Microsoft wciąż zaskakuje. Po decyzji umożliwiającej użytkownikom Windows 7 wybór przeglądarki (nie forsując Internet Explorera), firma z Redmond zapowiedziała, że w najnowszym MS Office będziemy mogli wybrać podczas instalacji domyślny format dokumentów: OOXML lub ODF.
Obie decyzje spowodowane są ciągłymi antymonopolowymi dochodzeniami Komisji Europejskiej, nękającej Microsoft o większą otwartość dla konkurencyjnych aplikacji i formatów.
Decyzja w sprawie obowiązkowego formatowego dialog-boksa przed skorzystaniem z Office (dotyczyć ma to zarówno wersji detalicznej jak i wersji OEM pakietu) nie jest jeszcze ostateczna. Firma czeka na reakcję Komisji, czy taki sposób rozwiązania problemu jest dla niej satysfakcjonujący.
Ze szczegółami propozycji możecie zapoznać się w dokumencie Microsoft Interoperability Undertaking (w formacie DOC :>).


dla mnie bomba. może w końcu kilkudziesięciostronicowe prace przestaną mi się rozjeżdżać między OO a MSO
Nie wiem na jakiej podstawie wysnuwasz tak daleko idące wnioski. Jedyne co MS zaproponował to wybór między ich implementacją OOXML a ich implementacją ODF. Nie ma tu mowy o jakiejś współpracy między MS a zespołem OpenOffice.org w sprawie spójnej obsługi tych standardów.
Właśnie dopiero teraz zaczną Ci się rozjeżdżać(w razie gdyby użytkownicy wybierali ODF, w co wątpię), bowiem ODF jest zaimplementowany w MSO gorzej niż .doc w Open Office. Co prawda to tylko moje subiektywne odczucie, ale myślę, że nie jestem w tym osamotniony
Teraz reagują i demonstrują dobrą wolę… bo pewno jakby się ta ich wrogość z ich najlepszymi klientami (rządami) pogłębiła, to by byli zmuszeni do przejścia do złowrogiego open source 😉
Życzę powodzenia w otwieraniu w calcu czy innym arkuszu kalkulacyjnym plików ods z ms excel. A wszystko dzięki stosowaniu odf 1.1 a nie odf 1.2(jeszcze nie wydany ale openformula tam jest i programy z niej korzystają) co jest hipokryzją bo nagle się trzymają standardów a sam ich program nie produkuje plików OOXML zgodnych ze standardem ecma i iso który tak lansowali a pliki MS OOXML.
Niestety w drugą stronę też to działa. xls stworzony w calcu w excelu nie zawsze wygląda jak powinien (czy też doc stworzyony w writerze). Już mniejsza o to czemu tak jest, że ms nie udostępnia pełnej dokumentacji zamkniętych formatów, itd. Przeciętnego użytkownika interesuje tylko to, że openoffice/msoffice rozwala formatowanie jego cv 😉
"Już mniejsza o to czemu tak jest, że ms nie udostępnia pełnej dokumentacji zamkniętych formatów"
Udostępnił. Pisał o tym nawet Joel na swoim blog dot. programowania (i wyjaśniał przy okazji, dlaczego te formaty (.doc .xls) są takie pogmatwane).
Mozna prosic o url'a 😉
http://www.joelonsoftware.com/items/2008/02/19.ht…
http://www.microsoft.com/interop/docs/OfficeBinar…
http://www.joelonsoftware.com/items/2008/02/19.ht…
"Udostępnił. Pisał o tym nawet Joel na swoim blog dot. programowania (i wyjaśniał przy okazji, dlaczego te formaty (.doc .xls) są takie pogmatwane)."
Udostępnił w 2008 roku…
już widzisz o co mi chodzi?
aha wracając do .xls kiedy implementowano początkowo w oo odczytywanie formuł w excelu dokumentacja była strasznie słaba tego
W tym momemcie ktoś (nareście) mógłby się doczepić do Canonical.
Nie dosyć, że Ubuntu domyślnie(choć w przypadku IE nie o to chodziło) ma zainstalowany pakiet biurowy, to jeszcze domyślnym formatem dokumentów jest ODF, a program nie wyświetla na samym początku okna wyboru.
Sławek: http://www.gtfo.pl
/* nie karmić */
No co Ty! On chyba nie na poważnie. Nie można być aż takim (tu wstawić dowolne pejoratywne określenie ;-)), a jednocześnie umieć znaleźć ten portal i pisać komentarze. 😛
i jeszcze do Haiku, bo tam też dodają programy, których twórcy Haiku nie są właścicielami!
tak tylko musisz wiedzieć jedno openoffice jak i całe ubuntu jest za darmo a za office musisz zapłacić a to jest różnica jak się dostaje coś za darmo niemożna i nawet nie wypada wybrzydzać, a jak się płaci to wtedy można napisać że się coś tam nie podoba. A co do otwierania dokumentów w openoffice hmm mam ksero drukuję rocznie jakieś 400prac mgr i inż i różne inne i raz mi się zdarzyło że coś poprzestawiało…. tak zawsze jest oki.
>> openoffice jak i całe ubuntu jest za darmo a za office musisz zapłacić
A więc microsoft nic nikomu nie wciska, bo kto chce to kupuje. Ubuntu jest wciskane na siłę, za darmo, razem z wciśniętym na siłę oo.org.
Mentalność Kalego, microsoftowi dokopać w każdy sposób, canonical czy (wstaw firmę zajmującą się open source) są święte
"Mentalność Kalego, microsoftowi dokopać w każdy sposób, canonical czy (wstaw firmę zajmującą się open source) są święte"
Bzdurzysz. Canonical nikogo nie ogranicza w taki sposób, jak MS.
Bzdura. Kogo i jak niby ogranicza? Używając ich produktów godzisz się na pewne ograniczenia (np instalacja tylko na 1 stanowisku). Nie używając godzisz się na ograniczenia innych produktów (nie-działanie?). Nikt do niczego nie zmusza, każdy używa to co chce/potrzebuje.
Kali rozumie?
"Bzdura. Kogo i jak niby ogranicza? Używając ich produktów godzisz się na pewne ograniczenia (np instalacja tylko na 1 stanowisku). Nie używając godzisz się na ograniczenia innych produktów (nie-działanie?). Nikt do niczego nie zmusza, każdy używa to co chce/potrzebuje."
Piękny przykład wyprania umysłu przez propagandę koncernów (chyba codziennie czytasz sobie EULA do łóżka).
Przy takim rozumowaniu, jakie zaprezentowałeś, nikt nie śmiałby żądać od MS specyfikacji pozwalających na INTEROPERACYJNOŚĆ, z ich produktami.
Już nie mówię w tym momencie nawet o temacie, który poruszył w swoim poście Piotrus, czyli możliwości wymagania o MS, aby produkt, za który się zapłaciło, dział, jak należy (w tym wypadku poprawnie tworzył pliki w formacie ODF).
To już któryś raz, jak komuś zarzucasz wypranie mózgu przez koncerny. A może ktoś, komu to zarzucasz, po prostu ma inne zdanie, które wyrobił sobie sam?
Canonical nie jest monopolistą. /thread
Było by mi na prawdę wszystko jedno jaki jest domyślny format, gdyby chociaż jeden z nich był identycznie przetwarzany zarówno w MS Office jak i OpenOffice.
Jak wygnie gatunek pokroju Balmera to bedzie istniala taka mozliwosc 😉