Cherokee Server 1.0

Data: 11 maja, 2010

Podczas spotkania deweloperów Cherokee w Madrycie została wydana pierwsza w historii serwera wersja „oficjalnie stabilna” ;). Alvaro Lopez Ortega wydał wersję 1.0 po dziewięciu latach rozwoju projektu.

Cherokee należy do grupy “szybkich serwerów” HTTP. Jednak jest on również jednym z najbardziej przyjaznych dla użytkownika.

Większość ostatnio wprowadzanych zmian skupiała się na poprawieniu użyteczności części administracyjnej. Dzięki nim cherokee-admin należy teraz do czołówki przyjaznych dla użytkownika modułów do zarządzania serwerem.

Niedoświadczonych użytkowników może dziwić zachwyt nad częścią administracyjną serwera, jednak jest ona bardzo ważna w tym projekcie, ponieważ umożliwia nawet mało doświadczonym administratorom na stworzenie w szybki sposób zaawansowanej konfiguracji.

Kto potrafi w szybki i łatwy sposób skonfigurować load balancing na kilka serwerów na Apache? Albo szybko skonfigurować serwer pod jakiś konkretny framework lub CMS? W Cherokee takie rzeczy robi się kilkoma kliknięciami. :)

Do szczęścia projektowi brakuje chyba tylko portu dla Windows, co pozwoliłoby na zdobycie większej liczby użytkowników, a co za tym idzie również ewentualnych funduszy na dalszy rozwój.

Wszystkim zainteresowanym polecam apt-get, yum (czy czego tam używacie) install cherokee lub samodzielną kompilacje ze źródeł które można pobrać ze strony http://www.cherokee-project.com/downloads.html

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. spy000yps pisze:

    Teraz poczekajmy na jakieś benchmarki wielkiej trójki. (Również porównanie z Apache byłoby fajne – ciekawi mnie o ile długości słupka Cherokee odstawił starego, ociężałego Indianina…)

    1. pigmej pisze:

      Raczej nikt z "ekipy" Cherokee nie będzie publikował takich benchmarków ponieważ są one "bez sensu".

      1. spy000yps pisze:

        "Raczej nikt z “ekipy” Cherokee"

        Zgadza się. Zawsze można by było też oskarżyć o brak obiektywizmu.

        "ponieważ są one “bez sensu”."

        Tu się nie zgodzę. Dla kogoś wydajność jest krytyczna, to dobry benchmark ma duże znaczenie.

        Dla mnie wysoka wydajność nie ma pierwszorzędnego znaczenia – jeśli chodzi o cherokee vs. nginx vs. lighttpd, to ich wydajność jest chyba na tyle zbliżona, że decyduje user friendly 😉

        1. pigmej pisze:

          Nie istnieje coś takiego jak "dobry benchmark".

          Można sprawdzić pliki statyczne, strone "typowa" itp. Ale w produkcji i tak Ci wyjdzie inaczej. Ze swojego (i innych) wiem, że z Cherokee nie ma problemu, bardzo ładnie się skaluje, jest baardzo wydajny.

        2. maciek pisze:

          Pytanie pomocnicze: dlaczego żadnego z czwórki w/w serwerów nie używa się w SPECweb2005?

        3. spy000yps pisze:

          "Pytanie pomocnicze: dlaczego żadnego z czwórki w/w serwerów nie używa się w SPECweb2005?"

          Nie wiem. To ma jakiekolwiek znaczenie?

          Czy użycie serwera w SPECweb jest czegokolwiek wyznacznikiem?

  2. DeeTah pisze:

    Wiem że się czepiam, ale idea "przyjaznego użytkownikowi" panelu ADMINISTRACYJNEGO trochę mnie przeraża. 😛

    1. spy000yps pisze:

      Czepiasz się. Jak nie widziałeś, to zobacz i spróbuj poużywać 🙂

      Ja muszę używać i Cherokee i Apache. Jak mam coś skonfigurować w Apache, to mnie to już zniechęca do działania 😉

      Wiesz – nie każdy jest administratorem i się tym jakoś szczególnie interesuje.

      1. DeeTah pisze:

        Nie miałem na myśli przyjazności, tylko strony, w którą tą przyjazność kierujemy. Użytkownik to użytkownik, serwer konfiguruje administrator. Sorry za skrót myślowy.

        1. pigmej pisze:

          Panel administracyjny serwera -> dzięki niemu możesz 100 razy łatwiej zrobić "to samo" co w plikach konfiguracyjnych.

          Oprócz tego masz dostęp do "zaawansowanych" opcji itp.

        2. spy000yps pisze:

          Ja do pliku konfiguracyjnego nie zaglądam prawie w ogóle.

