Opera, pomimo usunięcia danych, pamięta o odwiedzonych w ciągu 2 lat witrynach

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Opera, pomimo usunięcia danych, pamięta o odwiedzonych w ciągu 2 lat witrynach

Data: 8 kwietnia, 2010

W katalogu konfiguracyjnym użytkownika dla Opery znajduje się interesujący katalog o nazwie opcache. W plikach z tego katalogu znajdują się adresy odwiedzonych przeze mnie stron internetowych z 2 ostatnich lat!

W katalogu tym znajdują się pliki na kształt: opr14L40, opr141US, opr12S0W itd. Prawie każdy z tych plików to gzip compressed data, from Unix (przynajmniej w wersji pod Linuksa). Katalog ten zawiera rzekomo pseudosystemowy cache danych, które nie muszą być często usuwane gdyż przeglądarka z nich ambitnie korzysta. Po bliższym przyjrzeniu się zawartości każdego pliku okazuje się, że większość plików w moim katalogu to pliki opisujące system antyphishingowy (w dużym uproszczeniu), który sprawdza czy dana witryna znajduje się na liście szkodliwych witryn. Taki plik może wyglądać tak:

14400

A jeśli przyjrzycie się szczegółowo dyrektywie “host”, w plikach z tego katalogu to zauważycie, że plik ten zawiera adres odwiedzonej przeze mnie strony internetowej!!! W moim katalogu tych plików jest ponad 10 000. Innymi słowy odkryłem swoją 2 letnią historię przeglądanych stron internetowych (zapewne nie wszystkich). Sprawdź jak jest u Ciebie…

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. tarkowski pisze:

    no dobra – zauważyłeś to.
    moje pytanie brzmi:
    i co z tego?

    1. Sparrow1 pisze:

      <ironia>
      Oczywiście nic. Przecież jeśli masz coś do ukrycia, to może nie powinieneś był tego robić? A prywatność jest w ogóle jakimś chorym wymysłem. Uczciwi nie mają się czego bać. A "tryb prywatny" to tak naprawdę "tryb porno" "tryb pedo"!
      </ironia>

      1. filut pisze:

        Mam rozumiec, ze uczciwi w Chinach tez nie maja sie czego bac?

        1. marcinsud pisze:

          uczciwi w Chinach też nie maja się czego bać, bo nie działają wbrew tamtejszemu prawu.

        2. Iskast pisze:

          Hm, a od kiedy to prawo jest wyznacznikiem uczciwości? Idąc tym tokiem myślenia można by rzec, że gdy prawo nakazuje donoszenie na każdego kto źle myśli na temat partii, trzeba to robić. Jak prawo nakaże brak prawa do tlenu i oddychania po ukończeniu 40 roku życia, to trzeba to robić? Prawo != uczciwość.

        3. mby7930 pisze:

          Ludzie!
          Czy dzisiaj każdy ironiczny tekst musi być zawarty między znacznikami , abyście nie pomyśleli, że ktoś uważa tak naprawdę?

        4. kleox pisze:

          Przepraszam, ucięło tagi:
          [ironia]
          Tak.
          [/ironia]

  2. szametu pisze:

    pewnie nic. ale poczekaj, az odkryje pod lozkiem buke i czarnego luda ^^

  3. anonymous pisze:

    pliki na kształt: opr14L40, opr141US

    U mnie pliki nie mają kształtów. Mają nazwy, atrybuty, zawartość… ale kształt?

    Prawie każdy z tych plików to gzip compressed data, from Unix

    Jakby ci to powiedzieć… pliki są spakowane gzipem. Co w tym dziwnego?

    Katalog ten zawiera rzekomo pseudosystemowy cache danych

    Katalog ten zawiera cache danych… Dlaczego "rzekomo" i dlaczego "pseudosystemowy"?

    przeglądarka z nich ambitnie korzysta

    Moja nie jest ambitna, korzysta z cache'a co najwyżej *intensywnie*.

    I cały news o tym, że przeglądarka ma cache'a, w którym są różne dane, a jeśli nie wyczyścisz cache'a, to dane tam będą siedzieć?

    1. lazy_bum pisze:

      I cały news o tym, że przeglądarka ma cache’a, w którym są różne dane, a jeśli nie wyczyścisz cache’a, to dane tam będą siedzieć?

      Już z tytułu, który swoją drogą należy poprawić, wynika, że _czyszczenie_ cache *nie usuwa* tych wpisów. A może wymagajmy żeby użytkownicy sami, ręcznie czyścili cache przeglądarek? Można też kliknąć na źródło i dostaniemy rozwinięcie:

      W pierwszym momencie nie uwierzyłem, że sprawdzenie czy jakaś witryna była groźna 2 lata temu – może być dla mnie aktualnie przydatne bo jak wiadomo w takich przypadkach liczy się właśnie świeżość tej informacji, dlaczego więc tutaj przechowywane są te dane? Nie mam pojęcia. Poszedłem krok dalej. Postanowiłem wybrać opcję Usuń prywatne dane, zaznaczając oczywiście wszystkie możliwe opcje. Po usunięciu, niestety nic się nie zmieniło. Dodatkowo gdy uruchomicie mechanizm przeglądania pamięci podręcznej przeglądarki poprzez wpisanie w pole adresu: opera:cache – zobaczycie listę tych wszystkich witryn, które odwiedziliście. Zupełnie już całkiem na marginesie nie czaję tego, że usunięcie wszystkich prywatnych danych nie czyści katalogu “images” gdzie znajdują się miniaturki ikon z paska adresu w postaci opisowej i graficznej, np. www.vimeo.com.idx, http%3A%2F%2 Fwww.modsecurity.org%2Ffavicon.ico. Chyba łatwo zorientować się jakie witryny odwiedzane były.

