Wyciekł do Internetu cały tekst konsultowanego za zamkniętymi drzwiami porozumienia ACTA. A dokładnie jedna z wersji tego tekstu, różniąca się tym od wcześniejszych, że wygląda jak ujednolicony tekst dokumentu.
Sposób uzgadniania porozumienia skrytykował niedawno Europejski Inspektor ochrony danych. Pojawiały się też w Internecie kolejne wycieki zawierające niepokojące sformułowania.
Nowy tekst możecie znaleźć pod adresem: laquadrature.net/files/201001_acta.pdf.


Radzę korwinowcom przeczytać ten tekst ZANIM postanowią skomponować arię komentarzy o cenzurze, zagrożeniu wolności i czym tam jeszcze lubią wycierać sobie gębę.
"Korwinowcom"? Akurat ACTA krytykowana była chyba ze wszystkich możliwych stron, od lewicy po prawicę.
Krytyka z lewej strony była jak zawsze konstruktywna i polegała na apelowaniu o odtajnienie procesu powstawania tego dokumentu. Natomiast typowi korwinowcy drą mordy na cały regulator, że ich wolność do ściągania nielegalnych plików jest zagrożona. Naprawdę nie widać różnicy?
Szczerze? Widać tylko taką, że jesteś zwolennikiem lewicy 🙂
Różnica nie będzie widoczna, dopóki dokument nie zostanie odtajniony. Przecież musi być jakiś powód zatajenia.
Podlinkowana przez Ciebie nie potwierdzona wersja niczym się nie różni od pozostałych przecieków(jest tak samo wiarygodna).
Nie wiem po co zarzucasz komuś bezsensowne darcie ryja. W tej chwili niestety pokazałeś, że jesteś więcej wart od nich.
🙂 "Korwinowcy", a wytykasz innym brak kultury 🙂
Co do ACTA to ta wersja jest tak aktualna jak zeszłoroczny śnieg.
Prace __ciągle__ trwają, ta wersja może być dzisiejsza, wczorajsza, wyjściowa lub tylko marzeniem jednej ze stron. Więc powoływanie się na nią jak na coś co znajdzie się na pewno w ACTA, nie jest mądre.
PS a ja myślałem, że o wolności to lewica najgłośniej "debatuje" 😉
@mor: wow- "konstruktywna krytyka z lewicy"? To nie oksymoron?
"nielegalnych plików"?
@Tomasz Woźniak: nie. Tylko nie wszystko co ma w nazwie lewicę w istocie nią jest 😉
@Reddie: co prawda to prawda. Wychodzi na to, że lewica konstruktywnie krytykująca musi być uznawana ca nielewicę 😉
O co chodzi z "korwinowcami"? Czy ludzie z OS news nigdy nie słyszeli o liberalizmie? Bo to zwykły liberał jest. Tak jak Thacher na przykład.
Thatcher ma osiągnięcia i była długo przy władzy.
Co reszta "lyberałów" może pokazać ?
@Majki-Fajki: Korwinowcy roznia sie od zwyklych liberalow tak, jak stalinisci od socjalistow.
I tu się zgadzam. Poza tym tzw. konserwatywny liberalizm jest doktryną wewnętrznie sprzeczną, bo nieskrępowana niczym ekonomia rzutuje na obyczajowość, np. powoduje emigrację zarobkową, uzawodowienie kobiet itp. W UPR podobał mi się natomiast zakaz deficytu budżetowego.
Bo mor to komuch jest.
"a na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści"… 🙂 ktoś jeszcze to pamięta?:)
http://www.youtube.com/watch?v=yZhFgn-hn30
@BoBsoN: mi się bardziej podoba to: http://www.youtube.com/watch?v=MA1fRXIbj8I
@BoBsoN: tutaj bez wstawek ONR: http://www.youtube.com/watch?v=prG4vY9_L7U
i pan Olejniczak na zjeździe młodych socjal demokratów (z EU):
http://www.youtube.com/watch?v=Cef-xQ3Tdjc
czyli prawda jest taka, że nie ma partii bez błaznów.
Proponuję nie kłócić się o politykę na poziomie lewica-prawica. Te kwestie są wielowymiarowe, tzn. jest wiele (grubo więcej niż 2) niezależnych kwestii w których można mieć różne zdania.
W ogóle szkoda czasu na wycieczki do medialnej polityki, lepiej poprzestać na idei. Np. kwestii czy państwo może podsłuchiwać wszystkich obywateli, jak ma się monteskiuszowski trójpodział władzy do stanowienia ACTA itd. btw. na sztucznych podziałach L-P buduje się dupole partyjne, a to jest polityczny matrix.
Trzeba brać poprawkę na to, że mamy do czynienia z nieoficjalnym wyciekiem. Przecieki czasem robi się świadomie. Tutaj np. mogli usunąć najgorsze postanowienia by uśpić czujność krytyków. Już pierwszy komentarz autorstwa Mor zakłada, że teksowi można ufać bez zastrzeżeń i w ten sposób wpuszcza badaczy w kanał.
Dokładnie to samo chciałem napisać. Widzę, że ktoś jeszcze myśli.
Wersja drukowalna: http://en.swpat.org/wiki/201001_acta.pdf_as_text
Czy ktoś pokusi się w końcu o jakieś konkretne streszczenie czy podsumowanie tego materiału?
Wszyscy tylko krzyczą że wyciekł. Łatwo wkleić linka, ale już przeczytać i wyciągnąć wnioski to już trudniej.
No fakt, język prawniczy nawet po polsku nie jest prosty…Możesz śledzić blog VaGla.pl. Jego autor kilka razy pisał o ACTA, więc można liczyć, że do sprawy wróci. To prawnik. Nie ma tam tekstów w stylu "o Jezu mordują", ale też i Waglowski daleki jest od uspokającego kadzenia (w zasadzie ordynarnego kłamania połączonego z wyzwiskami i insynuacjami) jakie tu prezentowali obrońcy ACTA.
więcej informacji możesz znaleźć tutaj