Google Maps odkrywa wnętrza

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Google Maps odkrywa wnętrza

Data: 1 grudnia, 2011

Do tej pory Google pozwalał nam na wyszukiwanie obiektów, oglądanie mapy i zdjęć przy użyciu Google Maps. We wtorek otrzymaliśmy kolejne udogodnienie od firmy – Google Maps 6.0 dla Androida. Dzięki tej innowacji będziemy mogli dotrzeć do wnętrz budynków lotnisk i centrów handlowych, i bez problemu się po nich poruszać.

We wtorek Google wprowadził aktualizację, pozwalającą na przejście od obrazów ulic, miast, krajów do wnętrz zatłoczonych sklepów i lotnisk. Google Maps 6.0 to najnowsze oprogramowanie oferowane użytkownikom Androida, ułatwiające poruszanie się po miejscach, które nastręczają najwięcej problemów. Jak informuje Google na swoim blogu:

Dzięki wprowadzeniu na rynek Google Maps 6.0 dla Androida, mapa znajduje się bezpośrednio w Twoich rękach, wskazując dokładnie, gdzie się znajdujesz, na którym jesteś piętrze i gdzie jest miejsce, do którego chcesz dotrzeć.

Jak działa Google Maps 6.0?

Właściciele tabletów i smartfonów mogą zobaczyć plany budynków z wyszczególnionymi piętrami, poprzez powiększenie wybranego obiektu na wyświetlaczu. Niebieska kropka na ekranie pokazuje lokalizację użytkownika i aktualizuje się wraz ze zmianą pięter.

Warunkiem uzyskania dostępu do mapy, jest zainstalowanie na urządzeniu mobilnym z Androidem oprogramowania dostępnego na Android Market.

Google Maps 6.0 stanowi niezwykłą innowację na rynku Androidowych urządzeń w USA i Japonii, zapewniając dostęp do wnętrz lotnisk i sklepów w tych krajach. Na liście oferowanych miejsc możemy znaleźć większość centrów handlowych USA, port lotniczy Chicago’s O’Hare oraz sieć sklepów IKEA. Poniżej film prezentujący, jak możemy się poruszać po Ikei używając Google Maps 6.0.

Jeśli masz problemy z orientacją, pomimo że patrzysz na mapkę obiektu z dużym napisem “Jesteś Tutaj”, nawigacja Google dla wnętrz jest właśnie dla Ciebie.

Źródła: mashable.com, techcrunch.com

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. To musi byc rozwiazanie dla amerykanow…W Media Markt to nie bedzie funkcjonowac..

  2. były_dev_androida pisze:

    A z punku widzenia programisty Google Maps API nadal *ssie* bo Wielki Google sobie ubzdurał że cache'owanie map nie jest nikomu potrzebne i każda pseudonawigacja która korzysta z ich API musi być non stop online.

    1. marcinsud pisze:

      Od kiedy wymóg bycia cały czas online jest problemem programisty a nie użytkownika?

      1. Od kiedy jest to w ogóle problem?
        Stały dostęp do Internetu przez sieć komórkową jest dzisiaj nawet w Polsce tani, a na zachodzie prawie darmowy.

        Google nie tworzy swoich rozwiązań z myślą o trzecim świecie.
        Mapy mają być aktualne, a nie scachowane sprzed 2 lat w jakiejś nawigacji za 2 złote made by były_dev_androida (R).

        1. cutugno pisze:

          "Mapy mają być aktualne"

          To kiedy się doczekamy w Google Maps dróg otwartych w październiku 2010?

          1. W krajach rozwiniętych? Pewnie doczekaliśmy się w październiku lub listopadzie 2010.

            W krajach trzeciego świata jak Polska? Nie wiadomo. Zależy, czy ktokolwiek poinformuje Google o jakiś mniej ważnych drogach, bo urzędy nie wywiązują się z publikowania dokumentacji na ten temat. Ważniejsze drogi są aktualne.

          2. cutugno pisze:

            "Zależy, czy ktokolwiek poinformuje Google o jakiś mniej ważnych drogach, bo urzędy nie wywiązują się"

            No tak, zapomniałem o konstytucyjnym obowiązku informowania Google o nowych drogach.

            "Ważniejsze drogi są aktualne. "

            Bzdura. Nie ma np. fragmentów A1 na Śląsku otwartych od października 2010 czy obwodnicy Słupska. Nie ma też informacji o zamkniętych ulicach w centrum Warszawy. Może poinformuj ich żeby skopiowali z Openstreetmap (jest za darmo!), bo się z lekka ośmieszają.

