Nie wiadomo czemu Apple ma takie problemy z trzymaniem swoich prototypów telefonów pod kontrolą. Faktem pozostaje, że kolejny egzemplarz iPhone czwartej generacji trafił do rąk użytkowników wietnamskiego forum Taoviet.vn. Zamieścili oni całkiem sporą galerię zdjęć nowego smartphone Apple – jasne jest, że znajdują się w posiadaniu autentycznego urządzenia.
Dużej ilości nowych informacji jak na razie nie posiadamy. Podobno wietnamski biznesmen zakupił urządzenie w Stanach Zjednoczonych razem z iPadem.
Jest kilka interesujących aspektów, które dotyczą świeżo zamieszczonych zdjęć telefonu. Obudowa jest identyczna, jednak zamiast napisu XXGB widnieje wyraźnie 16GB, co oznacza już konkretny model aparatu. Ponadto udało się go nawet włączyć. Na ekranie widnieje napis “Inferno” oraz indykator naładowania baterii. Najprawdopodobniej załadowane zostało do telefonu oprogramowanie diagnostyczne, widziane wcześniej w prototypowych iPhonach.
Zdjęcia i film dostępne na iBlog.pl



"Nie wiadomo czemu Apple ma takie problemy z trzymaniem swoich prototypów telefonów pod kontrolą"
Wiadomo dlaczego. Duzo ludzi chce je znalezc.
Ale ta strategia działa a na samo działanie i trwałość Iphonów mało kto narzeka 🙂
Przyjdzie czas premiery i okaze sie, ze nowy iPhone wyglada zupelnie inaczej 😉
Pewnie chodzi o wskaźnik… nie można tego po polsku napisać?
Wyciek kontrolowany? Cos mi mowi ze 'samo z siebie nie wylazlo', bo przeco burdel ISyf, trzeba pedzic, by uszyszkownicy mogli sie cieszyc nowa zabawka 😉
problem tylko w tym, że do tej pory apple nie stosowało takiej polityki
Wiele 'wielkich firm' takich praktyk nie stosuje, np wycieki systemu Windows? Tez kazdy pragnie poznac najnowsze dzielo MS?
Nie chce tworzyc teori spiskowych, ale jest to co najmniej podejrzane 😉
Tyle, ze kazdy chce o tym czytac.. takie to niby jak "zakazany owoc" ktos ma "piracko" zdobyty telefon.. ale calkiem dobrze moglaby to byc chinska podroba. Wcale bym sie nie zdziwil.