Została uruchomiona strona internetowa służąca do zgłaszania pomysłów odnośnie zmian w jednej z najbardziej popularnych dystrybucji GNU/Linuksa – Debianie.
Debian Enhancement Proposals (DEP), czyli mechanizm propozycji zmian dla Debiana, oferuje narzędzie do organizowania dyskusji dotyczących przeróżnej maści ulepszeń i innowacji w Debianie, odzwierciedlania obecnego stanu pomysłu, a w szczególności, zbieranie informacji o rezulatatach.
Więcej informacji można uzyskać na stronie projektu.



Ciekawa jest propozycja DEP-4, dotycząca łatwiejszego zamieszczania tłumaczeń. Ciekawe jest to o tyle, że może wpłynąć zarówno na rozszerzenie formatu plików .DEB, jak również na zmiany w podstawowych narzędziach takich jak dpkg, apt-*, aptitude czy synaptic.
Niech ktoś w końcu naprawi tego głupiego wordpressa (albo firefoxa), żeby sprawdzał czy wszystkie pola są wypełnione przed wysłaniem (tudzież firefox niech pamiętam co wpisałem jak kliknę wstecz). Recę opadają jak trafiam na ta magiczną stronę z napisem "wypełnij wszystkie pola", i mój post nad którym siedziałem kilka minut przepada.
Po prostu nie mogę wytrzymać. Zdarzyło mi się to piąty raz na osnews.pl, kiedy przez przypadek lub z jakiejś konieczności użyłem Firefoxa, zamiast Opery i z wyłączonymi ciastkami, po kliknięciu "Dodaj komentarz!", i choćby nie wypełnieniu "Identyfikator" lub "Adres e-email", komentarz szlag trafił.
To tak na marginesie.
Fajny jest DEP-6 o formacie pliku opisujących szczegółowo licencje komponentów pakietu. Ułatwi zabawę uczulonym na problemy licencyjne.
.tdeby będą tylko dla zlokalizowanych plików, jak manuale, doci, i18n, wpisy menu, itp. Szczególnie małe instalacje na tym zyskają, no i serwery lustrzane. Embedian ku temu zmierza też. Ja używam localepurge który potrafi po nowej pełnej instalacji z 1GB obcojęzycznych plików usunąć.
Aha i jeszcze jedno. DEP do złudzenia przypomina mi GLEP (Gentoo Linux Enhancement Proposals). Mam nadzieję, że przy DEP debianowcy nie powtórzą błędu zespołu Gentoo, bo w tym ostatnim przypadku deweloperzy potrafili flame-ować się nawzajem długo, namiętnie i czasem z GLEP-ów niewiele wychodziło…
Mi to raczej przypomina PEP z Pythona lub XEP z XMPP/Jabber. IMHO bardzo dobry pomysł, jasna, konkretna i ustandaryzowana specyfikacja propozycji.
Może dzięki temu Debian odrobinę szybciej zacznie się rozwijać, chociaż raczej wątpię. Zresztą nigdy nie rozumiałem tej dystrybucji i ideologii developerów, szczerze mówiąc.
@kutek: nie myl rozwoju z trzymaniem najnowszych wersji programów w repo, IMHO rozwój Debiana jest szybszy i bardziej sensowny niż rozwój Twojego Archa.
Jasne, sensowny. Po instalacji z 1CD, nie mam sterownika do ethernetu (atl2), ani do wifi Broadcom, b43 lub ndiswrapper. O ile w ich paranoi wolnego oprogramowania rozumiem brak ndiswrappera, to ni diabła brak dwóch pierwszych, co jest standardem w innych dystrybucjach. Mam ściągnąć Ubuntu tudzież inne livecd, żebym mógł normalnie użytkować Debiana poprzez chrootowanie i dociagnięcie odpowiednich pakietów? Paranoja.
Oho, Zakon Debiana atakuje. Czekam na konkretne odpowiedzi, a nie zabawę, damy mu minusa, bo nie kocha jedynie słusznego distra. Żenada, jak zwykle.
Czego, w braku niewolnego firmware do Broadcoma, nie rozumiesz?
Tego, że sterownik b43 niewolny nie jest. Tego, że atl2 to sterownik do sieciówki i jego też brakuje. Jak mam się połączyć z siecią w takim razie?
Zalecane są sygnały dymne…
A poważnie: samo b43 jest wolne, natomiast o ile pamiętam i tak potrzeba do niego niewolnego firmware'u (którego z Debianem nie dostaniesz). Ale jeśli w ogóle nie dali nawet tego b43 to faktycznie niepotrzebnie komplikują sprawę.
Atl2 jest na GNU GPL i jeśli faktycznie go brak, to poważna wtopa.
W ogóle to chyba jeden z największych możliwych grzechów dystrybucji – brak działającej sieci, a nawet możliwości skonfigurowania. Brak działającej sieci to porażka, bo użytkownik bez drugiego komputera nawet nie zapyta się na forach jak to skonfigurować. Brak możliwości postawienia sieci to porażka absolutna negująca sensowność danego nośnika instalacyjnego w konkretnych konfiguracjach.
Najwyraźniej 1CD nie jest dla Ciebie i musisz korzystać z pełniejszych instalek. Głupia sprawa, możesz zwrócić na to uwagę autorom.