          3. Tomek pisze:

            Na Google Maps nie ma żadnej drogi wybudowanej przez ostatnie 3 lata. Brakuje nie tylko fragmentów A1, w okolicy Wrocławia nie ma całej obwodnicy czyli autostrady A8 🙂

            Co zabawne autostrada A8 jest na mapach Bing, Zumi, Nokia, AutoMapa a nawet Targeo. Jedynie Google jest jak zwykle kilka lat do tyłu.

          4. cutugno pisze:

            Bing to akurat trochę za daleko w przyszłość wyjechał – zobacz sobie np. drogę z Gliwic do Ostrawy 😉

          5. qluk pisze:

            AOW (autostradowa obwodnica wrocławia) było robione etapami, a jeden z ostatnich był otwierany w tym roku w sierpniu.
            Zumi czy podobne maja je wkreslone na podstawie wstepnego projektu, ale AOW budowane było na podstawie "projektu dynamicznego". Czyli w trakcie prac powstawał projekt, więc to co jest na podstawie wstepnego pasa drogowego jest niewiele warte.

          6. Nie ma, nie ma, w Krakowie znowu mamy w drugą stronę – są na Google Maps drogi, których próżno szukać w "realu"!
            Całe szczęście chodzi o niewielkie drogi osiedlowe, nie ważne arterie. Ale jak odbierałem towar z Allegro kilka razy sprawdzałem swoje położenie, bowiem zamiast wybranej krótkiej drogi dojazdowej moim oczom ukazał się długi budynek.

          7. cutugno pisze:

            "To kiedy się doczekamy w Google Maps dróg otwartych w październiku 2010? "

            No to się doczekaliśmy. Nie wiem na ile aktualne, później może sprawdzę, ale aż się zdziwiłem widząc na GM nieszczęsną obwodnicę Słupska. Czas pokaże, czy Google będzie w miarę często aktualizować mapy (zmienili dostawcę).

            Niestety – w Warszawie Świętokrzyska wciąż przejezdna.

        2. spinlock_rw pisze:

          Istnieją takie miejsca gdzie nie ma zasięgu nawet sieci GSM.
          Google w swojej nawigacji od niedawna ma pozliwość cachowania map offline ale w swoim Google Maps API dla reszty developerów (konkurencyjne nawigacje ? ) zabrania tego w licencji i nie udostępnia takich funkcji.

        3. pitt66 pisze:

          To prawda, pewne schody zaczynaja sie gdy jestes na roamingu … a wtedy navi najbardziej sie przydaje (ominiecie kawalka platnej autostrady bo nie mamy winiety, znaki w dziwnych jezykach i alfabetach itd itp).

    2. Taki z ciebie dev_androida jak z koziej dupy trąbka.

      Cachowanie map jak najbardziej jest.
      To, o czym piszesz, to zapewne funkcja API do automatycznego cachowania wszystkich obrazków map np. na danej trasie we wszystkich rozmiarach. Tego nie ma, ale prosto to napisać samemu (jak się umie, co cię niestety wyklucza), jak również są gotowce do tego (powodzenia w dalszym programowaniu, skoro nawet nie osiągnąłeś poziomu script kiddie).

      Więc najbardziej *ssiesz* ty, bo ubzdurałeś sobie, że umiesz programować.

      1. spinlock_rw pisze:

        Cachowanie map na karcie pamięci czy gdzie indziej aby były dostępne offline jest niezgodne z licencją na Google Maps API.
        A jak złamiesz warunki licencji to Google może zablokować klucz do Google Maps twojej aplikacji.

  3. Google jak zwykle na czele.

    A reszta obstawia tyły (w czym prowadzi Microsoft, który aby w ogóle sprzedać windows phone musiał wprowadzić okupację Nokii).

    Może przykład z IKEĄ jest średnio trafiony, ale mapy centrów handlowych to świetne udogodnienie. Szczególnie jak ktoś nie spędza tam połowy życia i nie zna na pamięć układu sklepów 😉

    1. Tomek pisze:

      Jakbyś nie wiedział to mapy lotnisk i supermarketów od dawna były dostępne pod WP7 🙂
      http://www.mobiletechworld.com/2011/07/09/bing-ma…

      Google jak zwykle kopiuje 🙂

  4. Gril pisze:

    Ciekawe jak z zasięgiem… GPS

    1. mishaaq pisze:

      Bez problemu, jeśli budynek posiada repeater GPS: http://www.engadget.com/2007/02/21/underground-in…

  5. Zbigniew pisze:

    OpenStreetMap również mapuje wnętrza.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.