Jedyne co GG mogłoby zrobić to wytoczyć sprawę z powództwa *cywilnego* o łamanie regulaminu. I tyle. I na 90% by przegrało, bo nie dałoby się udowodnić strat.
To jest jakiś regulamin?
Konto zakładałem w programie EKG wiele lat temu i wtedy nie było ani słowa o żadnych regulaminach, niedługo potem zmieniłem protokół na bardziej uniwersalny a z gg korzystam jeszcze tylko czasami poprzez transport, ale przez ten cały czas nikt mnie nie pytał o zgodę na wprowadzenie jakiegoś regulaminu.
Niewyświetlenie regulaminu to śliska sprawa (prawnie). Teoretycznie odpowiada autor/dystrybutor oprogramowania. Ale ponieważ on zrzeka się odpowiedzialności, a ty się na to godzisz w licencji, to ten problem spada na ciebie. Tyle, że regulamin nie jest prawnie wiążący, więc co najwyżej nie możesz powiedzieć, że go nie widziałeś i z tego cokolwiek miałoby wynikać. Natomiast możesz powiedzieć, że masz gdzieś jego zapisy i jest to całkowicie OK. Mogą odmówić ci świadczenia usługi.
"Tyle, że regulamin nie jest prawnie wiążący…."
Regulamin, jest tak samo prawnie wiążący jak każda inna umowa – ekspercie prawa z koziej wólki. Jeżeli ktoś go nie przestrzega np. nie wywiązuje się z kar umownych w nim zawartych, to egzekucji należy szukać przez sąd.
"Natomiast możesz powiedzieć, że masz gdzieś jego zapisy i jest to całkowicie OK."
Bzdury pleciesz, które są wręcz niebezpieczne – jak ktoś Cię nie zna to jeszcze to kupi. Jeżeli zapisy regulaminu są zgodne z polskim prawem to są wiążące jak każda inna umowa cywilna.
Zgadza się, ale uzupełnię: jak każda inna *cywilna* umowa. Co automatycznie powoduje, że stosowanie kodeksu karnego nie ma tu miejsca. Mogą pozwać o łamanie regulaminu, ale… nie ponieśli strat, więc niewiele wskórają.
Jeśli jest tak jak mówisz to łamanie każdej cywilnej umowy może skończyć się procesem w sądzie rejonowym. A tu straty są łatwe do udowodnienia – między innymi przez reklamy które się nie wyświetlają w innych komunikatorach 😛
Jest bardzo niepewne, czy sąd uzna tego typu straty, bo nie są to straty księgowe. A nawet jeśli by uznał, to mogą być to groszowe sprawy i to też tylko w sytuacji, jeśli GG dostaje kasę za wyświetlanie reklam a nie za klikanie. Nie jesteśmy na szczęście w Teksasie, tam może by to przeszło.
groszowa sprawa X ilość pobrań programu np. KADU X ilość dni straty = dosyć poważna strata. a są to straty księgowe bo : 1) zawsze mogłaby wzrastać ilość userów odbierających reklamę przez co mógłby wzrosną koszt reklamy co ogranicza przychód
2) zmniejszenie ilości userów może zadziałać odstraszająco na reklamodawców.
3) GG Networks zarabia głownie dzięki reklamie więc jest to strata księgowa
Nie, to nie jest strata księgowa. Jeśli by użytkownik nie podłączył się do sieci za pomocą KADU, tj. w ogóle nie dokonał czynu o który został pozwany, żadne reklamy by się również nie wyświetliły. Potencjalnie utracony zysk to nie strata księgowa. Żeby wykazać stratę, musieliby przedstawić konkretne papiery na koszty jakie ponieśli z tytułu użycia złego komunikatora. Żeby z kolei udowodnić utracony zysk musieliby wykazać, że np. się reklamodawca wycofał z umowy, ewentualnie jeśli dostają za kliknięcie – że nie kliknąłeś w reklamę, a inaczej byś kliknął (nierealne). Raczej nie wygląda to różowo, a mogłoby się okazać że sądzona kwota to raptem kilkanaście złotych (wystarczy popatrzeć ile UU musisz mieć, żeby sensownie na reklamach zarabiać).