Widać jak mało się znasz. Moduł b43 dostępny jest w dystrybucyjnym jądrze, ale powinieneś wiedzieć, że ten moduł do działania potrzebuje, właśnie niewolnego firmwaru, którego według filozofii Debiana nie można załączyć. Ale jednak deweloperzy dostrzegaja problem i podają rozwiązanie.
Cytat ze strony Debiana:
"Jeśli jakieś urządzenie komputera wymaga firmware'u do załadowania sterownika, można użyć jednego z pakietów zawierających firmaware. Instrukcje, jak używać tych pakietów i ogólne informacje na temat ładowania firmware'u podczas instalacji, można znaleźć w podręczniku instalacji…"
http://www.debian.org/devel/debian-installer/
Teraz sprawa atl2.
Pobrałem listę pakietów znajdujących się nawet na netinstall i co się okazało?
Jest atl2-
atl2-modules-2.6-486_2.6.26-6+lenny1_i386.deb
atl2-modules-2.6-686_2.6.26-6+lenny1_i386.deb
atl2-modules-2.6.26-2-486_2.6.26+2.0.5-6+lenny1_i386.deb
atl2-modules-2.6.26-2-686_2.6.26+2.0.5-6+lenny1_i386.deb
Paweł, może po prostu nie umiesz zainstalować systemu?
@aegis maelstrom
Nie masz wiedzy na temat tematu, to zastosuj się do własnych słow:
"Wkurzają mnie goście, którzy traktują Internet jako okazję do pisania dowolnych bzdur bez sprawdzenia faktów.
Nie na tym polegają serwisy obywatelskie, Wolna Kultura i Free / Open Source."
http://serwer22962.lh.pl/microsoft-patentuje-przetwarzani…
Ale mi się napisało 😉 "temat tematu", wybaczcie humaniści. 🙂
Iria: faktycznie, nie jestem żadnym guru Debiana, natomiast możesz mi wyjaśnić swoją obcesowość?
Napisałem:
1) "samo b43 jest wolne, natomiast o ile pamiętam i tak potrzeba do niego niewolnego firmware’u (którego z Debianem nie dostaniesz). Ale jeśli w ogóle nie dali nawet tego b43 to faktycznie niepotrzebnie komplikują sprawę."
2) "Atl2 jest na GNU GPL i jeśli faktycznie go brak, to poważna wtopa."
Czy coś z tego jest nieprawdą?
Polecam uwadze dwukrotnie występujące "jeśli".
I proszę o mniej flejma. Dzięki.
Ale następnym razem dla pewności bedę się ograniczał do tematów, w których się specjalizuję zawodowo i naukowo. M.in. wolnej kultury i ekonomii.
Właśnie to – "jeśli"… gdybasz, czyli nie piszesz nic rzeczowego. Jeśli nie wiesz nie pisz, nie gdybaj o czymś co możesz sprawdzić.
O.K., nie można od razu w ten sposób? Po kiego te osobiste wycieczki?
A do rady postaram się zastosować.
Można, ale lubię wytykać hipokryzję. 😉
Do Ciebie osobiście nic nie mam i chętnie czytam Twoje komentarze. 😉
Peace. 🙂
@moher przykład podaj
Skoro nie rozumiesz i nie rozumiałeś, to po co drogi Michale siejesz zamęt nie na temat?
Nie umiem instalowac systemu? No pewnie Debiana nie umiem. PLD od razu ma atl2, Arch to samo, tamte umiem, a tu jakieś czary? Korzystałem z KDE4 CD, ani w trakcie instalacji nie był dostępny od razu moduł atl2, ani b43-fwcutter. Mało, po instalce system się nie uruchomił, kernel panic, soft raid bla bla bla. Chciałem p prostu przetestować, ale jak są takie jajca…
My debianowcy po prostu lubimy sobie utrudniać życie. 🙂 Wypróbuj jakiś instalator testing + jądro z unstable (obecnie 2.6.30), albo zainstaluj lenny + jądro 2.6.30 z backports.org, jest tam atl2 oraz b43.
Życie mawiają. Ewentualnie można kompilować z przygotowanych paczek, ale zainstalowanie jądra z backports.org jest szybsze i wygodniejsze.
To już wszystko jasne… Nie powiedziałeś "hokus pokus" przy instalacji, dletego Ci nie działa. Można też "abrakadabra", ale to ciągnie więcej zależności więc nie polecam.
> KDE4 CD
Skorzystaj z oficjalnych płyt.
Banalne pytanie a na jakim jajku wyjdzie następna stabilna edycja Debiana?
Na Distrowatch wynika że Squeeze ma mieć 2.6.26 a dopiero Sid 2.6.30 w sumie jesli mi wszystko działa to może być i na 2.6.26 ale chcę to wiedzieć.
Na takim, jakie w chwili zamrożenia będzie się znajdować Squeeze. Obstawiam, że to będzie 2.6.31.
na 80% 2.6.31, a na 18% że 2.6.32 🙂
iria a dlaczego obawiasz się 2.6.31? Czy to się tyczy stabiloności tego jądra?
Jakoś nie śpieszy się im z przerzuceniem 2.6.30 z Sida do Squeeze, więc sądzę, że czekają na .31. Z .32 wątpię, ponieważ pewnie będzie zbyt mało przetestowane w chwili zamrożenia w grudniu (o ile do niego w tym czasie dojdzie). NA 100% będzie coś nowszego niż .26, bo dodali do instalatora ext4. co wymusza nowsze jajko.
stabilności ***