      1. bothunterspl pisze:

        Ale zazwyczaj przeczytać całe źródło jest trudno, a jęczeć jest łatwo :} Taka natura rzekomo Prawdziwego Polaka :]
        Moje pliki mają kształt, a cache jest rzekomo pseudosystemowy właśnie, bo nie jest to zwyczajny cache przeglądarki. Ale to znów trzeba doczytać. A łatwiej zmarnować swój cenny czas na … :]

        1. anonymous pisze:

          Ale zazwyczaj przeczytać całe źródło jest trudno, a jęczeć jest łatwo :}

          Przeczytałem i skomentowałem to, co jest opublikowane tu na portalu. Twój wpis na blogu skomentowałbym na twoim blogu.

          Moje pliki mają kształt

          Pozostaje mi tylko pogratulować wyobraźni. Gratuluję.

          cache jest rzekomo pseudosystemowy właśnie, bo nie jest to zwyczajny cache przeglądarki. Ale to znów trzeba doczytać.

          Tego nie da się czytać – "rzekomo pseudosystemowy"? Pseudosystemowy, czyli udający systemowy, ale nim niebędący. Rzekomy, czyli niebędący takim, za jakiego go niektórzy uważają. Rzekomo pseudosystemowy, czyli niebędący pseudosystemowym (choć niektórzy za takiego go uważają)… To jaki ten cache jest? Systemowy? ;->

        2. JackBauer pisze:

          anonymous: ze wszystkim mogę się zgodzić oprócz tego "na kształt". W języku polskim istnieje wiele wyrażeń, które oznaczają co innego niż interpretacja dosłowna.

          http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=na+kszta%B3t&o…

        3. Hakim pisze:

          czyli w skrócie mamy:

          niezwyczajny rzekomo pseudosystemowy cache przegladarki.

          Dobrze "zrozumiałem"?

  4. dodd pisze:

    Proponuje sprawdzić czy problem występuje nadal w najnowszej wersji Opery po skasowaniu katalogu z profilem. W kolejnych wersjach zmienia się struktura plików konfiguracyjnych i cache przez co w profilu Opery z czasem zbiera się sporo śmieci, które zostają już tam na zawsze. Jeśli historia nadal nie jest czyszczona poprawnie w najnowszej wersji na świeżym profilu, pozostaje zgłosić to jako błąd.

    BTW polecam zajrzeć do katalogu konfiguracyjnego Flasha (Na Windowsie jest to: c:UsersuzytkownikAppDataRoamingMacromediaFlash Player#SharedObjectslosowe numerki ).
    Znajdziesz tam niekasowalną historie przeglądanych stron ze wszystkich przeglądarek. 😀

    1. bothunterspl pisze:

      Czekam na 10.5 stabilne pod Linuksa :]

      Obiekty Flashowe można kasować ze specjalnej strony na Adobe.com. Ale samo się nie kasuje fakt :]

      1. progucz pisze:

        Do czyszczenia podobnych historii za jednym zamachem lepiej używać jakiegoś programiku, tak jest wg mnie prościej i szybciej. Pod linuksa jest b. fajny programik BleachBit a pod windowsa CClaner.

        1. launchpad.net/~mgol pisze:

          O, dzięki, BleachBit właśnie zwolnił mi na dysku jakieś 2,5 GB danych.

        2. launchpad.net/~mgol pisze:

          Hmm, ciekawym, za co dostajesz minusy…

        3. norbert_ramzes pisze:

          <code>rm -Rf ~/.*</code>

        4. lazy_bum pisze:

          Nie lepiej nie pozwalać flashowi zapisywać swoich śmieci? Ztcp to tez można skonfigurować przez stronę Adobe (swoją drogą ciekawy sposób na konfigurację… ale to już inna para kaloszy)

    2. hiciu pisze:

      Pod Linuksem:
      <code>
      ~/.macromedia/Flash_Player
      ~/.adobe/Flash_Player
      </code>

      W ~/.macromedia/Flash_Player mam na przykład to:
      <code>
      drwx—— 3 hiciu users 4096 Apr 8 18:11 lads.myspacecdn.com
      drwx—— 2 hiciu users 4096 Apr 8 18:12 s.ytimg.com
      </code>

      1. y0g1 pisze:

        chmod 000 .macromedia .adobe i nic juz sie tam nie
        dostanie

  5. QkiZ pisze:

    Te pliki tar.gz są puste w środku.

  6. bartz pisze:

    fakt, gdyby chodzilo o chroma, zaraz byscie tu grzmieli. ale Opera jest defaultowo "dobra" . sam mam z tym klopot bo ostatnio staram sie nie uzywac produktow z za oceanu, (w miare mozliwosci) i Opera jest jedna z "tych" rzeczy..

    1. No cóż, na pewno wiele dobrego zrobili dla internautów i dlatego mało kto podejrzewa ich o złe intencje. Szczególnie, że w tym przypadku może to być jedynie bug systemu pamięci podręcznej a nie jakieś celowe działanie Opera Software.

  7. quar pisze:

    Opera zza oceanu??? Być może zza morza, ale na pewno nie zza oceanu!

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.