Codec 2 to nowy projekt kodeka otwartoźródłowego, który zapełnić ma lukę świata Open Source w kwestii kodeków przeznaczonych do zapisu mowy przy niskim współczynniku bitrate (poniżej pięciu tysięcy bitów na sekundę).
Współczynnik bitrate Codec 2 wynosi 2400 bitów na sekundę i jest to jedno z ważniejszych założeń projektu wydanego na licencji GNU Lesser General Public License.
Projekt jest w bardzo początkowej fazie – najnowsze wydanie kodeka to 0.1 alpha. Twórca liczy na pomoc przy rozwijaniu kodeka, udostępnił zatem repozytorium projektu. W przypadku osób nie mogących wspomóc rozwoju projektu bezpośrednio, prosi się o dotacje.
Więcej informacji na temat projektu można uzyskać na w tym poście.


http://www.speex.org/
Dziękuję za uwagę.
Speex ma bardzo duze wymagania sprzetowe i ogolnie jest skomplikowany. Dlatego nie zostal do tej pory zaimplementowany w żadnym urządzeniu voip (bramka, telefon itp.)
Mnie dziwi to, że nikt nie dba już o niskie przepływności sygnału mowy (poza urządzeniami GSM). Koder HVXC z MPEG-4 przy rewelacyjnej jakości miał taką samą przepływność – 2400 b/s i został wystandaryzowany 10 lat temu i jakoś nie widziałem żadnej implementacji.
W ogóle przeglądając niedawno providerów VoIP wszyscy przyjmowali sygnał w standardzie G711 (czyli u-LAW, czyli 64 kb/s, czyli wyłącznie kompresja dynamiki), niektórzy, GSM czasami był dopuszczalny ale jak spróbowałem to oprogramowanie się nie dogadało.
Ciekawe czy ta bieda to kwestia licencji (wtedy codec2 ma duże szanse), czy innych czynników. Wydaje się, że w dobie softwarowych SIPów na smartfonach, niskie przepływności są jak najbardziej pożądane!
IMO dają tylko G711 bo tak im się widzi albo jest wszędzie supportowane. IMO np. AMR-NB (700bajtów/s) spokojnie by wystarczył do rozmów VoIPowych. O ile telefony mają do niego sprzętowe kodeki to na PC już jest niekoniecznie dostępny. Speex działa na każdej rozsądnej komórce.
Nie przy moim łączu. Na stacjonarnym, kablówka z multimedii.
Ja bym chciał chciał 2400 bps, żeby na komórce przez 3G spiąć się z jakimś SIPem. 64000 bps to byłby już problem – za dużo by to kosztowało.
GSM czy HVXC są zaimplementowane w sofcie i bez problemu kompresja + dekompresja jest możliwa na czymś co ma więcej niż 100 MIPS.
http://codec2.org/
Ależ proszę. =}
Ależ dziękuję.
Chodzi o to, że news pisze o jakiejś „luce” w kodekach mowy, słowem nie wspominając o istnieniu Speex (Codec 2, z tego co widziałem, używa nawet fragmentów kodu spx).
s/news pisze/w niewsie jest napisane/
Dla mnie to jeszcze wczesna pora, więc nie bijcie 😛
Sztywne, niezmienne 2400 bitów? Dziwne założenie.
2400 b/s = 2,34 Kib/s, a to są dolne okolice działania Speex.
Nawet jeśli ten kodek przebiłby wydajnością Speex w zadanym bitrate, to nie wiem czy miałby szanse na większe zainteresowanie. Ludzie mogą chcieć pracy również przy większym bitrate dla lepszej jakości. No i sam wybór 2400 bps może się okazać zbyt niski.
Może mają specyficzną potrzebę. 😉
„The application is voice over low bandwidth digital radio, like VHF/HF radio channels and Ham radio, for example an open version of D-star.”
D-Star to jest cyfrowa transmisja glosu po radiu. znana jest wiekszosc specyfikacji tego protokolu poza kodowaniem glosu, ktore jest robione za pomoca wlasnosciowego kodeka AMBE. o tym dlaczego wlasnosciowy kodek jest zly mozna przeczytac na http://codec2.org .
w celu zastosowania kodeka do lacznosci w sluzbie radioamatorskiej calosc metody transmisji musi byc jawna, a w D-Star nie jest (i dlatego w wielu krajach taka transmisja jest nielegalna).
Codec2 ma za zadanie wymienic kodek AMBE w D-Star i to jest jego glowne zadanie (a ze przy okazji sie przyda przy VoIP to jest zupelnie osobna kwestia). taki kodek musi on byc odporny na krotkie przeklamania transmisji (te „single bit errors”), czyli musi miec jakies kodowanie nadmiarowe, albo nie brzmiec zle jak sie przeklamie pare bitow (i tu jest ta roznica w stosunku do kodekow uzywanych przy VoIP)
VY 73
Jacek / SQ5BPF
Kodek mowy HVXC ze standardu MPEG-4 ma również 2400 b/s albo około 1800 b/s w wersji variable-bit-rate (wykrywa ciszę i koduje inaczej).
Jestem ciekawy jak kodek wypada w porównaniu do HVXC. W tym ostatnim przy czystym sygnale i jednej mówiącej osobie jakość jest nadzwyczaj dobra, nie ma żadnych problemów ze zrozumiałością, intonacją i barwą. Skompresowana mowa jest wręcz trudna do rozróżnienia od oryginalnej. Wymagania sprzętowe HVXC nie są zbyt duże, koder przy implementacji softwarowej chodził w real-time na Pentium 100 MHz.
A wszystko to na nic… szczerze mówiąc nigdzie nie widziałem implementacji kodera HVXC – wygląda na to że nikt nie potrzebuje 🙁
http://tools.ietf.org/html/draft-spittka-silk-payload-format-00
Dziękuję ponownie za uwagę 😉
Za mało wiadomo o tym kodeku, podobnie jak o HVXC, przynajmniej z tych opisów:
http://en.wikipedia.org/wiki/SILK
http://en.wikipedia.org/wiki/Harmonic_Vector_Excitation_Coding
W szczególności nie wiadomo jak sobie radzą w sytuacji chwilowego pogorszenia siły bądź utraty sygnału, czyli w takich zastosowaniach, do jakich jest właśnie przeznaczony Codec 2.
Chociaż widzę, że SILK ma „a bit rate from 6 to 40 kbit/s”, czyli znacznie powyżej limitu 2,4 kbit/s w Codec 2, a więc odpada jeszcze w przedbiegach.
Trochę jednak wiadomo. Powyżej w odnośniku jest cała specyfikacja (dokładniej opisana niż Codec2 i Speex). A w praktyce no cóż Skype pokazuje, że całkiem nieźle… (nie jestem zwolennikiem Skype’a)
W specyfikacji nie znalazłem informacji o zakresie przepływności SILK – może źle szukałem, ale nie mam tyle czasu, motywacji ani być może umiejętności, żeby choćby to skonfrontować z tabelą w http://developer.skype.com/resources/SILKDataSheet.pdf, gdzie najniższa podana wartość to 6 kb/s.
Temu panu już podziękujemy, ostatecznie 🙂
some times its a pain in the ass to read what blog owners wrote but this internet site is rattling user friendly ! .