Microsoft chciał kupić Facebooka

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Microsoft chciał kupić Facebooka

Data: 11 grudnia, 2010

Microsoft próbował dokonać zakupu serwisu społecznościowego Facebook – taką informację ujawnił ostatnio na jednej z konferencji Fritz Lanman, pracownik korporacji z Redmond. Propozycja padała jeszcze w 2007 roku z ust samego Steve’a Ballmera, CEO Microsoftu. Ballmer proponował właścicielowi Facebooka 15 miliardów dolarów.

Propozycja ta wydała się chyba Markowi Zuckerbergowi dość niepoważna – miał on rzekomo odpowiedzieć Ballmerowi: „a dlaczego my po prostu nie kupimy was za 15 miliardów?”.

Microsoft w końcu nabył wtedy mniejszościowy pakiet udziałów Facebooka oraz zawarł z serwisem umowę na dostarczanie reklam.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. _DerDevil_ pisze:

    Dla Microsoft taka baza danych jaką dysponuje Facebooka jest łakomym kąskiem.

    I ja nie wiem co ludzie widzą takiego w Facebooka że ma takie wzięcie.

  2. Arnold Buzdygan pisze:

    DerDevi: Moda.

    A co do gadki o odwrotnym zakupie to bez jaj – M$ ma od lat ogromną nadwyżkę przychodów nad wydatkami, tonie dosłownie w gotówce, a facebook istnieje tylko dzięki kroplówce z kasy inwestorów i przynosi gigantyczne straty.

    1. Ponadto MS jest również o wiele bardziej zdywersyfikowany. Od Xboxa przez wyszukiwarkę po rozwiazania dla korporacji. Masy użytkowników uzależnionych nie modą, a ekonomią i technologią. Fejsbuka może zabić dosłownie jeden dobry produkt konkurencji lub problemy z ich wiodącym produktem. Infastrukture MS z firmy nie jest tak łatwo wyrzucić jak zamknąć konto na NK, FB itp.

      Pytanie do minusujących AB. Twierdzicie, że to nie moda? Wolelibyście mieć np. 20% akcji FB zamiast 20% akcji MS?

      1. Ok, do tekstu "przynosi gigantyczne straty" mozna się przyczepić. Ponoć jakiś zysk już jest. Oczywiście zależy jak liczyć ten zysk. W skali roku zysk jest, w skali całości działania firmy już nie.

        a btw, to smutno patrzeć jak wiele lat mogą działać niektóre kapitalistyczne niedochodowe firmy. Zakładasz startup, liczysz, że z własnych zysków jakoś się rozwiniesz, aż tu ścierasz się z tytanem, de facto dotowanym. Kto kogo przetrzyma? Trzeba mieć dobrego samograja aby się wybić.

        1. cutugno pisze:

          "W skali roku zysk jest, w skali całości działania firmy już nie. "

          Skąd niby wiadomo, że jest jakiś zysk? Facebook nie udostępnia danych finansowych.

          Inna rzecz, że jeśli wierzyć różnym przeciekom, to przychód Facebooka w 2009 wyniósł jakieś śmieszne wobec porównywania go z MS $800M.

          "Trzeba mieć dobrego samograja aby się wybić."

          Umieć pozyskać inwestorów. Ścieranie się z tytanami nie ma sensu, padniesz. Albo umiesz zarobić od razu, albo masz coś nowego, VC dostają orgazmu, zostajesz facebookiem i planujesz wyjście na zero na 2030 😉

  3. izlinux91 pisze:

    Microsoft mógłby wciągnąć naszą-klasę, taka myśl.

  4. MS widać chwyta się brzytwy.
    Chce kupić cokolwiek, co wyciągnie go z kryzysu i pozwoli naprawić budżet.

    Ta firma dawno przestała przynosić rozsądne zyski. ale teraz wygląda to na powolny upadek.

