Pierwsze wzmianki o tym, że Google przymierza się do stworzenia konkurenta Facebooka pojawiły się w czerwcu tego roku. Powoli całość zaczyna nabierać sensownych kształtów.
We wrześniu, podczas konferencji Google Zeitgeist Eric Schmidt poinformował, że Google Me nie będzie nowym serwisem. Powoli zaczyna się to sprawdzać. Z informacji, które opublikował The Blog Herald wynika, że rzeczywiście nie powstanie jedna strona, jak np. Facebook, ale cały profil społecznościowy użytkownika Google +1 (jak obecnie jest nazywany projekt) opierał się będzie o opcjonalne rozszerzenia do przeglądarki czy aplikację Loop na iPhone’a i w późniejszym czasie na Androida.
Eric Schmidt, prezes Google zaprzeczył jakoby sieć społecznościowa wyszukiwarkowego giganta miała rywalizować z Facebookiem, jednak trudno będzie uniknąć porównań.
Pomysł Google opiera się na stworzeniu społecznych kręgów. W normalnym życiu człowiek udziela się w różnych miejscach: w rodzinie, w pracy, w szkole czy wśród znajomych, dlatego Google +1 ma opierać się na podobnych założeniach. Poszczególne informacje mają być udostępniane jedynie niektórym znajomym, w zależności od wybranego kręgu.
Być może w końcu Google poważnie zaistnieje na rynku serwisów społecznościowych, gdyż dotychczas istniejący Orkut przyciągał głównie Brazylijczyków.


"czy aplikację Loop na iPhone’a i w późniejszym czasie na Androida."
iPhone dla Google wazniejszy od Androida? Kiepsko to wyglada od strony marketingu 😉
Orkut? Pierwsze słyszę więc dziwne aby bez reklamy przyciągnęło to kogoś 😉
Ja nie widziałem facebooka reklamy, dowiedziałem się o nim od znajomych, więc jak najbardziej można bez reklamy.
Orkut to ciąle 68 strona świata i trzecie w Brazylii. Popularny jest też w innych krajach Ameryki Południowej, Turcji i Indiach: http://www.alexa.com/siteinfo/orkut.com.br
W Brazylii to oni chyba o Facebooku nie slyszeli 😉 Co z ktoryms brazylijczykiem gadam to tylko Orkut, orkut…
Orkut w Brazylii to jak GG w Polsce.
Z tym że bardziej Nasza Klasa a nie GG.
Nawet jeżeli by był to nie wiadomo jak fajny serwis społecznościowy, to i tak fala polskiej młodzieży zrobi z niego kolejną Naszą Klasę
Kółka różańcowe napewno się ucieszą xD – ciekawe podejście – kręgi 😛
Uważam, że ten pomysł Google'a na stworzenie serwisu opartego na kręgach społecznych, w których człowiek funkcjonuje, jest bardzo dobry. Uważam, że te kręgi nie powinny się przenikać (a jeśli już, to w jak najmniejszym stopniu). To ma bardzo ważne znaczenie w przypadku kłopotów interpersonalnych w jednym kręgu – w normalnym życiu drugi krąg stanowi grupę wsparcia.
Jeśli zrobią to dobrze, maja szansę na wielki sukces!
Mnie też podoba się ta koncepcja. Czekam na kolejny ruch G.
Pomysł dobry, nazwa tragiczna 🙂
mnie się podoba
Nazwa nie jest tragiczna, wręcz przeciwnie. Świetne zagranie marketingowe, jeśli nie wierzysz to powiedz co pierwsze na myśl przyszło Ci do głowy po przeczytaniu tytułu?
Inkrementacja.