Tablet Spark – rozpoczęto zapisy

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Tablet Spark – rozpoczęto zapisy

Data: 20 lutego, 2012

Aaron J. Seigo, z zespołu rozwijającego KDE Plasma Active poinformował o rozpoczęciu zapisów na wcześniejsze zamówienia tabletu Spark. Zespół rozwijający ma nadzieję, że dzięki rejestracji zwiększy się popyt na to urządzenie, zaraz po jego oficjalnej premierze, zaplanowanej na początek maja.

Tablet Spark firmy Aseigo
Tablet Spark firmy Aseigo

Wyróżniający się większą otwartością niż np. urządzenia z Androidem tablet pracuje z wykorzystaniem KDE Plasma Active, wersją środowiska graficznego skierowanego na urządzenia mobilne, działającym na specjalnie zmodyfikowanym Linuksie, włączając w to jądro Linux, Qt i KDE Plasma Framework.
Planowana cena urządzenia ma wynosić 200 Euro.

Więcej informacji w artykule Michała Olbera na osworld.pl

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. krzys pisze:

    Jak tak active plasma ma działać jak KDE na moim Kubuntu 11.10 co po kilkunastu minutach wykorzystuje cały 1 GB ramu i wchodzi na swap i zaczyna przymulać to nie wróżę projektowi ani sprzętowi sukcesu. Dodam że nepumuk i strigi powyłączane. Masakra. Czy ktoś w teamie KDE pracuje nad wydajnością tego ociężałego molocha? Ja mając do wyboru modernizację sprzętu (brak wolnego slotu na dodatkową pamięć) albo ociężałe działanie przesiadłem się na xfce.

    1. energizer pisze:

      Tam nie wsadzą Kubuntu ;p

    2. herr pisze:

      A teraz grzecznie przekartkuj bugi KDE występujące tylko w kubuntu i wyciągnij wnioski na temat tej dystrybucji 😉

    3. enkidu pisze:

      Kubuntu to rzeczywyście słowo-klucz. na Debianie plasma zajmuje mi niecałe 2% RAM (przy włączonych kilku widżetach). Przekłada się to na około 80 MB. Wszystkie aplikacje KDE zamykają się w 300MB (największą "krową" jest tu Amarok). Na Kubuntu natomiast sama plasma zużywa więcej RAM niż odpalony w tle FX z kilkunastoma zakładkami youtube. Ilość widżetów – zero.

      1. krzys pisze:

        No dobra. Może i KDE samo w sobie nie jest takie ociężałe i wiele psują w nim sami deweloperzy Kubuntu przez swoje modyfikacje. Widać też robią to nieudolnie, albo poprostu zaczyna borakować tam programistów ,bo Canonical przeniósł najlepszych do prac nad Unity i wycofuje się ze wsparcia komercyjnego dla nowszych wydań Kubuntu. Ale uśmiecha mi się tydzień siedzieć nad debianem i dostosowywać go do swoich potrzeb przez klepanie poleceń w konsoli. Powiedz szczerze ile ci zajęła konfiguracja KDE na debianie? Nie mam też czasu na kartkowanie bugów. Szukam distra z dużą ilością programów, najlepiej paczki DEB, i żebym nie musiał siedzieć tydzień żeby wszystko w nim skonfigurować. Na razie osiadłem na Xubuntu.

        1. Itachi pisze:

          U mnie:
          pacman -S kde kde-l10n-pl

          i zmiana w inittab 😉

          Pod Debianem zapewnie analogicznie, tyle że z aptem.

          Reszta konfiguracji to zmiana tapety 😛

          1. Druedain pisze:

            Trzeba jednak pamiętać, że instalacja Archa dla osoby nie zaznajomionej nie jest już taka prosta. Fajnie to się robi dopiero jak ma się to już zainstalowane.

            Obstawiałbym, że odpowiednia by była Chakra, PCLOS, albo OpenSUSE.

      2. @pieczara666 pisze:

        U mnie na opensuse jest podobnie, KDE w pełni odpalone pożera około 350MB. Zważając że mam 8GB pamięci mam gdzieś nawet 200 mega w jedną czy w drugą.
        Co do Amaroka, spróbuj Clementine 🙂

    4. yoda pisze:

      A ja ostatnio zostałem bardzo mile zaskoczony przez KDE, mam przenośny system na dysku (2.5" ata 80GB + kieszeń usb – czyli 5400rpm, I/O max 30MB) z Archem i686, KDE 4.8 (oraz Openboxem). Na sprzęcie klasy P4 (prescott) 2.4GHz i 768MB ramu KDE działa zdumiewająco dobrze jak na zniesławioną "kobyłę" (oczywiście bez akonadi/kdepim i całego semantic desktop). Kluczową sprawą tutaj jest wersja 32bitowa systemu, 64bitowa wersja taką ilość RAMu zarzyna. Inną ciekawostką jest fakt, że Firefox 10 na takim systemie zapewnia znacznie milsze przeglądanie internetu od Firefoxa 3.6 na "dużym" dysku i Debianie Squeeze (Gnome2)

  2. cutugno pisze:

    Widzę, że szykuje się kolejny sukces rynkowy na miarę Openmoko.

    1. No właśnie, czemu Openmoko się nie przyjęło? Czyżby zabrakło tfu… marketingu? Bardzo dopingowałem temu projektowi, podobnie jak Meego, ale ludziska wolą przewartościowane srajpady albo inne androjdy, zamiast wspierać open source!

      1. @michuk pisze:

        Ludzie wolą to co działa, nie interesuje ich wspieranie dowolnej technologii.

        1. Grawer pisze:

          Oczywiście dlatego androida i apple zostawiamy ludziom, my kosmici wolimy loty międzygwiezdne, a nie markety w których hitami są dzwonki z pierdami.

        2. Zgadzam sie. Mialem Openmoko. Syf. Nigdy wiecej.:)

      2. sprae pisze:

        Że tak trollersko zapytam, ale potrzebne mi do statystyk.
        Miałeś Amige? 😉

  3. Itachi pisze:

    Ok, Openmoko, a co z MeeGo? System całkeim niezły, tyle że… Nokia zawaliła (marketing, tfu)

    1. merez pisze:

      Plasma Activ działa na Mer. Jest to kontynuacja MeeGo. Mimo braku marketingu, to N9 bardzo dobrze się sprzedaje – http://www.osnews.com/story/25569/Nokia_N9_Outsel…

  4. sprae pisze:

    A będą _normalne_ sterowniki do GPU/DSP w tym?

    1. merez pisze:

      Może to Ci wystarczy – http://aseigo.blogspot.com/2012/01/open-beyond-li…

  5. Pingback: Klub Dyskusyjny #003 | Wolna Kultura
  6. iron-man pisze:

    What beauty is, I know not, though it adheres to many things.
    futures stock

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.