          Bardzo mi się podoba to, że (przynajmniej tak to widzę po tym co jest w dokumentacji) cherokee-admin ma bardzo duże pokrycie jeśli chodzi o opcje konfiguracji. Może nawet da się w nim ustawić wszystko co jest możliwe dla tego serwera?

        3. pigmej pisze:

          Wszystko da się ustawić, każdą jedną opcję. Od początku jest tak zaprojektowany ( i admin i server ) aby można wszystko ustawić.

        4. el.pescado pisze:

          serwer konfiguruje administrator

          Niekoniecznie. Serwer może konfigurować developer jako część swojego środowiska pracy. Serwer developerski, w przeciwieństwie do produkcyjnego, nie musi być superwydajny ani nie wiadomo jak zabezpieczony. Dużo ważniejsza jest możliwość szybkiego skonfigurowania środowiska tak by nie tracić czasu który można poświęcić na programowanie.

        5. spy000yps pisze:

          @el.pescado

          Co do łatwej konfiguracji – w cherokee jest wiele wizardów – czasami chcesz zobaczyć jak gdzieś coś jest rozwiązane – potrzebujesz rubyego, zend'a, django czy cokolwiek innego, to w parę sekund wyklikasz sobie konfiguracje bez dogłębnej wiedzy na temat konfiguracji tych środowisk.

        6. fEnIo pisze:

          Taa… deweloper sobie wyklika jakiś z dupy konfig, a potem to nie przystaje w ogóle do produkcyjnego środowiska i deweloper najczęściej ze względów bezpieczeństwa struga poprawki, by się nadawało na produkcję.

          Środowisko deweloperskie powinien przygotowywać ten sam zespół ludzi co produkcyjne, by potem nie wychodziły dziwne kwiatki w trakcie wdrożenia.

          pozdr,
          fEnIo

        7. spy000yps pisze:

          @fEnIo

          Może środowisko produkcyjne powinien przygotowywać zespół deweloperski?

          W czasie rozwoju projektu wiele rzeczy potrafi się zmienić – na przykład na początku zakładano użycie MogileFS ale zrobiono pod GlusterFS, bo uznano, że to będzie akurat lepsze.

          Poza tym, znalezienie administratora, który miałby doświadczenie z odpowiednią technologią jest trudne. Chyba w większości wypadków kończy się to tak, że deweloperzy doszkalają w używaniu wykorzystanych technologii.

          Bo wątpię, żeby statystyczny administrator wiedział jak zrobić środowisko HA odpowiednie dla konkretnego projektu. Większość ludzi podchodzi do tego – jest Apache, jest MySQL, jest Sendmail, jest Ruby/PHP/Python/Whatever – czyli wszystko działa 😉

        8. fEnIo pisze:

          Nie myl admina VPSa w OVH z administratorami w firmach gdzie rzeczywiście powstają jakieś projekty wymagające HA.

          W ogóle sugestia jakoby deweloper wiedział cokolwiek na temat HA jest dla mnie (biorąc pod uwagę doświadczenie) trochę śmieszna. Taki statystyczny klepacz w Javie nie ma zielonego pojęcia czym się różnią wątki od procesów, zasobożerność ma centralnie w dupie, więc może niech on się za HA i generalnie optymalizacje nie bierze.

          Zresztą jeśli Ty HA chcesz robić na eksperymentalnych rozproszonych filesystemach to sorry, ale chyba za dużo się na wykładach nasłuchałeś albo prasy wizjonerskiej naczytałeś.

          pozdr,
          fEnIo

        9. spy000yps pisze:

          "Zresztą jeśli Ty HA chcesz robić na eksperymentalnych rozproszonych filesystemach to sorry, ale chyba za dużo się na wykładach nasłuchałeś albo prasy wizjonerskiej naczytałeś."

          Widzę, że kolega poza adminowaniem i robieniem paczek do debiana to nie wiele wie.

          Może lepiej przyjrzyj się czego się używa w większych projektach zamiast pi…

          Taki Hadoop to już jest total lame i do systemu HA się nie nadaje, bo ma w numeracji 0 na początku 😉

          Groł ap kid 😉

        10. fEnIo pisze:

          To może Ty dorośnij do dyskusji. Przytaczasz MogileFS i GlusterFS, a jak się czepiam eksperymentalności tychże to wyjeżdżasz z Hadoop.

          Dobrze się czujesz?

          pozdr,
          fEnIo

        11. spy000yps pisze:

          Whatever. Życzę wszystkiego najlepszego i gromadki tłustych dzieciaków

        12. Królik pisze:

          Taki statystyczny klepacz w Javie nie ma zielonego pojęcia czym się różnią wątki od procesów, zasobożerność ma centralnie w dupie, więc może niech on się za HA i generalnie optymalizacje nie bierze.