A i jeżeli szacujemy straty, to można by również wykazać, że dzięki temu że ktoś uzył komunikatora nieoficjalnego, iluś innych jego znajomych zarejestrowało się w systemi używając normalnego komunikatora. To jest jeden z głównych powodów dla których GG nie blokuje alternatywnych komunikatorów. Zresztą, sami pracownicy GG używają komunikatorów nieoficjalnych 😀
Zagadka z rachunkowości:
Założyłem firmę, która oferuje loty na księżyc w kartonowym pudle. Zakładając jeden lot na miesiąc, przychód powinien wynosić 1 mln zł miesięcznie. Na razie kupiłem pudło za 5 zł (z zawartością). Niestety na razie nie zgłosił się żaden chętny zapłacić, ale zgodziłem się przewieźć dwie osoby na próbę za darmo. Zagadka – straciłem 5 zł czy 1 mln zł czy może 1 mln 5 zł? Co mam wpisać do księgi rachunkowej?
Podpowiedź: w rachunkowości uwzględnia się tylko straty i zyski *udokumentowane*, natomiast nikogo nie obchodzi "co by było gdyby".
1)Czy widziałeś cennik i co z tym idzie jakie są opłaty ? http://reklama.gadu-gadu.pl/pobierz/GrupaAllegro_…
Jeśli takie 59 tys.(jeśli chodzi o banner na komunikatorze ) to dla Ciebie drobne to mi je daj.
2) Czy widziałeś regulamin GG ? http://komunikator.gadu-gadu.pl/regulamin
przeczytaj sobie punkt 4, 8, 20
Podziel sobie te 59 tys. przez liczbę użytkowników, to Ci wyjdzie ile zarabiają na jednym użytkowniku. A skoro pakiety są na czas, opłacane z góry niezależnie od liczby użytkowników, to nawet jeśli nagle wszyscy by przestali odbierać reklamy (wyłączyli komunikator), księgowa strata z tego tytułu nadal wynosiłby 0. Przychód mają od reklamodawców a nie od użytkowników a reklamodawca płaci za potencjalne wyświetlenia a nie za faktyczne.
Co do regulaminu, punkt 21. wyraźnie określa sankcje jakie mogą spotkać kogoś kto łamie punkt 20. Nie ma mowy o jakimkolwiek sądzie czy odszkodowaniu. Mogą skasować tylko numer. Od znajomego w GG wiem, że nie robią tego, bo im się to zwyczajnie nie opłaca.
a może by tak wesprzeć działanie na Unity? abo coś…
No to wesprzyj. Na co czekasz?
Może by tak Unity samo zaczęło wreszcie działać i wspierać standardy FreeDesktop? Wtedy nie trzeba by osobno pisać kodu do obsługi tego bubla.
Do póki nie zrobią archiwum w jednym pliku to nie ma sensu tego używać, tak jak to jest teraz zrobione to każda rozmowa to osobny plik tekstowy, przez co w katalogu sa dziesiatki tysiecy plikow. To jest chore.
Zapewne lepiej byłoby to robić w bazie danych, prawda? :>
a co za problem użyć sqlite, który jest do takich celów stworzony? Jeżeli ktoś nie lubi bazy SQL, można użyć struktur danych lub chociaż XML. kto chce, ten da radę.
Uwielbiam ten trend wpierniczania wszędzie baz danych do rzeczy, które NIE powinny siedzieć w bazie danych…
SQLite jest właśnie bazą do rzeczy, które nie powinny być w bazie, tylko w pliku tekstowym, albo xmlu, ewentualnie jsonie. SQLite jest szybszy, działa na wszystkim i każdy wie co zrobić z tabelą.
Głównie chodzi o zrobienie historii w jednymi pliku. NAjwygodniejsze będzie to na SQLite, ale tak jak pisałem – są inne metody zrobienia prostej bazy danych z niskim narzutem obliczeniowym (i to bazy bez SQL). Formalnie archiwum wielu plików też jest bazą danych 😉
W tym przypadku baza danych nie jest głupim pomysłem. Może wytłumacz dlaczego się nie zgadzasz?
