W trakcie przeglądania witryny możecie trafić na przestoje w działaniu, ewentualnie wolne ładowanie się strony. Wina nie leży po naszej stronie, lecz serwera. Wysłaliśmy pytanie w tej sprawie i otrzymaliśmy następującą odpowiedź:
Hej, Oktawave dało ciała w nocy i nam rozsypali storage. sytuacja jest opanowana ale ze względów bezpieczeństwa trwa głębokie skanowanie integralności danych + extra backupy. Może to niestety powodować okresowe przymułki bo alokuje to +100% naszych mocy przerobowych, mimo dopalaczy. Zależało nam na przywróceniu usług w pierwszej kolejności, teraz leci integralność danych a na koniec podpięcie Piwika ponownie.
Sorry za kłopoty. 🙁
Sytuacja na szczęścia wraca powoli do normy. Za wszelkie utrudnienia przepraszamy.


Jeszcze tylko na koncu w cytacie brakuje:
„A jutro sie widzimy na piwku :-)”
Jakos nie wydaje mi sie zeby publiczne cytowanie takich maili bylo w dobrym tonie.
„Jakos nie wydaje mi sie zeby publiczne cytowanie takich maili bylo w dobrym tonie.”
Była na to zgoda samego autora 😉
Morfeusz „sounds like” gimbus..