          A kto mówi, że konfigurację HA ma robić statystyczny klepacz kodu w Javie czy czymkolwiek innym (dopóki poruszamy się w obrębie języków głównego nurtu np. C, C++, C#, PHP, VB, średni poziom umiejętności programistów jest zatrważająco niski, a wykształcenie mocno niekompletne)? Od takich rzeczy ma się w zespole projektantów / architektów / inżynierów systemowych (zwał jak zwał), którzy nie są statystycznymi klepaczami i którym płaci się pięciocyfrowe pensje (przynajmniej u nas). A admin co najwyżej może złożyć zamówienie na sprzęt, podłączyć, zainstalować i skonfigurować soft zgodnie ze zleceniem.

          BTW: Ostatnio zatrudnialiśmy admina, to wyszło, że statystyczny admin ma jeszcze mniejsze pojęcie o wątkach i procesach niż statystyczny klepacz kodu w Javie. Śmieszne, ale dużo kandydatów miała problemy z opisaniem atrybutów plików w Linuksie, więc o HA czy znajomość konfiguracji RDBMSów nie pytaliśmy. Zresztą to i tak nie jest ich broszka.

        13. spy000yps pisze:

          "Ostatnio zatrudnialiśmy admina, to wyszło, że statystyczny admin ma jeszcze mniejsze pojęcie o wątkach i procesach niż statystyczny klepacz kodu w Javie"

          No niestety 😉

          Jeśli chodzi o administratorów, to znalezienie kogoś z rzetelną wiedzą praktyczną i teoretyczną na temat OS'ów oraz wybranych rozwiązań jest trudne.

          Jednym z powodów jest to, że do skonfigurowania apache taka wiedza jest raczej mało potrzebna.

          Kolejnym powodem jest to, że jest na to małe zapotrzebowanie. Większość ludzi potrzebuje administratora właśnie do tego, żeby kupił skaner do którego jest wsparcie dla Linuksa czy do przeinstalowania Windows.

          Prawdziwych profesjonalistów – którzy nie tylko potrafią coś skonfigurować ale też również są zaangażowani w rozwój (nie mówię o zrobieniu paczki do Debiana Fenio) danego rozwiązania można szukać ze świecą.

  3. pigmej pisze:

    Cherokee-admin jest naprawdę "ok". To nie jest "nakładka" na pliki konfiguracyjne jak to zwykle ma miejsce.

    @spy000yps
    Benchmarki kilkawersji wstecz gdzieś mam mogę poszukać.

    Do szczęścia projektowi brakuje chyba tylko portu dla Windows, co pozwoliłoby na zdobycie większej ilości użytkowników, a co za tym idzie również ewentualnych funduszy na dalszy rozwój.

    Nie dostało to dużego priorytetu także nie będzie wersji na windows w najbliższym czasie.

    Alvaro Lopez Ortega wydał wersję 1.0 po dziewięciu latach rozwoju projektu.

    1.0 nosi nazwę "The summit release".

    Większość ostatnio wprowadzanych zmian skupiała się na poprawieniu użyteczności części administracyjnej.

    Powstała ona od zera "na nowo" z użyciem CTK (Cherokee Tool Kit).

    1. spy000yps pisze:

      "Benchmarki kilkawersji wstecz gdzieś mam mogę poszukać."

      Poczekajmy trochę – na pewno kilka osób niezależnie zrobi 🙂

      "Powstała ona od zera “na nowo” z użyciem CTK (Cherokee Tool Kit)."

      Trochę się zdziwiłem – miałem przesiadkę z wersji 0.99.39 na 0.99.49 – zostałem pozytywnie zaskoczony. (Pewnie dlatego, że nie używałem tych wszystkich wersji w których wprowadzali te zmiany, bo pewnie już byłbym zmęczony błędami ;))

      1. pigmej pisze:

        Nie było większych problemów podczas całego tego procesu 🙂

  4. pigmej pisze:

    Btw ten news jest troche "nie teges napisany" gdzieś był mój (w sensie go dodałem i czekałem na "potwierdzenie" publikacji czy coś) ale wyparował on również z mojego panelu…

    1. karafior pisze:

      Ja też się przyczepię, nius troszkę zbyt formalnie pisany (vel "czy czego tam używacie").

  5. hiciu pisze:

    Serwer HTTP warto by dodać. Przez chwile zastanawiałem się, czy chodzi o jakąś grę czy coś w stylu webmina / cpanelu :).

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.