No to zrób
Ja osobiście Pidgina używam głównie ze względu na jego sposób przechowywania historii rozmów. Dzięki temu synchronizacja archiwum pomiędzy dwoma systemami to zwykłe kopiuj-wklej i nie muszę martwić się o zgodność pomiędzy ewentualnymi różnymi wersjami Pidgina. W razie czego mam bardzo prosty dostęp do archiwum i bez użycia komunikatora. Na szybkości wyszukiwania mi osobiście aż tak nie zależy. Oczywiście nie miałbym nic przeciwko gdyby był wybór sposobu przechowywania historii rozmów 🙂
To jest zupełny bezsens.
Wsparliby libgadu i dodali je do pidgina. Biblioteka pidgina w porównaniu z libgadu to zupełnie nie obsługuje protokołu GG.
Jaki jest sens rozwijać bibliotekę, która po tym rozwoju osiągnie poziom co najwyżej innej, która już istnieje?
Odpaliłem właśnie Kadu i sprawdzam:
> – transfer plików;
JEST W KADU (nie zawsze działa idealnie, ale w pidginie nie działa w ogóle, a jak dodadzą to też pewnie będzie działał słabo, bo po prostu protokół GG nie jest jeszcze cały poznany)
> – synchronizacja listy kontaktów – podobną funkcjonalność oferuje protokół xmpp/jabber;
JEST W KADU
> – obsługa szyfrowania połączeń pod Windows – w tej chwili jest ono dostępne jedynie pod systemem Linux;
JEST W KADU
> – poprawa jakości kodu (zmiana niewidoczna dla użytkownika);
> – połączenia głosowe – nie ma pewności, czy da się to zrobić w ramach projektu.
NIE MA W KADU, ale zapewne nie zrobią tego punktu
> – obsługa SOCKS proxy;
JEST W KADU
> – możliwość zapamiętania wielu serwerów gadu-gadu – w tej chwili jest możliwość podania tylko jednego serwera, jest to przydatne, gdy serwer główny nie działa;
JEST W KADU
> – wielokrotne logowanie – Gadu-Gadu pozwala na korzystanie z jednego numeru w wielu
> miejscach na raz – przy pełnej obsłudze tej funkcji wiadomości między sesjami są
> synchronizowane (wysyłając z komputera A jest widoczna jako wysłana na komputerze B),
> a także jest możliwość zdalnego rozłączania innych sesji;
JEST W KADU
> – lepsze wsparcie dla przesyłania obrazków – powiadomienia o nie dostarczeniu obrazka,
> być może automatyczne zmniejszanie zbyt dużych zdjęć;
zmniejszanie to nie jest obsługa protokołu
> podstawowe zarządzanie kontem prosto z komunikatora – tworzenie nowego konta, usuwanie, odzyskiwanie hasła;
JEST W KADU
> – pełna obsługa avatarów – włącznie z możliwością ustawiania własnego;
JEST W KADU
> – edycja danych w katalogu użytkowników;
JEST W KADU
> – wykorzystanie danych z katalogu do automatycznego nazwania nowo dodanego kontaktu;
JEST W KADU
> – obsługa formatowania treści wiadomości.
JEST W KADU
Czyli tak jak mówiłem. Nie dodadzą NICZEGO czego nie ma już libgadu. Gratuluję pomysłu i dobrze wydanych pieniędzy…
Szkoda, że tak nie mówicie o dystrybucjach linuxa 😛
My tak w ogóle nie mówimy. Takie notoryczne marudzenie i wieczne krytykanctwo jak u osobnika powyżej, to dla zdrowia niebezpieczne jest. ;P
Ale nikt nie zabrania mu tworzyć tego z własnej woli, tak jak każdy ma prawo zrobić własną dystrybucję.
Tylko niech nie pcha takich bubli do GSoC, skoro istnieje znacznie bardziej zaawansowana biblioteka libgadu, której niewiele brakuje do perfekcji i której ten projekt mógłby dotyczyć.
Przesadziłeś z perfekcją libgadu, oj przesadziłeś 😛
Niewiele brakuje? Serio? Dobrze wiedzieć 😉
Sam bawiłem się w pisanie obsługi przesyłania obrazków do Pidgina – dokładnie w tym momencie, kiedy to robiłem, GG zmieniło protokół.