    Jeszcze tylko akcjonariusze udają, że nic się nie dzieje, albo po prostu nie znają się na rynku informatycznym, co już nie raz udowadniali.

    Ciekawie zapowiada się przyszłość tego kolosa na glinianych nogach.

    BTW. Odrzucić ofertę microsoftu i całkiem realnie uznać wartość swojej spółki za porównywalną – kiedyś nie do pomyślenia, a dzisiaj norma. MS na prawdę ma się bardzo źle.

    1. Zuckerberg po prostu nie chciał sprzedawać, wierzy w potencjał FB, propozycję uznał za arogancką, więc postarał się aby odmowa zabrzmiala równie arogancko.

    2. gedgon pisze:

      Rotfl. Nom, na miejscu Steve'a i akcjonariuszy juz bym sie chlastal, tak jest zle. Na waciki im nie starczy. http://www.microsoft.com/presspass/press/2010/oct…

  5. Arnold Buzdygan pisze:

    o_O:
    Czy Ty żyjesz w jakiejś alternatywnej rzeczywistości?
    M$ ma na kontach 37 mld w czystej GOTÓWCE, inwestorzy biją się o jego obligacje oprocentowane na kosmiczną wartość… 0,873 % (tak! poniżej 1% rocznie!), kwartalne ZYSKI są na poziomie 6 mld (przychody 19 mld) a Ty bajasz o kolosie na glinianych nogach !?
    Facebook to taki wypierdek na słomianych podstawach – nigdy nie przyniósł zysku tylko same straty, nie ma pomysłu na to jak przynosić zyski a na dodatek istnieje tylko dzięki niezrozumiałej wyrozumiałości Władz, które powinny go zamknąć za DUMPINGową działalność, która jest zbrodnią gospodarczą.

  6. tetdgs pisze:

    przeciez facebook od ponad roku nie przynosi strat

    1. To niech jeszcze zwróci poniesione nakłady i pociągnie na plusie równym min. 10% zysków MS przez, powiedzmy, 10 lat. Wtedy pogadamy. Na razie gadanie, że MS biznesowo jest poniżej FB stanowi niezłą abrerrację umysłowa.

      1. Budyń pisze:

        @X

        Narazie niech facebook udowodni że jest w stanie zrobić gross margin o połowę niższy niż MS przez najbliższych 5 lat a potem go utrzymać, gdy przestanie rosnąć.

  7. Staszek pisze:

    Arnold, skąd czerpiesz wiedzę o cash flow Facebooka?

    1. Arnold Buzdygan pisze:

      Z gdybań internetowych.

  8. krzabr pisze:

    Ciekawe na ile wartość FB ocenia sam Zuckenberg 🙂

  9. arme pisze:

    Pamiętam kiedy wyszukiwarka kojarzyła się z Altavista, Yahoo, etc.. Pamiętam kiedy synonimem przeglądarki był Netscape. M$ trwa nadal i Apple poszło w jego ślady gdy przyjęło jego imperialistyczną wizję świata (nomen omen po tym jak M$ uchronił Apple od bankructwa) tak jak Google. Facebook w swoich poczynaniach przypomina dawno zapomniane marki…

    1. Coward_the_Anonymous pisze:

      MS nie uchronil Apple przed bankructwem. Doszlo do ugody pozasadowej ze wzgledu na ukradzenie przez MS kodu z QuickTime. Dzieki tej ugodzie MS zaoszczedzil mnostwo pieniedzy, a Apple dostalo je znacznie szybciej.
      Przestan szerzyc mity.

  10. ak47 pisze:

    być może działaność MS jest zdywersyfikowana ale źródła dochodu już nie. Przejrzyj sobie sprawozdanie z działalności. O ile xbox wychodzi na zero, to już bing jest ostro stratny.Tak samo straty w sekcji mobile i chmurka.
    Poza windą na pc i oficem oraz sekcją serwerową, reszta działaności albo jest stratna albo ledwo siebie pokrywa.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.