Protokół elektroniczny w praktyce…

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Protokół elektroniczny w praktyce…

Data: 1 lipca, 2010

W zeszłym tygodniu na naradzie sędziów okręgowych i apelacyjnych w Krakowie testowano wykorzystanie tzw. protokołu elektronicznego w sprawach cywilnych. Odbyła się symulowana rozprawa, która była rejestrowana z wykorzystaniem zapisu dźwięku i obrazu. Serwis NoweMEDIA.org.pl publikuje materiały z prezentacji. Stosowna ustawa wprowadzająca e-protokół wchodzi w życie już dziś.

Całą rozprawę nagrywają dwie kamery. Jedna rejestruje rzut ogólny na salę. Zgodnie z ustawą i rozporządzeniami powinno być widać obie strony, osobę przy mównicy oraz publiczność. Druga kamera rejestruje osobę przy mównicy (zazwyczaj świadek lub biegły) w zbliżeniu. Powinny być widoczne dłonie (gestykulacje, mowa cała). Sędziego „z twarzy” nie rejestruje się wcale. Nawet przy ogłaszaniu wyroków.


[nagrania próbne, Wrocław]

Elementy pisemnego protokołu są zawsze na początku. Wtedy sprawdzana jest lista obecności. Potem, w trakcie rozprawy, wpisywane są do niego m. in. również ewentualne postanowienia sądu.

Gotowe protokoły dostępne są potem w systemie informatycznym sądu (pokazowy prototyp zbudowano z wykorzystaniem VOD w oparciu o technologię Silverlight). Wygląda to trochę jak film na YouTube. Z tym, że są tzw. adnotacje – znaczniki czasowe, które stanowią spis treści do nagrania. Są to aktywne linki z adnotacją w rodzaju „staje świadek X”. Kliknięcie na dany odnośnik ustawia odtwarzanie w odpowiednim miejscu.

[zarządzanie nagraniami, prezentacja w Krakowie]

Adnotacji dokonuje protokolantka. Sędzia może mieć jednak niezależnie własne, które będą mu pomocne przy pisaniu uzasadnienia. Podobnie dla stron i pełnomocników rozważa się udostępnienie odpowiedniego programu do tworzenia własnych, prywatnych adnotacji. Potem będzie można wgrać własne adnotacje i zsynchronizować z elektronicznym protokołem. W ten sposób każdy może mieć prywatne znaczniki czasowe, stanowiące przewodnik po zapisie audiowizualnym lub po zapisie audio (przypomnijmy: do domu można dostać co najwyżej płytę z zapisem audio – chodzi ponoć o ochronę danych osobowych).

O uchwaleniu ustawy nowelizującej kodeks postępowania cywilnego (kpc) i wprowadzającej protokół w formie zapisu dźwięku lub dźwięku i obrazu (zwany popularnie elektronicznym protokołem lub e-protokołem), pisałem już wcześniej. Pisałem też o wątpliwościach na temat transkrypcji takich protokołów do formy pisemnej i poprawkach zaproponowanych w związku z nimi przez Senat. Ostatecznie wszystkie poprawki senatu zostały odrzucone. Z ostatecznie przyjętym (pierwotnym) tekstem ustawy można zapoznać się tutaj.

Więcej materiałów (również wideo) na temat protokołu elektronicznego można znaleźć również w dziale publikacji poświęconych informatyzacji sądownictwa na łamach serwisu prawa nowych technologii NoweMEDIA.org.pl

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. "VOD w oparciu o technologię Silverlight"

    Im mniej przenośnie, tym lepiej. Ciekawe ile posmarowali, bo kto to wiadomo.

    1. "Pokazowy prototyp" – czy to nie oznacza czasem, że ostateczna technologia może być inna? Na prototyp wykorzystali po prostu coś, w czym dało się go szybko stworzyć…

      (tak, wiem, jestem niepoprawnym optymistą)

  2. "w oparciu o technologię Silverlight" – ach, jak dobrze że Silverlight najwspanialszej firmy informatycznej na świecie a nie niemal nieużywany, niemal nieznany Foobar Technology nieznanej firmy z Patatastanu Zachodniego. Ach, jak dobrze wydane publiczne pieniądze! Chwała dzielnym urzędnikom, chwała!

  3. swiftgeek pisze:

    hmm… wydaję mi się że urzędników uczą tego vendor lock-in 😀

  4. jnareb pisze:

    Pytanie: jakiego formatu użyto do adnotacji czasowych? Czy jest to któryś z otwartych standardów (SMIL, Annodex/CMML), czy jakiś zamknięty format, czy też jakiś własny pomysł?

    1. cisiu pisze:

      Akurat jest to zrobione w sposób banalny a dzięki temu maksymalnie "otwarty" (dobre choć to na początek). Znaczniki czasowe są zapisywane do zwykłych plików tekstowych w podobny sposób, jak się stosuje w napisach do filmów. Właściwie da się je normalnie odtworzyć w VLC wraz z nagraniem video 😉 Co do vendor lock-in, to przetargu jeszcze nie było, więc użycie Silverlighta nie jest jeszcze wcale przesądzone. Akurat ta konkretna prezentacja została zrobiona na Silverze. W ustawie i rozporządzeniach jest zapewniona (przynajmniej teoretycznie) neutralność technologiczna. A jak będzie w rzeczywistości, zobaczymy 😉

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.

Logo OSnews

Twój codzienny przewodnik po świecie nowych technologii, marketingu i biznesu. Wspieramy innowację, inspirujemy do rozwoju i dostarczamy praktyczne rozwiązania dla przedsiębiorców.

©Copyright  - 2026