Pidgin używa libgadu – tylko i wyłącznie. Zobaczcie sobie w źródła. Jest tam cały katalog zawierający całą bibliotekę, wkompilowaną statycznie.
A wsparcie dla innych protokołów? Kiedyś Kadu w ogóle nie wspierało innych protokołów, a i teraz nie widzę aby mogło się poszczycić taką ilością wtyczek dla innych sieci. Poza tym Pidgin lepiej się integruje z moim biurkiem (wszystko na GTK ;P) i pewnie dla sporej rzeczy jego użytkowników znajdzie się jeszcze masa innych powodów.
> Gratuluję pomysłu i dobrze wydanych pieniędzy…
Widocznie właśnie chodzi o sprawienie żeby to wszystko co oferuje biblioteka udostępnić poprzez wtyczkę. Skoro wszystko już jest gotowe to tych pieniędzy nie "zmarnuje" się dużo. Poza tym to raczej dobrze wydane pieniądze, ponieważ wtyczka rozszerzy możliwości innych aplikacji wykorzystujących libpurple.
Nie ma to jak idiotyzm ludzi rozwijających ten projekt. Pidgin to taki komunikator do wszystkiego i do niczego. Wspiera multum sieci, a żadnej nie potrafi obsłużyć dobrze.
Co do obsługi GG, to faktycznie mogliby sobie darować marnotrawienie sił i wspomóc rozwój libgadu, a nie od nowa wymyślać te same funkcje. Jestem ciekaw, co za osioł dał zezwolenie na GSoC i rozwój tej biblioteki.
Dziwne… ja kiedyś żeby mieć nowe ficzery własnie musiałem skompilować nowe libgadu (wtedy to były avatary i dłuższe numerki), więc jak to jest, że mówicie że Pidgin nie korzysta libgadu skoro u mnie korzysta?
Czy może korzystać ze swojej biblioteki lub libgadu?
Z jabberem pod Pidginem też nie jest najlepiej. Obsługa rosterów, czy dublowanie kontaktów nadal się zdarza i jest to nagminne. Ja nie wiem, czemu Ci ludzie nie mogą się skupić nad czymś porządnie i to dopracować. Jak nie potrafią zrobić obsług jakiejś sieci samodzielnie, to niech sobie odpuszczą to.
Osobiście to mam większe zaufanie do Kadu, do tej pory mnie nie zawiodło. Ale to raczej kwestia przyzwyczajenia i wygodnictwa, niż racjonalnego wyboru spośród dostępnych alternatyw.
Natomiast ucieszył moje oczy powyższy news – konkretny, treściwy, czytelny. Przyjemnie się go czyta.
Odpowiem zbiorczo na wybrane najciekawsze komentarze.
@Sebastian:
bardzo blisko. Oczywiście Pidgin (libpurple) korzysta z libgadu i część wspomnianych w newsie rzeczy "wystarczy" podpiąć. Część z kolei np. Kadu wspiera "poza" biblioteką, więc trzeba je zaimplementować w libgadu (tak, libgadu również skorzysta na tym projekcie). Jeszcze inne są słabo, lub w ogóle nie obsługiwane.
@enkidu, @SeeM, @bialyikar:
przepisanie wszystkiego związanego z logami rozmów było moją drugą propozycją – może za rok uda się to zrobić. Niestety w tym roku było mało chętnych, którzy reprezentowali jakiś poziom – w rezultacie nikt inny nie został niestety wybrany do realizacji tej propozycji
@Lam_Pos (luźne nawiązanie do komentarza):
rzeczywiście, użytkownicy zazwyczaj są mocno przywiązani do swoich komunikatorów, czasem nawet aż tak, że są w stanie prowadzić na forach wojny, o to który lepszy. Z perspektywy programistów wygląda to zupełnie inaczej. Przykładowo ja przeanalizowałem nowy "protokół" wgrywania avatarów, który wylądował w Kadu, a ludzie od Kadu pomagają w przygotowaniu Windowsowej wtyczki libgadu (z której skorzysta Pidgin)